Skocz do zawartości

Wojcio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 759
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Wojcio

  1. A jak wozisz bagaże? Typowe szosy słabe są w instalacji osprzętu - może nie być mocowań bagażnika, nie ma mocowań na widelcu, poważne błotniki to raczej nie. Najwyżej jak jeździsz z mikro bagażem, typu podsiodłówka plus kieszonki.
  2. Na spotkanie z prezesem firmy, dla której pracuję i którego widuję co kilka miesięcy pojechałem na rowerze, za Wisłę. To że jestem rowerem dostrzegł jak wychodziliśmy z restauracji - zrobiłem wrażenie 😀, bo to gość z ciepłego kraju i miał dwie kurtki. A wieczorem odebrałem CC-4.2 Parktoola i pomierzyłem wszystkie łańcuchy (9) - trzy nowe już zakupione, żaden dla mnie. 🫤
  3. Bike-discount, ale tam to ma sens jak się więcej fantów bierze.
  4. Zmiana widelca sprężynowego na powietrzny zmniejszy masę, ale przy bardzo dobrym stanie tego pierwszego nie musi być takiej rewolucji w kwestii wibracji - choć pewnie lepsze dopasowanie do masy może pomóc. Sam na nizinach nie używam amortyzowanych. Ja jestem szczęśliwym posiadaczem napędu 1x11 42/11-51 - tak - tego deore z dziurą - dziura jest i u mnie wypada akurat przy normalnej jeździe po płaskim - nie dramat, ale wolał bym bez. Uważam, że upgrejdy mają sens, ale najlepiej połączone z wymianą z powodu zużycia. Z korbą 42 to to 11 na kasecie wchodzi sporadycznie - nie płakał bym z powodu mniejszej korby. Opony - jestem fetyszystą opon - w moim kroso-gravelu w dwa sezony przerobiłem 4 modele (a w miejskim mam trzecie w ciągu 3 miesięcy, niestety kolejka do lekarza jest dłuższa niż czas dostawy do paczkomatu 😂) - opony i ciśnienie robią różnice - rower może się wydawać dzięki nim szybszy, albo bardziej komfortowy, albo dzielniejszy terenowo.
  5. A widziałeś "maksymalna masa roweru 15kg"? I jakie masz auto - jak górna krawędź klapy z plastiku albo szkła, to nie pasuje. Poza tym te rowery siedzą ciut tylko niżej niż na dachu i w poprzek - słabo to wygląda aerodynamicznie.
  6. Też się dziwię, bo taką zmiana wpłynie ciut na rozkład przełożeń, ale nie doda tych miękkich. Do czasu wzmocnienia nogi należy po prostu zapomnieć o tych najbardziej twardych przełożeniach. Taka zmiana jest mniejsza niż zmiana o jeden bieg na kasecie.
  7. Używany może być bardziej krzywy niż twój. Sorry, nie popatrzyłem na ceny. Deore (z manetką Deore) ma w takim przypadku sens.
  8. Ja mam i Deore i XT i przy wrzucaniu na miękkie biegi (większe tarcze) w obu jest podobnie - można przerzucić i 3 biegi przy jednym wciśnięciu (w XT 4 jak ma się długi palec). Natomiast przy zrzucaniu na mniejsze tarczki w Deore naciskam i bieg się zmienia w momencie powrotu dźwigni, a w XT naciskam i łańcuch spada od razu a jeśli będę wciskał dalej, to spadnie jeszcze o ząbek. Mówię o wciskaniu kciukiem, bo jak się naciska z drugiej strony to jest podobnie i XT też daje tylko jeden bieg, ale zmiana palcem wskazującym jest nieprawidłowa, bo ten nie powinien opuszczać klamki. Natomiast XT potrzebuje więcej siły. W Deore pociągniesz kilka biegów w górę (na większe tarcze), tylko spuścisz o 1. SX dawno nie dotykałem, ale chyba też jest podobnie.
  9. Różnicy SLX/Deore w przerzutce nie poczujesz. Manetka XT zdecydowanie inaczej działa niż niższe modele - można zrzucać po dwa biegi na raz, a działanie przy zrzucaniu następuje w trakcie naciskania, a nie zwalniania dźwigni. Manetka działa bardziej twardo ale szybciej. Ja to lubię, są tacy, którzy uważają, że nie jest lepsza. Zostając przy kasecie SRAM (pytanie, czy kaseta jest SRAM czy coś chińskiego) stracisz to, co w Shimano najlepsze - w HG+ warto mieć wszystko, łącznie z łańcuchem z jednej stajni - mieszanka działa, ale oryginał działa świetnie. Ale masz bębenek XG i bez jego wymiany nie uzyskasz pełni szczęścia - nie założysz 12s od Shimano. I to nie przez liczbę kółek w przerzutce - tym się nie martw. Jaka jest przyczyna zmiany - może lepiej dać przerzutkę i manetkę Sram GX i spójny system - Sram od GX w górę działa dobrze i stawiam, że lepiej niż mieszany z Shimano. Hak to nie problem (dopóki nie marzysz o SRAM transmission). Wielu wymieniło badziewną przerzutkę SX (i nie wiele lepszą NX) na GX i są zadowoleni.
