Skocz do zawartości

chester_jds

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    464
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez chester_jds

  1. Ad 2 powinno zadziałać, pozostaje (dla mnie mało ważna) kwestia estetyki oraz (dla mnie dość ważna) kwestia zalewania się wody i innego syfu od góry przez te dziury do łożysk sterów przez co ich żywotność będzie bardzo krótka. więc tutaj potrzebujesz jakiegoś sensownego rozwiązania przy uszczelnieniu kabli tak, by wyeliminować dostawanie się syfu od góry. W tym rozwiązaniu pewnie też dobrze by było mieć jakiś spacer na rurze sterowej między wyjściem kabli a mostkiem, który jednak jest nieco szerszy i będąc od razu na wyjściem kabli pewnie o nie by ocierał, szybko rujnując pancerze. W rurze jest nabita normalna gwiazdka? No to kupujesz najnormalniejszy okrągły top cap, długą śrubę M... 6? (nie pamiętam, sprawdzić) i odpowiednią liczbę (i grubość) podkładek i wio. I jeśli mostek ma być niżej to znów jest kwestia estetyki (wystająca nad mostek "zapodkładkowana" rura) niewpływającej zasadniczo na funkcjonalność. Jeśli to wkurza, można ostatecznie rurę po prostu urżnąć na wymiar, by nie było na górze tych nadmiarowych podkładek. Pół biedy że te kable idąć w ramie nie odąfizycznie przez samąrurę sterową (przedni hamulec).
  2. Nagraj jakiś film z odgłosami, bo tak ogólnie to można sobie pogadać o d. Maryni. Czy trzeszczy pod obciążeniem, czy bez. Czy częstotliwość ma związek z obrotami korby, czy koła, czy może tyłka na siodełku (nie żart), czy może hamulcami. I jeszcze drugie tyle kwestii do rozważenia. Każdy element stykający się, dokręcony, ocierający, może być źródłem dźwięków. Pedał, korba, suport, sztyca, siodełko, mostek, stery, piasty, nawet koszyk na bidon.
  3. Zigfir - 12 994 km (mtb, szosa + trenażer) [6095 km outdoor] D1ckSteele 5370km (szosa, gravel, trenażer) provayder - 5367km (MTB, szosa, rolka 529km) chester_jds - 4061 km (grv, mtb) szamysz83 - 3628 km (MTB, trochę chomik) smw44199- 3309km (cross outdoor) ernorator - 2936 km (szosa, gravel, trenażer) dfq - 2863 km [outdoor] Jacekddd - 2767km (velomobil - rower poziomy) bashey_pl - 2250km (GRV, Cross, trenażer) [1450km dwór] michalr75 - 1840 km (MTB) Sansei6 - 1202 km (MTB) JWO - 1070 km (MTB) Revolta - 892 km (MTB) schwinn0 - 446 km (trenażer)
  4. bo płynie Wisła, płynie (z roku na rok jakby coraz mniej)
  5. Ciekawa analiza nowych regulacji (od 2028) dotyczących max wymiarów komputerków rowerowych
  6. Produkcja karbonowych elementów rowerowych w Chinach
  7. Czy chodzi Ci o coś takiego? https://allegro.pl/oferta/klucz-do-suportu-bike-hand-yc-28bb-8t-17891583117 względnie niebudżetowo, ale za to z rączką: https://www.rowertour.com/p/g0264474/klucz-do-suportu-pedros-bb-wrench-8-naciec-shimano
  8. Problem z telefonem jest taki, że szybko zjada baterię na włączonym ekranie, dlatego nawigacje stricte rowerowe jako osobne urządzenia mają sens. A skoro nawigacje rowerowe łączą się z apką w telefonie i te wszystkie dane podają, to potem, po jeździe, można sobie podgląd i overview wszystkiego zrobić, a w czasie jazdy nie wyczerpywać baterii telefonu, tylko spokojnie lecieć na navce rowerowej, w której bateria chodzi właśnie duuuużo dłużej. Sam bym dużo chętniej korzystał właśnie z telefonu (ostatecznie komu się chce jedno urządzenie więcej taszczyć) gdyby nie fakt, że nie tak długa wcale wycieczka kompletnie drenuje baterię i wtedy jest poważny problem (bo telefon to też komunikacja, płatności, etc.).
