krzycholik Napisano 6 Maja Napisano 6 Maja (edytowane) Cześć, potrzebuję porady od bardziej doświadczonych w temacie zawieszenia. Jeżdżę na Giant Trance 2 (rocznik zeszły), aktualnie mam w nim damper FOX DPS. Ogólnie jest OK do spokojniejszej jazdy, ale przy bardziej agresywnym stylu zaczynam czuć jego ograniczenia, szczególnie przy szybszych, bardziej wymagających zjazdach i większych nierównościach. Brakuje mi trochę lepszej kontroli i „mięsa” w pracy zawieszenia. Jako, ze nie mam pieniedzy na kupno nowego roweru dlatego planuję upgrade na coś bardziej „ mini enduro” niż trail. Na początku byłem praktycznie zdecydowany na FOX Float X Performance Elite w rozmiarze 185x50 trunnion, ale mam problem z dostępnością, praktycznie nigdzie nie mogę go dorwać (albo same OEM-y, albo inne rozmiary). W związku z tym zacząłem rozważać alternatywy: RockShox Super Deluxe Ultimate RC2T RockShox Vivid Coil Ultimate RC2T FOX Float X RockShox Super Deluxe Select+ Z tego co widzę, Ultimate RC2T to już bardzo zaawansowany damper z pełną regulacją (HSC/LSC + rebound), więc teoretycznie top opcja. Z kolei Select+ kusi ceną, ale nie wiem czy nie będzie to jednak za duży kompromis względem DPS-a. Moje pytania: czy ktoś przesiadał się z DPS-a na coś w stylu Float X / RC2T i może porównać realną różnicę? czy warto dopłacać do Ultimate RC2T, czy Select+ też robi robotę? jak wygląda kwestia dopasowania/tuningu pod Gianta (wiem, że fabryczne dampery często mają custom tune)? no i czy w ogóle warto polować dalej na Float X Performance Elite, czy brać RockShoxa i nie kombinować? Jeżdżę głównie trail/enduro, sporo korzeni, kamieni. Z góry dzięki za każdą opinię Edytowane 6 Maja przez krzycholik Cytuj
Xzc Napisano 6 Maja Napisano 6 Maja Trance X troszkę więcej skoku, przesiadka z dps na superdeluxa coila ultimate, nieporównywalna jakość pracy jeśli chodzi o zjazdy. Ten damper nie jest już chyba dostępny bo była to starsza wersja jeszcze bez HBO, ale działa to świetnie, oczywiście jeśli mamy świadomość jak działa taki damper, więsza waga + większa czułość powodująca bujanie na podjazdach, dość zauważalna na asfalcie. Pytanie odnoście select + a ultimate, select + stosuje ten sam tłumik co ultimate natomiast ma mniej regulacji, kupiłem ultimate w dobrej cenie stąd nie było rozważań na ten temat, natomiast sam select + w zdecydowanej większości przypadków wystarcza, na początku bawiłem się z ustawieniami jakie daje wersja ultimate, ale potem po ustawieniu zupełnie tego nie używałem. I generalnie odniosłem się do przesiadki z dampera powietrznego na sprężynowy, jest to specyficzny element, działający zdecydowanie inaczej niż damper powietrzny o wiele większa czułość i liniowość pracy, nie każdemu musi to odpowiadać, ale do szybkiej, płynnej jazdy sprawdza się świetnie, jednak jest go łatwiej dobić, przynajmniej wersje, która ja posiadam bo nowsze konstrukcje z HBO pozwalaja na zwiększenie progresywnośći przy końcu skoku. 1 Cytuj
