PawelW84 Napisano 18 Listopada 2023 Napisano 18 Listopada 2023 Mam dokładnie tak samo. Siodełko poziomujesz az na poczatku, żeby od czegoś zacząć. Późniejsze korekty to już sprawa indywidualna. Wtedy nawet poziomnice możesz kłaść jak chcesz byle zawsze w ten sam sposób, chodzi tylko o to żebyś mógł kontrolować o ile je przestawiasz.
Rumcajs. Napisano 18 Listopada 2023 Napisano 18 Listopada 2023 Ale po co w ogóle kłaść jakąś poziomice xD Pathetic.
PawelW84 Napisano 18 Listopada 2023 Napisano 18 Listopada 2023 Tylko po to żeby wiedzieć o ile się je obróciło.
Chociemir Napisano 18 Listopada 2023 Napisano 18 Listopada 2023 Przecież napisałem, żeTwoja metoda jest bardzo skuteczna skoro jeszcze "po roku jazdy" trzeba korygować ustawienie siodełlka...
pecio Napisano 18 Listopada 2023 Napisano 18 Listopada 2023 Stary 😉 weteran "sieknie " okiem i wie jak ma ustawić taboret pod konkretny pojazd skorelowany pod osobiste tkanki miękkie. Ale ....... młody adept kolarstwa musi mieć jakąś odnośnie do rozpoczęcia zabawy w kręcenie śrubkami . Dla tego własnie ten "akademicki przykład z tym zaawansowanym urządzeniem pomiarowym. 😁 A odnośnie kręcenia śrubkami po "dłuższym czasie" też mam tak jak @Leonidas ..... no może nie do roku 😶 i dotyczy to nowych siodełek "testowych" . Zakładam robię trasę , korekta , trasa , korekta, trasa ........i jeżeli nic z tego nie wychodzi siedzenie wylatuje z hukiem.
chrismel Napisano 18 Listopada 2023 Napisano 18 Listopada 2023 Poziomowanie przedniej części siodełka jest ważne żeby uniknąć uciskania tkanek miękkich. Kiedy jesteśmy młodzi organizm wiele wybaczy i nie czujemy niewygody. Ale lata jeżdżenia na siodełku z podniesionym przodem skutkują problemami zdrowotnymi w późniejszym wieku. Dlatego jeżeli masz siodełko ze wznoszącym się tyłem i zsuwasz się z niego to nie podnoś przodu tylko je wymień na bardziej lub zupełnie płaskie. Widocznie budowa twojej miednicy + pozycja na rowerze nie dogadują się z konkretnym modelem. Jakieś tam niewielkie korekty można wprowadzać typu +1/-2°, +/- 1-4 mm od ustawień "książkowych" ale nie machamy siodełkiem po kilka stopni czy centymetr (lub więcej) góra/dół. Jeżeli pomimo niewielkich korekt jest nam niewygodnie to robimy jak napisał @pecio- siodełko wylatuje z hukiem.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.