  9. W 100lnicy pada, więc wziąłem się za mojego HT w temacie koszmarnie pracującego przedniego hamulca po wymianie widelca. Hamowanie pulsacyjne, wręcz szarpanie. Wyjąłem stojak, postawiłem rower, zdjąłem koło, zacisk, wyjąłem klocki i tu pierwsza zagwozdka - klocki zjechane tylko w circa 1/3 od brzegu, a dalej jakby czyste, nawet schodek się zrobił. Dziwne, nigdy tak nie było i fakt, że to tani klocek nie powinien niczego zmieniać, by się tak wyszczerbiał. No to wymiana klockow, wkładam koło i... no cholera ta tarcza naprawdę jakby nie do końca wchodzi w zacisk. Jakieś kropki się połączyły, że skoro to od wymiany widelca, to może widelec ma mount od razu na 180 mm, a ja tym adapterem 160->180, bezrefleksyjnie przełożonym ze starego widelca właśnie odsuwam tarczę od zacisku, co idealnie w objaw wyszczerbionego klocka się wpasowywało. Rzut oka w net, no i oczywiście - minimalna tarcza na ten widelec to 180 mm, a więc adapter był tam psu na budę. No to zadowolony zdemontowałem adapter, zamontowałem zacisk i reguluję. No i co kombinuję z ustawieniem, to nie to - albo tarcza dźwięcznie dzwoni, albo głucho szoruje. Mogę przechodzić z jednego stanu w drugi, mogę osiągnąć stany przejściowe z mixem jednego odgłosu i drugiego, ale ciszy ani za grosz. No to zabieram się za prostowanie tarczy, ręcznie cyrkluję zacisk i nawet jakiś połowiczny efekt jest, ale ciszy absolutnej niet. Długo to trwało nim się skapnąłem, że problem jest w kontakcie elementu mocującego, jakby nitu, w tarczy (tarcza typu "pływającego z takimio nitami łączącymi tarczę właściwą z pająkiem) z obudową zacisku - konkretnie oczkiem do montażu (fotka poglądowa). Dosłownie pół milimetra spiłowania tego elementu starczyło, bym wreszcie usłyszał upragnioną ciszę i z dziecinną łatwością wyregulował zacisk. Kolejna nauka, zawsze szukałem kontaktu tarczy z klockiem, do głowy by mi nie przyszło, że to może być tarcza z innym elementem roweru.
  10. Wydaje mi się, że woskowany napęd jest minimalnie głośniejszy od oliwkowanego. Ale naprawdę minimalnie. Poza tym same zalety. Krótki przebieg do pierwszego skrzypienia sugeruje niedostateczne odetłuszczenie przed pierwszą aplikacją wosku. Też to przeżyłem, po 5-10 woskowaniach przechodzi i napęd trwale trzyma poślizg do minimum 150-200 km. A napęd naprawdę czysty (chociaż na kółkach przerzutki potrafi się chyba nadmiarowy wosk gromadzić, więc co circa 2 tysiące km do zdjęcia mechanicznego z kółek).
  11. Mam eskera geny drugiej, wersja 6.0 z rocznika 2024. "if only" te same osie, to mogę pomierzyć. Wedle AI, której ja nie do końca wierzę, rama jest ta sama, tylko osprzęt ma różnice.
  12. Na YT kojarzę film, w którym pokazywano detale na opakowaniu, które pozwalały odróżnić oryginał od chińskiej podróbki. O, mam kilka tego typu:
  13. Gdyby spływał i ściekał, to by się tak nie osadzał. Z opisu wynika, że masz go aplikować, jak oliwkę - na ogniwo po kropelce i tyle. I dać oczywiście mu wyschnąć. Jeśli od razu po aplikacji robisz jazdę, to nie będzie działać, wosk w przeciwieństwie do oliwki, musi odeschnąć i nie można zaplikować go na minutę przed jazdą. Ale jeśli tyle go zostaje na łańcuchu po aplikacji to przetrzyj ten nadmiar. Zrób parę obrotów napędem, by to, co weszło w ogniwo, lepiej spenetrowało przed wyschnięciem, a to, co na zewnątrz można wytrzeć.
  14. Instrukcja z netu: Jak aplikować smar PRO WAX na łańcuch? Myjemy dokładnie napęd. Najlepiej posłużą do tego dedykowane środki do czyszczenia napędu. Szczególnie polecamy do tego piankę Fenwick's lub produkty marki Bike7(Degrease/Chain Clean) Kiedy łańcuch już jest czysty i suchy, nakładamy na każde ogniwo pierwszą warstwę smaru Zostawiamy napęd na 3 godziny Po upływie wyznaczonego czasu ponownie nakładamy w ten sam sposób kolejną warstwę na łańcuch Po pierwszej aplikacji wosku, kiedy przyjdzie pora na kolejne smarowanie, wystarczy jednorazowe nałożenie PRO WAX na każde ogniwo łańcucha Po kilku tygodniach (w zależności od warunków pogodowych, liczby jazd) lub jeśli czujesz, że Twój łańcuch pracuje mniej płynnie, całkowicie odśwież Pro Wax stosując metodę dwuwarstwową. Z Twojej fotki nie wynika, że aplikacja była "na każde ogniwo", raczej lało się po całości, c'nie?
  15. daj jakiś film z dźwiękiem. każdy inaczej określa różne odgłosy a potem jest festiwal zgadywania i jasnowidztwa.
