Skocz do zawartości

chester_jds

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    273
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez chester_jds

  1. No może nie masz słuchu, a może wynika to z mojego brzdąkania na grubych czterech strunach przez wieledziesiąt lat. Ja to słyszę i krzyże, dwa czy trzy, w tym nie przeszkadzają (owszem, jest tłumienie skracające długość dźwięku, ale sam dźwięk wciąż jest). Dla mnie metoda na słuch jest w ogóle idealna przy pierwszych dociągnięciach w czasie zaplatania, bo już po słuchu widać (czyli słychać 🙂, które odstają i w którą stronę.
  2. Sprawdź na ucho - szarpnij każdą szprychą - powinny wydawać podobny ton dla każdej ze stron (zasadniczo dla strony hamulca tarczowego z przodu i kasety z tyłu będzie to wyższa częstotliwość, niż dla drugiej strony). Oczywiście nie będzie to zawsze idealnie ten sam ton, po prostu tony w miarę zbliżone, nie typu oktawa w dół czy w górę. Druga metoda - weź szprychy parami (krzyżami) i je ponaciągaj palcami, te pary powinny mniej więcej tak samo być wyczuwalne w naciągu. Zresztą jeśli dokształcałeś się na yt, to pewnie o tych dwóch metodach też musiałeś obejrzeć. Generalnie musiałbyś naprawdę bardzo to naciągnąć, żeby ryzyko jakiegoś strzału było duże. Jeśli tylko dociągnąłeś lekko zcentrowane koło, to powinno być ok. Owszem, należałoby sprawdzić, czy nie kombinować z naciąganiem jednej versus luzowaniem drugiej strony, ale naprawdę to nie rocket science, a wytrzymałość szprych jest większa niż ich naciąg w kole.
  3. To, że jeździłem rowerem, to nic niezwykłego. A po jeździe stwierdziłem, że dosłownie o 2 stopnie podniosę kierownicę w gravelu, bo brakuje mi ciut. No i podniosłem i tak zaczałęm dokręcać, że zerwałem gwint. Śruby stalowe, więc gwint poszedł w mostku. I tyle było racjonalizacji. Tysiąc kluczy dynamometrycznych, końcówek, srówek, a jak przyszło co do czego, zwykły kątowy imbus załatwił sprawę i mostek odszedł do domu Pana.
  4. Podaj linka. trudno rozmawiać o nie wiadomo czym.
  5. IMHO tak. Jeśli do tej pory jeździłaś na cięższych flatbarach, to połączenie węższej (mniej precyzyjnej) kierownicy i dużo mniejszej masy roweru daje poczucie, że cały układ jest bardzo niestabilny. Ale wszystko jest kwestią przyzwyczajenia, po paru dniach już mało będziesz miała tego uczucia, a po miesiącu w ogóle o nim zapomnisz.
  6. Zigfir - 5128 km (mtb, szosa + trenażer) [492 km outdoor] D1ckSteele 2016 km (szosa, gravel, głównie trenażer) provayder - 1402km (MTB, szosa, rolka 449km) bashey_pl - 1212km (GRV, Cross, trenażer) [450km dwór] chester_jds - 1061 km (mtb, grv, tylko outdoor) ernorator - 1060 km (szosa, gravel, trenażer) smw44199- 1002km (cross outdoor) schwinn0 - 446 km (trenażer) Jacekddd - 311km (velomobil - rower poziomy) JWO - 305 km (MTB) Sansei6 - 206 km (MTB)
  7. bo gdyby nie przymrozek dziś rano, to tu bym za cholerę nie wjechał tym rowerem. No może wjechałbym, ale bym się nie cieszył.
