Skocz do zawartości

Wojcio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 968
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Wojcio

  1. To samo - choć moja rada - zamów jeden i odeślij jak będzie zły a nie dwa od razu - ja tak miałem z moim foxem - kupiłem po pomiarze głowy L (czyli ten większy) i okazał się wielki, odesłałem i jednocześnie zamówiłem mniejszy, a M przyjechał następnego dnia. Bardzo polubiłem zapięcie fidlock... Może też okazać się, że żaden nie będzie dobry. Obwód obwodem, ale głowa może być np. za szeroka do skorupy, nawet jak obwód się zgadza. Przy okazji doszło do mnie, że to już 6 lat i może warto poszukać nowego....
  2. JaK wyżej. Też niedawno ciąłem kłódkę koleżance diaksem za 80pln (sieciowym) i mimo, że dobra kłódka to poszło migiem.
  3. Dzięki za post - czegoś się nowego dowiedziałem. Miałem mimośrodowy suport w miejskim rowerze Cannodale (made in USA) ale mufa była gruba i całe ustrojstwo ciężkie (normalny suport był mocowany mimośrodowo w walcu umieszczonym w tej mufie. Te pokazane powyżej uniwersalne suporty są bardzo eleganckie.
  4. To jest bagaż, który 3 osoby zabrały na jednodniowy (bez noclegów) wyjazd rowerowy. Do tego trzeba doliczyć krzesełka turystyczne, oraz zjedzone już jedzenie. Narzędzia, kaski (5 bo może przyda się full face), ochraniacze, sprzęt do mycia rowerów, ciuchy na zmianę, kuchnia (do zagotowania herbaty), bidony… to jednak nie bikepacking, ale enduro z dojazdem samochodem.
  5. Każde dodatkowe zabezpieczenie u Ciebie zwiększy szansę, że złodziej weźmie rower sąsiada. A co koledzy piszą o szlifierkach to prawda - jak prawdziwy złodziej będzie chciał Twój rower, to nie ważne czy 3 czy 13mm będzie miało ogniwo. A propos - łańcuch 13mm waży ok 4kg na metr długości 😀
  6. To może lepiej stalowy widelec, jak MARIN Four Corners 1? Stal raczej sie wygnie, niż z nagła pęknie. A jak nie musi mieć baranka, to to jest rower na duże obciążenia i z szerokim zakresem przełożeń. https://www.decathlon.pl/p/rower-podrozny-riverside-advt/_/R-p-349946?mc=8826505
  7. I po tych wczorajszych pracach dziś pełna radość - dzień na Jeleniowskich Ścieżkach. W ten weekend zaczął tam się sezon. Naliczyliśmy 28 samochodów. Podjechaliśmy 6 razy (ja i żona na ebike, córka na analogu). Piękna pogoda, śpiewające ptaki i dużo, dużo kamieni.
  8. Też tak uważam. Jest kilka ciekawych modeli lekkich elektryków w centrum rowerowym, ale może masz jakiś sklep w okolicy. Ja mam Focusa Jam SL, ale na oko ten ghost, co podałem link fajniejszy.
  9. 60kg, do 1000 przewyższeń, agresywniejsza zabawa - nie kupuj potwora, co waży połowę Twojej masy. Jesteś idealną kandydatką na lekkiego elektryka. Karbon, bateria 400-500 i silnik 60Nm, za to dobre zawieszenie. Coś jak FOCUS, ale Jam SL, Lapierre, e-zesty, Hibike Lyke, GHOST Path Riot . Zajrzyj do Piwnica Rowerowa, Centrum Rowerowe, albo u Niemca, ale wtedy serwis nie jest taki oczywisty. Różnica 6-8kg to nie mało. Jak pisałem ja i żona mamy Focusy Jam SL 8.8, mój rekord do 2000m a tak 1400 to luz, a jestem ciut cięższy.
  10. Kontrola mleka i zmiana zaworków na Clik - 6 kół - pompowanie ręczne. Aktualizacja softu - dwa e-bike (nadal podłączanie laptopa do roweru wydaje się surrealistyczne) Instalacja zaworków odpowietrzania do FOXa 2 widelce. Bolt check. Wymiana łańcucha x1(piękny oil slick - to właściwie robiła sama córka) Kontrola sag 2 razy 3 Psiknięcie sobie Disk Cleanerem w twarz - raz, nadal widzę.
