Skocz do zawartości

[Opony] "Pancerne" - do miasta


Rekomendowane odpowiedzi

Potrzebuję opon do miasta możliwie odpornych na przebicia i rozcięcia. Generalnie na tyle często przebijam dętki, że zaczyna mnie to męczyć, chciałbym więc wytrzymalsze opony w nadziei, że nieco poprawi to sytuację... Obecnie mam Cst 700 X 28C i jeździ mie się na nich OK, poza wspomnianymi przebiciami.

Moje wymagania to:
- wspomniana duża odporność
- parametry jezdne nie gorsze od obecnie posiadanej
- przeznaczenie asfalt, chodnik, kostka - czasem zapiaszczone, czyli wszystko co w mieście
- dobre zachowanie na powierzchni suchej, mokrej unikam
- rozmiar 700 X 28
- wolę tańsze niż droższe, ale to chyba jak każdy…

Z góry dziękuję za podpowiedzi.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaffiro mają namiastkę bieżnika, bardziej pasują do opisu na miasto, są jeszcze schwalbe maratony  z grubymi wkładkami antyprzebiciowymi ,ale cięższe rozmiar 25 mieści się w ramach gdzie max  zwykła opona szosowa to 28.  (Wysokość opony) . 
Nawet takie opony w końcu da się przebić . 
Wąskie drutowe zaffiro nie przebiłem nigdy, ale zrobiło 1000-2000, a maraton 2000-3000 do przebicia  szklaną łzą 6 mm. ( tył) Jazda po bulwarach gdzie pijący wciąż tłuczą butelki  ma swoją cenę.

Zaffiro, zwijane bez allegro i wersja bez grafenu można kupić za 50 zł plus wysyłka, to najtańsza tego typu zwijana opona na rynku. 

Zagfiro jest tak jak maratony nalana gumą i przez to inaczej się ją czuje niż szosowego slika, ale dużo przyjemniej hamuje awaryjnie.

Obie opony mogę polecić, 6 atm to wydaje się ciśnieniem dla mnie bezpiecznym przy tej szerokości, czy przyczyną kapcia są dobicia, masa jadącego? Marathon  25 ma 5-8 Bar. Jak ma wersja 700x28 nie wiem, jednak jeśli tylko wejdzie w ramę to warto.  Lepiej czuję toczenie tych z zieloną wkładką niż niebieską ( na przekrojach)  te droższe są jakby bardziej kwadratowe, ale mają więcej nalanej tej gumy. Przebiłem akurat niebieską. I mam dwie zielone teraz 23 przód i 25 tył.  23  dobrany tylko z powodu widelca .  Zaffiro miałem 25, mam 28 , nazwa ta sama a bieżnik 28 bardziej mięsisty .  

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@itr, W sumie zapomniałem o czynniku na który zwróciłeś uwagę czyli masa jadącego, a ma zapewne wpływ bo ważę 95 kg... Inna sprawa, że żona waży 70 kg i też często zalicza kapcia. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żona Zafiro z Biostern , Ty Maratony bez plusa, i pompka z manometrem przed każdą jazdą . 
i będzie dobrze i zobaczymy kto pierwszy złapie gumę.  Pozdrawiam 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Mosparko napisał:

@Pitof, ktoś mi polecał jeszcze Schwalbe Durano DD lub Durrano plus. Twoim zdaniem Panaracer RiBMo będą lepsze?

Nie wiem czy lepsze, ale z pewnością nie gorsze. Ja już trzeci rok jeżdżę - w tym sporo po mieście - na Panaracer GravelKing. Wersja bez tej dodatkowej tarczy wzmacniającej z RiBMo. Zero kapci.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo odporne są Schwallbe i nie ścierają się szybko. Posiadam szersze, w innym rowerze, ale gwarancji nie ma. Zięć przebił drutem z linki.

Na miasto używam Continental Ultra Sport II 25C, ale coraz trudniej kupić. Wkrótce zacznę testować 3-kę.

Generalnie - mniej awaryjna jest opona węższa i mocniej napompowana. 25C daje radę na kostce, szutrach, udeptanych ścieżkach, a na piachu, czy kamiennym bruku 28C też nie da rady. 

Trzeba unikać ścieżek rowerowych, bulwarów itp. Tam drobinki szkła zalegają tygodniami. Z jezdni - samochody pozbierają je za chwilę.

Miałem 3 kapcie przez rok. Omijam (na stałej trasie) 100-metrowy odcinek ścieżki rowerowej, która przebiega za przystankiem, pod drzewem, gdzie piją małpki. I następny rok - spokój.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Różnica między 25 a 28 przepaść, przez niższe ciśnienie i komfort. 

