Skocz do zawartości
BeniuFilozof

[gravel] Allrounder dla kobiety

Rekomendowane odpowiedzi

BeniuFilozof

Cześć, szukam roweru dla kobiety (50+ XDD). Do regularnej jazdy po drogach asfaltowo-szutrowo-leśnych. Czasem pętla 10 km, czasem traska 70 km. Prawdopodobnie dłuższy wypad w wakacje na kilka dni z torbami. Główny cel to komfort i radość z jazdy. Wydaje mi się, że najlepszą opcją będzie gravel.

Budżet max 4000 zł (ale może być nawet za 2500 zł). Rower raczej na następne 20 lat jeżdżenia.

Proszę o poradę co według was bardziej się opłaca sprzętowo (i dlaczego). Oferty, które rozważam to:

1. Marin Four Corners (S, 650b) za 3500 zł, jak tutaj https://allegro.pl/oferta/rower-gravel-marin-four-corners-blue-rozmiar-l-8792848607?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_UZSD_pla_sport_turystyka_rowery_akcesoria_sport_bicycles&ev_adgr=Rowery+i+akcesoria&gclid=Cj0KCQjw9tbzBRDVARIsAMBplx81M-63WTMc2qNHGT0ASaTwCgg25nhhV1DgGOXOORrA91dTnsTsFL0aAgn3EALw_wcB

2. Fuji Jari 2.3 za 3200 zł, jak tutaj http://skleprower.pl/fuji-jari-23-shimano-soraalivio-2x9-p-191.html

3. Breezer Radar Expert za 3700 zł, jak tutaj http://skleprower.pl/breezer-radar-expert-2020-shimano-soradeore-2x9-p-297.html

4. Breezer Radar Cafe za 3000 zł, jak tutaj http://skleprower.pl/breezer-radar-cafe-2019-shimano-deore-1x10-p-202.html

5. Breezer Doppler Pro za 4000 zł, jak tutaj http://skleprower.pl/breezer-doppler-pro-2018-shimano-tiagra-4700-2x10-wyprzedaz-p-203.html

6. Kross Esker 4.0 za 3500 zł, jak tutaj https://www.greenbike.pl/rower-gravel-kross-esker-40-2019-outlet-p-6025.html?gclid=Cj0KCQjw9tbzBRDVARIsAMBplx_wE94g7uxMPXD9osDNa18MOyKBNmJURu0sANzgiK5u2to_vWSxpPYaAiK7EALw_wcB

7. A może NS Society za 3000 zł, dokładnie ten https://www.olx.pl/oferta/ns-society-cr-mo-tange-sram-nx-1x11-kola-27-5-street-urban-gravel-CID767-IDDMJ1n.html#1191454d60

Wiem, że jest dużo o tych rowerach, ale główne moje pytanie jest takie - który z nich jest cenowo najbardziej opłacalny?

Wszystkie rowery są bardzo do siebie podobne, wydają mi się wręcz identyczne (gravele to nie mój segment, nie znam się za bardzo). Czy uważacie, że bardziej komfortowo będzie na cięższej stali (12-13kg) czy na lżejszym aluminium (10-11kg)? Tłumienie drgań (o ile jest wyczuwalne) czy lżejsza waga (o ile 2kg mniej jest wyczuwalne)? Jeśli aluminium, to co polecicie w cenie do 4000zł. Ewentualnie, czy szosa z wymienionymi oponami na grubsze też się sprawdzi jako gravel?

Co do geometrii, ktoś ma jakieś uwagi odnośnie tych modeli? Każdy taki sam mniej więcej, czy jednak są różnice? Ziomek w sklepie twierdzi, że Fuji Jari są jakby bardziej "przyjazne", Breezery natomiast bardziej "specyficzne" i nie dla każdego.

