Skocz do zawartości

chrismel

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 805
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez chrismel

  1. Ciągle czytam o tym dokręcaniu na zjazdach jako argument do twardych przełożeń jakby rowerzyści niczym innym się nie zajmowali. Dokręca to Safa Brian Kombinacja 34/50 przód jest często wybierana w Unbound Gravel. W tym wyścigu brali udział w tym roku mistrz świata oraz mistrz olimpijski. Wyścig jest bardzo szybki a chłopaki jechali np. tak. Dla nich 50x11 nie jest wolne.
  2. @kaido2 - absolutnie nie chciałem robić koledze przykrości. Niech każdy sobie jeździ jak chce. Ale skoro szuka poprawy szybkości poprzez zakup nowego roweru i pyta wprost o to czy to coś zmieni to wskazałem tylko że zmiany powinno się zacząć od siebie. Oczywiście na tyle na ile są chęci i możliwości fizyczne. Natomiast ciągle nie widzę sensu agresywnej geometrii dla przeciętnego amatora bo przeważnie taka pozycja jest dla niego niewygodna, nie jest w stanie wydajnie pedałować a po kilkudziesięciu kilometrach jest zmęczony. Więc finalnie jedzie wolniej. I nawet na zjazdach gdzie choćby ze względów bezpieczeństwa powinno się korzystać z dolnego chwytu tego nie robi bo nie jest w stanie.
  3. Na 38 przód i 11 tył przy kadencji 90 mamy ponad 40 km/h. Jeżdżę często na Gassach które są oblegane przez kolarzy szosowych i bardzo rzadko się zdarza żeby ktoś jechał z tą prędkością. Najczęściej jest to przedział 28-35 km/h. I mówię tu o rowerach szosowych a nie gravelowych. Więc dlaczego uważasz że są to wolne przełożenia. Podejrzewasz że kolega chce kupić Tribana 120 i jechać jak Mohoric po tytuł mistrza świata ?
  4. W największym skrócie - szukasz niemożliwego. Po drugie - 6 bar ??????? Po trzecie - polecam uważna lekturę strony: https://www.bicyclerollingresistance.com/
  5. Wpływ na szybkość ma praktycznie tylko aerodynamika i opory toczenia. Jeżeli bolą Cię plecy, nadgarstki i szyja to oznacza że masz zbyt pochyloną pozycję w stosunku do swoich możliwości fizycznych. Żeby zwiększyć szybkość musiałbyś się jeszcze bardziej pochylić co uniemożliwi Ci jazdę. Czyli tutaj nic nie zyskasz na zmianie roweru. Możesz zrobić dwie rzeczy. Kupić absolutnie topowe opony jeżeli takich nie posiadasz. Założyć lemondkę z regulowaną wysokością (np. Profile Design). Nie chodzi o to żeby się bardziej pochylić ale samo węższe ułożenie rąk da Ci zysk a także odciążysz nadgarstki. W następnej kolejności powinieneś zacząć pracę nad sobą. 29-30 km/h na prostych odcinkach na szosie to nie jest imponujący wynik delikatnie mówiąc. Drugą rzeczą którą powinieneś się zająć to rozciąganie oraz wzmocnienie mięśni core. Co do nowego roweru - to szukałby takiego z jak najbardziej wyluzowaną pozycją. Czyli taki bardzo endurance. Z moich obserwacji wynika że blisko 99% kolarzy jeździ tylko na łapach bo agresywna geometria nie pozwala im złożyć się wygodnie w dolnym chwycie. Sportowy rower oczywiście ekstra wygląda ale dla przeciętnego amatora nie tylko nie ma korzyści ale są straty bo nie wykorzystuje w pełni baranka.
  6. Wszystko zależy od oporów toczenia a opony MTB też potrafią być pioruńsko szybkie, np. https://www.bicyclerollingresistance.com/mtb-reviews/continental-race-king-protection-2020 Najlepiej skorzystać z tej strony przy wyborze: https://www.bicyclerollingresistance.com/ Od razu zaznaczę że nie ma opon szybkich i tanich. Nie ma także szybkich, z bieżnikiem i odpornych na przebicie.
  7. Bo źle wyglądają i już. Tylko że uwalone ubranie też źle wygląda. Nie podobają mi się obie te rzeczy więc ze względów czysto praktycznych wolę błotniki.
  8. Musisz przesunąć korbę na suporcie tak jak opisałem to w linku powyżej. Odnośnie ciągu linki to 9s szosowe i MTB mają taki sam ale tylne. W przypadku przednich już jest różnica. Więc trzeba zostawić Sorę. U mnie to rozwiązanie działało dobrze i jeździłem tak prawie 2 lata. Czy tak będzie w przypadku każdej ramy - nie wiem. Teoretycznie nie powinno być problemów ale zawsze coś może pójść nie tak bo to jednak rzeźba. Można spróbować jeszcze z korbą dwurzędową.
  9. Nowy GRX 12s ma inne klamki. Są dostosowane do flary około 12 stopni więc pod tym względem jest wygodniej bo dłoń nie opiera się na rancie jak było do tej pory we wszystkich klamkach szosowych i gravelowych po założeniu na kierownicę z flarą. Ja bym się nie bawił w kombinacje. Jedyne co bym przemyślał to czy na pewno chcesz 2x. Bo 10-51 daje olbrzymi zakres a stopniowanie ujdzie. Pamiętaj tylko o bębenku. Nie wiem czy masz możliwość wymiany.
