Wojcio Napisano 23 godziny temu Napisano 23 godziny temu Właśnie kończę tygodniowy pobyt na Rugii. Wyprawą tego nazwać nie można - raczej wyjazdem za starszym szwagrostwem. Ogólnie bardzo miłe wspomnienia. Po pierwsze - bułki ze śledziem - pycha. Po drugie sieć szlaków rowerowych - nie dotarłem do idealnej mapy, ale daje się planować fajne wycieczki bez jeżdżenia po szosach. Z Głowę, gdzie mieszkaliśmy zrobiliśmy 4 wycieczki o długości 45-60km i przewyższechniach nawet powyżej 500. Arkona, park Jaksmund, Sassnitz, Binz. Jak kto mocny, i chce dłuższych tras, to musi kombinować. Plaże piękne, ale pogoda nie sprzyjała plażowaniu. Masa tras rowerowych (i zakazy rowerów na pieszych). Autobusy z przyczepami na kilkanaście rowerów, kolejka wąskotorowa z wagonem na rowery i parkingi rowerowe. Królują elektryki. Ceny - całkiem - całkiem - bułka ze śledziem za 3.50 i małe piwo (0%) za 2 euro to sympatyczna przegryzka na trasie. Ale taką bułkę za 5,50 też się znajdzie. Kurorty z klasą, nie nachalne. Sympatyczne. Ja i żona jeździliśmy naszymi Marinami DSX i to znakomite rowery na te warunki. Szwagrostwo ledwo nadążało na swoich elektrykach. Polecam na łagodne wyjazdy w ładnej okolicy. Chętnie tu wrócę za 20 lat 3 Cytuj
Greg1 Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Mam zaplanowane kilka tras na Rugi na ten rok ale chyba nic z tego nie wyjdzie bo się szykuje roczny kontrakt poza domem ☹️ Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.