Skocz do zawartości

Greg1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 240
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Greg1

  1. Na grawelu też na siłę pcha w teren, ja wolę planować w opcji dla szosy i ewentualnie wyskoczy komunikat, że nawierzchnia nieodpowiednia a jak planujesz w opcji pod grawela to będzie Cię pchał na siłę na polne czy leśne ścieżki wzdłuż trasy. Pierwszy lepszy przykład: Albo to:
  2. @jaculson01 Ja mam co prawda Kellysa Soot 50 ale przy wzroście 183 cm (więc 3-4 cm więcej niż Ty) kupiłem rozmiar L, który efektywną długość górnej rury ma 568 mm (czyli 1,3 cm więcej niż w Twoim) i wymieniłem mostek ze 100 mm na 80 mm bo byłem za mocno wyciągnięty i odruchowo kładłem ręce jakieś 2-3 cm przed łapami. Myślę, że ten mostek u mnie jeszcze mógłby być z 10 mm krótszy
  3. @marcesco a gdzie te oponki w takiej cenie? Bike Discount? Edit. Dopiero zauważyłem, że to 26"
  4. Już dawno to stwierdziłem i przestałem tu pisać i mimo, że napisałem, że kończę i nie życzę sobie, żeby mnie więcej cytował to nadal przez kilka dni bez sensu cytował wyrwane z kontekstu fragmenty moich wypowiedzi. Dramat...
  5. Tuleje dystansowe do pedałów tak jak napisał kolega powyżej
  6. Greg1

    [Kross Esker] flatbar

    Ale rozmiar jest podawany na podstawie długości górnej rury a nie podsiodłówki
  7. Greg1

    [Kross Esker] flatbar

    We współczesnych rowarach patrzysz na górną rurę a nie na podsiodłówkę i jej wymiar jest podawany przy rozmiarze
  8. W tej cenie z nowych i z dwoma blatami z przodu to tylko będzie napęd 2x8 Claris i hamulce tarczowe mechaniczne, na pewno nie 2x10 czy 2x12 - do 2x10 musiałbyś dołożyć około 1,5 tys. zł a do 2x12 minimum 2 razy tyle. Ale miałbyś hamulce hydrauliczne. Więc albo nowy i napęd 2x8 i hamulce mechaniczne albo używane. Z nowych to ten Aspre 1 albo stalowy Romet Finale albo Felt Broam 60 albo Kellys Soot 30 albo Marin Gestalt. Raczej wybierz tego, który ma karbonowy widelec i który mieści opony minimum 45c.
  9. Greg1

    [Galeria] Pokaż Twojego 29era

    Inny kolor - jak masz kask biały, czerwony, zielony i czarny to nie możesz jeździć na niepasującym kolorystycznie rowerze, musisz mieć kilka rowerów w pasujących kolorach
  10. Ostatnio ktoś pisał na innym forum, że kupił zimowe Specialized (nie pamiętam nazwy modelu) i że są szerokie w palcach, ja mam buty mtb Specialized Recon 1.0 i też są dość szerokie, może nie jakieś przepastnie ale na pewno nie otulają palców jak np. buty Shimano. Możesz spróbować, zawsze można odesłać jak zamówisz
  11. Ja miałem 35c i mi wystarczały
  12. Są szerokie buty - niektóre mają w nazwie dopisek "wide", inne po prostu są szerokie. Ten cały "game changer" wynika z faktu, że po prostu stopa jest zawsze w tym samym miejscu na pedale i nie musisz szukać tego idealnego ustawienia, jak już je znajdziesz to nie zsunie się i nie będziesz musiał go szukać znowu, itd., itd.
  13. Ja mam te i też z czystym sumieniem mogę polecić - używam już kilka sezonów i oprócz powycieranej farby nic się z nimi nie dzieje (chociaż jak ja kupowałem były znacznie tańsze): https://pl.aliexpress.com/item/1005004426423420.html?gatewayAdapt=glo2pol
  14. Człowieku skończ już te swoje wywody bo zaczynasz być, nie już od dawana jesteś żałosny. Chcesz to wrzucaj te swoje nic nie wnoszące filmiki od internetowych, samozwańczych "ekspertów", chcesz je oglądać to oglądaj ale na szczęście mamy jeszcze wybór i jak chcemy to możemy jeździć dobrymi samochodami, możemy jeździć fajnymi youngtimerami jak chcemy a Ty możesz jeździć swoją Dacią i się jarać jaka ona fajna. Nie chce mi się już wypowiadać w tym temacie bo mimo wpisów, że jesteś gotowy na dyskusję to twardo się okopałeś przy swoich przekonaniach i swojej wizji świata. I tak, podtrzymuję wszystko co do tej pory napisałem, więc nie cytuj już mnie więcej bo Twoje cytaty wyrwane z kontekstu są tylko i wyłącznie męczące a na pewno nie pokazują całego kontekstu wypowiedzi.
  15. To nie jes Keine Grenzen tylko Žádné Hranice Bo to jest Keine Grenzen
  16. Greg1

