Skocz do zawartości

Greg1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 222
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Greg1

  1. I myślisz, że w "dziurze zabitej dechami" ktokolwiek (poza Tobą) wie co to są martensy 😁
  2. Dlaczego po roku użytkowania roweru chcesz wymieniać kasetę i korbę? Zużyły się już? Ile km przejechałeś? Czy po prostu chcesz coś innego, lepszego?
  3. Bo czarne chmury I już dobre 15 czy 20 minut stoję pod wiaduktem bo pada 🙁
  4. Tym mnie przekonałeś 😁
  5. To musiałeś mieć bardzo mocno zużyte te swoje bloki i pedały 😁 Ja bloki wymieniłem wiosną rok temu, pedały mają trochę więcej, 2-3 lata ale mam 3 rowery więc nie jeździłem w nich cały czas i jak pisałem wcześniej, starałem się wyrwać szarpiąc z całych sił pionowo w górę i nic, nie wyrwałem. Jednak wystarczy, że szarpniesz do góry i lekko na zewnątrz to wtedy tak, wtedy wypina się i za to te bloki lubię bo już kilka razy uratowało mnie to od gleby kiedy np. na mtb na podjeździe traciłem trakcję
  6. Dokładnie, te niby wyrywanie sh56 do góry to jakiś mit, miejska legenda. Na konkurencyjnym forum była na ten temat dyskusja i nawet nagrałem filmik gdzie szarpię nogę do góry i nie wyrywam mimo, że mam ustawione na minimum
  7. A gdzie zdjęcie świecznika? 😁
  8. Bo trochę więcej wody i łódki na wodzie bo co to za woda bez łódek
  9. Jakby akurat była promocja to poleciłbym Rockrider Expl 540 w wersji damskiej (od męskiej różni się siodełkim - jest szersze, kierownicą - jest węższa i kolorem - jest bordowy) - ma sztywne osie, przyzwoity amortyzator powietrzny, napęd Deore w standardzie boost, co prawda tylko 1x10 ale w regularnej cenie 3999 zł uważam, że to trochę drogo. Może za tydzień będzie promocja i jak będzie za jakieś np. 3200 zł to warto
  10. Z podlinkowanych dla siebie wybrałbym Meridę bo ma sztywne osie i napęd 2x10 a ja lubię napędy 2xx. Myślę, że Orbea mogłaby być dobrym wyborem dla Twojej żony bo ma bardzo fajny i łatwy w obsłudze i serwisie napęd 1x12. Ale ma średni amortyzator, chociaż myślę, że średnica goleni zaledwie 30 mm nie jest problemem dla Twojej żony a jeszcze gorzej, że ma sztywną oś tylko z tyłu a z przodu oś QR. Co prawda nie napisałeś gdzie będzie żona jeździć - jeśli tylko po szutrach i lasach to jeszcze nie jest problem ale za 4k zł można znaleźć rower, który ma już wszystkie współczesne standardy
  11. Jest o.k., ma sztywne osie, dobry napęd 1x12, trochę kiepski amortyzator. Nie wiem jak z geometrią - nazywa się "trail" więc może mieć geometrię trailową, która w przeciwieństwie do geometrii xc, pisząc bardzo ogólnie, jest trochę gorsza na podjazdach bo rower trailowy jest trochę dłuższy (ma bardziej wysunięte do przodu przednie koło) ale lepsza na zjazdach, rower jest bardziej stabilny
  12. Największą wadą obydwu rowerów jest brak sztywnych osi. Napęd 1x12 fajny, amortyzatory podstawowe - XCR w Scotcie, trochę lepszy Raidon w tym z Martesa. Zobacz sobie na Rockrider xc100, napęd trochę gorszy bo Deore 1x11 ale amor powietrzny lepszy niż XCR, sztywne osie i kosztuje teraz w promocji 3599 zł. Jakbyś się obudził tydzień temu to jego wersja na 2024 rok o nazwie Rockrider Race 700 była za 3199 zł
  13. Chyba, ze akurat wybrał się na "polowanie" 😁
  14. Stara 105-tka, kaseta wygląda na nadającą się do wymiany. Zresztą generalnie wygląda na dość zaniedbany
  15. Podobno Schwalbe Thunder Burt są jeszcze szybsze od Conti ale są drogie...
  16. Continental Race King ale nie najtańsze kartoflaki
  17. Ja do mycia roweru używam szamponu samochodowego z woskiem i jest spoko
  18. Chodzi o to, że w tej cenie możesz mieć i sztywne osie i taperowaną główkę ramy i lepszy amor, czyli tzw. współczesne standardy w mtb a Ty się uparłeś na tego Bianchi. Skoro Ci pasi i chcesz go mieć i jesteś głuchy na wszelkie argumenty przeciw to czemu się pytasz?
  19. Bo przystanek autobusowy na niemieckiej prowincji
  20. W sumie fakt, chociaż producent twierdzi, że rozmiar ten jest do 195 cm wzrostu
  21. W tym budżecie, czyli kilka stów ponad 5000 zł masz też Kellys Soot 50 - pełna hydraulika, pełny GRX 2x10, sztywne osie, karbonowy widelec. Z wad to brak otworów montażowych pod bagażniki. Jak to ma być głównie jazda po mieście to faktycznie prosta kierownica jest lepsza, przede wszystkim ze względu na bardziej wyprostowaną pozycję, która ułatwia obserwację otoczenia w mieście i klamki hamulca zawsze pod palcami. Ale na baranie też się da jeździć po mieście, wiele osób to robi, sam też używałem takiego roweru w roli commutera, taraz używam fitnessa i uważam, że do miasta nadaje się lepiej. Fitness może być kolejną ciekawą alternatywą dla grawela czy crossa dla ciebie - szczególnie taki co pomieści szerszą oponę w granicach 38-42c, na której spokojnie pokonasz szutry. Będzie to taki "grawel z prostą kierownicą", który da Ci więcej kontroli w mieście i nie będzie gorszy poza nim
  22. Bo nie wiedziałem, że Wschodni Niemcy robili tak wąskie Trabanty 😁
  23. A jaki tam jest osprzęt? Widzę tylko korbę na kwadrat 3xx
×
×
  • Dodaj nową pozycję...