Wąskie opony zużywają się szybciej niż szersze, wyjazd na sakwy na 23, 800 km opona znika w oczach.

Schwalbe produkuje opony długowieczne-i bardzo nietrwałe. Zależy od modelu i przeznaczenia, szosowe sliki są często bardzo przyczepne, mało trwałe, i podatne na starzenie się nawet przy nie dużym przebiegu. czyli cechy zależą od modelu. 

Jazda na oponach ciężkich i opornych nie jest makabrą, ale wyraźnie można odczuć ich masę i toczenie się kiedy nagle chcemy cisnąć razem z mocnymi znajomymi na szosowkach.

Problem w mieście i oponie 25 to kostka bauma która szynuje wąskie opony z dużym ciśnieniem,  niefrezwane rowki.
 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po przyjrzeniu się propozycjom i różnym sugestiom wygląda to tak:

Z szerokości 28mm nie zrezygnuję bo jest dla mnie optymalna. Testowałem koło miejsca zamieszkania węższe i nie dawały rady, za dużo sporych szczelin między płytami chodnikowymi i kilka razy omal nie zaliczyłem gleby jak mi opona tam wpadła.

Panaracer RiBMo w szerokości 28mm obecnie tylko z zagranicy, a potrzebuję „na już”.

Zaffiro mają bardzo dobrą cenę i przyzwoitą wagę, ale przyzwyczailiśmy się z żoną do 8 Bar i 6 nas jakoś nie przekonuje.

Continental Contact Speed także za małe ciśnienie, ochrona również mogłaby być mocniejsza.

Continental Ultra Sport też wydaje mi się zbyt delikatna.

Dla żony wybrałem Schwalbe Durano Plus, wagowo wydają się jeszcze akceptowalna, a ochrona robi wrażenie dobrej. Znalazłem też dość pochlebne opinie odnośnie wrażeń z jazdy. Niestety ja jestem na nie zbyt ciężki…

Przyjąłem pesymistyczny wariant, że waga rozkłada się 30% przód, 70% tył (pozycje mam tylko lekko pochyloną, używam prostej kierownicy, która jest wyżej niż siodełko, bo mam krótkie nogi), 95 kg ja + 10 kg rower + 5 kg ubranie/plecak/zapięcie, a więc nośność tylnej opony powinna być minimalnie 77 kg, a biorąc pod uwagę wskakiwanie i zeskakiwanie z krawężników pewnie minimum 85 kg. Chyba że się mylę w ocenach. 

Jakimś rozwiązaniem byłyby zasugerowane Schwalbe Maraton, ale obawiam się trochę ich bieżnika, bo przyzwyczaiłem się do gładkich, są też cięższe od Durano Plus…

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maratony mają cechę że przy ciśnieniu 8  z pozoru twarde, mają elastyczną warstwę antyprzebiciową i bieżnik i to stanowi miękką otoczkę dla wysokiego ciśnienia.

Rozumiem że szerokość 28 ale przypominam że musi się mieścić w ramie, widelcu. Maratony na styk trzeba dobrać rozmiar mniejsze czyli w widelec z  max 25 mm bierzemy rozmiar opony 23, patrz foto:

D6F46263-79CE-4443-891F-738837B91476.jpeg

Także upewnij się przed zakupem.

Zmuszanie 😉 Twojej  Ż. do 8 atmosfer jest straszne. Cała radość z opony 28 to komfort, a przy 8 atmosferach taka opona  nie różni się w zasadzie od węższej.
Jeśli Pani ogarnia, że na krawężniki nie wjeżdża się na twardo spokojnie można schodzić z 8 stopniowo w stronę 6,  można zacząć od przedniej. I sama wyczuje, które z ciśnień jest lepsze. Faktycznie jednak jeśli jeździcie np po ciemku, albo czasem w dziurawych górach, 8 atmosfer może uchronić obrecz przed jakąś epicką dziurą z rozpędu. Czyli dla osoby mało ogarniętej drogowo, można zrozumieć.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maratony mi się zmieszczą bez problemu, obecnie mam 2,5 cm zapasu między widelcem a oponą. Bardziej mnie martwi to co napisałeś o ich zewnętrznej miękkości i czy będzie mi to pasowało. Kojarzysz może opony o podobnej wytrzymałości ale nieco twardsze i z gładszym bieżnikiem albo bez (oczywiście dostosowane do mojej wagi)?
A żona słucha punk rocka i nie potrzebuje miękkich opon ;) Dodatkowo warstwa ochronna w Durano Plus pewnie da efekt podobny ja w Maratonach, więc sądzę że będzie idealnie. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest miękkość sprzyjająca zużyciu, to jest miękkość jako komfort, ugina się poduszeczka antyprzebiciowa. Tego nie ma w Durano. Poza szybkością ( jednak gorszą niż z klasyczną oponą szosową) te opony są bardzo przyjemne w obsłudze i bezpieczne piasek hamowanie jesień zima bagaż. 
jeśli rama przyjmuje większe opony to brałbym jeszcze większy profil, ale tam może znów pokazać się inny zakres ciśnień, np 30-622 Maraton Racer kończy się na 7 atm. Na racerze nie jeżdziłem. Doskonale toczą się natomiast Supreme. ( jeżdziłem na 35)Ale drogie i mniej trwałe od zwykłych greenguardów. Ciekawa opcja to łysy Kojak. Na koło obciązenie dopusz 65 kg.  Przegl: strony schwalbe i ich ofertę trzeba zaznaczać szczegóły już konkretnej wersji i rozmiaru.

