Skocz do zawartości

chester_jds

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    242
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez chester_jds

  1. bo gdyby nie przymrozek dziś rano, to tu bym za cholerę nie wjechał tym rowerem. No może wjechałbym, ale bym się nie cieszył.
  2. odgrażałem się, że sobie te kaczorki kupię Większe, niż sądziłem, ale leciusieńkie za to, więc koło nie bije
  3. No jak takie zmierzyłeś to takie musi być, co nie? O dziwo, takie są https://lozyskarowerowe.pl/Lozysko-6000-2RS-17x28x7 https://allegro.pl/oferta/lozysko-kulkowe-6000-2rsh-skf-10x26x8-17668520183 https://bike-rs.pl/pl/p/Lozysko-rowerowe-Enduro-Bearings%2C-6000-LLB%2C-10x26x8-ABEC-3/4553 To przykładowe, bo tego jest cała masa, można wybierać do woli, wedle uszczelnień, usmarowań, udziwnień PS. A w ogóle to w piaście DT 180 nie ma czasem łożysk ceramicznych? PSS. Jo, są. No to możesz poszukać ceramicznych w technologii Si3N4 (azotek krzemu), na przykład takie małobudżetowe: https://bike-rs.pl/pl/p/Lozysko-rowerowe-Enduro-Bearings-Zero-Ceramic%2C-CO-6000-VV%2C-10x26x8/5057
  4. https://www.canyon.com/en-pl/electric-bikes/electric-road-bikes/ Wszystko już było.... Ale rzeczywiście, jeśli to ma być legalny rower, odcinający przy 25 km/h, to idea jest kompletnie pozbawiona sensu. Ja na gravelu normalnie jadąc bez dosickania i zapie..alania mam 25+, więc to by znaczyło, że to "e-" byłoby tylko chyba do rozpędzania, kosztem ciężkiego roweru.
  5. No, zależy jak patrzeć, w jakimś sensie booster chroni od przodu miejsce wejścia goleni górnych w dolne, oczywiście o ile to nie jakieś dziwne rozwiązania z boosterem z tyłu, jak te z tego 32-calowca.
  6. @zefirek, a możesz dać linka do tej Twojej lampki L3-1000? Nie widzę na Ali takiego modelu. Jestem ciekawy co to za różnica względem HR3-1000.
  7. @grzesiowu nie byłem oryginalny, kupiłem na alledrogo za 193. Pod kątem przyszłej wymiany z SLX, jak mi się rozsypie, a ten sezon zimowy dał jej porządnie popalić solanką drogową.
  8. No ej, przede wszystkim pitch circle musisz mieć inne - dałeś średnicę obudowy, a nie średnicę rozstawu dziurek. 37,48 oraz 44,13 musisz tam mieć. A skąd to 1,3 w prawym offsecie? 1,97-0,64? A czemu tak? (Tu wychodzi moja nieumiejętność odczytania tego rysunku piasty)
  9. Ostatnio też się męczyłem ze straightpullami, u mnie okazało się, że trzeba było mieć 4 mm krótsze, niż wskazywał kalkulator, tylko że ja nie miałem niczego zwymiarowanego, tylko sam to mierzyłem i kminiłem. Najprawdopodobniej nie doceniłem tego, jak szprycha wychodzi z osi do przodu, co skraca jej potrzebną długość. A jakie wartości wpisałeś do offsetu szprychy w kalkulatorze? Może powinieneś zmienić ich znak?
  10. ja jesienią wszedłem w takie coś: https://pl.aliexpress.com/item/1005005843798793.html Najtańsze można wyrwać za ok. 150+ PLN (linka zapuściłem pierwszego lepszego, wieć tu jest chyba 170 za podstawę, ale jak się poszuka, można taniej), dopłaca się do wodotrysków czy pilota do sterowania, jak komuś to niezbędne. Pozornie strumień światła dość bliski offbondage HR3-1000, ale jest jednak lepiej. OIDP 5 Ah aku, mocowania garminowskie, czyli dość uniwersalnie. Strumień światła ładnie kształtowany soczewką, a nie tylko odbłyśnikiem, jak w offbondage. Przejeździłem na tym całą ostatnią zimę (wciąż włączam, jak zmierzch złapie) i nie mam zastrzeżeń, czy to miasto, czy Las Kabacki Jeden przycisk do zmiany programów (trzy poziomy świecenia i już nie kojarzę, czy jakiś strob jest, pewnie jest, ale ja nie używam).
  11. Te blaty są nie do zajechania. Mam analogiczne 38T pod 11 rzędów i zmieniam łańcuchy, zmieniam kasety, a blat na korbie żyje wciąż. Nie obawiałbym się. Zapomnisz, że go masz. Drugia kwestia, co to znaczy "stromo podjeżdżać". Jak masz obawy, wymień na korbie mały blat z 28 na 26T tylko sprawdź pojemność tylnej przerzutki, czy ogarnia takie zakresy (sumarycznie 43T).