  10. Nowe doświadczenia z Clika - niby ma być zgodność z pompkami presta (poza nakręcanymi), ale przypadkiem spróbowałem podłogówką bez adaptera i praktycznie nie idzie - bo trzeba wygenerować duży nadmiar ciśnienia, by się zawór otworzył. Będę jeszcze sprawdzał inne pompki. Bajka jest tylko z adapterem. Normalny ciśnieniomierz nie zadziała - kupiłem dedykowany. Są pompki presta/schreder (chyba większość jest w jakimś stopniu przestawiana), ale nie znalazłem jeszcze takiej Clik, która by ogarniała inny system w prosty sposób - realnie interoperacyjność zapewnia zwykła pompka z adapterem (już żałuję zakupu dedykowanej). I ostatnie - jak chcę lekką dętkę na zapas to większość TPU (wszystkie jakie mam - Barbieri, Ridenow i Tubolito) nie mają wykręcanych maszynek i by użyć takiej dętki trzeba mieć normalną pompkę (patrz punkt poprzedni). Schwalbe zapowiada dętki TPU z Clik na wiosnę. Teraz mam Clik w dętkach Schwalbe, gumowych - i tu przyznam - ciśnienie trzymają jak zły - już kilka tygodni bez dmuchania.
  11. Narzędziownik Crank Brothers tube stash tool kit, pompka SKS do zaworów Clik i manometr tej firmy też do Clik. Pierwsze wrażenie - pompka spoko - bardzo wygodny chwyt - jednak do zamontowania w tym narzędziowniku tylko rzepem - uchwyt za cienki, bo on na CO2. Manometr bardzo fajny, działa z Clik, prestą i samochodowym. Narzędziownik - bardzo fajny multitool, do tego połączenie skuwacza, adaptera CO2 i kluczy do szprych - spoko. Bardzo solidnie wyglądająca łyżka, narzędzie do zatykania bezdętek - małe ale chwyt wydaje się dostateczny. Czyli wyścig zbrojeń na lato, bo teraz to nie wożę nic .
  12. Kiedyś miałem podobny bagażnik. Problem jest, gdy górna krawędź klapy to szkło, albo plastik. Dwa rowery po 11kg jeździły więc pewnie jeden 20kg też, ale to rozwiązanie dla tych, co nie lubią samochodu (otarcia, obciążenie zawiasów).
  13. Ja kupiłem z tradeinn.com, ale jechało ponad tydzień - nie ma co wierzyć informacji, że na jutro (może w Niemczech). Nadal są 148PLN za Schwalbe 12o kolców, 35c to OK. Mają też kolcowane continentale - 35c na 120 oraz droższe 240 kolców. Teraz mam z przodu kolce Schwalbe i z tyłu wspomnianego wyżej zimowego Michelina bez kolców. Jest ok, bo uślizg tyłu łatwiej opanować. Realnie to po drodze mam teraz albo idealny suchy asfalt, albo asfalt z plamami szklistego lodu, albo śnieg. Jakbym miał lodowe zjazdy, to bym wolał obie. Taka kolcowana też puści przy hamowaniu, ale wyraźnie czuć, że walczy i sporo może utrzymać.
  14. Dokładnie - paczka idzie, a ja się nadal waham. Ale ponieważ jest kilka rowerów, to może jeszcze jakąś alternatywę przetestuję.
  15. Ja miałem (mam) takie klocki z wcześniejszego zakupu. Ale sprzedawane (przez samo Shimano) wersje są różne. Gotowe zestawy są zwykle w tej wersji odpowietrzonej fabrycznie, z wbitym już insertem, wężykiem zasklepionym jakimś glutem i to się daje złożyć bez specjalnych narzędzi (zalany komplet ale nie połączony). Są też takie, które trzeba odpowietrzać i napełniać - jak rozumiem, ale bez 100% pewności są to komponenty sprzedawane nie w zestawach - oddzielnie zacisk, oddzielnie klamka.
  16. Jak pamiętam, gdy na wyjeździe musiałem awaryjnie kupić hamulec (Shimano Deore) to dało się połączyć tak, że dobrze działał bez odpowietrzania (ale jak pamiętam są zestawy w dwóch wersjach przygotowania). Przewód był trochę za długi, ale dało się jeździć i skrócenie robiłem po powrocie. Jednak jak się montuje w domu, to zestaw do odpowietrzania to właściwie oczywista sprawa. Gorzej, że obcięcie przewodu w wciśnięcie tej "rureczki" też lepiej zrobić odpowiednimi narzędziami, a nie nożem z kuchni.