Generalnie jeśli prędkość nie jest demonem to na miasto brałbym coś pokroju Kojaka , supreme czy Cont contact speed 35 mm i miał niższe ciśnienie niż mój maraton 28 mm i 8 atmosfer.

te większe opony naprawdę lepiej się toczą, o ile nie zasuwa się za miastem w wietrzne dni.

w dodatku nie trzeba tak co drugi dzień pompować pod 8 atm.

Natomiast klasyczne Marathony najlepsze są do codziennego ciurania praca dom bez refleksji. Jednak te wąskie- też sprawdzam ciśnienie często, nie ma kompromisów. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak też zakładałem, że to kwestia komfortu, ale ja lubię "czuć podłoże" po którym jadę. Oczywiście poza kostką brukową i kocimi łbami, ale na takie atrakcje to i tak tylko amortyzacja realnie pomaga. Może jakbym robił duże przebiegi byłoby inaczej, ale raczej nie zdarza mi się dziennie przekraczać 30 km, a przeważnie jest to do 20 km. 
Opony szersze niż 28 z mojego punktu widzenia to zbędny przyrost masy, jeździłem i zrezygnowałem. Jeździmy na singlach z wywalonym wszystkim co się dało, po części bo lubimy prostotę, po części właśnie po to żeby zredukować masę. I tak nie jestem zachwycony przyrostem wagi jaki nastąpi po wymianie opon, tak więc dociążać dalej zdecydowanie już nie chcę, wolę pompować :) 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to jednak nie bierz Maratonów zwykłych, bo lżej będzie Ci nawet na Kojakach 35 niż na Maratonach 28 !!!! Toczą się dobrze, ale to nie są lekkie gumy!  Nawet Zaffiro waży aż  370 gram, jak ma być lekko zaryzykuj Continental Grand Prix szerokość 28.... z warstwą  poli X na szkiełka...Miałem 25, dobra mieszanka,. Cena jednak w miarę wyważona,  na lato można sobie kupić.

275 gram według sprzedawców...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No dobra, jestem nieogarem…
Nie zauważyłem, że Durani Plus występują w dwóch wersjach – zwijanej (obecnie niedostępnej) i drutowej, a parametry oglądałem dla zwijanej… drutowa ma nośność 85 kg więc rozwiązuje mój problem.

Zacząłem się tylko zastanawiać, że od bardzo dawna nie złapałem kapcia z przodu i czy w związku z tym nie zrobić miksa  - Durano Plus z tyłu i trochę mniej wytrzymałe ale też nieco lżejsze  Durano DD z przodu (a może jeszcze coś lżejszego). Tylko DD są chyba trochę szybsze i nie jestem pewien czy taka konfiguracja dobrze się sprawdzi.

Edytowane przez Mosparko
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Patrzę na masę, ale widzę to następująco. Obecnie mam opony z kevlarową warstwą antyprzebiciową, które ważą 320 g. Durrano Plus w wersji drucianej to 530 g, a więc kloc, ale Durano DD w wersji zwijanej to 330 g. Gdybym użył takiego zestawu, masa roweru urosłabu o jakieś 200 g co jest jeszcze akceptowalne. Praktyka pokazała, że lekkie zabezpieczenia antyprzebiciowe z tyłu nie dają rady... Problemem jest czasowy brak dostępności zwijanej Durano DD, ale póki co mogłoby tam zostać obecne CST RECOURSE.
Ale mogę oczywiście źle kombinować, bo jestem laikiem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To Cst jest zwijane czy drutowe?  Jakie defekty się trafiały? Kolce szkła i otwór centralnie, przecięcie z boku czy snake z dobicia?

