Skocz do zawartości

PiotrWie

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 160
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PiotrWie

  1. A możesz coś napisać o tym rowerze? Kupiłem go w 1992 roku ale nie wiem ile "pokutował" w sklepie - na pewno dość długo. Mam praktycznie prawie wszystkie oryginalne części z wyjątkiem przedniej przerzutki RD- M550 ( pierwsze LX) siodełka i oczywiście opon . Czasem oglądając odrestaurowane retro MTB myślę że go szkoda do jeżdżenia do najbliższego sklepu - do tego mógłbym mieć spokojnie jakiegoś marketowca. No chyba że nie jest to jakaś rzadkość - bardzo niewiele można się dowiedzieć o firmie z internetu, najczęściej piszą że była tajwańska, ale spotkałem się też z tym że miała oddział we Włoszech i to tam sygnowano rowery literą A zamiast napisu Anlen na ramię i że ten włoski oddział miał coś wspólnego z Garym Fisherem.
  2. Rowery Husqvarna sprzedawane są od kilku lat, jakiegoś wysypu opinii negatywnych nie było. Jeśli chodzi o ten konkretny model to napęd według tego co znalazłem ma Yamahy - ja miałem w poprzednim rowerze i byłem zadowolony, jak gdzieś widziałeś na Boschu do wrzuć link.Kilka lat temu były problemy z oprogramowaniem - jak teraz - nie wiem. Na pewno Bosch jest popularniejszy. Jeśli chodzi o widelec - to przy trekkingu w ogóle ma małe znaczenie, skok i tak niewielki i tak naprawdę jak nie jesteś nietypowy wagowo to czy sprężyna czy powietrze - jeden czort. Co to za napęd - nie umiem znaleźć ( tektro ma serię 350, Shimano z trzema cyframi to było dawno.) Hamulce - poziom podobny. No i na koniec waga - 25,7 to on może ważyć bez baterii ( często firmy tak podają, lepsze zaznaczają, gorsze nie - choćby Romet), w całości waży ok 30 . Przy 22 Simplona to przepaść, myślę że dodatkowa waga zrównoważy niewielką przewagę pojemności baterii. Najlepiej jakbyś mógł zobaczyć na żywo jakość wykonania - nie wiem jak Husqvarna ale miałem wiele rowerów ( swoich, żony i dzieci) i jak dla nie jakość wykonania Simplona jest super. Szkoda że podnieśli cenę Chenoa:E
  3. A po co mi wspomaganie na płaskim czy z góry skoro bez niego jeżdżę ponad 25/h? Mi wspomaganie potrzebne pod górę, aplikacja wskazuje 15% silnika i 85% mojego. Ale moja żona która ma mniej więcej 50% na 50% na 750 Wh zrobi ok 160 - 180 km. A autor pisał o 80 - 100 przy normalnym i lekkim wspomaganiu czyli takim jakiego ona używa - na 10,7 tyś km ma 111 na off, 5089 na eco, 4093 na tour , 86 na sport i 337 na turbo - i te dwa ostatnie głównie w Grecji gdzie znaki o podjeździe 12 - 15 % są na porządku dziennym. Jak ktoś jeździ 75 % silnik 25% on to już niech lepiej sobie kupi chińczyka z manetką i nie udaje że jeździ rowerem 😀
  4. Dla Simplona Polski rynek to prawdopodobnie kompletna egzotyka - więc sprzedali całość nadwyżek tutaj by nie psuć sobie wyprzedażami innych rynków ( na tzw zachodzie nie było wyprzedaży, płynnie modele 2025 przeszły w 2026) . Ja zrobiłem już ok 1000 km i wszystko jest w porządku. A co do zasięgu - zależy gdzie jeździsz i czego oczekujesz - ja mam 800Wh i jak byłem w Grecji to po 112 km zostało mi 31% ale tam było 2300 m. przewyższenia. Jak wróciłem zrobiłem wokół domu ok 200 km i mam jeszcze 59% baterii - ale tu mam na te 200 km ok 1000m. A im większa bateria tym cięższa - jeśli na tę 100 km nie będzie dużych przewyższeń i chcesz przynajmniej część włożyć "od siebie" to spokojnie wystarczy. A łatwiej jeździć na rowerze o wadze ok 22 kg niż takim pod 30kg.