    [Galeria] Pokaż Twojego 29era

    A ja naiwny myślałem, że takie rowery, szczególnie z oponami 3" są idealne na złą pogodę, błoto i śnieg a na ładną pogodę to tylko szosy...
  17. Ja lubię jak mi zegarek mówi, że mój wiek biologiczny jest ładnych kilka lat niższy niż rzeczywisty
  18. @chudzinki Wklejam obiecany link do odblasków: https://a.aliexpress.com/_EzwGULa
  19. Niestety większość współczesnych wspaniałych kierowców jeździ z nosami w smartfonach, szczególnie w korkach to już musowo i dla nich są te systemy, żeby nie korkowali ulic wjeżdżając co chwila komuś w kufer. W takiej Holandii dla przykładu policja autostradowa jeździ za kamerą na wysięgniku na dachu i zagląda TIR-owcom do kabin bo nagminnie oglądają filmy w czasie jazdy
  20. Jeśli naprawdę ma to być rower do backpakingu i wypraw to musisz zwócić uwagę na punkty montażowe na ramie (na górze trójkąta pod paśnik, wewnątrz trójkąta minimum dwa na bidony, od dołu jeszcze jeden bidon), na widelcu dwa lub trzy otwory montażowe i otwory na bagażnik. Napęd 2x12 jest fajny, bardzo szeroki zakres ale dość czuły i wymaga precyzyjnej regulacji. Do takiego osiołka wyprawowego lepszy może się okazać 2x10
  21. No tak, ale takie samochody to są egzemplarze kolekcjonerskie, youngtimery a nie auta do użytku codziennego. Taki samochód wyciąga się w niedzielę jak jest ładna pogoda a nie katuje go w korkach i dojazdach do pracy
  22. Bawełna nie nadaje się do wysiłku fizycznego bo szybko nasiąka potem i nie wysycha, czyli jedziesz mokry i się załatwiasz nawet w tak wysokich temperaturach jak 11-15°C 😁 Dlatego odzież sportowa jest wykonana ze sztucznych materiałów bo te szybko schną na tobie. W takich temperaturach to spokojnie wystarczy jakaś bluza techniczna na długi rękaw plus wiatrówka
  23. Ja generalnie cały rok do pracy dojeżdżam grawelem. Latem jeżdżę na semislickach a na ziizakłafam coś z delikatnym bieżnikiem ale nie typowo zimowe. We wcześniejszym bieda-grawelu Tribanie 100, latem jeździłem na Hutchinson Overide 35c a zimą na Shwalbe Smart Sam 35c. W obecnym Kellysie Soot 50 latem jeżdżę na Maxxis Receptor 40c a zimą na Maxxis Reaver 45c - niby ten Reaver też jest klasyfikowany jako semislick ale ma jakieś tam poprzecze klocki po środku
  24. Dam pisałeś, że ma to być rower do backpakingu i wypraw a w takich rowerach preferuje się zewnętrzne prowadzenie linek co ułatwia samodzielny serwis gdzieś na odludziu
  25. Tak jak pisze @Wojcio, kiedyś były takie a nie inne auta bo była inna technologia, inne możliwości produkcyjne, brak lub raczkująca elektronika (np. komputery Odra zajmujące całe piętra budynku), mniejsza dostępność samochodów i mniejszy ruch uliczny więc nawet kiepski kierowca miał szansę na przerzycie. Dzisiaj, przy dzisiejszej dostępności relatywnie tańszych samochodów (za kilka tysięcy można już mieć całkiem niezłą używkę albo nowy w leasingu czy na raty) i kilkudziesięciokrotnie większym ruchu większość kierowców nie przeżyłaby tygodnia bez tych wszystkich wspomagaczy. W jednym, tym starszym aucie mam zwykłe halogeny w nowszym kefy i to jest przepaść w widoczności nacą. Pierdoły typu automatyczne światła czy wycieraczki, niby bzdura, można się obejść, ale fo dobrego człowiek szybko się przyzwyczaja i docenia. Ja rozumiem też rację bytu dla samochodów typu ta Dacia Sandero czy jak ona tam (znam tylko nazwę jednego modelu Daci, gdzie w nazwie producent zawarł instrukcję postępowania dla użytkownika/właściciela, że samochód ma być zakurzony - może ma to na celu ukrycie niedoskonałości lakieru albo rdzę, nie wiem 😁), bo ludzie potrzebują tanie samochody do przemieszczania się z punktu A do punktu B gdzieś w najbliższej okolicy ale samochody tego typu na pewno nigdy nie będą pierwszym a nawet drugim czy trzecim wyborem jako samochody np. do dalszych podróży ponieważ nie oferują żadnego komfortu podróżowania, nie są bezpieczne w razie kolizji, ich małe, wyżyłowane silniki też nie są ekonomiczne w takim zastosowaniu, itp., itd. Takie auto mógłbym kupić jako służbowe dla pracownika, żeby nie było szkoda, ja dla siebie na pewno do miasta wolałbym coś bardziej zaawansowanego, chociażby hybrydową Toyotę Yaris, na pewno coś z automatem, żeby się nie męczyć w korkach. Na długie trasy, a robię takie często po 800-1000 km jednorazowo nawet sobie nie wyobrażam, żebym miał jechać takim samochodem, po 500 km bym miał fość. Kiedyś miałem Ranault Laguna pierwszej generacji z1998 roku, ale nawet to auto miało ABS, centralny zamek z pilota, automatyczną klimę i przednie szyby elektryczne bo te rzeczy uważam za must have, minimum minimorim, było mega wygodne dzięki fotelom i zawieszeniu i nim też robiłem trasy 800-900 km bez jakiegokolwiek problemu, nie odczuwając skutków długotrwałej podróży. A jak ktoś twierdzi, że nie potrzebuje ABS bo będzie sam hamował pulsacyjnie to ten ktoś chyba nigdy nie był w sytuacji awaryjnej i po prostu nie wie co gada
×
×
  • Dodaj nową pozycję...