Skocz do zawartości
jankes74

[amortyzator] suntour aion - Giant Trance 3

Rekomendowane odpowiedzi

jankes74

Witam Wszystkich  chciałbym poznać waszą opinię na  temat działania amortyzatora sr suntour aion. Amortyzator jest fabrycznie zamontowany w GIANT TRANCE 3. Rower ma przejechane 100 km i od nowości coś się tłucze w amortyzatorze, zwłaszcza na bruku i drobnych nierównościach. Rower oddałem do sklepu na reklamację ale naprawa nic nie dała. Oddałem go ponownie, amortyzator został zdemontowany i wysłany do Poznania . Po tygodniu wrócił gorszy niż pojechał. Czy ktoś ma pomysł co z tym zrobić

link      https://youtu.be/sFVTamwWjLQ   

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dziksoltys

Napisz do activi on jest dystrybutorem i serwisantem suntoura

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ACTIVIA

Na początek to obowiązkowy przegląd. Ponadto wymień sobie sprężynę negatywną na miękką  bo to już dużo zapobiegnie temu stukaniu oraz wymienic trzeba  olej w tłumiku bo fabrycznie leją o gęstości ok 2,5 co nie daje dobrego tłumienia  Niestety te amorki tak mają lecz idzie temu zaradzić modernizując go

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jankes74

Ten amortyzator był już dwa razy rozbierany,raz w sklepie raz w serwisie w Poznaniu. Wiem że można w nim wymienić połowę części i może będzie dobrze.Tylko że rower ma trzy tygodnie i fajnie by było nie płacić za naprawę ,od tego jest gwarancja. Problem w tym jak wytłumaczyć serwisowi że to nie jest normalna praca amortyzatora,bo na razie tak twierdzą. Jak suntour produkuje amortyzatory które od razu trzeba naprawiać.Oni nie wiedzą że sprężyna jest za twarda  a olej za gęsty.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ACTIVIA

Widocznie wysyłasz nie tam gdzie trzeba. Olej bym raczej powiedział za rzadki a nie za gęsty. Poniżej masz Badanie laboratoryjne oleju Suntour które zrobiła mi firma FUCHS

f233.jpg?0.022093391036711596

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Właściwie żaden przyzwoitszy amortyzator nie nadaje się w dzisiejszych czasach do użycia po wyciągnięciu z pudełka. Fakt, że wymiana oleju w cartridge'u to nie jest coś co zrobi się kombinerkami i hexem 5mm ale jak najbardziej można to uznać za czynność eksploatacyjną do ogarnięcia w domowym zaciszu. 

Edytowane przez Dokumosa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jankes74

Chyba nie zostałem zrozumiany. Rower jest na gwarancji giant pl. To nie ode mnie zależy gdzie sklep wysyła części.Odnośnie grzebania w amortyzatorze ,wiem że mógł bym zrobić to sam ale od czego jest gwarancja. Kupując rower za parę tyś zł fajnie żeby to serwis naprawiał  rower przez dwa lata a nie ja.

  • +1 pomógł 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Gdyby był zepsuty pewne by naprawili ale ten typ tak ma i to nie jest wada a raczej kwestia eksploatacyjna (wymiana sprężyny pod swoje preferencje czy wymiana oleju w tłumiku).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ACTIVIA

Wątpię że kolega gwarancyjnie coś ździała ponieważ gwarancja dotyczy problemów technicznych a nie pracy amorka. Znając już te problemy to mam parę myków swojej produkcji co zapobiega temu stukaniu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jankes74

Czy te myki trwale usuwają stukanie,i ile to kosztuje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ACTIVIA

Jak byś chciał pogadać to kontaktuj się telefonicznie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
4 godziny temu, jankes74 napisał:

Chyba nie zostałem zrozumiany. Rower jest na gwarancji giant pl. To nie ode mnie zależy gdzie sklep wysyła części.Odnośnie grzebania w amortyzatorze ,wiem że mógł bym zrobić to sam ale od czego jest gwarancja. Kupując rower za parę tyś zł fajnie żeby to serwis naprawiał  rower przez dwa lata a nie ja.

Niestety, to optymalizacja produkcji, jakiś księgowy powiedział że na milionie amortyzatorów , zaoszczędzimy 3 $   i ...

