perqsista Napisano 7 Marca 2015 Napisano 7 Marca 2015 Szukam uniwersalnych opon 28". Jazda prawie wyłącznie po mieście (ok 170km tygodniowo). Ale jak to w mieście dziury, krawężniki, szkło itp. Zastanawiam się nad nastepujacymi modelami:- Schwalbe Marathon lub - Maxxis Overdrive Maxxis mnie przekonują ze względu na wagę. Aha istotna rzecz mam 190cm wzrostu ważę 100kg, czasem jeżdżę z sakwami.
rambolbambol Napisano 7 Marca 2015 Napisano 7 Marca 2015 Jeśli waga jest ważna, to może Schwalbe Marathon Dureme 28x2.0 ważące 645g: http://olx.pl/oferta/opona-schwalbe-marathon-dureme-28x2-0-CID767-ID9eMAT.html
lajtspid Napisano 7 Marca 2015 Napisano 7 Marca 2015 Ja wziąłbym zwykłe drutówki Schwalbe Marathon. Do miasta idealne. Ciężkie, ale odporne na przebicia i zużycie.
musta Napisano 7 Marca 2015 Napisano 7 Marca 2015 Szukam uniwersalnych opon 28". Jazda prawie wyłącznie po mieście (ok 170km tygodniowo). Ale jak to w mieście dziury, krawężniki, szkło itp. Zastanawiam się nad nastepujacymi modelami: - Schwalbe Marathon lub - Maxxis Overdrive Maxxis mnie przekonują ze względu na wagę. Aha istotna rzecz mam 190cm wzrostu ważę 100kg, czasem jeżdżę z sakwami. Ja też ważę 100kg i jeżdżę z sakwami po 200 km na tydzień jak się da. Do tej pory miałem Schwalbe Land Crusier 28x1.75 drut i dawały radę z 5,000 km i w sumie nadal są OK. Teraz mam szybsze Schwalbe Marathon Plus 700x35c 28x1.4) drut i też jest OK. Jazda 85% asfalt miejski/chodnik/kostka i 15% ziemne drogi i wyboje. Jazda na maksymalnym nabiciu. Brak sneaków, obręcze mi się nie krzywią. IMO przy naszej wadze to kilka gram mnie robi różnicy ale może w oponie to odczujesz, nie wiem. Musta
perqsista Napisano 7 Marca 2015 Autor Napisano 7 Marca 2015 Ja wziąłbym zwykłe drutówki Schwalbe Marathon. Do miasta idealne. Ciężkie, ale odporne na przebicia i zużycie. Prawie jestem przekonany do Schwalbe ale męczy mnie jedno Maxxisy z wkładką kevlarową ważą prawie 300g mniej na sztukę. Na parze wychodzi grubo pon ad pół kilo a to już coś. W PL to raczej niezbyt popularna opona ale na zagranicznych stronach bardzo chwalą tę wkładkę kevlarową, że daje radę. Np. http://www.roadbikereview.com/cat/wheels/tires-clincher/maxxis/overdrive/prd_291945_2489crx.aspx Ktoś pisze, że wrócił do domu z 5mm kawałkiem metalu w oponie ale kevlar zatrzymał i nie dosięgnęło dętki.
100lar3k Napisano 8 Marca 2015 Napisano 8 Marca 2015 Ja jeździłem trzy lata na schwalbe maratonach greenguard z czystym sumieniem polecam oponę na miasto. Raz tylko miałem przebitą dętkę. Opony są naprawdę pancerne. I sprawdzają się w miescie
andrean Napisano 9 Marca 2015 Napisano 9 Marca 2015 Jeżdżę po mieście na Schwalbe Marathon i bardzo polecam wytrzymałe, trudne do przebicia na łódzkich drogach
perqsista Napisano 11 Marca 2015 Autor Napisano 11 Marca 2015 Przetarłem nowe szlaki i kupiłem Maxxisy Po przesiadce z budżetowych chińczyków jest efekt WOW: - wagowo są zauważalnie lżejsze - od strony bieżnika ten splot kevlarowy wydaje się pancerny ale jak będzie w praktyce czas pokaże- po założeniu i ułożeniu widać że są świetnie wykonane i wyważone, żadnego nawet minimalnego bicia od opony- podczas pierwszej jazdy kilkanaście km. odczuwalne jest o wiele bardziej komfortowe pokonywanie nierówności, dziur itp. Nie mam porównania z Maratonkami więc i tak w/w dylemat pozostał nierozwiązany
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.