Skocz do zawartości

pecio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 217
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez pecio

  1. W lapku i innym mobilnym szpeju ma to sens. Na stacji o ile ty i bliscy macie tylko dostęp to już nie koniecznie. No chyba ,że się spodziewasz rozboju w biały dzień lub musisz w trosce o RODO chronić dane klientów 😉😄i
  2. Taki prosty podstawowy model bucików Shimano dziś "przytuliłem"
  3. W WIndows 11 BitLockera nie odpalisz jak nie masz sprzętowego klucza TPM 2. O ile masz procek np. od 11 generacji ( Intel) to już nie ma problemu bo jest "zaszyty w środku". Oczywiście rozruch systemu w trybie UEFI. W wersji Home masz pseudo BitLockera. Pełne szyfrowanie dopiero w Pro. A i tak jest ono nic nie warte (backdoor) jak dysk przejmą "służby"
  4. U mnie cały pakiet Office 2021/2019 śmiga aż miło. @spidelli może za bardzo "pogrzebałeś" w windzie. Może coś w rejestrach wykasowałeś lub dodałeś. Może jakiś sofcik lub wirusik gryzie się z systemem. Może jakiś sterownik "nietypowy" wysypuje windę ?
  5. W BMW czy Audi wyjeżdżasz full wypasioną bryką ale generalnie w wersji podstawowej. Jak coś potrzebujesz to wykupujesz abonament i zdalnie odpalają i np. huraaa .....masz klimatyzację 😁. W Windows 11 na razie tego nie ma, ale za to płacisz swoją prywatnością. Dane telemetryczne jakie idę na serwery są przytłaczające. Co otwierasz , z jakich programów korzystasz i w jaki sposób , co przeglądasz itd. U mnie windy 11 na wszystkich stacjach działają bez zarzutu . Szybko, bez zwiech i innych perturbacji. Wszystko też zależy od specyfikacji/bebechów komputera. Wszystkie stacje składałem sam osobiście i są zunifikowane ze względów serwisowych. Natomiast w Microsoft jest tendencja "abonamentowa" dla innych usług ale one są w oparciu o chmurę. Natomiast takie Adobe to już tylko abonamenty, nie wspominając o autoCAD. A Linuks i jego dystrybucje odpadają w moim przypadku bo bym nic na nim nie uruchomił.
  6. Ja za taką rozgrzewkę bardzo dziękuję. Na razie to przegrywam nierówną walkę z siłami natury i to pomimo zastosowania ciężkiego zmechanizowanego sprzętu bojowego. Musiał bym na okrągło jeździć tam i z powrotem a i teatr działań "wojennych" jest rozległy. Dla tego trenażer chwilowo jest passe. Polecam lekturę - https://www.youtube.com/watch?v=ptDAGO3gCFs
  7. Po za " telewizyjną nagonką" to bym nawet nie wiedział , że jest covid. Normalnie jeździłem jak zawsze , w tym na Słowację bez przeszkód. Raz mnie jakieś zamiejscowe z drogówki "capneły " ale byłem przygotowany merytorycznie to skapitulowali. Miejscowi "niebiescy" czasami kilka razy dziennie mnie mijali jak jechali łapać tych z kwarantanny i nie reagowali. Jedynie w szmacie na paszczaku chodziłem do sklepu ale tylko żeby dziadkom nic nie przywlec. A i tak dziadki dwa razy przeszły covida i to w spokojny sposób (złego licho nie weźmie 😉😁). Ja to nawet nie wiem czy miałem czy nie .
  8. @szy Nie byłbym huraoptymistą. Z doświadczenia medycznego moich "dziewczyn" wiem , że skutki uboczne mogą wyjść dopiero po paru latach. Choć nie przesądzam z góry takiego scenariusza. Dla przykładu - ciężki przebieg grypy i brak jej " wyleżenia" potrafi nieźle przeorać serduszko. Choć z drugiej strony są różne przypadki osobnicze. Mojego kolegę który rządził w maratonach biegowych górskich, na rowerze w swojej kategorii wiekowej non stop stał na pudle i był nie do zajechania , covid zabrał z tego świata w półtora tygodnia. Najpierw wylądował pod respiratorem a jak już się wydawało , że wygrał walkę to po dwóch dniach nagle był koniec.
  9. pecio

