Skocz do zawartości

[Powitania] Do nowych forumowiczów cz.3


Rekomendowane odpowiedzi

  • 3 tygodnie później...

Po wieloletniej przerwie zaczałem nowu jeżdzić na rowerze (-ach) i ACH, ACH, i ACH i coraz gorzej za mną. Co roku wiecej km.

Jeżdże kiedy tylko się da. Przeważnie z rodziną tak ok 25 km. Co jest przyjemnośćią sam a w sobie i nie ważne, że po tych samych trasach.

1/ 3  moich kilometrów to wyprawy samemu -  do sklepu, sprawy do załatwienia , do miasta  i z powrotem ( ok 50 km) , wracam .... i na rower z rodziną. Rzadko uskuteczniam samotne wycieczki. Wtedy zazwyczaj co najmmniej 70 km , ale nie więcej150 km, po trasach  raczej płaskich. Czyli taki średniak, patrzac na 14 tys km coponiektórych.

Zajeżdziłem ostatnio 2 rowery . Teraz trudno o części.  Jeden wyposażyłem w kola na piastach Novatec. Koła do drugiego  kupuję już miesiąc... i się obawiam czy zdobędę jakie potrzebuję.

Oba rowery to nic nadzwyczajengo. Zostawiałem je nie raz pod sklepem i jeszcze  je mam 🙂

Pisze szybko, robię dużo błedów i niewiele się tym przejmuje 🙂 

 

Poza rowerem , prześladuje mnie mania nauki języków obcych. Większy apetyt niż możliwości czasowe. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

Dzięki @Mtalamu Dzienny dystans mam w widełkach 160-180km. Obładowanym rowerem jeżdżę 17km/h. 10h trasy+2hpostojów daje mi 12h jazdy. Będę miał więc okrągłe 0h na zwiedzanie. Na pewno nie będę korzystał z przewodników. Moje pytania będą wyłącznie co do technicznego przygotowania się do wyprawy.

W zeszłym roku zrobiłem 680km w 4 dni, czyli 170 km/dzień. Potrzebuję popytać bardziej doświadczonych. Wątek tu:

 

Edytowane przez dauidek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 tygodni później...

Cześć, Arkadiusz ze Szczecina z tej strony. Rowerem jeżdżę od 2014r. z długą przerwą, czyli intensywniej jeżdżę od ok. 4 lat. Jeździłem głównie na Romecie Ramblerze, ale mam też oldschoolową stalową szosę na osprzęcie Campagnolo. W przyszłym tygodniu będę szczęśliwym (tak myślę) posiadaczem Rondo Ruut ST2. Jeżdżę rowerem do pracy (cały rok), po okolicznych puszczach (Bukowej i Wkrzańskiej) i ciekawszych szutrach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie,

Rower od dawien dawna jest dla mnie częścią mojego życia. Rocznie średnio przejeżdżam około 16 do 20tys/km. Kręcę głównie treningowo choć nie oznacza to że nie dostrzegam tego co jest dokoła. W tym sezonie poza kilkoma wyścigami są plany na Stelvio, Mortirolo, Mount Ventoux I zapewne jeszcze jakiś słynny World Tour'owy podjazd się wplecie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć, mam na imię Rafał i przybyłem do was, by zdobyć odrobinę wiedzy. Jeżdżę szpanerskim w moim mniemaniu Sting Cube full MTB, pomimo, iż nigdy nie zjechałem na prawdziwy offroad, raczej wycieczki rowerowe ścieżkami wraz z przyjaciółmi, więc prawdopodobnie kupiłem zbyt dobry rower na moje skromne potrzeby - po prostu mi się podobał i nadal go kocham 🙂 jako laik potrzebuję informacji na przykład na temat tego, czy już koniecznie muszę iść regenerować (czy w ogóle zserwisować) amortyzatory po dwóch latach dość lekkiego użytkowania i wiedzieć jaki to koszt. Fajnie że są jeszcze fora Internetowe, a nie wszystko zostało zjedzone przez FB i Discord.

