Skocz do zawartości

JWO

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 539
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez JWO

  1. Nowa korba to HT2, a stara octalink, więc trzeba wymienić suport. Nowa korba to 40-30-22T, Największa zębatka przedniej przerzutki to 44/48T, mogą być kłopoty z wyregulowaniem.
  2. DDRy się buduje po to żeby dostać dotacje na drogę, a nie po to żeby po nich jeździć rowerem
  3. U mnie jak teraz jest poniżej 30 to wszyscy mówią ze zimno . Niestety za raz będzie 40. Z drugiej strony ja jestem ciepłolubny, wolę te 35+ niż zimowe 5 stopni.
  4. JWO

    [zebatka] 44z na bcd 110

    PASS QUEST SHIMANO R110BCD (4-bolt ) Round R7000 R8000 R9100 NARROW WI (pq-bike.com) Używałem Pass Questa, zanim zmieniłem na oval. 48T wygląd kozacki
  5. ULTEGRA CS-6700 11-28 105 CS-5700 11-28 DURA ACE CS-7900 11-28 CS-M771 (Deore XT) 11-32 CS-HG500-10 11-28, 11-32 Masz na pewno RD-T610SGS i kasetę 10-50? Dla tej przerzutki największa zębatka to od 28T do 34T
  6. Aż się boje zapytać gdzie masz interface do ładowania baterii
  7. A mnie dzisiaj strzeliła opona (i dętka) w drodze do pracy. Dobrze że 2 km od domu, a nie 20. Głośny wystrzał i dziura na 10cm. Chyba już nie będę pompował do 7 barów . GP 4season wytrzymała 15kkm. Zamówiłem nową. Dwa lata temu kosztowała około 170PLN, dzisiaj 260PLN 🥴
  8. @sajas95852 Skróć jak było dobrze. Łańcuchy są sprzedawane dłuższe, żeby każdy mógł sobie dopasować. Łatwiej skrócić, niż wydłużyć.
  9. Tu masz wszystko opisane. i to co najmniej ze cztery razy.
  10. Po lockdownie doszły w końcu SPD SL. Zamieniłem ES600 na R8000. Uchwyt zdecydowanie mocniejszy, niż w ES600, ale i przy wypinaniu potrzeba więcej siły. Bloki nawet przy maksymalnym wysunięciu powodują że stopa jest bardziej do przodu, niż w ES600. Trzeba będzie przywyknąć. Zdecydowana poprawa przy zapinaniu. ES600 są gorzej wyważone i przekręcają się bardziej na "plecy". R8000 ustawiają się pionowo do zapięcia .
  11. @vincek Najważniejsze żeby gościa smakowało
  12. @spidelli, patrzac po samochodach to zdjęcie z przed kilkunastu lat. I nie mówię tu o Warszawie.
  13. @spidelli Ciesz się że ne jechałeś w drugą stronę
  14. Rękawiczki rowerowe 35 stopni zimowe ciepłe termiczne rękawice na rower górski Snowboard rękawice rowerowe ekran dotykowy wodoodporne guantes ciclismo|Cycling Gloves| - AliExpress Tylko kup trzy pary o coraz większych rozmiarach . Przy -35 to Ci się łańcuch pokruszy . Popytaj na jakiś fińskich czy kanadyjskich forach.
  15. A ja wczoraj znów na zewnątrz pojeździłem. Kręciłem kółka 8 kilometrowe, bo nie mogę wyjechać poza dystrykt. Dwie i pół godziny i 65 km. Ale nawet kręcenie w kółko jest lepsze niż trenażer . Niestety światła i checkpointy trochę zabijają radość. Na osiem kółek, trzy razy sprawdzała mnie policja w tym samym miejscu, zaczym załapali że to ciągle ja . Wczoraj przekroczyłem 1000km w maju. Z czego ponad 800km na trenażerze 🤣 Ten codzienny dryl dał efekt. Ponad tysiąc kilometrów w miesiącu zrobiłem tylko w tamtym roku w maju (1250km). Wygląda że w maju mam szczyt formy . Jak tylko otworzą, pojadę na długą trasę, taką ze 300km. Brakuje mi tych całodziennych wycieczek.
  16. Nie, nic nie wycieknie.
  17. JWO

