Skocz do zawartości

pecio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 583
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez pecio

  1. Teraz jak mi " odpuściło " jest trochu gorzej . Nie da się mnie dotknąć, taki jestem obolały a i ładnie jestem " poprzecierany". Dobrze ,że mnie dziś licho podkusiło i jechałem w grubych rękawiczkach "endurowych" , spody starte ale dłonie całe. Kilka dni jazdy mam z głowy. Kask się kupi , buty poskleja, BOA napisze do USA o nowe, gacie do śmieci w czterech miejscach przetarte, bluzę się połata, rysy na rowerze się żywicą zaprawi, resztę się wymieni. Dobrze ,że nic nie jechało za mną i z przeciwka bo mogło by się gorzej skończyć.
  2. Na żywo z miejsca zbrodni...... popierdzielam w dół prawie 60 , zakręt ...... i jakiś debil wysypał na nim piasek. Nie miałem szans , dachowałem. Przetarte ciuchy, rozwalony but (przetarty bok, zerwane boa), pęknięty kask ( strzał w krawężnik) , na całe szczęście ocalał 1040 ( uchwyt k-edge tak zaprojektowany aby się wyłamać) gumowy kondonik spełnił swoją rolę, reszta szkód w trakcie szacowania.
  3. Pisia Gągolina 🤣🤣 tego to już nikt nie przebije 👍
  4. A tak na serio Panie @spidelli z takim nihilistycznym podejściem do subtelnego zagadnienia " orki na ugorze" , łany zboża nie zakwitną . 🤣 Zbawieniem skołatanej, błądzącej duszy może być tylko tryskająca krew, pot , łzy i .............obtarta pupa 😁
  5. pecio

    [buty] Sandały SPD

    Może takie...https://sp.com.pl/sandaly-commuter-spd-bike-160993#image
  6. @spidelli na rozładowanie napięcia przedmiesiączkowego mały teścik ... w stylu co widzisz na zdjęciu 🤣 Mnie dziś jedyne i słuszne skojarzenie się nasunęło...
  7. pecio

    [OLX] obecna sytuacja

    @spidelli może być ciężko.....
  8. @Dokumosa Z ciekawości po ile zespół 10/12 i gdzie ?
  9. pecio