  5. Są ale wiesz o tym jak się zapisujesz i bierzesz to pod uwagę. A tu miały być zwykłe letnie zawody - jeszcze kilka dni temu nikt nie przewidywał że padnie rekord temperatury w Polsce ( 40,5 a było 40,2)
  6. Według mnie w obecnej chwili prawie bezkonkurencyjny jest Simplon Chenoa 365 w Centrum rowerowym - karbonowa rama, powietrzny widelec, dobre koła DT Swiss, opony Schwalbe Mondial, wygodna pozycja wsiadania i zsiadania. Jedynie zastrzeżenie mam do hamulców - mogli dać przynajminej MT 5 na czterech tłokach. https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-simplon-chenoa-365-e-pd52198/?v_Id=285762 Niestety lepszy Chenoa:E który tam kupiłem w marcu za 11900 obecnie kosztuje 14900 - jak się zorientowali jak ludzie kupują to co kilka tygodni podnosili cenę o 1000 zł.
  7. Po prostu na odwołaniu - jak się dało odwołać zawody OSP, amatorskie turnieje piłkarskie czy gonitwy na Slużewcu to i te zawody można było odwołać. We Francji odwołano wiele imprez z powodu upałów.
  8. To jakiś ulep - być może rama jest od Scotta, ale - przerzutka pochodzi z początku lat 90, hamulce to v-brakei więc co najmniej z drugiej połowy lat 90-tych, kaseta megarange to też nowszy wynalazek. Być może ktoś użytkował ten rower dość intensywnie i go modyfikował w miarę zużywania się części. Scott Evolution Pro 1991 był na pełnej grupie Deore XT, hamulce wtedy były cantilever.
  9. Jak się przegrzejesz to myślenie znika - zjechał w las bo był cień i tam skończył. Wina organizatorów na 100% - w takich warunkach odwoływano już większe imprezy. A jak komuś się wydaje że istnieją badania które pozwolą przewidzieć czy ktoś może brać udział w wyścigu w warunkach ekstremalnych to znaczy że zdecydowanie przecenia możliwości medycyny.
  10. A dlaczego koniecznie chcesz KMC - dedykowany przez Shimano CN LG 500 sprawdza się dobrze - moja żona zrobiła prawie 11 tyś i nadal bez problemów, ja mam póki co dopiero 1000 km - też bez problemów. Oba w elektrykach z mocnym centralnym silnikiem a więc w najtrudniejszych warunkach.
  11. No to niestety powinieneś zacząć myśleć o przeprowadzce np do Trömso - bo za 10 - 15 lat będziesz się gotował od maja do października z gorąca.
  12. 7 godzin jazdy to tak trochę nie bardzo rekreacja - jeśli już to raczej porządna turystyka. Pytanie jeszcze ile to było kilometrów.
  13. Organizmy mają różne możliwości termoregulacji - być może ty jesteś przesunięty "do zimna " Ja nie mam większych problemów latem ( oczywiście pomijając ekstrema typu ponad 30 stopni) ale poniżej 10 stopni już bardzo niechętnie - kiepsko toleruję zimno niezależnie od jakości ubrań. Jak masz takie problemy już przy 25 stopniach to może powinieneś zmienić na lato tryb życia - pobudka o 3, na rower, potem szybka kąpiel i do pracy a o 19 -20 spać. Przegrzanie organizmu jest niebezpieczne - nawet dla 20- 30 latków. Jazda na rowerze nawet rekreacyjna powoduje spore wydzielanie ciepła. Skoro nie masz problemów jak jest zimno ( piszesz że jeździsz cały rok) to jest całkiem prawdopodobne że będziesz miał problemy jak jest mocno ciepło.
  14. Cues serii 3000 i 4000 to zupełnie co innego niż serii 6000 - 8000. I dodatkowo Shimano nie radzi zakładać innych łańcuchów. Do Tourneya nie ma co porównywać - 3x7 to o wiele łatwiejszy w obsłudze napęd. Raczej do 9 rzędów 11-46 na Altusie - też nie był to wzorowy napęd.
  15. A który to był Cues?
  16. Ja bym radził krytycznie obejrzeć resztę - bo jak po kupnie ramy okaże się że reszta części też zagraża zdrowiu i życiu to może jednak lepiej nowy rower. Sądząc po stanie ramy to kolega nie dba a jak nie widzi że rama do śmietnika to też chyba się nie zna. Jak mu pomożesz to zreanimować i sobie potem zrobi krzywdę to będą mieli do Ciebie pretensje - bo on się przecież nie zna a Ty mu pomogłeś
  17. W takim terminie wszędzie spotykasz głównie emerytów - my ( rocznik 1958) patrząc na otoczenie czuliśmy się młodo w Grecji w okresie od połowy kwietnia do 6 czerwca - młodsi przyjeżdżają najwcześniej po 15 czerwca.