    [2022] Rondo Ratt

    Nie mów?? Krzysztof Litwin z "Przygody psa Cywila"??? Reklama jest skierowana do odpowiedniego klienta. Popatrzmy na cechy roweru 1. Gravel na kołach, które powoli umierają śmiercią naturalną. 2. Dziwny, w marketingowym języku, nowoczesny kształt ramy i widelca. 3. Osprzęt z średnio-wyższej półki. 4. Cena powyżej 12tys. (ktoś tu chyba pisał, ale nie jestem pewien) Do kogo pasuje taki rower? Do użytkownika naszego forum? Nie, technika słaba . Do klienta makrocasha? Nie, za drogi. Do zawodowca? Na pewno nie. Podsumowując: Gravel z dziwną ramą, z osprzętem powyżej średniej, bardzo drogi. Mnie tu pasuje "warszawski hipster" (przepraszam Warszawiaków, czy jak to teraz modne Warszawian). Pieniądze ma. Rower w weekend zabierze na samochód i pojeździ pewnie trochę bardziej wymagane trasy, niż W-wa - Góra Kalwaria (nigdy nie jechałem ). Można powiedzieć bardziej ambitne trasy.. Jak się coś zepsuje to odda do serwisu. A na zdjęciach nikt mu nie podskoczy z takim oryginalnym rowerem. . To kogo mieli wziąć do reklamy? Jakby celem reklamy był, jeżdżący średnio dużo amator po czterdziestce, z prowincjonalnej Polski, toby to reklamował Ojciec Mateusz
  18. JWO

    [2022] Rondo Ratt

    Eee, coś takiego to ja złożyłem już dwa lata temu. Tylko trochę ulepszone, koła 28” i widelec i rama bez udziwnień. Mogę sprzedać patent
  19. Powód to jest, tylko to nie ten temat do dyskusji. Pomimo uciążliwego lockdownu, perspektywy Szanghaju są dużo bardziej optymistyczne niż RP.
  20. @skom25 Spoko, nie mam pretensji. Po prostu rady gdzie byłoby mi lepiej są mało wiarygodne. Większość.nie wie jak się żyje w Szanghaju. Oczywiście życie w Bieszczadach jest kuszące (dla mnie tez), ale tylko przez sentyment do Polski. Obiektywnie patrząc, a bywałem tu i tam, RP jest bardzo mało atrakcyjnym miejscem do zamieszkania. Nawet zarabiając więcej niż. w Szanghaju, kolejki chętnych nie będzie. Wracając do tematu, dzisiaj 40km po pustych ulicach. Niestety na czerwonym trzeba.było się zatrzymywać bo policja ;). Pozytyw z lockdownu jest. 30-35 km/h przychodzi całkiem łatwo. Przed, podobny komfort był przy 27-30km/h
  21. Dzięki za dogłębną egzegezę mojego postępowania. Nie obraźcie się ale zawiera dużo trzeciej prawdy tischnerowskiej, z naciskiem na pierwszy składnik Spoko, jestem w tym wieku i w tym miejscu mojego życia, że jak mówił klasyk, "coraz więcej ludzi może mnie pocałować w cztery litery" . A kończąc ten off top. Żyje i to całkiem nieźle. Gorsze rzeczy mogą się przytrafić niż dwumiesięczne wakacje w domu.
  22. Normalne nie jest, ale musisz brać pod uwagę ze takie filmiki to esencja drastycznych momentów. Dętki?? Nie żartuj. Tylko artykuły spożywcze. I nie do wyboru, tylko to co jest. I nie jest pewne czy i kiedy dojdzie. Kiedyś wychodziło się na polowanie do lasu, my wychodzimy na polowanie do internetu. Oczekiwania są podobne, albo się uda, albo nie. W 25 milionowym mieście jest na ulicach pusto jak w Koziej Wólce przed południem w niedziele. A poza tym to fajnie jest . Udało mi się zamówić paczkę piwa i przywieźli . W normalnych czasach piwa nie pije za dużo, wole wino
  23. Dzisiaj dostałem przepustkę na 3 godziny. Po 50 daniach wyszedłem i wyjechałem na ulicę. Po półtora kilometra złapałem kapcia . Potem spacerek 8km. Dobrze że to w moim starym rowerze towarowym, do gravela nie mam już zapasu. Czekam na następne 3 godziny wolności. Ulice puste, można napierać. Może czas na 100km w 3h. Ważność przepustki trochę by motywowała
×
×
  • Dodaj nową pozycję...