Skocz do zawartości

nctrns

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    668
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez nctrns

  1. Nie mam doświadczenia z przyczepkami, ale z inżynieryjnego punktu widzenia, jeśli są przeznaczone do obciążenia XX kg, to powinny spokojnie wytrzymać XX + 10 do 20%. Konstrukcje są proste, więc o ile nie spotkałeś się z opiniami, że od razu coś w nich pęka, to nie powinieneś mieć żadnych problemów. Z punktu widzenia rowerzysty, tak jak mówili przedmówcy - dodatkowe 40-50kg doliczona do pewnie nielekkiego roweru trekkingowego z sakwami, to nie byle co. W praktyce będziesz ograniczony do płaskich dróg, asfaltowych i ewentualnie równiutkich szutrów. Jakikolwiek podjazd albo nierówny teren cię zatrzyma.
  2. A widział ktoś to Evo 1700 taniej niż obecne ~300 zł w Bikeinn?
  3. Bo miałem wenę.
  4. Defy Advanced Pro, już miesiąc ze mną
  5. Kwestia jest taka, czy chcesz po prostu wziąć udział i ukończyć, czy zawalczyć o jakieś wyższe miejsca. Attain to jest zasadniczo rower na długie wypady, a nie ściganie. Na początek będzie łatwiej się do niego przyzwyczaić po przesiadce z gravela, ale poza wagą nie oferuje zbyt wiele zalet w porównaniu do diverge w zastosowaniu wyścigowym. Jeśli chcesz poważnie walczyć o miejsca i się ścigać, to potrzebujesz roweru z bardziej agresywną geometrią, pod warunkiem że dasz radę jechać na lemondce z plecami poziomo Jeśli chodzi o samego Attaina, jeśli kupisz go od jakiegoś w miarę solidnego handlowca jak bernard, to nie powinieneś się za bardzo martwić o uszkodzenia ramy.
  6. Coś tam coś tam golden hour coś tam widoki.
  7. Korba 105 słabo się nadaje pod takie modyfikacje, będzie to pokracznie wyglądać, ale technicznie jest do zrobienia.
  8. Normalnie o tej porze...
  9. Bo mój rower mi się podoba
  10. Wspomnienie słońca.
  11. Bez zdjęć bo mi się nie chciało pstrykać, ale naboje co2, pompka Lezyne Pocket Drive Pro HP i torebka Blackburn Grid S.
  12. Nie wiem co to było, ale na pewno nie latarka typu convoy. Pewnie jakiś rockbros albo coś w tym stylu. Szczerze mówiąc, ja też lubię dużo lumenów - ale poza miastem, na ciemnych zadupiach, a sama lampka musi mieć odcięcie. Wtedy ma to sens. W mieście, na oświetlonych ulicach i ddrach wcale nie trzeba miliona śłońc.
  13. Wypowiem się w temacie oślepiania: W Krakowie o 20 w sumie jest już ciemno. Jadę DDRem, ładnie oświetlonym ulicznymi lampami. Przede mną na światłach stanął gościu, nie wiem z czym, ale migało na full, musiałem patrzeć w bok, bo faktycznie raziło. Gdy ruszyliśmy, ledwo widziałem co się dzieje przed nim, bo dalej oślepiało. A gdy go wyprzedziłem, to z przodu też miał migacza, 0~1000lm. Zawsze mnie zastanawia, jak tacy z migającym przodem w nocy widzą cokolwiek.
  14. To ja też wrzucę coś, czego sam nie robiłem
  15. Szukaj jakiegoś Liv Avail AR w rozmiarze XS, w cenie do 4k to pewnie używka.
  16. Na szosę poza miastem i po zmroku, z odcięciem, to dalej KingKong? Czy jest może coś ciekawego, najlepiej z mocowaniem pod gopro?
  17. Ciekawe światło od Magicshine
  18. Ok, ale dalej nie wydłuża się płytka, jak niektórzy tu twierdzą. Co do wyeliminowania luzu na rolkach się zgadzamy, bez tego nie mierzymy tego, co powinniśmy mierzyć.