Tyfon79 Napisano 6 Maja Napisano 6 Maja Masz tam tylko 120 mm skoku to co nie włożysz kasa w błoto. To lekka trailówka i na tym koniec. Masz całkiem dobry damper. Jest tyle promek na fajne analogi w śmiesznych cenach, że pakowanie w ten rower do ostrzejszej jazdy czegokolwiek jest bezcelowe. Sprzedaj to co masz i kup coś co nadaje się do danej dyscypliny. A przedni amor to pies? On robi główną robotę a jak nie czujesz, że tu jest coś słabo to z damperem tym bardziej. 3 Cytuj
krzycholik Napisano 6 Maja Autor Napisano 6 Maja (edytowane) Dzięki za opinię, ale trochę inaczej na to patrzę 🙂 Rower będzie miał dopiero rok w czerwcu, więc nie widzę sensu go teraz zmieniać, tym bardziej, że drugi raz raczej bym go nie kupił, wydaje mi sie, ze ciezko bedzie mi go sprzedac w rozsadnej cenie, więc chcę go po prostu dopasować pod siebie na ten moment. Jeżdżę głównie w Lasku Wolski to mój podstawowy teren, dużo korzeni, kamieni. Do tego dochodzi czasem Szczyrk i Bielsko, więc jednak nie jest to tylko lekkie „trailowe kręcenie”. Lubię jeździć szybko i agresywniej, ale mam wrażenie, że przy trudniejszym terenie i większych prędkościach rower zaczyna mnie trochę ograniczać, głównie jeśli chodzi o stabilność i pracę zawieszenia na zjazdach. Dlatego właśnie myślałem, czy da się go jeszcze trochę poprawić zawieszeniem, żeby lepiej znosił takie warunki, bez konieczności zmiany całego roweru. Co o tym myślicie co realnie można w nim zmienić, żeby poprawić jego działanie i czy w ogóle ma to sens? Bo jestem świadomy, że 120 mm skoku w ramie to jednak dość ograniczający zakres. Widelec to Bomber Z2 Pozdrawiam Edytowane 6 Maja przez krzycholik Cytuj
Tyfon79 Napisano 6 Maja Napisano 6 Maja Podstawa ile ważysz bo to bardzo istotne. Po drugie ponowie brakuje skoku i jak już tu masz odczucia jakie masz. Kupisz cokolwiek zaawansowanego to dojdą ci gównie pokrętełka do zabawy a praca i zawiechy i dampera nadal będzie się opierać na zbyt małym skoku. Nie oszukasz tu fizyki i matematyki bo cyferki się do szybkiej i agresywnej jazdy nie zgadzają. Jedyną radę jaką mam to z tym co masz bardziej technicznie niż szybkościowo. Sam mam Reigna już trzeciego i kolegę, który poszedł w Trance ale te najbardziej agresywne więc dobrze znam możliwości tych ram. Co do sprzedaży to nadal nowy rower, Kraków okolica sporo ludzi a im dalej w las tym gorzej. Ludzie przechodzą masowo na elektryki więc zainteresowanie analogami tylko będzie słabło. Lasek Wolski to też trochę opcji poskakania a nawet na małych chopkach, czy dropach będzie jeszcze gorzej. Przecież nic nie tracisz jak wystawisz na sprzedaż a nuż ktoś łyknie bo sezon dopiero się zaczyna. Nie jesteś pierwszy, który się pomylił albo inaczej łyknął jazdę i rower zaczął go ograniczać. 1 Cytuj
XYZPV Napisano 11 Maja Napisano 11 Maja No to skoro jeździsz tam gdzie powiedziałeś, to jeździsz tam gdzie ja I skoro ten rower nie ma roku to tym bardziej go sprzedaj, bo więcej za niego weźmiesz i kup cos co po prostu ma 140-150mm. Na jakich trasach jeździsz w Wolskim? Odkryjesz trudniejsze diamenty wolskiego, rozkręcisz się na BB czy tak Szczyrku i będziesz sobie pluł po co wydałem na damper 2k, było by na nowy rower. A tak w ogóle, to jak widzę promki na elektryki za 13k to wiesz... Cytuj