  17. Były testowane kolce - co prawda w czwartek byłem z nimi w pracy, a dziś dla przyjemności - działają. Kolce mam teraz tylko z przodu - raz wyszedł mi nawet power-slide - czyli taki drift z napędu a nie hamulca. Na tasie były naprzemiennie suchy asfalt, błyszczący lód i biały śnieg. Idzie nawet jechać po "dziewiczym" ale na jedynce i na stojaka - ciężko.
  18. To będzie test. Kupiłem Crankbrothers S.O.S TS18 Stash i uchwyt na paski dający dodatkowe mocowanie bidonowe. Zobaczymy jak to zadziała. W porównaniu do pierwotnych założeń mniej niż połowa pieniędzy.
  19. Dzielenie włosa na 4 - problem to jak klocki są za szerokie i wchodzą na ramiona tarczy. Akurat lepsze hamulce miewają węższe klocki niż te najtańsze. Możesz zmienić tarcze.
  20. Zestaw zbieram oczywiście na bazie swoich doświadczeń - narzędzi "warsztatowych" mam całą walizkę. Dotychczas miałem multitool ze skuwaczem w osi korby i to było super - wszelkie podnoszenia siodełka, usuwanie luzów, bolt-check - od ręki. Takie narzędzie do szybkiego wyjęcia jest bezcenne. Do tego pompka do nerki, a w podsiodłowe dętka, co2, małe mleko i łyżki. W nowym rowerze: Nie ma miejsca w osi korby - stąd chcę do kierownicy Nie lubię starej podsiodłówki, bo się ciężko przypina - stąd patrzę na modele z zatrzaskiem Nie chcę pompki w nerce, zresztą ta, której używam jest córki, potrzebuję własną (mam zaś dwie warsztatowe i kompresor, więc chcę taką tylko awaryjną, którą przypnę do ramy). Wcześniej miałem narzędzia w kierownicy: Lezyne - dobre narzędzie - bity na magnesach, ale słabo się trzyma w kierownicy (na wcisk), jedno zgubione, w nowej kierownicy nijak nie chce się trzymać (są różne gumki - za małe albo za duże) Topeak - super montaż w kierownicy (rozporowy), ale bity na gumki i bez magnesów - strasznie ciężko wyjmować. @kazafaza Fajny naleśnik - co to za produkt?
  21. Ale jak rozumiem, tego BBB pompką Presta only nie nadmuchasz - musi być samochodowa - tylko otwór w obręczy jest cienki. Lezyne są zwykle dwusystemowe, ale są też pompki, które Schradera nie przyjmą. W Clik (wczoraj pompowałem) cudowny jest proces przyłączania i odłączania pompki.
  22. Clik pompuje się pompkami Presta, poza takimi, których głowica jest nakręcana. Nie ma „klik” ale działa.
  23. I jak ta pompka elektryczna? Bo ja się boję, że zawiedzie w godzinie próby i elektrycznej używam w domu.
  24. Nowe eMTB czeka na sezon i jest kompletnie niegotowe. W poprzednim rowerze miałem multitoola ze skuwaczem w osi korby, a w eMTB nie ma na to miejsca. Ponadto należy mi się prezent na urodziny. Chcę do nowego roweru zebrać zestaw marzeń ale też i praktyczny. Założenia: Skład - klucze 2, 2,5, 3, 4,5,6, t25, pompka, zestaw do naprawy bezdętek. Na dłuższe wycieczki miejsce na dętkę, skuwacz, łyżki i małe mleko. Przewożenie - tool i zestaw do bezdętek maksymalnie zintegrowany z rowerem (by był przy nim zawsze, też w czasie mycia czy transportu) - reszta przypinana. Używam bidonów fidlock co utrudnia albo uniemożliwia instalację narzędzi przy koszyczku na bidon. Z założenia jazda bikeparkowa to bez podsiodłówki, a wycieczkowa z. Pomysł do dyskusji: Prawa rączka kierownicy - Daysaver Incredible8 Lewa rączka" Dynaplug covert MTB Pompka Lezyne Pocket Drive - do ramy rzepami z Decathlona. Na wycieczki - podsiodłówka Ortlieb Micro - łyżki, mleko, skuwacz (jaki lekki solo??), dętka. Alternatywnie rozważam: Pompki Daysaver i Worlftooth (małe) oraz narzędzia do rury sterowej One-up (ale mam nietypowy mostek i może to słabo wyglądać). Narzędzia do kierownicy Lezyne i Topeak mam/miałem - jedno słabo się montuje, drugie łatwo gubi bity (nie ma magnesów). Może Wolftooth? Zamiast podsiodłówki (tu mnie ogranicza konflikt opony przy dropperze opuszczonym) - TWIST toolbox. Może macie lepsze pomysły?
  25. Podziel się opinią, czy mniej wibracji przenosi się na podłogę?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...