Skocz do zawartości

CoolBreezeOne

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 374
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    102

Zawartość dodana przez CoolBreezeOne

  1. Gatki, szmatki: wiatrochron on VanRyśka (stary gdzieś wywiało na trasie) i lajkra z czerwoną pieluchą. Cztery litery wkrótce sprawdzą czy lepsza nowa czerwona czy stara niebieska
  2. Solar Storm od Chińczyka. Wygrzebałem w czeluściach rowerowej szafki i postanowiłem sprawdzić jak to się sprawuje. Bo w lesie daje radę (nawet na "drugim biegu"), ale ma wadę -> 1,5h i wyzerowany.
  3. Dzisiaj pierwsza setka -> rowerowa Jakieś pierwsze 60km po asfalcie - w dużej mierze część Trasy Pojezierzy Zachodnich. Generalnie nie lubię cisnąć po asfalcie, ale z fajną ekipą kręciłem i szybka jazda na kole to fajne doznanie. Później to już z górki szutrowo po lasach z małymi wstawkami asfaltowymi. Trochę na początku pskius - rano rozmowa jak jedziemy: mtb(cx), czy gravelowo będzie. Nie, no mtb... No i były dwa gravele i jeden mtb z przełożonymi grv-kółkami i ja na skociszczu z zestawem gum na xc. Ale solidarność była, chłopaki ciągnęli i w ogóle dawno tak szybko (nawet po lasach) nie goniłem. Ach, miałem fajny dzień. Jestem fajnie zmęczony
  4. W pierwszym odruchu pomyślałem, że @Sobek82 miał włam do parku maszynowego dokonany przez lokalną grupę żartownisiów Bo załapałem się na ognisko. Niestety dłuuugo po kiełbaskach...
  5. Za bro?... Oj dobrze, że @Sobek82 nie napisał ile później musiałem mu do jednej z wielu kieszeni przekazać
  6. Burza??? Oj, przygarnął bym jakąś bardzo. Dzisiaj szybki prysznic skociszcza po ostatnich piacho-szutrach, wymiana bateri w speed-czujniku i wizyta mobilnego serwisu. Majster siłą brzu...bicka uszczuplił mi napęd o kilka gramów. Może wrzuci fotę..., hmmm
  7. Bo wczoraj w lesie nie zasnął nikt
  8. Bo kolejny odcinek Trasy Pojezierzy Zachodnich w budowie.
  9. @TheJW, jak skucha na rowerze, to jesteś usprawiedliwiony. Wygląda, to poważnie, ale przywołując twoje słowa wsparcia i motywacji po mojej kraksie i awarii łokcia (przy okazji jeszcze raz dzięki), to wiem, że trenażer lekko nie będzie miał Trzymam kciuki za twój szybki powrót do sprawnych i zdrowych.
  10. Bo dzika plaża i "sowa prosi: posprzątaj po sobie".
  11. Klękajcie narody! @Sobek82 w kasku pojechał!!!??? No, chyba że na ławce znalazł 😜
  12. Bo @sznib ma niedźwiedzia, a ja mam łosia
  13. Zrobiłem sobie pętelkę na 82kmy. Głównie po lasach. Jakieś 13km po ścieżce rowerowej - Oj jakoś nie przepadam za tym odcinkiem. W lesie zgubiłem/przegapiłem pewien skrót. W konsekwencji trafiłem na jakieś 2kmy na DW. O żeś, trauma jak nic. Dawno tak nie goniłem, żeby tylko uciec w las. Przyznam, trzeba mieć cohones, żeby bawić się w szosę.
  14. Osobiście z Camelbakiem mogę tylko porównać w kontekście sklepowego macanka. Ten i ten dobrze zrobiony. Z Zefala, jako użytkownik, jestem mega zadowolony. Może też będziesz. Btw, długa ta 800tka.
  15. Wczoraj mnie to wkurzyło - bardzo. Generalnie zawsze się wkurzam jak widzę, jak niektórzy moi rodacy szanują las - ogólnie przyrodę. Ale wczoraj to już mnie szlak trafił. W piękne miejsce się dokulałem. No miejscówa cód, miód, malina na biwaczek, ale... "nasi tu byli" A jeszcze sezon nie ruszył. A później płacz i lament jak lasy tną. Może niech tną jak i tak ich nie szanujemy... Ehhhh
  16. Bo wieża nad źródełkiem.
  17. Bo... niedziela i sklepy na wioskach pozamykane, ale... jest źródełko. Na początku nie byłem pewien, ale w przeciągu 10 min od zaparkowania na popas, pojawiły się trzy osoby z pękami baniek 5l. Pomyślałem, że po 650ml się nie przekręcę..., chyba - jeszcze jest ok
  18. @FigoiFago, "Rowerowe Sowie 2023"? Miałem być, ale się sprawy rypły po drodze i pojechali chłopaki beze mnie W przyszłym roku atakuję, a co!
  19. @Cross90 co jakiś czas transfer GC->Strava się zwiesza. Bywa, że nawet pojawia się info ze strony Stravy , że coś im tam nie bangla. Po jakimś czasie aktywność się pojawia. Więc, ... please wait or try again later
  20. Bo pit-stop na zimny big łyk
  21. Bo cmentarzyk rodowy... gdzieś w lesie.
  22. U mnie dzisiaj całkiem szybkie, jak na mnie, 70km. Ot taki trening z kumplem z pobliskiej MTB Team. Niby gadu gadu, ale ciągle na speedzie. Nóżka fajnie kręciła. Pewnie kręciła by lepiej, ale coś mnie podkusiło z rańca wbić się w bluzę z długim rękawami, bo jakoś tak rześko było. Po godzince żałowałem, że nie wziąłem koszulki i ew. rękawków. Na podjazdach z piachem się gotowałem. No i ten piach po lasach... Ehhhh
×
×
  • Dodaj nową pozycję...