  12. No to wtedy efektywnie masa widelca będzie w rowerze mniejsza, zawsze coś na plus W szczególności jak porównuje się z masą komponentu zainstalowanego w gotowym rowerze - tam powinna być prawdziwa masa już z przyciętą rurą. Wiem, to wciąż nie będą kilogramy do zaoszczędzenia.
  13. Jak piszą co do grama, to powinni z uczciwości podać, z jaką długością rury sterowej.
  14. Dankeschön. Rzeczywiście wyglądają identycznie.
  15. @Dokumosa a mógłbyś zrobić foto tych dwóch czwórek dla porównania? Nic pilnego, po prostu jestem ciekawy różnic wizualnie.
  16. Zigfir - 4531 km (mtb, szosa + trenażer) [112 km outdoor] D1ckSteele 2016 km (szosa, gravel, głównie trenażer) bashey_pl - 1212km (GRV, Cross, trenażer) [450km dwór] ernorator - 901 km (szosa, gravel, trenażer) chester_jds - 890 km (MTB, GRV) smw44199- 754km (cross outdoor) provayder - 525km (MTB, szosa, rolka 50km) schwinn0 - 446 km (trenażer) Jacekddd - 311km (velomobil - rower poziomy) JWO - 305 km (MTB) Sansei6 - 206 km (MTB)
  17. Dwa klucze dynamo przyszły przypadkiem. Toi znaczy przypadkiem przyszły razem, bo zamawiałem osobno. To chińskie. O ile ten większy to 5-60 Nm (i większy kwadrat, bo 3/8 cala) i jego wiarygodność potwierdza fakt wypisany na żółtej kartce: "Inspector Approval: Adonis" Ten mniejszy to maleństwo 1-6 Nm, mam nadzieję na większą dokładność, nie tylko wynikająca z zakresu, ale i firmy. Firma Libraton oferuje gamę ładnie wyglądających narzędzi, spójne kolorystycznie, robią w rękach dobre wrażenie, no i tym razem "Checker: Ran xiao juan" jest dla mnie bardziej przekonywujący, niż Adonis Któregoś Libratona w swoim wielkim teście kluczy dynamo uwzględnił youtuber Król Rowerów i chociaż metodologia testów nie była idealna, to w porównaniu z markami bardziej lub mniej wiodącymi (testowanymi tymi samymi metodami) Libraton się nieźle bronił jako budżetowa wersja. A cóż do domowego niekomercyjnego warsztatu się nadaje bardziej, niż budżetowa wersja? Oba klucze klikają w obie strony. Park Tool CC-4.2 nie przybył z Chin (mam taką nadzieję) i od razu ciekawy bardzo porównania przymierzyłem go ze starszą wersją CC-4, tyle że ta stara wersja jest według mnie 100% chińską podróbką (3x tańszą). Musze powiedzieć, że wykroje pasują do siebie idealnie, tylko 4.2 ma większy zakres (trzy stopnie włażenia w łańcuch versus dwa wersji 4).
  18. Jo, też mnie to wnerwia. Ale co innego, jak ktoś podjeżdża zbiorkomem, bo ma awarię (flak, zerwany łańcuch, itp), a co innego z wygody, bo 500 metrów podjeżdża do komunikacji, potem 10 km komunikacją i znów 500 m rowerem Nie pamiętam, kiedy autobusem wiozłem rower. Metrem kilka razy się zdarzyło, ale tam są inne warunki. Ale zawsze to było po awarii. No i pociąg jest zawsze dobrą opcją, jeśli jest niedaleko linia kolejowa (i nie są to Kaszuby w środku sezonu z ograniczeniem miejsc rowerowych).
  19. Złapałem gumę... I myślicie pewnie, że otworzyłem podsiodłówkę i wyciągnąłem perfekcyjny zestaw podręczny. Dętka, a może tylko łatka, no i na końcu Św. Topump? Not at all, najpierw 5 przystanków autobusem i potem jedna stacja metra i byłem w domu.
  20. @Greg1 można też kupić wersję z gotowym mocowaniem: https://pl.aliexpress.com/item/1005010186686542.html Ale niedawno jeszcze nie było takiej i trzeba było radzić sobie, kupując np. tę wersję: https://pl.aliexpress.com/item/1005007548477423.html I do tego odpowiedni adapter: https://pl.aliexpress.com/item/1005010266884427.html I można było pożenić z mocowaniem garminowskim na rowerku. Maleńkie druciarstwo, ale wygoda garminowskiego trzymania i wykorzystanie gniazda.
  21. Grunt, by klucz pracował w obu kierunkach, akurat w rowerze zdarzają się odwrotne gwinty (suport, pedały), więc warto mieć te dwa kierunki pracy. Ten proponowany crivit wydaje się klikać obustronnie. Osie masz coś typu 10 Nm na karbonie i 15 Nm na alu. Typowe klucze rowerowe mają 2-24 Nm, ale nimi nie opędzisz suportu czy kasety (ja naprawdę nie zdawałem sobie sprawy z momentu dokręcenia kasety - 40 Nm???). Z drugiej strony kto sobie to mierzy przy suporcie? Byle bardzo mocno dokręcić i wio. Zresztą po to są te wszystkie tabelki z momentami, by sobie wybrać odpowiedni klucz (przykładowa w linku poniżej). A z biegiem czasu dokupi się inne i będzie kilka zakresów. Im mniejszy zakres tym oczkuje się większej dokładności. https://www.centrumrowerowe.pl/blog/tabela-momentow-dokrecania-srub-w-rowerze/
  22. W ślad za ramą pójdzie z pewnością nowa korba (na boostową linię łańcucha). A potem cała masa drobniejszych spraw. I za chwil parę myślimy znów o nowym rowerze.