  8. odgrażałem się, że sobie te kaczorki kupię Większe, niż sądziłem, ale leciusieńkie za to, więc koło nie bije
  9. No jak takie zmierzyłeś to takie musi być, co nie? O dziwo, takie są https://lozyskarowerowe.pl/Lozysko-6000-2RS-17x28x7 https://allegro.pl/oferta/lozysko-kulkowe-6000-2rsh-skf-10x26x8-17668520183 https://bike-rs.pl/pl/p/Lozysko-rowerowe-Enduro-Bearings%2C-6000-LLB%2C-10x26x8-ABEC-3/4553 To przykładowe, bo tego jest cała masa, można wybierać do woli, wedle uszczelnień, usmarowań, udziwnień PS. A w ogóle to w piaście DT 180 nie ma czasem łożysk ceramicznych? PSS. Jo, są. No to możesz poszukać ceramicznych w technologii Si3N4 (azotek krzemu), na przykład takie małobudżetowe: https://bike-rs.pl/pl/p/Lozysko-rowerowe-Enduro-Bearings-Zero-Ceramic%2C-CO-6000-VV%2C-10x26x8/5057
  10. https://www.canyon.com/en-pl/electric-bikes/electric-road-bikes/ Wszystko już było.... Ale rzeczywiście, jeśli to ma być legalny rower, odcinający przy 25 km/h, to idea jest kompletnie pozbawiona sensu. Ja na gravelu normalnie jadąc bez dosickania i zapie..alania mam 25+, więc to by znaczyło, że to "e-" byłoby tylko chyba do rozpędzania, kosztem ciężkiego roweru.
  11. No, zależy jak patrzeć, w jakimś sensie booster chroni od przodu miejsce wejścia goleni górnych w dolne, oczywiście o ile to nie jakieś dziwne rozwiązania z boosterem z tyłu, jak te z tego 32-calowca.
  12. @zefirek, a możesz dać linka do tej Twojej lampki L3-1000? Nie widzę na Ali takiego modelu. Jestem ciekawy co to za różnica względem HR3-1000.
  13. @grzesiowu nie byłem oryginalny, kupiłem na alledrogo za 193. Pod kątem przyszłej wymiany z SLX, jak mi się rozsypie, a ten sezon zimowy dał jej porządnie popalić solanką drogową.
  14. No ej, przede wszystkim pitch circle musisz mieć inne - dałeś średnicę obudowy, a nie średnicę rozstawu dziurek. 37,48 oraz 44,13 musisz tam mieć. A skąd to 1,3 w prawym offsecie? 1,97-0,64? A czemu tak? (Tu wychodzi moja nieumiejętność odczytania tego rysunku piasty)
  15. Ostatnio też się męczyłem ze straightpullami, u mnie okazało się, że trzeba było mieć 4 mm krótsze, niż wskazywał kalkulator, tylko że ja nie miałem niczego zwymiarowanego, tylko sam to mierzyłem i kminiłem. Najprawdopodobniej nie doceniłem tego, jak szprycha wychodzi z osi do przodu, co skraca jej potrzebną długość. A jakie wartości wpisałeś do offsetu szprychy w kalkulatorze? Może powinieneś zmienić ich znak?
  16. ja jesienią wszedłem w takie coś: https://pl.aliexpress.com/item/1005005843798793.html Najtańsze można wyrwać za ok. 150+ PLN (linka zapuściłem pierwszego lepszego, wieć tu jest chyba 170 za podstawę, ale jak się poszuka, można taniej), dopłaca się do wodotrysków czy pilota do sterowania, jak komuś to niezbędne. Pozornie strumień światła dość bliski offbondage HR3-1000, ale jest jednak lepiej. OIDP 5 Ah aku, mocowania garminowskie, czyli dość uniwersalnie. Strumień światła ładnie kształtowany soczewką, a nie tylko odbłyśnikiem, jak w offbondage. Przejeździłem na tym całą ostatnią zimę (wciąż włączam, jak zmierzch złapie) i nie mam zastrzeżeń, czy to miasto, czy Las Kabacki Jeden przycisk do zmiany programów (trzy poziomy świecenia i już nie kojarzę, czy jakiś strob jest, pewnie jest, ale ja nie używam).