    [OLX] obecna sytuacja

    Skoro przyznali się do uszkodzenia paczki i jej zawartości to powinni odszkodowanie wypłacić.
  10. Obyś trafił w stabilne okno pogodowe .......bo naprawdę WARTO !!!! Oczywiście mowa o Glocku.
  11. .... dziś też miałem MGF - 2165 m w pionie i 176 km w poziomie. Tą "chomikadę" potraktuj jako zabawę i naukę. Zobaczysz , jak zaczniesz walić kilosy w plenerze to słupki ładnie pójdą w górę. Baza ..... jeździć i jeszcze raz jeździć. Mieszkasz w doskonałym terenie treningowym.
  12. Bo..... hej jadem w las......
  13. @spidelliPołączenie kamizelki z krótkim rękawem jest genialne. Jak startujesz z rana lub się przedzierasz przez zimne zwłaszcza na zjazdach przełęcze. Nic tak nie " dołuje " jak przenikliwy chłód w klatę. Resztę idzie wytrzymać.
  14. Na 50 lecie.... tfu chciałem napisać stronicę 😉 trzeba będzie torta węglowo - białkowego bez maltodekstryny zmaścić 🤣
  15. @spidelli 👍 i za to Ciebie lubię 😉. Możemy się spierać , dzielić swoimi doświadczeniami ale najważniejsze ,że wyciągamy konstruktywne wnioski z toczącej się polemiki. Nikt nie jest alfa i omegą , człowiek całe życie się uczy. To co jest dobre dla mnie niekoniecznie będzie odpowiednie dla kogoś innego. Zawsze to podkreślam , najważniejsza jest pasja . Nie ważne jak szybko/ daleko zajedziesz ......grunt ,że to czynisz
  16. @marvelo daj sobie ku.. siana z tymi geniuszami z " jutuba". Totalnie ręce opadają. Naukowe testy w oparciu o pomiar tętna 🤣 i w dodatku gość posrany na asfaltowym zjeździe w spd........dziękuję nie mam więcej pytań. Wiem ,że żyjemy w demokracji ale idź się lepiej udzielać w tematach covidowych czy muzycznych a nie denerwuj z rana ludzi 🤮 Zresztą nazwę rzeczy po imieniu ....jesteś takim uciążliwym wrzodem na pupie......mistrzu youtuba.
  17. @dfq szczęściarz. Mnie robota przypiliła . Ale w weekend odbije sobie z nawiązką. Będę nowe szutry na Słowacji eksplorował. A te buty mam takie same ale w wersji bez bloków. Lepsze od " fajftenów" bo podeszwa trwalsza.
  18. @ernorator tej pierwszej gleby w spd się nie zapomina. 🤣Ja na światłach przy publice. Kumpel był jeszcze lepszy. Na środku skrzyżowania, na czerwonym fikną ale się nie wypiął , czołgał się na pobocze ciągnąc za sobą wpięty rower. Zraził się .... NIE !! @dfq nie chciałem urazić twoich sandałków ...mea culpa 😉 @hulk14 też odnoszę takie wrażenie , że kolega @spidelli nie do końca wie czego chce. Usilnie próbuje odnaleźć w mroku tą właściwą drogę. Próbujemy rozpalić kaganek ale bez skutku. Cóż sam musi znaleźć tą właściwą ścieżkę i nią podążyć.
  19. @hulk14 , ale skoro kolega @spidelli planuje zrobić w jednym kawałku non stop 500 km w dobę, skoro kolega @spidelli kręci w zimie na kołowrotku i przeżywa wszystkie wykresy, TSS-y , itp to raczej o o jeździe stricte rekreacyjnej nie dywagujemy. Ktoś kto planuje zrobić 500 km bez celu , szuka drogi o jak najmniejszym natężeniu ruchu aby walnąć "rekord" to jak nazwiemy taką sytuację. Mnie to pod paragrafy związane z REKREACJĄ nie podpada. Idziemy w "profesjonalną amatorkę" 😉 to tak podchodźmy do sprawy. Dla mnie ktoś kto myśli o poważnej jeździe a wyskakuje ,że można to robić w przysłowiowych sandałkach , dyplomatycznie to ujmując ......mija się z powołaniem . Jeżeli mogę się pokusić o analogię ,takich "poważnych" turystów w trampkach to ja na pęczki widuje w Tatrach. Wszak trampek to też but, taki miękki , taki wygodny , po co ubierać ciężkie sztywne trepy. A skoro zostajemy przy "adidaskach " to odpuśćmy sobie wykresiki, słupki i tylko najzwyczajniej w świecie kręćmy koło przysłowiowego komina. Czym WIĘCEJ nakręcimy kółek tym lepszy rezultat osiągniemy i to mimo woli. To takie planowanie zabójstwa kurczaka przy pomocy armaty kal. 155. Finalnie rzezamy nieboraka pilnikiem do paznokci...🤣
  20. Na stu kilometrowej trasie w adidaskach i platformach nawet największych/ najlepszych straty energii są tak ogromne ,że aż nie do zaakceptowania. Nie potrzeba do tego mierników bo to czuć i to dobitnie w" łydzie". Ale jak ktoś jeździ co chwile robiąc przerwy , w nieśpiesznym tempie czyli taki "emeryt" kontemplator widoczków to faktycznie nie ma się co pchać w system zwiększający możliwości. Z jednej strony wielkie parcie na zrobienie 500 w dobę a z drugiej negowanie instrumentów ułatwiających osiągnięcie celu. Kiedyś byłem zmuszony jeździć na platformach . Błogosławiłem dzień kiedy znów wkręciłem SPD. Zwłaszcza na podjazdach efektywność jest miażdżąca w porównaniu do platform. Nie będę się rozpisywał w całą biomechanikę bo w necie jest wiele opracowań na ten temat. A rękawiczki to jak z butami do wspinaczki "baletówami" mają zwiększyć pewność chwytu i w razie "W" zabezpieczyć/zminimalizować przed otarciami. I na koniec - nie prowadzę krucjaty by nawracać "niewiernych"😉na SPD czy jakiś ekosystem . Dzielę się tylko swoimi wieloletnimi doświadczeniami i przemyśleniami w tej materii. Dochodząc do tego stanu "umysłu" wiele razy błądziłem , zapuszczałem się w ślepą uliczkę ale dzięki temu zyskiwałem bezcenną naukę.
  21. Rękawiczki nie mają być z grubym żelem i nie mają robić tego o czym ty piszesz. Po drugie na platformach i adidaskach nie tracisz symbolicznych 4 wacików. Po trzecie pampers nie ma maskować złego siodełka tylko być uzupełnieniem doskonale dobranego , nie jako spójnym systemem zapewnianiającym komfort podczas długiej jazdy. Z takim podejściem do tematu ...... "róbta co chceta". Ja wymiękam.
  22. @spidelli ja długich tras nie wyobrażam sobie bez mega sztywnych butów , pedałów spd, rękawiczek i gaci z bardzo dobrym pampersem. Jak się wali 200+ w jednym kawałku non stop inne rozwiązania są nie do zaakceptowania . W miękich adidaskach i platformach to dopiero jest armagedon a nie jazda. Tak jak @Zigfir pisał w sztywnych butach mniej się męczy stopa bo pracujesz całą podeszwą. , masz lepszą wydajność bo nie marnujesz watów na ślizganie się po platformach. Ale co kto lubi.
  23. @Zigfir zgadza się. Trzeba być masochistą i nie kochać własnej pupy by realizować walenie kilosów dla walenia km. A co do kwestii " umysłowych" to jestem ostoją a zarazem kwintesencją zdrowego rozsądku😁 Choć otoczenie uważa mnie za totalnego popaprańca już za sam fakt posiadania roweru. I najważniejsze .... mam cel , jeżdżę do sklepu po bułki i tylko nie dalej jak koło komina.🤣
  24. W tym zaznaczonym miejscu jest szew łączący dwa materiały o różnym stopniu rozciągliwości. Ten szew nie jest tak elastyczny bo w tym miejscu wpija się w udo. Takie coś to geniusz mógł zaprojektować. W Castelli w tym miejscu nic nie ma. Jest jednorodny materiał. Czym ktoś ma obszerniejszego "bicepsa" w ty miejscu tym gorzej. W Castelli czy innych gaciach nie ma najmniejszego problemu z silikonami . Nic się nie dzieje.Ten w Assosie jest taki jakiś "toksyczny"
  25. Ambitna końcówka miecha i jeszcze bardziej ambitne rozpoczęcie kwietnia (przynajmniej na takiego emeryta jak ja) 😁. Dziś serwisik malutki. Wczoraj jak zarobiłem na trasie gałęzią w łeb to trochu oprzytomniałem . Wycofuję się z "szarpaczki" na te 400 km w jednym kawałku. Po pierwsze nie dam rady ( mierz siły na zamiary) a po drugie mam śmigać dla przyjemności a nie dla jakiś chorych urojonych ambicji (lata lecą a ja młodszym się nie stanę). Za to będę sobie śmigał w swoim zwyczajnym trybie - ile przejadę to przejadę ,w swoim spacerowym tempie. Bardziej mnie cieszy odkrywanie nowych zakątków, nowych tras, widoków bez spinki i presji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...