Skocz do zawartości

[ lampka ] jak zabezpieczyć przed kradzieżą


Davide

Rekomendowane odpowiedzi

Właśnie wybieram sobie rower i mam dylemat czy kupić trekkingowy z dynamem czy crossowy bez dynama i lampki. Bardziej podoba mi się rower crossowy i jego kierownica ze sterami ahead, problem w tym, że pod względem praktycznym wydaje się, że lepszy będzie rower trekkingowy z dynamem. Oczywiście do roweru crossowego mogę zakupić lampkę, ale problem w tym, że jak sam pomyślałem i jak zgadza się z tym inna osoba to możliwe jest że jeśli zakupię lampkę i nie będę jej zdejmował to mi ją po prostu ukradną. Fakt, że lampka majątku nie kosztuje, ale niektórzy kradną dla sportu i jak zobaczą lampkę która nie jest przykręcona to ją zwiną. Mam wątpliwości czy nie ukradną nawet jeśli będzie przykręcona. Czy jest jakiś sposób na zabezpieczenie lampki, są jakieś lampki z jakimś odpowiednim zamknięciem czy coś? A może zakupić taką która łatwo się zdejmuje? Jakie rozwiązania znacie i co polecacie ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 Posiadanie albo nie posiadanie dynama to dość nietypowe kryterium przy wyborze roweru :)  Zdecyduj najpierw do czego będzie służył rower bo trekkingi i crossy mają nieco inne zastosowanie .

2 Dynamo to fatalne rozwiązanie . Jeśli chcesz mieć oświetlenie tego typu to szukaj roweru z prądnica w piaście .

3 A jaki problem zdjąć lampkę . Dobre lampki kosztują ponad  100 zł . Czasem dużo ponad . Raczej nikt nie zostawia ich na rowerze .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 zmień temat bo wyląduje w koszu

np. [ lampka ] jak zabezpieczyć przed kradzieżą

 

2 to zależy do czego ma służyć . Są małe lampki tylko do sygnalizowania twojej obecności , są mocne do oświetlania drogi są i super mocne np. do nocnej jazdy po wertepach .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

 

Miałem na myśli prądnice w piaście, użyłem złego słowa.

Użyłeś dobrego słowa, tylko WaGiant się niepotrzebnie czepia.

 

Podstawowa sprawa, to do czego rower ma służyć. Jeżeli głównie komunikacyjnie i do tego przez cały rok, to dynamo w piaście zdecydowanie wygodniejsze (nie martwisz się o stan baterii, przykręconej lampki nie trzeba ściągać i zakładać).

O zabezpieczeniach lampek nic nie wiem. Moich przykręconych nikt nie próbował ściągać lub zniszczyć, ale przeważnie rower na krótko (może pół godziny maksymalnie) pod sklepem.

 

Jaka to ma być lampka, coś co faktycznie oświetli drogę, czy tylko pozycyjna? Pozycyjne na baterie przykręcane do widelca są w miarę tanie, coś co oświetli drogę, to niestety ceny już takie sobie za to co się dostanie. Pod dynamo zdecydowanie większy wybór.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No w sumie jeśli chodzi o zastosowanie roweru to nie jestem w stanie za bardzo się określić. Myślę, że jak sobie kupię rower to chyba zacznę jeździć sobie na wycieczki rowerowe po jakiś lasach może nawet. Możliwe, że zacznę, ale możliwe jest też, że głównie lub tylko będę używał roweru do dojazdów do pracy w mieście. To co do tej pory sprawiało że nie jeździłem na wycieczki to brak odpowiedniego roweru bo ten który mam to stary rupieć w którym przeskakuje zapadka wolnobieżki. W każdym razie do roweru crossowego jeśli go kupię (a ten podoba mi się bardziej z uwagi na te stery typu ahead - fajniej dla mnie wyglądają) mam zamiar dokupić błotniki i bagażnik. Lampka potrzebna mi jest głównie do dojazdów do pracy kiedy jest ciemno z rana no i oczywiście do jazdy nocnej - a taka zawsze może się zdarzyć. Myślę, że potrzebuję lampki głównie pozycyjnej - głównie do jazdy w mieśćcie. Skoro mówisz, że nikt ci nie ruszył lampek przykręcanych to może mi też nikt nie zwinie. Podacie mi jakiś dobre modele z przykręcanych i zdejmowanych lampek? Zamontuje jeśli wybiorę rower crossowy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

(...)

