Skocz do zawartości

[Dieta] Śniadanie przed treningiem.


pierotez

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

No tak, tylko nie bardzo mam pomysła jak tego gpx udostępnić na forum.

Jakieś chomiki trzeba by zapisać 🙂🙄 

 

Edyta,

widzę że wszystko źle :(

Szosowcy jedzą 3h przed jazdą a górale 3-4h główny posiłek.

Ok spróbuję 2h przed, ale to max przed południem. Nie za dużo i batonik orzeszki-owoce z polewką czekolady lub banana do kieszeni ale to tak po co najmniej 1h jazdy.

 

Napisano

@pierotez 2 godziny to absolutne minimum. Im cięższy wysiłek, tym lepiej dodać jeszcze trochę czasu, tak aby więcej krwi mogło być przekierowane do mięśni, zamiast przewodu pokarmowego. Tak jak inni pisali wcześniej, śniadanie ma być porządne, tak żebyś przed startem nie miał ssania. 

W czasie jazdy najlepiej żele energetyczne z kofeiną, conajmniej co pół godziny. Dobrego kopa dają też żelki, choć ciężko je dobrze pogryźć w trudnym terenie. Zamiast żelu, banan też się nada, byleby był dobrze dojrzały.

Napisano

@SpinOff 2 godziny minimum, ufff! Sugerowałem się tutaj pewnym kolegą który uważał że dobry obiad przed wyścigiem tak aby przypływ energii wypadł w połowie trasy no ale on robił długie maratony 100km+.

Banany, daktyle na trasę, da się zrobić.

Zele i batony go active zakupione w biedrze na próbę. Zaleta to 4 zeta z aszt. bo w deca to już pojechali z cenami za powery i isostary ;)

Kurra, muszę wymienić podsiodłówkę na większą ew. dokupić coś na górną ramę bo już mi się to wszystko nie mieści w obecnej 😄

  • 2 miesiące temu...
Napisano

Ja codziennie wykonuję krótki (około 30-40 minut) i intensywny trening na czczo, a od razu po nim śniadanie, a w praktyce jest do dojazd do pracy rowerem (około 15 km).  Śniadanie pełnowartościowe (kasza, ser biały, kefir naturalny, warzywa surowe, awokado), po śniadaniu porcja owoców (jabłka/banany/kiwi/śliwki). Śniadanie przed treningiem się nie sprawdza, mam mniej energii i ciężej jest ogólnie.

Jeśli chodzi o dłuższe trasy (powiedzmy 2-3 godziny), to już nie na czczo, ale powiedzmy godzina - dwie po śniadaniu, nigdy żadnego prowiantu ze sobą nie zabieram bo do niczego go nie potrzebuję. Wystarczy obiad po powrocie, najlepiej coś lekkostrawnego.

Czy trening na czczo ma sens? To zalezy, tutaj jest to nieźle opisane:  https://fit.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/odchudzanie/trening-na-czczo-czy-pomaga-szybciej-schudnac-jakie-daje-efekty-aa-pLWc-iJrD-FiNn.html w skrócie, jesli chcesz pompować mięśnie to nie, w innych przypadkach generalnie tak, byle nie za długo.

Napisano

Faktycznie do godziny dałby radę ;)

Ja zawszę z rana strzelę espreso a kawy nigdy na pusty żołądek nie siorbię, więc minimum bułeczka słodka, owoca, daktyla, ew. sok z wyciskarki.

Do bidona 2 łychy miodu + cytryna a więc ciutke węgli jest.

Ostatnio się pozmieniało, nowy rower doszedł, licznik, czujniki.

Tępo też wyższe, 40-50 km w 1.30-1.15 h robimy.

Jeżdżę też teraz tylko w grupie i ktoś zawsze prowadzi.

Przy wyższym tempie wkurza ssanie pod koniec oraz trudność w sięganiu po bidon

Skrobię coś więcej jak znajdę trochę czasu, może wrzucę dane z licznika z tempem.

 🙄

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...