  10. Możesz przemyśleć 2x12. https://biostern.abstore.pl/hamulce-tarcze-adaptery-zacisk-ham-przod-br-rx400-okl-zyw-rad,c65,p4382,pl.html https://biostern.abstore.pl/manetki-i-klamkomanetki-dzwignia-przerz%2Fham-lewa-2rz-st-rx610,c71,p10375,pl.html
  11. @Krypto.Szosowiec - zrobiłem zestawienie dla siebie pod kątem zbliżających się wakacji. Do znalezienia w necie w moment ale skoro już mam gotowe na kompie to wklejam. Może się przyda.
  12. 9s miały taki sam ciąg linki.
  13. Opony jakie proponuje kolega powyżej na pewno pomogą jeżeli uda Ci się zmieścić coś szerszego. Ale czy wystarczy Ci umiejętności i hamulców ? Bo obawiam się że nie. Lepiej więc takie zjazdy robić powoli a cisnąć na poziomych odcinkach i podjazdach. Tak w ogóle to do agresywnej jazdy w terenie są rowery MTB a takie crossy jak Lazaro do spokojnego przemieszczania się. Przy czym rower MTB też nie może być totalnie z dolnej półki bo potrzebny jest przyzwoity amortyzator, porządne hamulce, przerzutka ze sprzęgłem.
  14. Takiemu do dobrze. Mi jeszcze zostało co nie co na koncie i od paru godzin siedzę i kombinuję co by tu kupić
  15. No widzisz @spidelli - całe Twoje starania żeby nie kupować następnego roweru na nic. Nie uciekniesz przed przeznaczeniem
  16. Jechałem trasą W1200 w okolicach Warszawy, około 100 km. Oglądałem relacje wielu uczestników. Moim zdaniem jak nie walczymy o podium to wygodniej będzie na full-u. Z gravelami jest teraz dokładnie tak samo jak kiedyś z MTB. Była taka moda i ludzie je kupowali żeby jeździć po szosie. Teraz kupują gravele i usiłują nimi jeździć po trasach MTB. Jak ktoś chce to oczywiście może jechać W1200 nawet na szosie. Może też na składaku
  17. @kaido2 Na Wisłę 1200 to najlepszy jest full MTB. No chyba że chcesz powalczyć z Radkiem Gołębiewskim Co do patelni z przodu to przy kadencji 90 na 46/11 masz około 46 km/h. Ty, Pogačar i pewnie kilku innych tyle poleci. Czy koleżanka także ? Tego nie wiem ale sformułuję ostrożne stwierdzenie - raczej nie.
  18. @wiktorynka108 - żeby dodatkowo utrudnić Ci wybór zwróć uwagę na jeszcze dwa aspekty. Jak myślisz o jakiś ultra to nie kupiłbym gravela który nie ma możliwości założenia opon 45C i to z miejscem na błoto. Poza tym nie wiem czy chciałbym mieć napęd x2. Jest mnóstwo opinii na ten temat ale w tym filmie koleżanka zdroworozsądkowo porównuje 1x i 2x. Warto obejrzeć.
  19. Niedawno też przeszedłem na 1x12 i trochę drążyłem temat łańcucha. Najbezpieczniej kupić łańcuch Shimano a najkorzystniej cenowo uwzględniając trwałość wychodzi 8100: https://biostern.abstore.pl/lancuchy-i-spinki-lancuch-cn-m8100-12rz-126-ogniw-spinka,c70,p4362,pl.html
  20. Spróbuj przeczytać to co napisałeś. Naprawdę sądzisz że ktoś będzie próbował przez to przebrnąć żeby Ci pomóc ?
  21. Ja bym poczekał do listopada. Będzie jak znalazł kiedy zacznie padać deszcz ze śniegiem i zrobi się ślizgawica.
  22. Jeszcze zobacz na kasety Miche: https://rowerplus.pl/kasety-8-rzedowe/302-miche-primato-kaseta-8-rzedowa-shimano-sram.html?s=0
  23. Opcja nr 1 - kaseta 13-26 https://ctbike.pl/shimano-cs-hg50-8-claris-kaseta-szosa-8-rzedow-13-26t.html Opcja nr 2 - zmienić korbę na inną (MTB, Gravel) - może Ci się przyda: https://www.forumrowerowe.org/topic/251773-korba-mtb-w-gravelu-ktoś-przerabiał/ Opcja nr 3 - odrobinę potrenować, jak będziesz jeździł tak jak pan na poniższym obrazku 50/34 będzie dla Ciebie idealne.
  24. Najczęściej taki ból wywołują nierozciągnięte uda z tyłu w połączeniu z pochyloną pozycją. Przy krótkich jazdach nie będzie uciążliwy, przy długich będzie się nasilał. A w przypadku długich jazd dzień po dniu może stać się nie do wytrzymania. Ale to musi potwierdzić lub wykluczyć ktoś ogarnięty w temacie i wcale bym się nie upierał że najlepszy jest lekarz. Może nie znać tematu, zleci prześwietlenie które niczego nie wykaże i jego zdaniem wszystko będzie w porządku. Mi pomógł właśnie fizjoterapeuta do którego trafiłem po 3-ch różnych lekarzach. Może faktycznie poszukać po specjalistach medycyny sportowej. Albo popytać może ktoś poleci Ci jakiego fizjo w Twoim mieście. Może zapytać w klubie kolarskim. Tak luźno myślę. A póki co porozciągaj te uda z tyłu. Jak będziesz to robił delikatnie na pewno nie zrobisz sobie krzywdy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...