    [Kross] Zmiana tarcz

    Moje stanowisko podziela opinię Krossa. W tego tupu rowerze 160 z tyłu blokujesz koło wiec większa mija się z celem. Natomiast to "truchło" z przodu zwane widelcem nie zdzierży większej tarczy niż 160 bez przyśpieszenia agonii uginacza ( o potencjalnej utracie uzębienia nie wspominam).
  10. @leejoonidas Cx- Ray są kute na zimno i są najlżejsze z drutów areo ( na równi DT Swiss Aerolite). Reszta to po taniości walcowane.
  11. Masz na allegro od mykena po 9,99 cx- Ray. Masz też tańszą wersję płaskich Sapimów Cx-Sprint. A jaką długość i ilość potrzebujesz ?
  12. W MTB sztywniaku schodzę poniżej tego co w szosie a w fulu to już ekstremalnie poniżej 74 cm. Każdy rower czy dyscyplina rządzi się swoimi prawami " geometrycznymi". Na tych wysokościach co ty masz pomimo tych samych anatomicznych wymiarów nie dałbym rady jechać. Nie dość, że na nosku siodełka bym musiał jechać to jeszcze rotacja miednicy byłaby zbyt wielka. A Ty jak jedziesz to nie czujesz jak pośladki się odrywają przy kręceniu ?
  13. Zawleczki z granatów wyskakują... 😡
  14. A tak z innej rurki to rama coś wydaje się za mała. Powinna być dla twojego gabarytu 54 /56. Na stojaka to lecisz na "fejsa" tak by wynikało z zdjęć.
  15. Baza źle podaje. Z tego co wyczytałem masz przekrok 86cm. Dokładnie masz ten sam wzrost i przekrok co ja. Przy 79 to jest masakra taka sama jak u Ciebie. Rekompensuje ucieczką na przód. A co za tym idzie ustawienie względem pedałów grubo odbiega od ergonomi .
  16. Ustaw wysokość siodełka od góry do osi suportu na 74 cm. Potem ustaw przód /tył na pozycję centralną.
  17. Tak , Ergon sprzedany . Został jakiś Bontrager.
  18. POZDROWIENIA DLA KOLEGI , który wczoraj w parszywych warunkach w NOCY !!!!! ubrany na CZARNO !!!!! bez żadnych ODBLASKÓW CZY OŚWIETLENIA !!!!! zrobił sobie trening na szosie w okolicach Dzianisza. CUD CIEBIE URATOWAŁ . ŚMIGAJ TAK DALEJ A ZOSTANIESZ KOLEJNĄ "CYFRĄ" W STATYSTYKACH !!!!!!
  19. 😁 @dfq Wiem o tej promocji .Właśnie z niej wczoraj skorzystałem przepraszając się z Rouvy.Tylko 7,5 $ jest za jeden miesiąc . Dziesięć niecałe za dłuższe plany.
  20. "Spacerek" zaliczony 😉 . Tym samym mała cegiełka dorzucona. Jak można wiele razy , to jeszcze trochu "materiału budowlanego" wyekspediuję .
  21. Dla takiego szczytnego celu przeprosiłem się z Rouvy i od jutra "pedale" dla dzieciaków. Dzięki @dfq ,że wychwyciłeś taka akcję.
  22. @leon7877 Nie wiem jakbyś mocno nie zaciskał na nadgarsku to zrozum , że ta" technologia pomiarowa" ma swoje ograniczenia. Najważniejsze to ogromna bezwładność pomiaru. Podczas interwałowego wysiłku poprostu ten typ pulsometru nie wyrabia i pokazuje totalne bzdury. Po za tym karnacja skóry potrafi wnosić spore przekłamania jak i owłosienie na ręce. Ten typ pomiarów " optycznych" to możesz uskuteczniać siedząc na kanapie przed telewizorem i nawet wtedy nie za bardzo jest miarodajny. Przy obecnej technologi jest to gadżet. Załóż np. takiego Polara H10 i porównaj odczyty z sesji treningowej z pulsometrem z zegarka i to jeszcze takiego budżetowego. Mocno się wtedy rozczarujesz. No chyba , że wystarczy tylko wskazanie na cyferblacie, że pompa pracuje.
  23. Dokładnie tak samo w kontrolowany sposób podczas trwania zimy mam utrzymać formę. Nie tak , żeby na wiosnę być już wypalonym , tylko aby z głodem na kilometry rozpocząć kolejny sezon eksploracji naszej planety 😉 A , że lubię sięgać po nowinki dlatego "zaliczam" kolejne apki niczym siodełka w poszukiwaniu " trenażerowego grała" 😁 I nie ważne czy szpej wyciska 12 czy 20 % soku z Nas. Liczy się realizacją pasji.
  24. @leon7877 z tym PASEM to może zbyt dosłownie zrozumiałeś. Chodzi o takie coś jak z zdjęcia poniżej . A jak pisałem wyżej wszystkie pomiary oparte na optycznym odczycie są nie za wiele warte. Można je traktować w "przybliżeniu" hobbystycznie.
  25. Dla tego między innymi za te chore i nierealne manipulacje z prędkością @spidelli porzuciłem Rouvy. Oczywiście z tym skorelowany był dystans. Tak dla przykładu , w realu depnę w pedały to startuję jak F16 z lotniskowca 😉 . Na trenażerze depnę to wystrzeliwuję jak rakieta co odzwierciedla Garmin, natomiast na Rouvy to jakbym powoził wózkiem inwalidzkim. Rozpędzanie się tankowca w kanale sueskim. Miałem klienta do łyknięcia , cisnę a tu się nic nie dzieje. Tak samo jak algorytmy na zjazdach - totalna padaczka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...