P.S. Niestety nie ma możliwości przymierzenia żadnego z tych modeli. W ogóle nie ma możliwości przymierzenia żadnego z graveli, trzeba kupować w ciemno.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d
W dniu 21.03.2020 o 23:34, BeniuFilozof napisał:

Zacznę od rodzynka :)

Nie widać zdjęć - wyguglowałeś chociaż do czego jest ta rama? :D "Strit, órban, grawel" :icon_mrgreen: :woot:  Pewnie niedługo oeliksowa januszerka zacznie dopisywać nazwę gravel nawet do standardowego zestawu "efer, deha, stónt, ędóro", bo póki co próbowała tak nazywać jedynie zupełnie przypadkowe szosy/przełaje byle ludzie klikali...

W dniu 21.03.2020 o 23:34, BeniuFilozof napisał:

Czy uważacie, że bardziej komfortowo będzie na cięższej stali (12-13kg) czy na lżejszym aluminium (10-11kg)? Tłumienie drgań (o ile jest wyczuwalne) czy lżejsza waga (o ile 2kg mniej jest wyczuwalne)?

To "jest wyczuwalne" to kluczowa sprawa. Niestety nie da się odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Każdy rower jest nieco inny (materiał ramy, geometria), a ile osób tyle może być opinii. A zbyt stanowcze opinie traktowałbym jako zwykłe bajkopisarstwo. 

Jak dla mnie to po pierwsze niech osoba, która ma tym jeździć zdecyduje czy chce rower z barankiem i wtedy można rozglądać się za tym czy innym gravelem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kipcior

Komfortowo będzie na czymś co aktywnie tłumi drgania. Tylko drożej...
Mostek Redshift na kierownicę (150$) i sztyca NCX pod tyłek. Sama stal to takie trochę placebo jest.

Każdy kilogram jest wyczuwalny ale podczas jazdy pod górę. Na płaskim nie ma to większego znaczenia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sholvakree
Godzinę temu, kipcior napisał:

Komfortowo będzie na czymś co aktywnie tłumi drgania. Tylko drożej...
Mostek Redshift na kierownicę (150$) i sztyca NCX pod tyłek. Sama stal to takie trochę placebo jest.

Każdy kilogram jest wyczuwalny ale podczas jazdy pod górę. Na płaskim nie ma to większego znaczenia.

Potwierdzam, mostek Redshifta świetny :) Gdyby ktoś go planował kupić to tu kod z rabatem GRAVELCLUB

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
c1ach
Napisano (edytowane)
W dniu 21.03.2020 o 23:34, BeniuFilozof napisał:

Czy uważacie, że bardziej komfortowo będzie na cięższej stali (12-13kg) czy na lżejszym aluminium (10-11kg)? Tłumienie drgań (o ile jest wyczuwalne) czy lżejsza waga (o ile 2kg mniej jest wyczuwalne)?

Jeśli rower ma być na grubych oponach typu 700x44, to kwestia wyczucia różnicy między ramą alu i cr-mo jest dyskusyjna, zwłaszcza dla mało regularnego użytkownika. Opona w tym rozmiarze daje odczucia bliskie jazdy na mtb,  większość drgań zbiera guma.

Mam rower stalowy (700x32) i aluminiowy (700x44). Wcześniej miałem też aluminiową szosę 700x28 i uznam szczerze, że w szosie różnica stal -> alu była mocno zauważalna, a przy gravelu już ledwo wyczuwalna. O ile nie będzie ciekawego roweru cr-mo w tej cenie, to nie bałbym się pójść w alu.

Marin Four Corners jest bardzo polecany, kilka dni temu mogłem go sobie obejrzeć go w sklepie - to jest rower z pozoru dziwny i na swój sposób fajny, moim zdaniem dobra opcja pod podane zastosowania ;)

Edytowane przez c1ach

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BeniuFilozof

Dzięki za wszyskie odpowiedzi. Odrzuciłem większość stali i płaskie kierownice. Rozważam teraz

- Fuji Jari 2.3 za 3200 zł.

-Octane One Gridd za 4000 zł.

