Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Hej 😁 

ostatnio nabyłam swoją pierwszą szosę, niestety jestem totalnie zielona jeżeli chodzi o ustawienie takiego roweru czy bloków w pedałach, stąd też moje pytanie

Czy być może znacie osobę która dopiero uczy się fitting albo zna się zajawkowo i chciałaby się podjąć takiego podstawowego ustawienia?

Po ogromnym wydatku jakim był rower i akcesoria do niego trochę nie widzi mi się wydawanie kolejnego tysiąca na profesjonalny fitting, więc może jest tu jakaś dobra duszyczka która kogoś zna lub sama by się podjęła pomocy za drobniejszą opłatą (100-150 zł) 😇

Napisano (edytowane)

Cześć,

Tylko w zasadzie jaki sens ma Twoja prośba? Ktoś ustawi Ci coś źle, dojdzie do kontuzji i co wtedy?

Poszłabyś za 1/5 ceny zamiast do lekarza, do kogoś kto twierdzi że sobie trochę poczytał i z grubsza coś tam ogarnia?

Jeżeli dopiero zaczynasz, na YT i w internecie są setki poradników co jak zrobić. Nigdy nie korzystałem z Bikefittingu i żyję, tak jak zapewne 90% osób jeżdżących na rowerach w ramach sportu.

Edytowane przez przecietny.kolarz
Napisano

Popieram przedmówcę. Polecam na youtube "Wstałem sprzed kompa". Dobrze wyjaśnia co i jak. I pamiętać trzeba, że to metoda małych kroczków. Ustawiasz na początku a później lekkie korekty i weryfikacja nie na 5 czy 10 kilometrach tylko na dłuższych dystansach. Tak wyeliminowałem ból kolan, tyłka, drętwienie dłoni i klejnotów oraz problemy z dolnym kręgosłupem. To nie jest proces na godzinę. Chyba, że faktycznie ktoś od razu trafi.

Napisano (edytowane)

Ja u jednego z najlepszych bikefitterów w Warszawie i okolicach płaciłem ~750 zł za kompleksowy bikefitting z pomiarami mobilności, analizą dokumentacji medycznej dotyczącej kontuzji, doborem wkładek itd. Nie chce mi się wierzyć, że w Krakowie chcą za bikefitting więcej niż w Warszawie. I uwierz mi - to najlepiej wydane pieniądze jeśli chodzi o tematy rowerowe. Po bikefittingu nie chcę zsiadać z szosy. 

Edytowane przez TheJW
  • +1 pomógł 1
Napisano

@TheJW na 100% racji. Jak kupiłem gravela (przesiadka z  MTB) to po pierwszej jeździe rower chciałem zostawić w lesie. Była tragedia. Po drugiej jeździe umówiłem fitting i to było najlepiej wydane kilka stówek. I pamiętaj @olaaa123 że zakup roweru to dopiero początek kosztów. Zaryzykuje twierdzenie, że to jeden z mniejszych wydatków rowerowych jakie Cię będą czekać, jeżeli tylko złapiesz zajawkę. 

  • +1 pomógł 1
Napisano

Hmm dzięki za podpowiedzi, chyba jednak zdecyduję się na fitting profesjonalny, to może które studio w Krakowie (okolicach) polecacie? Albo w drugą stronę które odradzacie żeby wiedzieć gdzie się nie wybrać 😅

co do tej ceny to patrzyłam wstępnie veloart i tam właśnie jest 999 zł, znalazłam opcję jeszcze tak za 750-800 zł 

ewentualnie może polecacie kogoś w Radomiu i okolicach :) 

Napisano (edytowane)

W Veloart nie warto. Płacisz +20% za sam ich "fejm", a o usłudze, przynajmniej w Warszawie, słyszałem różne opinie.,. Znajdziesz taniej równie dobrych, jak nie lepszych specjalistów. Pewnie i tu Ci ktoś kogoś zaraz poleci.

P.S. O Veloart w Warszawie mówi się, że jeśli nie masz roweru za 40k+, to nawet Cię nie przyjmą... ;) Może w Krakowie jest to samo. :P 

Edytowane przez TheJW
Napisano (edytowane)

A ja powiem że kompletnie nie rozumiem tej mody na ten 'bajkfiting' i wydawania na to takiej kasy. Kiedyś tego nie było i jakoś sobie ludzie sami umieli poradzić. Być może po 40 latach prób i błędów faktycznie po prostu z 'difoltu' wiem co potrzebuję i wiem jak to poustawiać, ale nigdy mnie nic nie bolało poza tyłkiem gdzie po prostu próbowałem różnych siodeł. Kupowałem niedawno gravela i w ciemno dobrałem rozmiar ramy, długość mostka, ofset sztycy, wysunięcie siodła vs długość nogi, długośc korby, gięcie i długość kozy (choć nigdy na takiej kierze nie jeździłem), SPDy ustawić to żaden problem. Kilkaset kilometrów longiem jeżdżę i nic mi nie jest. Jak ktoś wspomniał są na tubie proste rady i na początek powinny za darmo wystarczyć. Jak będzie po własnym dopasowaniu coś nie tak to przecież nie ma ryzyka, że od razu nam nogi odpadną albo będziemy sparaliżowani po kilku jazdach, jak będzie coś nie tak wówczas można szukać pomocy. Pośpiech moim zdaniem tu nie jest wskazany. Moja rada, nie ma co się spieszyć z wydawaniem pieniędzy, żadne ryzyko jak te kilka jazd po własnych ustawieniach pojeździsz, do fitera zawsze możesz wrócić i to z doświadczeniami co Ci nie tak.