  19. Wszyscy inżynierowie na świecie badający przekładnie łańcuchowe z łańcuchami rolkowymi z jakiegoś powodu skupiają się na zużyciu pinów i rolek, ale na forum rowerowym powstała nowa teoria, gdzie rolki i piny nie mają znaczenia, a wydłużają się płytki 🙃 https://www.researchgate.net/publication/239408358_Evaluation_of_Wear_between_Pin_and_Bush_in_Roller_Chain https://diamondchain.com/understanding-wear-life/
  20. Ja osobiście uważam, że ograniczenie dla elektryków jest za niskie i powinno wynosić 30/32 km/h. Ale ograniczenie zdecydowanie powinno być, oraz wynosić mniej niż 40kmh. O takich oczywistych sprawach jak wyłącznie wspomaganie przy pedałowaniu i brak manetki nawet nie wspominam. Wprowadzenie ograniczenia dla rowerów analogowych jest pomysłem na takim samym poziomie robienia kurtyzany z logiki, jak obowiązkowe tablice rejestracyjne dla rowerów. W przypadku ograniczenia prędkości dla rowerów analogowych wynoszącym twarde X km/h, trzeba będzie zapewnić powszechnie dostępne, homologowane wskaźniki prędkości, wymusić ich montaż dla wszystkich nowych i już jeżdżących rowerów, oraz wprowadzić obowiązek okresowej kontroli dokładności wskazań, inaczej polska kombinatoryka, którą mamy we krwi, będzie podważać wszystkie mandaty i wyroki "bo skąd ja mam wiedzieć że przekroczyłem prędkość". A co do meritum samej dyskusji, to ubzdurałeś sobie że masz rację, a wszyscy inni to idioci, a gdy dostajesz konkretne argumenty wskazujące dlaczego proponowane rozwiązanie jest złe oraz praktycznie i fizycznie nierealne, uprawiasz whataboutism albo sprowadzasz argumenty do absurdu.
  21. Twoje propozycje miałyby sens, gdyby kilka założeń byłoby prawdziwych: Ludzie potrafią zachować się rozsądnie. Rowery elektryczne co do jednego faktycznie spełniałyby twoje założenia (prędkość 25+ to już duży wysiłek) i nie da się nic zmodyfikować. Twoje założenia co do kadencji i przełożeń w rowerach były prawdziwe (spoiler alert: nie są). Ad. 1. Ludzie na DDR, CPR, chodnikach i jezdniach już teraz nie zachowują się rozsądnie i upowszechnienie możliwości jazdy elektrykiem na dłuższym dystansie z prędkością ~40kmh to idiotyczny i niebezpieczny. Głównie dlatego właśnie, że duża masa i prędkość (p=mv, ek=0,5*mv^2) połączona z ograniczonym doświadczeniem i brawurą będzie prowadzić do wypadków. Ad. 2. Nie da się zrobić systemu odpornego na modyfikacje, wracamy do sytuacji gdy ktoś ledwo kręcąc korbą robi slalom po DDR przy 50kmh. Kontrole rowerów elektrycznych w naszym kraju nie istnieją. Ad. 3. Wbrew temu co ci się wydaje, wystarczy kilka dni, aby przyzwyczaić się do jazdy z kadencją wyższą niż 60-80 i nie trzeba do tego być sportowcem. 90 obr/min. to nie jest kadencja wyczynowa, tylko normalna, zdrowa i osiągalna dla każdego. W rowerach niekoniecznie wyczynowych i super drogich, montowane są napędy z korbami 48 (również w elektrykach), a z tyłu może być 12 przełożeń z najmniejszą zębatką 10z. Przy wspomaganiu można osiągnąć naprawdę spore prędkości. Podsumowując, w idealnym świecie rowery elektryczne mogłyby nie mieć ograniczenia prędkości, ale nie żyjemy w idealnym świecie. Większość ludzi jest egoistyczna i/lub głupia, dlatego mamy wiele różnych praw, zakazów i obowiązków - żeby bronić ludzi przed ich własną głupotą oraz skutkami głupoty innych.
  22. "lepiej takie niż żadne" "ale o co chodzi?" "a co cię to obchodzi" "s3.14erdalaj"
  23. nctrns

    [Kompatybilne tarcze] MT500

    A jakie tarcze centerlock polecacie pod klocki typu R010?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...