  23. Najpierw uwaga ogólna - czy nie warto przemysleć kupna nowego roweru/ ramy, skoro inwestujesz poważny pieniądz w koła, które co najwyżej będą protezą, ale z pewnością nie będą nadążały za najnowszymi trendami technologicznymi w mtb? Ale jeśli jednak chcesz iść w dość dobre koła na starozakonną ramę :), to: Jak masz ramę z hakami na koło 135 mm, to nic innego tam nie wsadzisz, niż 135 mm. Jest rozwiązanie protezowe - możesz poszukać nowszych kół ale szerokości 142 mm i zmienić ich kapturki (endcaps) ze standardu 142 mm na standard 135 mm QR - dalej to będzie szybkozamykacz, ale samo koło będzie nowoczesne. Twój wybrany model DT ma wersję na 142 mm, czyli po wymianie kapturków wsadzisz go na 135 mm QR (link do strony DT z wyborem wersji kół niżej). W szczególności, nie da się zaadaptować kół boost (148 mm) żadnymi kapturkami na standard 135 mm, bowiem oba różnią się rozstawem kołnierzy w piaście (a to w szczególności determinuje, ile miejsca zostaje na kasetę). A aktualny standard MTB to ten 148 mm boost, co zresztą nie znaczy, że na tym się skończy. W przypadku przodu zmiana standardu jest o tyle "prostsza", że nie trzeba nowej ramy, tylko... widelec. Zmieniasz widelec na jakis z innym standardem i wsadzasz koło odpowiednie do tego standardu (boostowe, jesli ma być taka piasta). Jak chcesz jednak zostawić aktualny widelec, to kupujesz przednie koło 15x100 mm z tego samego zestawu kół i do tego znów odpowiedni kapturek na oś QR. A propos kapturków, o ile pamiętam przygodę z moimi piastami DT 370 (a takie są w tych kołach), to kapturki sa wymienne między tymi modelami i jak znajdziesz kapturki do piasty 350, będą pasować do piasty 370. Oferowane przez DT komplety kół są w sobie zgodne (czyli albo boostowe i wówczas przód 110 mm i tył 148 mm i to Ciebie nie interesuje, albo nieboostowe i wówczas przód 100 mm a tył 142 mm i te są konwertowalne do Twojej ramy poprzez odpowiednie kapturki). Zobacz: https://www.dtswiss.com/pl/kola/kola-mtb/cross-country/x-1900-spline I wybierz sobie standard nieboostowy (opisali jako: szerokość montażowa 142 mm). To sa koła, które po odpowiednim okapturkowaniu wsadzisz do swojej ramy. Tu o tym cały wąteczek, jak to zrealizować, jest też link do kapturków do wymiany ze 142 mm na 135 mm QR. Panowie o skośnych oczach oferują generyczne zestawy kapturków o nieznanej proweniencji, ale za cenę trudną do odparcia. Można więc zamiast konwerterów fabrycznych DT zastosować niefirmowe od dostawców ze wschodu i będzie taniej. Ponieważ koła to jednak bardzo istotny w bezpieczeństwie jazdy element, to już na własną odpowiedzialność. Najlepiej ustal, czy sprzedawca nie może od razu Ci założyć kapturków DT na standardy QR i wówczas pewnie nic nie dopłacisz. I na końcu bębenek - żeby wstawić kasetę M5100, szukaj kół z bębenkiem "Shimano HG". Są też dwa inne popularne standardy bębenków (Sram XD oraz Shimano MS), więc jeden detal od razu da Ci pojęcie, czy to "Twój" bębenek. W nowoczesnych kołach bębenki sa łatwo wymienialne (proste jak wymiana tego końcowego kapturka), ale nie ma sensu kupować koła z innym bębenkiem, oraz dodatkowo docelowego bębenka, bo to jednak jakiś pieniądz kosztuje. Ten ich system zamykacza (DT) współpraującego też ze starymi hakami nie ma nic do standardu szerokości piasty/osi na widelcu/haku. W przypadku kół 135mm qr to... taka namiastka osi przelotowej (?), natomiast osobiście nie czuję, co ona by nowego tworzyła w rowerze z kołem 135 mm QR. Poczytałem se o tym, ale mnie mało to jakoś przekonuje, w kontekście ramy z hakami na QR, może ktoś rozświetli temat, sam się czegoś nauczę. W każdym razie żaden turbozamykacz od DT nie spowoduje że koło boost wejdzie w ramę starego standardu, tego jestem pewien
  24. Zważyłem. Razem z samą torbą i przymocowaną do niej z tyłu lampką - 880 gram.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...