Skocz do zawartości
Buno

[opony] Maxxis Wet Scream

Rekomendowane odpowiedzi

Buno

Jak kupowałem te oponki, to ciężko było coś o nich znaleźć. 

Szukałem czegoś na zimę (w sumie tylko) i nie żałuję :) Ujeżdżam wersję 2,5 42a.

Guma w tej wersji jest naprawdę lepka, w połączeniu z tak wysokimi i rzadko rozstawionymi klockami daje niezłą przyczepność na śniegu. Przy odrobinie techniki spokojnie można jeździć w kopnym śniegu, zjeżdżać z górki saneczkowej, uciekać przed dmuchanymi krokodylami, śmigać po trasach downhillowych- jest zabawa  :thumbsup:

Ktoś to będzie chciał kupić te opony, pewnie stanie przed dylematem czy brać trochę tańszą wersję 2,2 70a czy dołożyć do 2,5 42a-  to jest osobisty wybór, dłużej wytrzyma na asfalcie guma 70a ale za to będzie gorzej na śniegu, błocie.

Co do wagi...hehe... waży dobrze ponad kilogram, mój rower przybrał na wadze 1,5kg- tu jest minus spory, no ale inaczej się chyba nie da

Czyli podsumowując:

+Przyczepność w śniegu, błocie

-Waga

-Szybkie ścieranie się bieżnika

 

Należy też pamiętać o tym, że bieżnik jest naprawdę wysoki, u mnie na początku były z 2-3 mm przerwy między oponą a koroną widelca.

 

Polecam ją, jeśli wiesz dokładnie czego chcesz ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Shadow878

Mam komplet tych oponek (28x2.50) niecały sezon. Służą mi one oczywiście do jedynie "zadań specjalnych" (czyli przez większość sezonu wiszą na haku) Fajna sprawa na zimę - pokonamy na nich nawet największy śnieg.

Niestety jazda w jakichkolwiek innych warunkach to istna katorga w związku z nieziemskimi oporami toczenia oraz wagą opon. Jeżeli ktoś ma zamiar je kupić i eksploatować na codzień - będzie niezmiernie rozczarnowany i zmęczony każdą podóżą - zdarzało mi się robić na nich trasy rzędu 40km więc wiem co mówię. Trzymanie w zakrętach jest bajkowe, właściwie nie sposób stracić na nich trakcję.

Problemów ze ścieraniem bieżnika nie zauważyłem - jeżeli nie katujemy opon na asfalcie i od czasu do czasu "nawilżamy" je na odpowiedniej nawierzchni to wszystko powinno być OK.

Osobiście przewiduję, że oponki będą mi z pewnością towarzyszyć jeszcze pełne 4-5 zimowych sezonów!

 