  11. 20k to zacny budżet na elektryka. Odpowiedz na poniższe pytania. czy jeździć będziesz dynamicznie, po trudnych trasach, takich jak zjazd z normalnych schodów w domu czy raczej szutrówki i łagodne ścieżki? Czy bezproblemowy jest dla ciebie uskok o wysokości 20, 50, 100 czy 200cm, jeśli lądowanie jest na pochyłości? jakie przewyższenia planujesz robić na raz? Jakie dystanse? czy chcesz aby rower jechał przy niewielkim twoim wysiłku, czy tylko pomagał? ile ważysz? Na jednym krańcu masz rowery takie jak ten https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-ghost-path-riot-ltd-axs-pd52712/ - że stosunkowo słabym silnikiem i małą baterią, ale lekkie i w zamyśle fajnie zjeżdżające i z dobrymi komponentami , albo np. https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-haibike-allmtn-6-pd44834/ - duża bateria, mocny motor, ale gorsze zawieszenie i duża masa. Te dwa przykłady to tak pierwsze z brzegu. 20000 to sporo, ale trudno mieć za to wszystko (super osprzęt, baterie, masę, zawieszenie) a jak dojdziesz to tego, czego chcesz, to poszukasz optymalnego modelu.
  12. Ile ważysz, jakie planujesz trasy? Jeśli jesteś drobna (tak do 75kg) i starczy ci wycieczka 1200 m w pionie to mocno polecam lekkie elektryki. Może być Jam 8.8 SL (ja mam takiego). Ok 20kg i przyjemnie jeździ nawet w trudnych warunkach. Jeśli dziennie planujesz 2000+ m pionu i do tego masz siłę to wówczas rower o o większej mocy i dużej baterii sprawi się lepiej. W Beskidach bez problemu wypożyczysz elektryka i to ci mocno polecam na początek. Wypożyczalnie miewają nowy i dobry sprzęt. Np. W Bielsku możesz spróbować lekkie treki albo focusy, albo ciężkie Cube, Dartmoory albo Canondale. Fakt, to kosztuje, ale mniej niż zła decyzja.
  13. Do ustawiania zacisków. Natchnął mnie YouTube. Zobaczymy.
  14. A brałaś pod uwagę producentów dziecięcych rowerów premium? Frog ma grawele, Kubikes lekkie flat bar z karbonowym widelcem i napędem 12s. Woom też ma modele na ten wzrost. Poza rozmiarem są też korby, klamki dla mniejszych osób. A dodatkowo nie jesteś skazana na wielkie koła. Fakt, że napędy (z wyjątkami) są dość "wolne" i o małym zakresie. Z dorosłych Liv Devote ma rozmiar XC już od 150cm.
  15. Bo XTR ma kilka środkowych z tytanu - ale, rzeczywiście - jak duże koronki (te alu w XT) umierają pierwsze to Deore jest rozwiązaniem. Szczególnie, że nie zależy ci na wadze.
  16. Tak samo uważam - poszukać trzeba GX w dobrej cenie - zmiana na Shimano to jeszcze manetka, a dla pełni szczęścia to i kaseta, łańcuch i bębenek piasty. A GX jest OK.
  17. Jadę sobie wczoraj przez miasto i patrzę, a osłonka manetki biegów Alfine dynda sobie i prawie odpada - wypadła trzymająca ją śrubka. Ale jaka to śrubka? Dokumentacji Shimano nie jest ta śrubka zdefiniowana - jako część zamienna występuje komplet osłonka+śrubka (ale osłonki nie zgubiłem). Zresztą takiego zestawu nigdzie nie znalazłem (tylko jakieś ślady po starych ofertach na egzotycznych e-bay'ach). Zrobiłem przegląd szpargałów i wytypowałem śrubkę ze starego gniazdka elektrycznego - Bingo! od pierwszego strzału - wkręciła się idealnie, jest dłuższa, ale pasuje i pewnie dzięki temu się będzie trzymać lepiej. Jakby kto pytał, to ta śrubka, która trzyma gniazdo w puszce rozpierając ząbkowaną płytkę). Radości nie było końca.