Edytowane przez Mentos
  • +1 pomógł 1
Napisano
Cytat

A ja powiem że kompletnie nie rozumiem tej mody na ten 'bajkfiting' i wydawania na to takiej kasy. 

To część szerszego zjawiska i, nie wiem czy mody, czy potrzeby oddania wszystkiego w ręce "specjalisty". Rower ustawia bikefitter, psa pomaga wychować behawiorysta, a ogród planuje architekt od ogrodów:)

Ilość miejsc pracy w przemyśle spada, więc ludzie pracują w usługach, a że od jakiegoś czasu generalnie mamy coraz więcej hajsu, to i pieniędzy na fanaberie również. 

Też bym kasy na BF nie wydawał, ale co kto lubi/potrzebuje...

Napisano (edytowane)

Obecnie mam 4 rowery, wcześniej miałem ich więcej. Generalnie też zawsze dawałem radę "jakoś" dopasować je pod siebie. Ale z Giantem TCR walczyłem kilka lat i nie mogłem znaleźć komfortowej pozycji - kilkadziesiąt kilometrów było jeszcze do zniesienia, ale nigdy nie byłem w stanie zrobić na nim więcej niż 120, bo to była męczarnia (nie ze względu na brak formy, a zwyczajnie wszystko mnie bolało tak, że nie raz miałem ochotę zajechać na najbliższą stację i wrócić pociągiem). Kiedy pękła mi w nim rama miałem go już zmieniać po jej wymianie na coś o innej geometrii, ale okazało się, że wszystkie interesujące mnie rowery różniły się pod tym względem minimalnie - wg. moich "wyliczeń" musiałbym przejść na szosę typu endurance, żeby znaleźć pozycję, która wg. mnie byłaby optymalna. Skonsultowałem się z bikefitterem jeszcze przed podjęciem decyzji i okazało się, że TCR w tym konkretnym rozmiarze jest dla mnie jak najbardziej OK, kwestią było tylko i wyłącznie dobranie i ustawienie odpowiednich do mojego stylu jazdy i ograniczeń wynikających z kontuzji i schorzeń komponentów. Finalnie TCRa z nową ramą i tak sprzedałem, ale kupiłem frameset w wyżej wersji i dobierałem komponenty na podstawie tego, co wyszło po bikefittingu. I od razu zacząłem co weekend klepać trasy 200+ z przyjemnością.

Na podstawie doświadczeń mogę stwierdzić jedno - w szosie kluczowe kwestie to odpowiednia szerokość siodła, kierownicy, a odpowiednie ustawienie bloków to obowiązek w przypadku każdego roweru z pedałami typu SPD. 

A. No i chyba warto dodać, że ja robię x-naście tysięcy kilometrów rocznie, z czego ponad połowę na szosie. :) Jak ktoś robi ich 2000 jeżdżąc romantycznie, to może i faktycznie bikefitting nie ma sensu.

I żeby nie było, nie jestem jakimś fanatykiem i nie uznaję bikefittingu za konieczność w przypadku zakupu nowego roweru. Po prostu są sytuacje, w których lepiej zaufać specjaliście i przekonałem się o tym w przypadku mojego TCR'a,

Edytowane przez TheJW
Napisano

@Mentos / @Maciorra można olać fitting i bawić się samemu. Tylko, że trzeba mieć jakieś pojęcie odnośnie co z czego wynika i co na co wpływa. Można robić doktorat oglądając guru z YT (tylko jak bez wiedzy rozpoznać szarlatana / prawdziwego speca). Można tracić miesiące albo lata jak @TheJW na szukanie odpowiedniej pozycji. Można wreszcie kupić naście siodełek szukając odpowiedniego i wydać na to kilka tysięcy złotych. Można wreszcie iść na fitting, wydać kilka stówek i wyjść z rowerem ustawiony pod konkretne potrzeby a potem cieszyć się jazda. 

Z MTB bawiłem się sam. Baranek był dla mnie totalną nowością. Te wszystkie reache, dropy kierownicy, reache klamek, etc.  Zapłaciłem 500 zł za fitting i:

  • tu i teraz zacząłem cieszyć się jazdą, 
  • uniknąłem zniechęcenia przez źle ustawiony rower. 

I dla jasności warto pamiętać o tym, że jest fitting i fitting. Dla 90% z nas wystarczy prosty fitting, dobre ustawienia roweru z tym ewentualne korekty kluczowych elementów. To nie musi być drogie. Przy ostatnim nabytku w cenie roweru tak mi ustawiono rower, że banan z buzi nie schodzi. Pozostałe 10% wymaga wielogodzinny sesji celem niwelacji dysproporcji, walki o każdy wat, etc. 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...