Clo Napisano Sobota o 21:31 Napisano Sobota o 21:31 Cześć, jestem zupełnie nowym użytkownikiem forum. Mam pytanie odnośnie naprawy dętki w trasie. Od kilku lat / miesięcy jeżdżę mniej więcej prawie codziennie do 10-20km dziennie, ale ostatnio chciałem sobie pojeździć trochę dalej. O ile przy takim dystansie 10-20km jak się przebije dętka w trasie to na spokojnie mogę rower przyprowadzić z powrotem do domu i tam wymienić dętkę, to na dłuższych dystansach np. leśnych ścieżkach oddalonych o 30km to nie wchodzi w grę. Co jest najlepsze na "załatanie" tymczasowe dętki, żeby można było ją napompować w trasie bez konieczności jej ściągania i tak dalej Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano Sobota o 21:37 Mod Team Napisano Sobota o 21:37 Chyba najprościej użyć uszczelniacza w spray'u. Cytuj
PawelW84 Napisano Niedziela o 06:32 Napisano Niedziela o 06:32 Najprościej kupić dętkę TPU, włożyć do woreczka strunowego i wozić w podsiodlowce razem z mini łyżkami do opon i multitoolem 1 Cytuj
przecietny.kolarz Napisano Niedziela o 07:46 Napisano Niedziela o 07:46 Zrobiłem mały rozpoznanie tematu i produktów do uszczelnienia dętki po przebiciu nie jest dużo. Jeżeli ktoś uprawia Bikepacking, to można taką puszkę 75/100ml wrzucić do torby, natomiast ciężko mi sobie wyobrazić wożenie tego w kieszeni czy nawet małej torbie. Najlepiej chyba pozostać przy łatkach samoprzylepnych lub zapasowej małej dętce. Przy odrobinie wprawy, można załatać dętkę bez zdejmowania koła. Cytuj
Wojcio Napisano Niedziela o 17:42 Napisano Niedziela o 17:42 Do sakwy roweru miejskiego wrzuciłem taką puszkę spray’u, ale nigdy tego nie użyłem. Łatki kleiłem w trasie wiele razy, jak są łyżki i pompka ro nie jest wielką robota. Można też wymienić dętkę - TPU są malutkie i lekkie. Ja ostatecznie na wycieczkach mam opony bezdętkowe i to polecam. Cytuj
Garlock Napisano Poniedziałek o 07:31 Napisano Poniedziałek o 07:31 Od jakiegoś czasu używam Slime do dętek. https://allegro.pl/produkt/plyn-uszczelniajacy-do-detki-rowerowej-slime-tube-sealant-473-ml-fea161a1-819c-4c69-8413-b081531d3fec?offerId=18151891956 Zielony gęsty płyn ponoć z kawałkami włókna szklanego. Po złapaniu kapcia (testowane 2 razy) jest lekki spadek ciśnienia. Można dopompować i jechać dalej. Na koniec dnia lepiej dętkę na spokojnie załatać. Łatwo znaleźć dziurę, bo na dętce i oponie jest w tym miejscu zielona plamka. Działa przy dziurach od gwoździa czy szkła. Dużego rozcięcia oczywiście nie zalepi. Nadaje się do opon z wentylem samochodowym, przez prestę nie da się raczej tego płynu wcisnąć. Butelka 237 ml starcza na 2 opony MTB. Do trekinga czy szosy trzeba go nawet mniej, ale nie mogą być z prestą. Aplikujemy prewencyjnie (od razu po wlaniu trzeba trochę pojeździć, żeby specyfik się rozlał po dętce), więc nie trzeba wozić butelki. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.