  17. Te blaty są nie do zajechania. Mam analogiczne 38T pod 11 rzędów i zmieniam łańcuchy, zmieniam kasety, a blat na korbie żyje wciąż. Nie obawiałbym się. Zapomnisz, że go masz. Drugia kwestia, co to znaczy "stromo podjeżdżać". Jak masz obawy, wymień na korbie mały blat z 28 na 26T tylko sprawdź pojemność tylnej przerzutki, czy ogarnia takie zakresy (sumarycznie 43T).
  18. No to wtedy efektywnie masa widelca będzie w rowerze mniejsza, zawsze coś na plus W szczególności jak porównuje się z masą komponentu zainstalowanego w gotowym rowerze - tam powinna być prawdziwa masa już z przyciętą rurą. Wiem, to wciąż nie będą kilogramy do zaoszczędzenia.
  19. Jak piszą co do grama, to powinni z uczciwości podać, z jaką długością rury sterowej.
  20. Dankeschön. Rzeczywiście wyglądają identycznie.
  21. @Dokumosa a mógłbyś zrobić foto tych dwóch czwórek dla porównania? Nic pilnego, po prostu jestem ciekawy różnic wizualnie.
  22. Zigfir - 4531 km (mtb, szosa + trenażer) [112 km outdoor] D1ckSteele 2016 km (szosa, gravel, głównie trenażer) bashey_pl - 1212km (GRV, Cross, trenażer) [450km dwór] ernorator - 901 km (szosa, gravel, trenażer) chester_jds - 890 km (MTB, GRV) smw44199- 754km (cross outdoor) provayder - 525km (MTB, szosa, rolka 50km) schwinn0 - 446 km (trenażer) Jacekddd - 311km (velomobil - rower poziomy) JWO - 305 km (MTB) Sansei6 - 206 km (MTB)
  23. Dwa klucze dynamo przyszły przypadkiem. Toi znaczy przypadkiem przyszły razem, bo zamawiałem osobno. To chińskie. O ile ten większy to 5-60 Nm (i większy kwadrat, bo 3/8 cala) i jego wiarygodność potwierdza fakt wypisany na żółtej kartce: "Inspector Approval: Adonis" Ten mniejszy to maleństwo 1-6 Nm, mam nadzieję na większą dokładność, nie tylko wynikająca z zakresu, ale i firmy. Firma Libraton oferuje gamę ładnie wyglądających narzędzi, spójne kolorystycznie, robią w rękach dobre wrażenie, no i tym razem "Checker: Ran xiao juan" jest dla mnie bardziej przekonywujący, niż Adonis Któregoś Libratona w swoim wielkim teście kluczy dynamo uwzględnił youtuber Król Rowerów i chociaż metodologia testów nie była idealna, to w porównaniu z markami bardziej lub mniej wiodącymi (testowanymi tymi samymi metodami) Libraton się nieźle bronił jako budżetowa wersja. A cóż do domowego niekomercyjnego warsztatu się nadaje bardziej, niż budżetowa wersja? Oba klucze klikają w obie strony. Park Tool CC-4.2 nie przybył z Chin (mam taką nadzieję) i od razu ciekawy bardzo porównania przymierzyłem go ze starszą wersją CC-4, tyle że ta stara wersja jest według mnie 100% chińską podróbką (3x tańszą). Musze powiedzieć, że wykroje pasują do siebie idealnie, tylko 4.2 ma większy zakres (trzy stopnie włażenia w łańcuch versus dwa wersji 4).
  24. Jo, też mnie to wnerwia. Ale co innego, jak ktoś podjeżdża zbiorkomem, bo ma awarię (flak, zerwany łańcuch, itp), a co innego z wygody, bo 500 metrów podjeżdża do komunikacji, potem 10 km komunikacją i znów 500 m rowerem Nie pamiętam, kiedy autobusem wiozłem rower. Metrem kilka razy się zdarzyło, ale tam są inne warunki. Ale zawsze to było po awarii. No i pociąg jest zawsze dobrą opcją, jeśli jest niedaleko linia kolejowa (i nie są to Kaszuby w środku sezonu z ograniczeniem miejsc rowerowych).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...