Oczywiście, że wiemy. Ba, napiszę ci nawet z pełną odpowiedzialnością za te słowa, że "mocne" zabezpieczenie skonstruowane na bazie linki nie występuje w przyrodzie. To jest po prostu trochę skręconego, zwykłego, stalowego drutu. Żadnego utwardzania, żadnych sensownych stopów, żadnych dobrych zamków. Zabezpieczenia oparte o linkę są najtańsze i najłatwiejsze do sforsowania. To, że nadal masz rower to wynik wyłącznie braku przygotowania złodzieja do akcji, pewnie jakiś "okazjonalny"
Jaki rower/o jakiej wartości przypinasz czymś takim?
Podrzucę dla potomnych filmiki z "testem" zabezpieczeń. Wprawdzie kanał o tematyce związanej z moją inną zajawką ale na rowerowym yt nikt aż tak rozlegle do tematu nie podszedł