Skocz do zawartości


Strona korzysta z plików cookie. Zobacz jak.   Rozumiem i akceptuję pliki cookies
Zdjęcie
- - - - -

[Palnowanie wyprawy] Na starcie nie wiedziałem że "TO" jest tak ważne.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 kasperoo

kasperoo

    Świeżak

  • Nowy użytkownik GZ
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 marzec 2017 - 22:10

Cześć,

od roku intensywnie przygotowuję się do swojego pierwszego startu w długą trasę. Nie ma to jak spełniać marzenia  :thumbsup:  Wymyśliłem sobie że podróż po Europie na rowerze to będzie dobry pomysł. Treningi, zdobywanie doświadczenia, wiedzy o sprzęcie i ciągła nauka aby bezpiecznie z tej podróży wrócić, są moją codziennością od jakiegoś czasu.
Najważniejsze, że chciałbym czerpać garściami z takiej podróży - kto wie może jedynej w życiu. I tu pojawia się pytanie, może już gdzieś się pojawiło, może nie (nie zauważyłem).
Co możecie podpowiedzieć amatorowi w długich podróżach, na co powinienem zwrócić szczególną uwagę aby jazda na rowerze i poznawanie Europy było dla mnie przyjemnością a nie zmartwieniem.
Czy są jakieś rzeczy, sytuacje, coś co przyszło Wam do głowy w trakcie jazdy albo po powrocie ? Co można by zrobić lepiej ? Będzie mi bardzo miło jak podzielicie się swoim doświadczeniem i wskażecie drogę świeżakowi :woot:

PS. Jestem na etapie ustalania trasy - pewnie już tu na coś szczególnie powinienem zwrócić uwagę.


  • 0

Reklama

Reklama

#2 sonik7824

sonik7824

    Świeżak

  • Użytkownik
  • 40 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Imię:Adam

Napisano 15 marzec 2017 - 23:56

Siema, przy ustalaniu trasy koniecznie zwróć uwagę na przewyższenia, tak abyś dał radę zrobić dzienny dystans
Powodzenia

Użytkownik sonik7824 edytował ten post 15 marzec 2017 - 23:57

  • 0

#3 kasperoo

kasperoo

    Świeżak

  • Autor tematu
  • Nowy użytkownik GZ
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 marzec 2017 - 01:07

Siema, przy ustalaniu trasy koniecznie zwróć uwagę na przewyższenia, tak abyś dał radę zrobić dzienny dystans
Powodzenia

 

@sonik7824 Ok, a polecasz jakąś mapę albo aplikację która ładnie mi wskaże informację o przewyższeniach ? Trochę trasy mnie czeka a siedzieć nad zwykła papierową z info o wzniesieniach ciężka sprawa.


  • 0

#4 lewocz

lewocz

    Maniak

  • Użytkownik
  • 532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Błażkowa
  • Imię:Ładne

Napisano 20 marzec 2017 - 08:02

Każdy inaczej odbiera podróż na rowerze. Co do przewyższeń to ja np nie znoszę płaskiego. Akceptuję taki teren tylko na krótko jako przerywnik pomiędzy kolejnymi przełęczami.

Stronek do obejrzenia profilu zaplanowanej trasy jest od liku - bikemap.ne / ridewithgps.com / gpsies.com


  • 0

Szpeje na sprzedaż - http://olx.pl/oferty/uzytkownik/19LVP/

 


Reklama

Reklama

#5 NikolaK

NikolaK

    Świeżak

  • Nowy użytkownik GZ
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdansk
  • Imię:Nikola
Garaż Rower

Napisano wczoraj, 09:07

  Co dotyczy planowania podrozy, to radze to robic razcej jako przykladowy marsrut, i nie rozdzielać podróż na dzenne etapy, jezeli nocuje sie w namioce. Wlasnie przez to i preferuje namioty, poniewaz daja one więcej wolności. Jeżeli wcześniej rezerwujesz hotel (hostel, motel, penzion), i jeżeli to zrobisz na tydzień, to będziesz musiał stawić się tego dnia w ta miejscowość. Na praktykę nie zawsze tak idzie jak się planuje.

  Po pierwszej, podróż stanie się codziennym wykonaniem planowanej odległości, a to może spowodować ze podróż stanie się trudną pracą, a nie przyjemność. Często pogoda, zmęczenie, czy jakiś inny problem nie pozwalają przejechać tyle ile się zaplanowało, i do zarezerwowanego hotelu przyjedziesz późno nocą, zupełnie wykończony, i nie będziesz miał ochoty jutro ruszać się w ogóle. A jednak czekają nowe kilometry i gdzieś tam nowy rezerwowany hotel.

  A po drugiej, taki plan nie daje możliwość zatrzymania się (nieplanowego) w jakimś ciekawym miejscu, które się po drodze spotka, o którym się nie wiedziało. Często się zdarza ze znajdziemy po drodze cos, czego nie zauważyliśmy wcześniej w przewodnikach, a co bardzo nas zaciekawi. I, oczywiście, trzeba stanąć, obejrzeć, zrobić zdjęcia... A według planu, na to nie ma czasu.

  Tak ze myślę ze najlepiej ustalić kierunek, i mieć chęć do podroży, a tam dalej jak pójdzie. Właśnie przez to i nie trzeba bać się wysokości. Wysokości są trudne, ale i ładne.  Jedziesz ile możesz, cieszysz się przyrodą i widokiem, odpoczniesz gdzie chcesz i zanocujesz gdzie spotka cię zmierzch lub gdzie znajdziesz fajne miejsce.  


  • 0