Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Właśnie kończę tygodniowy pobyt na Rugii. Wyprawą tego nazwać nie można - raczej wyjazdem za starszym szwagrostwem. Ogólnie bardzo miłe wspomnienia. Po pierwsze - bułki ze śledziem - pycha. Po drugie sieć szlaków rowerowych - nie dotarłem do idealnej mapy, ale daje się planować fajne wycieczki bez jeżdżenia po szosach. Z Głowę, gdzie mieszkaliśmy zrobiliśmy 4 wycieczki o długości 45-60km i przewyższechniach nawet powyżej 500. Arkona, park Jaksmund, Sassnitz, Binz. Jak kto mocny, i chce dłuższych tras, to musi kombinować. Plaże piękne, ale pogoda nie sprzyjała plażowaniu. Masa tras rowerowych (i zakazy rowerów na pieszych). Autobusy z przyczepami na kilkanaście rowerów, kolejka wąskotorowa z wagonem na rowery i parkingi rowerowe. Królują elektryki. Ceny - całkiem - całkiem - bułka ze śledziem za 3.50 i małe piwo (0%) za 2 euro to sympatyczna przegryzka na trasie. Ale taką bułkę za 5,50 też się znajdzie. Kurorty z klasą, nie nachalne. Sympatyczne. Ja i żona jeździliśmy naszymi Marinami DSX i to znakomite rowery na te warunki. Szwagrostwo ledwo nadążało na swoich elektrykach. Polecam na łagodne wyjazdy w ładnej okolicy. Chętnie tu wrócę za 20 lat :) 

 

IMG_1041 (1).jpeg

IMG_4830 (1).jpeg

IMG_1048.jpeg

IMG_4845.jpeg

IMG_4858 (1).jpeg

IMG_1148.jpeg

  • +1 pomógł 7
Napisano

Zdecydowanie warto PRZED śmiercią, nie po :) , a to, że dla emerytów to dodatkowo potwierdziło się tak, że po powrocie, w Warszawie, jestem zaszokowany liczbą młodych ludzi.  
 

Trasy są w dość łatwe, w kilku umiarkowanie stromych miejscach stały nakazy zejścia z roweru. Można jednak trafić i na bruk i na piach. Wszystkie odwiedzone miejscowości były na tyle turystyczne, by można było coś zjeść.

Jedno ostrzeżenie - w wielu miasteczkach parkowanie jest bardzo drogie. Spotkaliśmy Polaków, którzy wynajęli apartament bez parkingu i czekało ich płacenie 57euro za dobę, jeśli by chcieli parkować samochód w tym miasteczku. Rower is king.  

  • +1 pomógł 1
Napisano

W takim terminie wszędzie spotykasz głównie emerytów - my ( rocznik 1958) patrząc na otoczenie czuliśmy się młodo w Grecji w okresie od połowy kwietnia do 6 czerwca - młodsi przyjeżdżają najwcześniej po 15 czerwca.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...