Wojcio Napisano 11 Maja Napisano 11 Maja Ja i moja córka przesiedliśmy się z Trance 2 (2020) na rowery ze skokiem 160/150 - grubsze widelce, inna geometria - drastyczna różnica. Żona jeździ bardzo łagodnie i została na Trance - "po co zmieniać jak nie wykorzysta". W ubiegłym roku żona też zmieniła rower na lekkiego elektryka 160/150 i to dopiero był szok - bo zrobiła od razy duży postęp w trudniejszych zjazdach - poczuła się pewniej. Moim zdaniem Trance się nie rozpadnie od byle czego, ale rowery bliższe enduro dodają pewności i ułatwiają wiele. Jak wchodzisz w skakanie to zastanów się nad zmianą roweru. Jak wycieczki to Trance. Cytuj
krzycholik Napisano 13 Maja Autor Napisano 13 Maja (edytowane) Zygzak, Petarda, Wolski Flow, Dzikus głównie te rejony 😁Trance ogólnie daje rade. Coraz bardziej jeżdżę agresywnie po kamieniach, korzeniach i szybkich zjazdach, Bomber Z2 mocno dobija, czuje ze trochę brakuje skoku przy obecnej konfiguracji, przy większych prędkościach trochę telepie. Wystawiłem rower ale rynek używek jest słaby i ciężko sprzedać rower za sensowne pieniądze. A oddać roczny rower za 50% to nie problem 😀 Zastanawiam się więc nad upgradem: widelec 140 mm (Fox 36 / Z1), damper RockShox Super Deluxe Ultimate RC2T. Nie chcę zrobić z niego kanapowego enduro, nadal zależy mi na dobrej zwrotności, bandach i podjazdach, ale chciałbym więcej komfortu i kontroli na technicznych zjazdach. Mam jednak obawy: czy upgrade faktycznie mocno zmieni zachowanie roweru mimo tylko 120 mm z tyłu, czy 140 mm to Foxa zrobi różnicę czy nie zacznę pakować za dużo pieniędzy w ramę, której charakteru i tak nie zmienię, i czy po takich modach rower nie będzie jeszcze trudniejszy do sprzedaży. (chociaż mogę wrócić do defaultowego setupu przy ewentualnej sprzedaży) Edytowane 13 Maja przez krzycholik Cytuj
wolek Napisano 13 Maja Napisano 13 Maja Co do widelca może aby zminimalizować koszty kup coś co mógłbyś wykorzystać w przyszłym rowerze po przez zmianę air shaft? Nie wiem jak to w foxie wygląda. Cytuj
Wojcio Napisano 14 Maja Napisano 14 Maja Fox 36 można wydłużyć, Lyrik też jest dobrą alternatywą . Po Trance miałem jeszcze Spectrala -125 - niby tylko 125/140 ale dla mnie to zawieszenie było twarde lecz bezdenne w porównaniu z Trance - płynnym ale delikatnym . 36 jest drastycznie sztywniejszy niż 34, tokeny zmieniają progresję i to nie dobija, nie gnie się. Cytuj
Tyfon79 Napisano 14 Maja Napisano 14 Maja 13 godzin temu, krzycholik napisał: czy 140 mm to Foxa zrobi różnicę czy nie zacznę pakować za dużo pieniędzy w ramę, której charakteru i tak nie zmienię, i czy po takich modach rower nie będzie jeszcze trudniejszy do sprzedaży. (chociaż mogę wrócić do defaultowego setupu przy ewentualnej sprzedaży) Wszystko robi różnicę pytanie tylko o skalę. Same koła potrafią wiele. Tylko widzisz zawsze jest ten problem nr 2 czyli będziesz pewnie chciał więcej a tu lipa. Nie da się z tego roweru zrobić nawet pół enduro bo nie do tego został zaprojektowany. Plus jest taki, że amory są tanie jak barszcz więc potencjalne gmeranie w tym co masz nie zaboli finansowo tak na poważnie. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.