Myślę, że potrzebuję lampki głównie pozycyjnej.

(...)

 

No to kup na ebayu jakas lampeczke z gumowym mocowaniem za dolara i masz. Moim zdaniem jako pozycyjne wystarcza. Sam takich uzywam. A jak jade gdzies w nocy i potrzebuje cos widziec (np. poza miastem w calkowitych ciemnosciach to wyciagam z szuflady solarstorm x2.

 

Wysłane z Tapatalk

 

http://moje60l.blogspot.com

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Do tradycyjnie rozumianej jazdy miejskiej lepszy jest trekking . Ma błotniki , nóżkę , oświetlenie , bagażnik . Problemem może być zostawianie takiego roweru np. przed sklepem . Jeśli będzie dobrej klasy trochę strach . Ale przeznaczeniem i żywiołem trekkingów są dalekie wyprawy ( po raczej dobrych drogach ), wycieczki , jazda z sakwami .

Cross jest bardziej sportowym rowerem . Sprawdzi się na wycieczkach szczególnie tam gdzie asfalt przeplata się z łatwym terenem . Do większości crossów można zamontować błotniki i bagażnik ale geometrii nie zmienisz .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Różne firmy różnie podchodzą do geo  trekkingów i crossów . Generalnie trekking powinien zapewnić bardziej wyprostowaną , teoretycznie wygodniejszą pozycję . Na crossie będziesz bardziej pochylony . Cross może mieć też ostrzejsze kąty główki i podsiodłówki . Będzie zwinniejszy , zwrotniejszy .

Czyli cross powinien sprzyjać szybkiej jeździe , trekking powinien umożliwić jazdę przez cały dzień bez bólu pleców i nadgarstków .

Jeśli wybierzesz już rower , rowery to wejdź na stronę producenta i porównaj geo modeli trekkingowych i crossowych . Oczywiście w tych samych rozmiarach .

Gdybyś temat roweru założył w odpowiednim dziale na pewno miał byś więcej odpowiedzi .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A propos tematu, dosłownie przed chwilą zostawiłem rower pod sklepem i jakiś żulik próbował mi lampkę tylną zdjąć. Nie udało mu się wysunąć to próbował ukręcić, ale to jest na gumowej obejmie i nie dał rady. Jak zapytałem co robi to stwierdził, że chciał tylko obejrzeć... chamstwo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Właśnie wybieram sobie rower i mam dylemat czy kupić trekkingowy z dynamem czy crossowy bez dynama i lampki. Bardziej podoba mi się rower crossowy i jego kierownica ze sterami ahead, problem w tym, że pod względem praktycznym wydaje się, że lepszy będzie rower trekkingowy z dynamem. Oczywiście do roweru crossowego mogę zakupić lampkę, ale problem w tym, że jak sam pomyślałem i jak zgadza się z tym inna osoba to możliwe jest że jeśli zakupię lampkę i nie będę jej zdejmował to mi ją po prostu ukradną. Fakt, że lampka majątku nie kosztuje, ale niektórzy kradną dla sportu i jak zobaczą lampkę która nie jest przykręcona to ją zwiną. Mam wątpliwości czy nie ukradną nawet jeśli będzie przykręcona. Czy jest jakiś sposób na zabezpieczenie lampki, są jakieś lampki z jakimś odpowiednim zamknięciem czy coś? A może zakupić taką która łatwo się zdejmuje? Jakie rozwiązania znacie i co polecacie ?

 

lampa do roweru "convoy" przerobiona kosztuje około 150zł do tego uchwyt 8zł nie zostawiałbym jej, tym bardziej że mieści się do każdej kieszeni. Poszukaj na forum w dziale oświetlenia dowiesz się u kogo ją zamówić i tyle w temacie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...