Skocz do zawartości

nossy

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 304
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez nossy

  1. nossy

    [opony] do XC

    No serio nie zaobserwowałem takich plusów... Wałbrzych fajny, ale z tych okolic Sowie, Bardzkie równie fajne, a może i lepsze...pomijam dozwolone okolice Karpacza bo tam już można się mocno zabawić.
  2. Niby giant tcr przyjmuje 32, a trochę tego stoi po sklepach na promkach. nie sprawdzałem, ale patrząc ile jest jeszcze miejsca przy 26c to wlezie. Co do gianta contenda ar1 to fajny sprzęt jeśli planujesz wkładanie 35 lub 38c. Wtedy to ma sens. Akurat mam porównanie tcr vs contend...to rowery z nieco innej planety. Każdy do czegoś innego więc pytanie czego oczekujesz.
  3. nossy

    [opony] do XC

    miałem crossmarki i przesiadłem się z nich na rocker Rony, które wg mnie sa lepsze pod każdym kątem...mniejsze opory toczenia, szybsze, bardziej przyczepne. Do crossmarkow już był nie wrócił.Jak już chcesz crossmarki to oczywiście zwijane , a nie druciaki.
  4. @szy@spidellina Waszych zdjęciach widzę odcinki brukowe...pytanie czy są one długie i czy da radę do nich dojechać szosą/asfaltem?
  5. Z tego co widzę to wybrałeś/zafundowałeś sobie typowo gravelowe koła z szerokością wewnętrzną obręczy 25mm gdzie wg producenta dedykowane są opony z szerokością od 35c w górę. Wszelkie tabelki też pewnie wieszczą taką nowinę. A chcesz wciskać oponę szosową, która max wychodzi w rozmiarze chyba 700x32c (schwalbe pro one). Tzn. nigdzie nie widziałem ich w 700x35c. Z opon szosowych to gp5000 wychodzi w rozmiarze 700x35c. Taki balon to raczej zakłada się z myślą o kiepskich asfaltowych drogach lub szutrach. Jeśli chcesz tak iść to może wejść w coś gravelowego w rozmiarze 700x35c lub 700x38c. z minimalnym bieżnikiem. Pomijając wszelkie teorie i tabele to pewnie takie 700x30 czy 700x32 jakoś się ułoży na takiej obręczy. Pytanie zatem czego oczekujesz...no bo skoro kupiłeś obręcz o takiej szerokości to raczej w planach miałeś szerszy laczek.
  6. Niedawno był temat, pierwsze z brzegu przykłady: https://www.centrumrowerowe.pl/komplet-kol-alexrims-alx440-pd26468/ https://lemonbike.eu/product/dt-rr411-straightpull/#configuration https://lemonbike.eu/product/dt-swiss-rr511-2/#configuration https://szobakbike.com/produkt/dt-swiss-r460-novatec-141-162/ https://szobakbike.com/produkt/dt-swiss-r460-novatec-511-522-straightpull-sapim-cx-ray/ (te ostatnie niby out of stock, ale warto zapytać) Moja rada- napisz do daveo, szobak bike, lemonbike zapytanie, wskaż budżet, swoją wagę, przeznaczenie- z całą pewnością coś ciekawego zaproponują. Sprawdzeni kołodzieje. W zasadzie poczujesz zmianę na koła z wagą 1700gram i poniżej. Nie tylko waga się liczy, ale też jakość piast, szprych, sztywność całego setu. Nie jesteś ciężki więc spokojnie zaplot 20/24 z luzem wystarczy. Pewnie na piastach novatek'a, obręczach dt r411, dtr511, pójdzie zrobić coś lekkiego, wytrzymałego, trwałego i mieszczącego się w budżecie. Do tego jakieś fajne, lekkie opony w stylu conti gp5000, schwalbe pro one i będzie miło. Tubuless nieco podniesie komfort, ale zimą jak rower stoi trzeba o niego trochę zadbać.