Sam wybierzesz opony dla siebie i będziesz na nich jeździć także  ostateczna decyzja? Jeśli kupujecie na raz opony na 4 koła - można  sprawdzić kilka opon równolegle. Możliwe że tak choćby ze względu na wagę czy styl jazdy macie inne preferencje.  Może żona woli mieć np Maratony ( 560 g) bo są pewniejsze i hamują jak złoto... Zwykle jeśłi nie jesteś "pato yutuberem " nie dostaniesz co miesiąc nowej opony do testowania... i mało osób ma aż takie pole oceny aby doradzić idealnie.

Generalnie największa różnica jest między oponami szosowymi  gładkimi, lekkimi,  slikami, a tymi nalanymi długowiecznymi w okolicach 370- 560g...  A wąskie maratony to ewenement, bo w szerokościach 23 i 25 nie mają z niczym porównania ( nawet z jazdę na takich samych maratonach 35--42)  Pomieszanie wysokiego ciśnienia z poduszką antyprzebiciową jest niepowtarzalne i bardzo je lubię.

Duże znaczenie w komforcie opon ma mieszanka,  np dwie prawie takie same opony  drutowe Michelin Dynamic  jedna Classic z beżem , druga cała czarna, gładka Sport.... szerokość 28.... kompletnie inna jazda, czarna boska, przyczepna, a clasik  gorsza.   ( akurat tych czarnych opon jednak nie polecam, po około 2000 i zestarzeniu się nagle łapią szkiełka jedno za drugim, ale np przyczepność  w temp oscyl koło zera bez zastrzeżeń)

Na koniec cecha slików /maratonów. Sliki przetrzesz szmatką są czyste, maratony wnoszą do mieszkania brud.

Ale maratonem na polnej drodze czy mokrej ziemi jest lepiej, po prostu lepiej.

 

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CTS drutowe. Defekty różne: szkło, drut, dziura jakby po gwoździu, a ostatnio dziwna sprawa bo dętka miała rozcięcie 2 cm, a opona cała, może więc waga zawiniła…
Szalę goryczy przelał tygodniowy pobyt w Berlinie, gdzie z żoną zaliczyliśmy łącznie 3 kapcie, fakt że ona ma opony bez  żadnego zabezpieczenia antyprzebiciowego co poskutkowało dwoma dziurami.

Ech, kusisz tymi Maratonami, ale myślisz że one w jeździe tylko na twardym będą lepsze od Durano? Według opisu producenta Durano Plus ma lepszą osłonę antyprzebiciową, bo jest niby podobny technologicznie do Maraton Plus.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https://www.csttires.com/int/tire/recourse-c1808/

coś mi te drutowe wyglądają jakby miały po prostu słabą jakość niskie TPI - 27 i nie ma obok nich skrótu EPS.

Smart gard to to samo co w maratonach, Durano będą toczyć się dużo lepiej, ale mają ciut mniej gumy samego bieżnika, i są po prostu slkami

Ta wkładka smart guard czyni oponę mniej podatną na przebici,e ale nie nieprzebijaną. Nie ma w niej takiej warstwy " zbroi" która zatrzyma na końcu drążące długie szkło. tak przebiłem swojego plusa.

Maratony,  zafiro,  Durano,  Conti Grand Prix , Conti Contact Speed.   na placu boju

Dwie ZWIJANE Zafiro z wysyłką to tylko 110 czy 120 zł ( smart/ bezpośrednio Biostern) .  TYLKO ZWIJANE, absolutnie nie drutowe.

Proponuję kup komplet do testów, załóż sobie, potem żonie.  Zobacz czy max 6 atm pod 95 kg to jednak za miękko w tych konkretnie oponach. Dla mnie 80 nie ma problemu.

Po testach zapadnie decyzja  - czy lepiej mieć podobne w kontakcie z asfaltem Maratony - gumowate, nie super szybkie, przyczepne.

czy toczące się jak niagara  sliki Grand Prix, Durano, Contact speed. Contact Speed to takie coś po środku podobno toczy się super ale czuje się je jako szlauf, takie grubogumowe.  (bezpieczne z boku !!!) Rozważ je to może być też dobra opcja, podobno nawet wersja drut nie jest zła!

Zaffiro mogą zostać u żony, albo czekać na zmianę na jesień zimę kiedy jest ślisko i ziemia piasek na jezdniach. Lubię te opony. Wada jest taka że jak rower w pokoju to pachnie od nich gumą...Ale czy inne też tak mają już nie pamiętam. Marathony chyba nie pachną.

 

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...