- Whyte Devon za 2600 zł - https://www.olx.pl/oferta/rower-przelaj-gravel-szosa-cx-whyte-devon-shimano-sora-hydraulika-CID767-IDEeq9a.html#6fce331e25

Szkoda, że Gridd nie ma większego przełożenia, 42-42 to jednak trochę ciężko. Whyte kosztuje 2600 zł, czyli zostaje kasy na wymianę kół na lekkie z obręczami niecałe 400g i wagą całości nie przekracczającą 1600g (około 1000-1100 zł), a te koła co są za parę stówek można sprzedać. Obstawiam, że te koła we wszystkich tych rowerach mają grubo ponad 2000g. Zastanawiam się jeszcze, jak bardzo te rowery różnią się geometrią, bo mi tabelki niewiele mówią.

Ostatnia opcja to składanie roweru, frameset plus koła to 2500 zł, 1000-1500 na używaną resztę z Sorą/Tiagrą. Np. frameset Octane One to 1500 zł, rama accent Furious to 700zł i widelec karbonowy to jakieś 400 zł.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
W dniu 23.03.2020 o 12:01, kipcior napisał:

Sama stal to takie trochę placebo jest.

Zwykłą rura trochę tak, dobrą rurę już czuć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_

Dlaczego nie szukasz damskich modeli? Pozycja podczas jazdy na męskiej ramie będzie mocno pochylona.

Dochodzi kolejny "anatomiczny temat" - takie fuji jari w najmniejszym rozmiarze ma rurę poziomą na wysokości 75 cm. Kobieta musi mieć jakieś 170+ żeby się na tym nie zawieszać a gdzie jeszcze bezpieczny zapas na nieprzewidziane sytuacje.

Zerknij na https://www.liv-cycling.com/pl/avail-ar-3-2020

Albo jakiś inny, damski model

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BeniuFilozof
Teraz, Mihau_ napisał:

Dlaczego nie szukasz damskich modeli? Pozycja podczas jazdy na męskiej ramie będzie mocno pochylona.

Dochodzi kolejny "anatomiczny temat" - takie fuji jari w najmniejszym rozmiarze ma rurę poziomą na wysokości 75 cm. Kobieta musi mieć jakieś 170+ żeby się na tym nie zawieszać a gdzie jeszcze bezpieczny zapas na nieprzewidziane sytuacje.

Zerknij na https://www.liv-cycling.com/pl/avail-ar-3-2020

Albo jakiś inny, damski model

Słuszna uwaga, dziękuję. Nawet o tym nie pomyślałem. Przekrok na boso to jakieś 72-73 cm, więc Jari odpada. Przekroku w Girddzie nie udało mi się znaleźć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_
Teraz, BeniuFilozof napisał:

Słuszna uwaga, dziękuję. Nawet o tym nie pomyślałem. Przekrok na boso to jakieś 72-73 cm, więc Jari odpada. Przekroku w Girddzie nie udało mi się znaleźć.

Możesz przyjąć, że każda szosa/gravel ma suport na tej samej wysokości. Więc jeśli rura podsiodłowa w jari xxs ma 460mm a przekrok to 748mm to przy gridd, gdzie rura podsiodłowa ma 495mm pozioma raczej niżej nie będzie. 

Dla porównania w liv(giant), którego podlinkowałem rura podsiodłowa ma w xs 410mm. xxs jest chyba niedostępny w Polsce

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BeniuFilozof

Szkoda, że ten Liv trochę nie mieści się w budżecie. Może jednak ten Whyte będzie dobry, bo na stronie Whyte'a jest napisane, że to rower kobiecy.

Chociaż w najmniejszym rozmiarze przekrok wynosi 721mm, hmm, dziwne jak na rower kobiecy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_
13 minut temu, BeniuFilozof napisał:

Chociaż w najmniejszym rozmiarze przekrok wynosi 721mm, hmm, dziwne jak na rower kobiecy. 