  7. Trasy w Wielkopolsce , które robiłem na mtb/xc (nawet single) robię teraz na gravelu...ale góry to inna bajka. Bywają nieoczekiwane fragmentu, pojeździłem trochę po górach zarówno na maratonach mtb jak i na luźno. O ile np.: w Górach Izerskich są przestrzenie dla gravela, ale już np.: w Sowich, okolicach Karkonoszy, Beskidzie żywieckim wolałbym coś jednak z przednim amorem, choćby jakiegoś mtb z możliwością włożenia całego tego bikepackingowego klimatu. Oczywiście dłuższe dystanse po płaskim, czy nawet leśnych ubitych duktach, szutrach, podjazdy i zjazdy po gładszych i ubitych drogach to gravel z barankiem wymiata.
  8. Tego to chyba nikt powie bowiem trzeba by porównać dwa sety w jednym rowerze. Jak wspomniałem jeździłem na novatekach jetfly u2.2 (wersja pod obręczowe), ważyły 1445gram i były mega sztywne, ale tam stożek miał 32mm. W zasadzie te dwa sety różnią się tylko (albo i aż) obręczami, stożek 32vs23. To może wpływać na sztywność. Dla porównania r411 ma jeszcze niższy profil 21mm, szprychy cx-ray są natomiast lekkie i dość pancerne...pytanie jaki zaplot planujesz 20/24, czy 24/24, czy 24/28. Wszystko to będzie miało wpływ na sztywność, ale i wagę. Może zagraniczne internety coś mówią nt. tych novateków.
  9. SLR1 mam ze stożkiem 42mm-fajne koła , ale tylko pod tubuless bo to obręcz hookless więc trzeba mieć to na uwadze kupując te koła. Tylko ja mam pod tarcze, nie wiem jak to wyglądało pod zwykłe hample. Jeśli płaskie szprychy to zapleć koła np.: w lemonie na cx ray'ach (mocne i lekkie szprychy) i piastach dt., obręczach dt r511- nie będzie za lekko , ale będziesz miał to co się Tobie podoba.
  10. Przy Twojej wadze spokojnie możesz iść w koła niemal jakie chcesz z zaplotem nawet 20/24. Masz zatem do ogarnięcia dwie kwestie- estetyczna- wyższy profil wygląda lepiej, ale zestaw będzie cięższy natomiast w rowerze z zwykłymi hamplami stożek alu 30-32 nieco ginie. Druga kwestia to budżet bo aluminiowe alexrimy to połowa ceny novatekow. Jak dużo jeździsz po górach, często mocno atakujesz hopki to im lżejsze tym lepsze. Jak śmigasz po płaskim to czy to będzie niecałe 1400 ,czy ok.1600- nie odczujesz różnicy. Wiadomo bardzo ważna jest jeszcze jakość piast, sztywność całego setu no i...opony. Bo szkoda kupować dobre kola i zakładać kiepskie opony. Pomijam oczywiste kwestie jak fakt, że dostęp do serwisu na kołach składanych np. w lemonie czy Szobaku będzie o niebo szybszy,lepszy niż do fabrycznego setup novateka, fulcruma, campy...aporopos campy, obadaj jeszcze campy zondy.
  11. ...nawet nie wiedziałem, że kładli je do tcr'a. W swoim starym tcr na zwykłych hamplach miałem novateci jetlfy u2.2. -waga 1445gram, stożek 32mm, koła mega sztywne, lekkie-jednym słowem petarda. Najlepsze alu koła na jakich jeżdziłem, po zmianie z fabrycznych pr2 bardzo odczuwalna zmiana- w zasadzie wszędzie, ale najbardziej na podjazdach jak i na zjazdach. Hamowało się lepiej niż na fabrycznych pr2. Też wewnętrzna 17mm, conti gp4000 25c rozłożyły się na 28 więc luz. Jak jest z tymi kołami to nie wiem, ale mam bardzo dobre wspomnienia z novatekiem. Jeśli chcesz zostać na dłużej z tym rowerem to warto pójść w dobre koła. Z dt swiss możesz też zobaczyć zestaw na piastach dt 350, obręcz rr511, szprychy cx ray. Będzie zapewne cięższy, ale bardzo sztywny i wytrzymały. Pytanie jeszcze ile ważysz...jeśli nie masz powyżej 85kg-90kg to niemal z każdego zestawu jaki by tu wymieniony będziesz zadowolony.