  16. O, a to dziwne, bo akurat czego pod dostatkiem na ich sklepie, to właśnie sto rodzajów haków (tu inna refleksja, że jeden producent nie może się maksymalnie zunikifkować, tylko co rama to inny hak). Ale haków tam nie opłaca się kupować, na alledrogo 20% taniej dostałem do eskera. A już te bardziej standardowe, najbardziej popularne to chincyki oferują po grosze.
  17. No markę i model masz podany (Kross Esker 5.0, gena 2), tylko rocznika nie ma. Nie wiem, jak inni producenci, ale Kross ma skrajnie ubożuchny sklep jeśli chodzi o części do ich rowerów - dokładnie mam na myśli części typu widelce, mostki, kierownice, kawałki ram - w tym właśnie owe osie. Jakby zakładali, że klient ma iść do ich serwisu i grzecznie rozstać się z jakimiś zielonymi papierkami z liczbami "100" na nich w zamian za wymianę prostej rzeczy. Mimo wszystko napisałbym do Krossa odpowiednie pytanie albo o specyfikację tej części albo o możliwość zakupu. Można w ciemno próbować kupować te elementy np. u rasy żółtej, ale wiadomo, różnie może być i summa summarum kupi się ileś tego i wyda co najmniej tyle co za przepłaconą fabryczną część.
  18. A Cuess nie miało mieć w łańcuchu/koronkach kasety nowej technologii LG niekompatybilnej z HG?
  19. Ależ to jest bardzo proste i każdy rowerzysta o tym doskonale wie, bo zetknął się z tym wielokrotnie - ile to razy wyjeżdżający na drogę z jakiejś uliczki lampi się tylko w lewo gdy skręca w prawo i jak się nadjeżdża od jego prawej to gie widzi. To jest miejska codzienność i można być przed maską i taki głąb dalej nic nie widzi bo dalej go tylko interesuje co się dzieje z lewej na drodze głównej, zapominając o istnieniu czegoś takiego jak DDR. Klasyka przed rondami, jak się jedzie od prawej strony kierowcy. Przecież tak się dzieje nawet na skrzyżowaniach sterowanych światłami, gdy samochód ma tylko zieloną strzałkę (z perspektywy rowerzysty zielone strzałki to bezwzględne zło). A już nagminnie łamany jest Art. 27, ust. 1a ("1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić." - tu nie ma żadnego warunku, tu rower ma zas#ane bezwzględne pierwszeństwo, a ilu kierujących o tym wie? Ano garstka. To samo przy włączaniu się do ruchu z "Drogi Wewnętrznej", nawet gdy owa droga jest po mojej prawej łapie mam pierwszeństwo. Wbrew pozorom jest mnóstwo sytuacji, w których rower ma solidne pierwszeństwo, ale w których kierujący nie dosyć, że tego nie respektują, to mają przekonanie o zupełnie innym priorytecie jazdy. No ale tutaj akurat niefortunne zakończenie ciągu pieszo-rowerowego przed jezdnią i jego ponowne rozpoczęcie za jezdnią sprawę kończy. Tu bym jechał po prostu po drodze.
  20. Jeśli rower ojca ci się spodobał, zacząłbym bezpiecznie od tego. Co to za model, rozmiar? Jeśli okaże się za drogi przynajmniej wiadomo z jakiej geometrii startować i co można poświęcić z osprzętu by się zmieścić w budżecie.
  21. Jeżeli masz prawa do gwarancji (4 lata to tylko gwarancja i tylko w zakresie udzielonym przez udzielającego gwarancji), to jesteś zdany na warunki producenta/dystrybutora/sprzedawcy (dokładnie tego, który udzielił gwarancji), wedle procedury opisanej w umowie gwarancyjnej i terminach oznaczonych tamże. Sprawdź w umowie gwarancyjnej, co tam jest napisane. PS> Wygląda niefajnie, to przy suporcie?
  22. Za ogólnie zadajesz pytanie. Jeśli na podstawie rękojmi to 14 dni jest prawnie zagwarantowane, ale jeśli na podstawie gwarancji, bo z jakichś powodów nie masz prawa do rękojmi, to wedle tego, co producent/sprzedawca/whoever wyznacza sobie Jakbyś napisał więcej o okolicznościach, to więcej precyzji będziesz miał w odpowiedzi.
  23. Zigfir - 11 205 km (mtb, szosa + trenażer) [4571 km outdoor] D1ckSteele 4420km (szosa, gravel, trenażer) provayder - 4140km (MTB, szosa, rolka 529km) chester_jds - 3755 km (grv, mtb) szamysz83 - 3628 km (MTB, trochę chomik) smw44199- 2828km (cross outdoor) ernorator - 2715 km (szosa, gravel, trenażer) bashey_pl - 2250km (GRV, Cross, trenażer) [1450km dwór] dfq - 1826km [outdoor] michalr75 - 1419 km (MTB) Jacekddd - 1200km (velomobil - rower poziomy) Sansei6 - 1080 km (MTB) JWO - 1070 km (MTB) Revolta - 892 km (MTB) schwinn0 - 446 km (trenażer)
  24. delete, to nie to...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...