Przekrok jest mierzony na środku rury, która jak powszechnie wiadomo podnosi się w kierunku główki ramy. Nie bardzo może być mniej bo samo koło to +/- 70cm średnicy. BTW ten "najmniejszy" powinien być już w miarę ok (dochodzi grubość podeszwy)

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BeniuFilozof
15 minut temu, Mihau_ napisał:

Przekrok jest mierzony na środku rury, która jak powszechnie wiadomo podnosi się w kierunku główki ramy. Nie bardzo może być mniej bo samo koło to +/- 70cm średnicy. BTW ten "najmniejszy" powinien być już w miarę ok (dochodzi grubość podeszwy)

 

 

Ten LIV, który podałeś dopiero w S-ce ma przekrok powyżej 70 cm, XS i XXS mają dużo mniej. W takim razie czy przekrok podawany przez producenta powinien być mniejszy od przekroku rowerzysty, czy może być większy (i o ile)?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_

Mniejszy o co najmniej 2-3cm

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BeniuFilozof
1 godzinę temu, Mihau_ napisał:

Mniejszy o co najmniej 2-3cm

Nie neguję tego, tylko jeden sprzedawca mi mówi, że spokojnie przekrok 76 cm w rowerze to nie problem przy osobie, która ma 72 cm przekrok...drugi sprzedawca mi mówi, że rower o przekroku 75 cm spokojnie przypaduje osobie o przekroku 72 cm, że sprawdzone w parktyce, tzn górna rura nie dosięga do krocza...

 

Zastanawiam się już chyba tylko na tym LIV Avail A3 (znalazłem za 4000 zł) i tym Whyte'm za 2600 zł. Patrzyłem na geometrię i LIV ma zdecydowanie wyższy Stack (561 vs 537 w Whye), więc kierownica będzie wyżej. Czy to jest bardzo istotne w kwestii wygody, czy można to zignorować bądź skorygować mostkiem?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_
Teraz, BeniuFilozof napisał:

Nie neguję tego, tylko jeden sprzedawca mi mówi, że spokojnie przekrok 76 cm w rowerze to nie problem przy osobie, która ma 72 cm przekrok...drugi sprzedawca mi mówi, że rower o przekroku 75 cm spokojnie przypaduje osobie o przekroku 72 cm, że sprawdzone w parktyce, tzn górna rura nie dosięga do krocza...

Jeżeli przekrok (odległość od podłoża do krocza) ma 72 cm to jakim cudem stojąc "nad rurą" położoną na wysokości 76 miałaby ona owego krocza nie dotykać. Niech już sobie nikt nie robi jaj, to matematyka, 76 jest większe niż 72, tyle. Matematyka na poziomie 1 klasy podstawówki

Dodatkowo słowo klucz, "sprzedawca", który zapewne ma rower w małym rozmiarze, który mu nie schodzi:D

Teraz, BeniuFilozof napisał:

Czy to jest bardzo istotne w kwestii wygody, czy można to zignorować bądź skorygować mostkiem?

W sumie to jest istotne, mostkiem można to skorygować (będzie słabo wyglądało ale podejrzewam, że nie ma to wielkiego znaczenia). whyte ma w sumie krótszą poziomą niż liv xs więc wyjściowa pozycja powinna być zbliżona

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BeniuFilozof

Jeszcze w oko wpadł mi taki oto Felt - https://allegro.pl/oferta/gravel-felt-broam-40-2020-sage-mist-shimano-grx-58-9088143136?reco_id=2dabfeef-7843-11ea-8e4d-b02628c85ac0&sid=1cd3d0f84797ee9dbaaf52fac42b60e8c157c38c529f4e34b5162f65fddea227

Standover w rozmiarze 51 wynosi 713, w rozmiarze 47 to jedyne 688mm. Generalnie dość zbliżona geometria do LIV rozmiar S. Czy coś przeoczyłem w tej geometrii?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
djzwierzak

Ja bym jednak dołozyl i kupi takie coś. Giant avil AR3.