W wolnym czasie oczywiście jeżdżę rowerem, rower jest moim głównym środkiem transportu po mieście, a w zakorkowanym Krakowie to zbawienne. Lubię gry MMO jak d2, a przedewszystkim PoE, ale nie gardzę i shooterami. Lubię czytać literaturę faktu oraz książki autorstwa filozofów, obecnie męczę Kanta

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć, rower w domu chyba jak u każdego od dziecka, aczkolwiek przeznaczenie jego jakoś więcej niż dojazd na piwo do baru przyszło z końcem 2020r. Wtedy spotkałem na Facebooku jakąś grupkę ludzie którzy cyklicznie zawsze w środy wieczorem wybierają się na bezdroża, stwierdziłem, że pojadę z nimi. Do mety "wycieczki" nie dojechałem. Ale to był sygnał, że trzeba zacząć jeździć. Tak więc od grudnia 2020 jeździłem stosunkowo nie dużo, ale reguralnie, po przejezdzonej zimie stwierdziłem, że spróbuję swoich sił na Bike Atelier Maraton, ostatecznie kończąc generalkę w pierwszej 20 i kategorie na 2 miejscu. W międzyczasie chłopaki z grupy namówili na szosę i tak się te dwa kółka kręcą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
W dniu 14.02.2022 o 02:23, Machamp napisał:

 czy już koniecznie muszę iść regenerować (czy w ogóle zserwisować) amortyzatory po dwóch latach dość lekkiego użytkowania i wiedzieć jaki to koszt.

Jeżdżę turystycznie szosa, pola, lasy. i po 8000  + 6000 + 4000 km w żadnym rowerze nie wymieniałem oleju w amortyzatorach i nic się z nimi nie działo. Za to   koła wymieniłem  już w 2-óch, bo się zużyły.

Kiedyś usłyszałem w punkcie naprawy, że rzadko sie  serwisuje amortyzatory, bo nie ma takiej potrzeby. Jak czuć że się psuje to wtedy. Nigdy serwisanci nie zgłaszali takiej konieczności, a każdy z rowerów widzieli kilka razy w roku

Edytowane przez Mtalamu
  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Piasty tak zajechane, że stało się niebezpiecznie;  obrecze poprzecierane od hamowania, To jest szczególnie niebezpieczne, bo za któryms razem jak przyhamujesz to mozesz sciąć obręcz do końca. czyli od razu gleba. np  na skrzyżowaniu

Szprychy pękałay co 2 miesiace albo i cześciej

 

NB zataracie przedniej piasty to lot przez kierownicę. Bardzo krótki! Nawet przy 9km/h ( uczestniczyłem  podobnym  teście, naturalnie nie  leciałem przez kierownice bo byłem zabezpieczony, ale odczułem to wrażnie, zegdyby nie pasy to bym walnął łbem o podłoże; leci się bardzo szybko ) to poważne uszkodzenia ciała

Edytowane przez Mtalamu
  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć, właśnie kupiłem rower po 3 latach przerwy po pękniętym canyonie. Próbowałem kilku rowerów 29 i nie mogłem się przekonać, ale obecny 29 jest niemalże równie zwrotny co 26 przy tym szybszsy i niespodziewanie o wiele wygodniejszy w kwestii tłumienia drgań(HT), zajawka na rower odświeżona.

W dniu 19.03.2022 o 23:12, Mtalamu napisał:

w żadnym rowerze nie wymieniałem oleju w amortyzatorach i nic się z nimi nie działo.

w poprzednim reba bez serwisu 10 lat i działał bardzo dobrze cały okres użytkowania.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

Cześć Dziewczyny i Chłopaki

Na codzień zajmuję się konstruowaniem i serwisem urządzeń elektrotechnicznych oraz innych związanych z prądem elektrycznym. Przybywam tu, gdyż czasami brakuje mi konkretów ze świata rowerów i głównie o to będę pytał. Na rowerze jeżdzę od wielu lat i jest to mój podstawowy środek lokomocji, lecz z decydującym motywem użytkowym. Posiadam nieco wyposażenia warsztatowego i w ciekawszych przypadkach możliwa będzie jakaś lokalna kooperatywa.

Mateusz

Edytowane przez Mateusz_konstruktor
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...