 Np:

 W suntour-ach, - dają mało smaru, więc jest możliwość jeśli nie zajrzysz do niego po dwóch latach zatrze się.

I co zrobisz? Kupisz nowy....( sprzedaż rośnie).

W RS-ach leją mało oleju do tłumików....

i po jakimś czasie ...ups... blokada nie działa i przeciętny użytkownik leci do serwisu... (kaska wpada).

itd itp....

Przeciętny  słabo zorientowany rowerzysta kupując rower nawet nie wie jak mają te części działać.

A w interesie producentów ma się to wszystko rozwalić po dwóch latach....

Ps. Jedynie Ativia działa jako pasjonat- poprawiacz fabryki.

,Ponieważ sprzedaje części bardziej rozgarniętym rowerzystom i nie chce słuchać jaki to shi... sprzedaje i bujać się z reklamacjami i marudzeniem, w sprawach w których producent nie poradzi.

Poprawia fabrykę i ... zyskuje nowych klientów, oraz kaskę za usługę.

 

 

Edytowane przez sznib
Wulgaryzm zastąpiony stosownym odpowiednikiem.
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jankes74

Po przeczytaniu wszystkich odpowiedzi wniosek jest taki. Kupując nowy rower lepiej żeby nie miał wcale amortyzatora tak samo jak nie ma pedałów. Lepiej żeby była to jakaś atrapa bo to co ja mam zamontowane to jest jakieś g...no ,które jako nowe nadaje się do remontu a najlepiej wymiany. Właśnie wróciłem z krótkiej traski po lesie ,bruku i szutrach. Po tym serwisie to nie jest amortyzator tylko grzechotka .

 

Tak sądzę że skończę u Pana ACTIVIA.Innego wyjścia nie  widzę.Chyba że wymienię na inny nie grzechotkę. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michalj2

Ja kupilem Giant Trance 3 tylko ze z 2015 roku na RockShox Sector i było to samo. Amortyzator chodził tempo i skokowo. Cos w nim notorycznie stukalo przy ugieciuw ololicach 30-40%, czytalem rowniez ze inni uzytkownicy tego modelu tez tak mieli. Zrobilem mu sam serwis i zalalem 12ml oleju na lage. Efekt WOW wszystko zaczelo dzialac nadzwyczaj milo. Warto wspomniec ze z komory powietrznej oryginalnie nie wyciekla ani kropla oleju smarujacego, na slizgach bylo czuc tylko jakas minimalna warstewke nawilzajaca. Z komory z tlumikiem wycieklo toszeczke, pewnie nieszczelnosc od oleju z tlumika ;). Uszczelki suche bez smaru  w ogole. Nowy rower i nadaje sie odrazu do serwisu. Jezedzac na sychym amorze tylko go niszczysz w szybkim tempie. Kupilem tez Epixona od Piotra z Activia do HT 29 i wszystko bylo elegancko. Amor dzialal od nowosc plynie i byl nasmarowany ale pewnie byl serwisowany przed wysylka.

Edytowane przez michalj2
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sznib
19 godzin temu, michalj2 napisał:

Amortyzator chodził tempo

Że co???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra

No  raz - dwa - trzy i raz - dwa - trzy,.... nadaje tempo.

 

  • +1 pomógł 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michalj2

juz nie moge edytowac wiec bedzie nadawac rytm jezdzie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

A tak spytam, jesteś pewny że to amor a nie stery?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mrmorty

Yyyy, trochę mnie na forum nie było - Skom, czyżby wynaleziono uginające się stery?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Uginające? Autor jedzie po bruku i nierównej ścieżce, słychać stukanie. Mogą to być luźne stery.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ACTIVIA

To raczej amor bo znam te przypadki

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jankes74

To na pewno amortyzator,sprawdzałem  jak był zdemontowany.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Ok, rozumiem. W takim razie wcale się nie dziwię że zachwycony nie jesteś. Średnio wyobrażam sobie jazdę takim rowerem :o

Ja na Twoim miejscu wysłał bym ten filmiki do Giant'a z opisem w raczej stanowczym tonie. Jeżeli to jest praca a nie wada amortyzatora, to coś tu jest mocno nie tak.

Edytowane przez skom25

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sznib

Raczej na pewno wada konkretnego egzemplarza. Gdyby wszystkie Suntoury tak działały nikt by na nich nie jeździł.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×