TO jest bryka dla kobietki. Często we Wroclawiu lataja kobietki na tych availach. Fajnie to wyglada. Namawiam moja kobitke na taki rower.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BeniuFilozof
Teraz, djzwierzak napisał:

Ja bym jednak dołozyl i kupi takie coś. Giant avil AR3.

TO jest bryka dla kobietki. Często we Wroclawiu lataja kobietki na tych availach. Fajnie to wyglada. Namawiam moja kobitke na taki rower.

Właśnie tego Availa AR3 rozważam intensywnie :D

Edytowane przez BeniuFilozof

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_
9 godzin temu, BeniuFilozof napisał:

Standover w rozmiarze 51 wynosi 713, w rozmiarze 47 to jedyne 688mm. Generalnie dość zbliżona geometria do LIV rozmiar S. Czy coś przeoczyłem w tej geometrii?

47 felt'a to coś w granicach S Liv'a. Liv ma troszkę niższą główkę ramy więc pozycja będzie bardziej pochylona (do regulowania mostkiem jak już wcześniej pisaliśmy)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BeniuFilozof

Hmm, coraz bardziej skłaniam się do Felt'a. Jednak LIV to geometria bardziej szosowa/sportowa, tak samo Whyte, więc Felt powinien być wygodniejszy. Troszkę cena wysoka, ale jest też za 3700 wersja Broam 60, tylko, że na Clarisie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BeniuFilozof
6 godzin temu, Mihau_ napisał:

47 felt'a to coś w granicach S Liv'a. Liv ma troszkę niższą główkę ramy więc pozycja będzie bardziej pochylona (do regulowania mostkiem jak już wcześniej pisaliśmy)

Zastanawiam się, czy brać 47 Felt'a, czy 51. Reach się nie zmienia, Stack i długość główki rosną (bardziej wyprostowana pozycja), baza kół rośnie, szkoda, że górna rura rośnie o 5mm, bo i tak ten rower jest dość długi, więc nie chcę przesadzić, ale wydaje mi się, że odpowiednio krótki mostek powinien załatwić sprawę. Standover 713, więc chyba też ujdzie (przekrok z butem będzie wynosił jakieś 74-76cm).

Ktoś ma jeszcze jakieś uwagi odnośnie rozmiaru tego Felt'a?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_

W przypadku "szosy" jeśli jesteś na granicy rozmiarów zawsze warto wziąć mniejszy. Jednym z powodów jest fakt, że mniejszy rozmiar zawsze możesz "wydłużyć" mostkiem natomiast skracając mostek wpływasz negatywnie na prowadzenie, rower robi się bardziej nerwowy - warto na to zwracać uwagę bo kierownica sama w sobie jest już wąska

713 masz na środku rury, bliżej główki ramy będzie zapewne w granicach 80. Główka ramy w 47 jest niższa o 20mm więc i max poziom rury będzie cirka 2cm niżej

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BeniuFilozof
6 godzin temu, Mihau_ napisał:

713 masz na środku rury, bliżej główki ramy będzie zapewne w granicach 80. Główka ramy w 47 jest niższa o 20mm więc i max poziom rury będzie cirka 2cm niżej

Hmm, w tamtym Whyte było 721 i mówiłeś, że jeszcze ujdzie.

A skoro jednak skierowałem się ku bardziej komfortowym gravelom, to wrócił mi do głowy Marin Four Corners jednak. Jak bardzo różni się geometrią od Felta? Ma dłuższą główkę i wyższy Stack, więc Felt będzie odrobinę bardziej sportowy, ale Felt ma z kolei nieznacznie dłuższą bazę kół, więc będzie stabilniejszy? Jakieś jeszcze różnice? Czy te rowery są niemal identyczne?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_
9 godzin temu, BeniuFilozof napisał:

Hmm, w tamtym Whyte było 721 i mówiłeś, że jeszcze ujdzie.

Ale whyte jest jeden, używany i nie wymyślasz tam, że weźmiesz ten rozmiar "bo tak"

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×