DSC01445.jpg

Edytowane przez Shadow878

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Podobna zawartość

    • MD11
      Przez MD11
      W ciągu dwóch tygodni w dwóch rowerach łącznie 4 razy wymieniałem dętki. Raz w oponie znalazłem gwóźdź oraz metalowy szpikulec, innym razem cienki drucik. Wydaje mi się to podejrzane. Zastanawiam się, czy ktoś specjalnie nie rozsypał tego żelastwa i może warto omijać jakiś rejon. Czy u siebie też zauważyliście to zjawisko?
    • Sylwester
      Przez Sylwester
      Czy ktoś z Was jeździł na oponach Schwalbe Billy Bonkers? Zamierzam je włożyć do roweru XC, pomimo tego że to opony do dirtu. Ciężko znaleźć o nich jakieś opinie, bo to produkt z tego roku. Trzeba przyznać że ich waga jest bardzo zadowalająca: jedyne 490g w cenie około ~65pln. Udało mi się znaleźć info że bardzo lekko toczą się po asfalcie, czy uważacie że wkładanie takich opon do roweru XC 10.1 kg, który jeździ 70% asfalt, reszta ubite szutrowe drogi ma jakiś sens ?
      https://www.schwalbe.com/en/mtb-reader/billy-bonkers
    • Gość Michał
      Przez Gość Michał
      Naprawdę szukałem, ale nie znalazłem:
      Mam kupiony trochę z przypadku Windor Mallorca 28 cali. 
      W sumie rower ok, ale chciałem wymienić opony na nieco bardziej trackowe (od razu powiem, że swoje ważę). 
      I teraz do sedna:
      - stare opony to 42-622 
      - ale mam zagwozdkę z oznaczeniem na felgach 622-19 [08].
      I właśnie wyjaśnienia do tego [08] nie mogę znaleźć. 
      Gdyby ktoś byłby w stanie podpowiedzieć co to oznacza i ewentualnie jakie opony i dętki na szutr/piach dobrać (uwzględniając 115 kg żywej wagi) - byłbym wdzięczny 
    • jaruone
      Przez jaruone
      Witam,
      Chciałem zasięgnąć rady bardziej doświadczonych użytkowników.
      Muszę zmienić opony w trekkingu, w którym "od nowości" były opony Schwalbe Land Cruiser 28x1,6.
      Całkiem fajnie mi się na nich jeździło, więc w pierwszym odruchu miałem zamiar kupić takie same opony i nic nie kombinować ( tym bardziej, że dla budżetu ta opcja byłaby najlepsza, bo może nawet kupiłbym tylko jedną oponę na tył, przód jeszcze powinien trochę wytrzymać  ).
      Ale pomyślałem, że może są jakieś ciekawe alternatywy (w kwocie do 100 PLN za szt.), które warto by było rozważyć. A gdzie jak nie na forum, można znaleźć pomocnych i kompetentnych ludzi ? Stąd mój post 
      60% mojej jazdy to jezdnie, ścieżki rowerowe, utwardzane drogi , zaś 40% dukty leśne, polne drogi - ogólnie wybieram lekki teren gdzie trekking daje radę, nie porywam się "z motyką na słońce".
      Z rzeczy, do których przy starych oponach mógłbym mieć zastrzeżenia, to, że nie były najszybsze na asfalcie (choć to może być subiektywne odczucie, sam rower Unibike Voyager do najlżejszych nie należy ) - więc chyba tutaj widzę największe pole do poprawy parametrów.
      W terenie dawały radę, oczywiście dopóki nie trafiło się na luźniejsze podłoże (np. polna ścieżka, zryta ciężkim sprzętem rolniczym, czy łachę piachu). 
      Poczytałem trochę o Continentalach Double Fighter 3, ale tam rozmiar opony na koło 28" to 28 x1.4  - czy to trochę nie za wąska opona, aby w miarę pewnie przemieszczać się w lekkim terenie ?
      Bo z moich obserwacji (fakt, że są to obserwacje mało obiektywne bo czynione jako porównanie z rowerem "miejskim" znajomego) wynikało, że szerokość opony 1.6 to rozsądne wyśrodkowanie  dla podłoży o których wspominałem - jeżdżąc po ścieżkach rowerowych biegnących przez lasy koledze koło o szerokości 1.4 uskakiwało, i trzeba było bardziej uważać (fakt , w rowerze miejskim kolegi jest inny bieżnik , więc różnice w komforcie prowadzenia, mogą wynikać nie z szerokości opon, a typu bieżnika). Za to na twardszej nawierzchni potrafił mi nieźle odskoczyć  
       Zdaję sobie sprawę, że "złoty środek" pewnie nie istniej, i że nie można mieć niskich oporów toczenia na asfalcie, i super przyczepności w terenie - każdy wybór będzie jakimś kompromisem.
       
       Dlatego mój post proszę traktować jako chęć uzyskania opinii o innych oponach, niż Land Cruiser, którego znam i znalezienia czegoś lepszego od wspomnianych opon (w wymienionym już wcześniej budżecie - 100 PLN/szt).  Ten model ma już swoje lata, więc pewnie w międzyczasie powstało coś wartego polecenia.
       
      PS. Wytrzymałość opony nie może być słabsza niż w Land Cruiser - czytałem recenzję jakiejś opony, gdzie parametry jezdne były b. dobre, ale wytrzymałość tragiczna .
      Opisujący je "tester" zaliczył chyba z 6 przebić dętki, na przestrzeni miesiąca - dwóch, gdzie wcześniej jeżdżąc po tej samej okolicy zaliczył 1 przebicie w ciągu 2 lat. Oczywiście mówimy o normalnej jeździe i awaryjności, a nie, że 6 razy pechowo wjechał na deskę z gwoździem czy potłuczone szkło.
    • vicher
      Przez vicher
      Cześć,
      Szukam opony na przód do roweru crossowego, mam sztywny widelec, wiec chciałbym coś szerszego, dla "amortyzacji". Do widelca force wchodzi max 2 cale, ale wówczas nie zmieszczę błotnika, jakoś przeboleje brak błotnika. Obecnie jeżdżę na oponie KENDA 700 X 35C K161 KROSS CYCLO, i trochę brakuje mi bocznej przyczepności. Jeżdżone będzie cały rok, drogi leśne, polne, szuter, często kamienie, snieg i asfalt na dojazd, oraz rekreacja z fotelikiem. To taki rower do wszystkiego.
      W sumie to wybór ograniczam dla takich opon.
      CST CONVOY 700x38c lub 29x2.0
      CST PIKA 700x38c
      Continental AT RIDE 28 x1.6
      SCHWALBE SMART SAM 28 x 1,75 (29x1.75 jakieś różnice względem 28?) 28x1.60
      Cena zbliżona 50-70zł. CST, są najżejsze ~450g.
      Coś doradzicie? Używaliście któryś z nich?
×