  18. No to z tego wynika że z wiekiem ( po 60-tce ) przybywa wydolności - jeśli przejeżdżam tyle samo na słabszej baterii to znaczy że 8 lat temu miałam mniejszą wydolność
  19. Pisałem ogólne bo co chwilę pojawiają się wątki o wymianie baterii po kilku latach i kilku tyś km. Poprzedni - 29 maja.
  20. Ja nie wiem - czy to my mamy jakieś cudowne baterie czy wy kiepskie. Bateria w rowerze Liv 400Wh - 8 lat i 20,5 tyś km przebiegu - brak widocznego spadku pojemności ( tj przejeżdżam na naładowanej taki sam dystans na tej samej trasie wokół domu) druga taka samą po 4 latach i 14 tyś - podobnie. Trzecia - 750 Wh Boscha - w trzy i pół roku 10,5 tyś km i też bez objawów spadku pojemności. Ładowane zawsze do 100%, , kilka razy w roku wyładowywane do 1% (tak zalecał Liv) jesienią ładowane do pełna i przechowywane przez zimę w ogrzewanym garażu, raz doładowywane przy spadku poniżej 40%. Jak kiedyś Specialized dawał gwarancję na 5 lat to ograniczał baterię do 300 ładowań - ale to pełne cykle, jak ładujesz 3 razy po 1/3 to jest 1 cykl, więc po 8 tyś km masz pewnie mniej niż 100 cykli, bateria powinna być jak nowa.
  21. Jeśli będziesz wymieniać hamulce to lepiej na takie z servo-wave na dwa palce, wtedy wyraźnie poczujesz różnicę. Ja zmieniłem mojej żonie z serii 400 na 8150 i jest zachwycona, na hamulca h nie warto oszczędzać, kup przynajmniej SLX, wiem że zdecydowanie drożej ( ok 600) ale czy warto płacić za wymianę hamulców za 120 zł drugie tyle- no chyba że masz kogoś kto zrobi to za darmo. Różnica pomiędzy MT 401 a7100 jest chyba większa niż pomiędzy MT401 a tymi które masz teraz.
  22. No właśnie Rock Shox Paragon Gold jest chyba najlepszą opcją przy 63 mm, da się znaleźć każdą wersję, przed zakupem dopytaj o to. Ja mam fabrycznie Recona z obniżonym skokiem do 63 mm więc jest to możliwe ale nie wiem jak to rozwiązali technicznie .
  23. Uważam że przynajmniej 90%ludzi używających roweru nie potrzebuje 12 rzędów, szczególnie przy coraz większym rozpowszechnieniu elektryków gdzie zmiana stopnia wspomagania funkcjonalnie odpowiada przedniej przerzutce bez jej wad. Cues jest powrotem do Shimano sprzed lat - typu "ustaw i zapomnij". Przed wielu laty kolega miał Campagnolę Grand Turismo a ja Shimano Eagle. Compagnola działała lepiej ale wymagała regulacji co jakiś czas, Shimano ustawiało się raz - po założeniu do kolejnego roweru ( pewnie Ci się w głowie to nie zmieści ale koszt przerzutki był taki że przy składaniu kolejnego roweru się ją odzyskiwało, moja zaliczyła 3 ramy). Podejrzewam że marketingowcy z Shimano szybko dojdą do wniosku że jak skasują Deore to ci którzy potrzebują 12 rzędów kupią XT, a ci dla których będzie to za drogo to i teraz kupią chińczyka bo jest tańszy od Deore. To że na forum jest przewaga ludzi potrzebujących 12 rzędów nie oznacza że tak wygląda cała grupa ludzi używającym rowerów, Shimano jest w stanie sprzedać zdecydowanie więcej Cuesa niż Deore, Deore XT i XTR razem wziętych . A konkurencja cenowa z chińczykiem jest nierealna - lepiej robić trwalszy napęd typu Cues.
  24. Za koszt serwisu i transportu fulla wypożyczysz go bez problemu - więc przy takich potrzebach zakup jest bez sensu.
  25. Padać raczej nie. Co najmniej lać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...