  18. Mam dobre doświadczenie z siodełkami Bontrager - po pierwsze występują w wielu szerokościach, po drugie podobne siodełko ma kilka wersji cenowych (i wagowych), ale najważniejsze, że jak się kupi w sklepie, który oficjalnie to sprzedaje (warto się dopytać) to można zwrócić do 30 dni, nawet jak jest używane i nawet jak kupiłeś w fizycznym sklepie. Więc kupujesz jeździsz i ewentualnie zwracasz. Ja mam takie 2 rowerach.
  19. W FS rama jest "suspension adjusted" - pewnie inna główka ale nie sądzę, że inna rama. W zwykłym wchodzą opony 2.1 (Miałem Vittoria terrano zero XC) i z przodu i z tyłu.
  20. Dokładnie tak - na krótkim podjeździe i w SPD można wycisnąć moc, która na dłuższą metę się nie utrzyma. Nie jechaliśmy na czas, po prostu w ramach długiej wycieczki po podwarszawskich okolicach przejechaliśmy przez tego singla. Na "Stelvio" normalnie, tak jak idzie trasa. @KrissDeValnor Nie rozumiem, co znaczy "przepchnąć" - jechaliśmy na kołach. Był potem taki przejazd, na którym córka powtarzała próby, bo pewien korzeń ją zatrzymywał, ale na kolejnej podjechała od dołu do końca - opona 40c też tam nie jest optymalna. W góry - góral.
  21. Pętla Północna, tam gdzie Stelvio. Korba 42. Fakt, na jednej ściance poszła za 3 próbą. Ja z korbą 42, ale kasetą do 51 (ona ma 42) podjechałem od razu.
  22. Zobacz Marina DSX FS - wersja z widelcem powietrznym. Ja do takich celów mam DSX z widelcem karbonowym. MTB szukaj jak się często odrywasz od ziemi.
  23. Ja się opieram na obserwacji doświadczeń córki. Ona na gravelu skakała stoliki na Kazoorce i jeździła po pump traku i była w górach (Glacensis w Sudetach). A to dla tego, że na endurówce na łatwych trasach po prostu się nudzi. Ale tak realnie w góry (nie z mamą) to oczywiste, że bierze fulla MTB. Tydzień temu byliśmy przejazdem w Zalesiu Górnym i pojechaliśmy trasą Super Mario XC (w ostatni weekend były tam zawody XC). Podjechała gravelem wszystko. Ja na grawelowatym Marinie DSX też - a rok temu znajomi tam walczyli na elektrykach MTB. Ale z półmetrowych nowo zbudowanych dropów to już nie skakaliśmy - życie nam miłe. Ale to nie oznacza, że gravel jest dobry na góry - poziom trudności wielu beskidzkich tras jest znacznie wyższy. Zawieszenie w ogóle umożliwia kontrolę nad rowem (kontakt kół z podłożem) i gravel w górach można traktować jako element dodatkowy. Rozrywkowy. Jest jednak kilka zaskoczeń - jak sztywnym, lekkim rowerem można pokonać trudne podjazdy, mimo twardszych przełożeń. Wybór wypożyczalni w popularnych miejscach jest - i elektryki i nie. Można zabrać gravela i wycieczki szutrówkowe i pożyczyć coś mocniejszego w prawdziwe góry.
  24. Jak już pisałem jesienią córka i żona pojechały na Glacensis - żona z eMTB, córka z gravelem. Córka wrzuciła opony 2.1 na przód i 50c na tył (największe jakie weszły) z zmieniła korbę z 42t na 32t. I była zachwycona singlami na takim rowerze, pokonywała rockgardeny i korzenie, choć wróciła z trochę przygiętą felgą, a gdy się panie wybrały do Srebrnej Góry to już też wzięła enduro. Tak więc na łatwiejszych trasach ścieżkowych oraz na szutrowkach można, choć długie podjazdy jak się ma np. 42/42 to już się robią bardzo ciężkie i np. Beskidzie Żywieckim to gravela raczej widzę na stokówkach niż na beskidzkiej rąbance. Do tego jazda na gravelu w górach wymaga trochę skilla. Jak ja zaczynałem przygodę z MTB w Beskidach, to najlżejsze przełożenie było 24/28, widelec sztywny a opony 1.95.
  25. Ja robię sam, ale to miałem obsługę opon na studiach i dali mi mgr. inż. Bez tego bym nie podchodził.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...