  12. Tak spytam tylko co to za pacjent do zmiany kół. SR2 wchodziły raczej do niższych modeli gianta więc, czy to nie jest jakiś Contend na clarisie lub sorze??? Czy tak jest nie wiem, ale pytam bo jeśli tak to raczej nie widzę sensu pakowania 2k w koła na niestety starym już systemie hampli. Co do samych sr2 to zmiana na cokolwiek ww będzie bardzo odczuwalna. Jeśli to coś na clarisie/sorze to raczej nie pakowałbym kasy w droższe koła. Wszystko co będzie w miarę sztywne, na przyzwoitych hamplach z wagą poniżej 1700gram będzie bardzo odczuwalne w zmianie. Tak więc obie tańsze opcje będą oki. Lub coś takiego: https://www.centrumrowerowe.pl/komplet-kol-alexrims-alx440-pd26468/?v_Id=158195&gclid=EAIaIQobChMI9Pu_gvS3ggMVZwqiAx0iYgB5EAQYBCABEgKjyfD_BwE Ale pewnie wolałbym coś z DT. Możesz też poszukać używanych novatec'ów jetlfy u.2.2 waga 1445gram-trudno o coś lepszego w alu pod hample obręczowe. Z nowych: https://allegro.pl/oferta/kola-novatec-jetfly-sl-u1-0-700c-1369g-1-369kg-super-lekkie-szosa-szosowe-14623478754?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=test ...ale już się robi cena.
  13. Cena wporzo, ale nie jakaś rewelacyjna...na początku szło je wyrwać za 1300zł. To była super cena. Jak kupowałem kiedyś novatec jetlfy z wagą 1445gram to też się bałem , a okazały się najlepszymi kołami alu na jakich jeździłem. Super waga i super wytrzymałość. Ludzie się rzucili, towar się wyprzedał, teraz nie do kupienia. Czasami w życiu trzeba trochę zaryzykować...raz się wygrywa, raz przegrywa😀. A tak serio to bardziej obawiałbym się korelacji Twoja waga, waga kół plus zaplot 24h. Na szosie to jeszcze może oki, ale jak Ciebie pokusi założenie tego 35c i zjazd w teren to może być różnie. Mogę się mylić, nie jeździłem na tych kołach, ale być może sam je kupie w przyszłym roku. Może być też tak, że taki zestaw: https://lemonbike.eu/product/dt-rr511-straightpull/#configuration https://lemonbike.eu/product/dt-swiss-rr521-straightpull-2/#configuration będzie bardziej wytrzymały. U mnie ten pierwszy wytrzymuje naprawdę sporo w terenie no ale moja waga to 75kg (choć tłukłem je przy 83kg) Minus jest droższy i masz tarcze na centerlocka więc ze starych kół nie przełożysz. Alexrimy mają chyba na 6 śrub. Możesz jeszcze wysłać zapytanie o podobny set do daveo albo szobakbike. Sprawdzeni kołodzieje raczej.
  14. Z opon to albo conti gp5000 albo schwalbe pro one. Jeśli chodzi o koła to oczywiście wagowo dobrze wypadają alexrimy, ale trochę mało o nich info. Sam bym pewnie spróbował. U siebie w contendzie który robi za lekkiego gravela mam zestaw od lemona obręcze dt r511 stożek 32mm, piasty dt 350 na podstawowym ratchecie, szprychy cx-ray. Zaplot 24/28h.Waga z opaską 1720gram. Nie za lekko, ale koła toczą się dużo lepiej niż giantowe, bardzo sztywne, bardzo odporne na uderzenie itp., fajnie się napędzają. Pewnie wybierałbym teraz między alexrim rxd3 (no bo waga kusi), a jakimś zestawem opartym na obręczach dt, piastach cxray i piastach albo dt albo evalnilite.
  15. nossy

    [rama] spec penkł ?

    Możliwe, że "pynkł", ale możliwe nie "pynkł" Panie. Jest możliwość, że to nie pęknięcie materiału, a samej powłoki lakierniczej. Nie twierdzę, że tak jest, ale że to możliwe. Dlaczego? Jak spojrzysz na linię pęknięcie to przebiega przez detal właściwy i spaw. Pęknięcie materiału nastąpiło by raczej wzdłuż lub w okolicach spawu. Oczywiście możliwe, że pęknięcie materiału jest pod powłoką, która straciła punktową adhezję i zapracowała sobie na swój sposób- ale to rzadko się dzieje.
  16. Nie ma...spokojnie możesz sobie zamontować pedały typu spd jak te w linku i do tego kupić buty pod mtb (plus taki, że da się w tym w miarę normalnie chodzić). Możesz też wejść w system dedykowany do szosy looka, time, shimano spd sl- coś jak to: https://www.rowertour.com/p/164550/pedaly-rowerowe-shimano-spd-sl-pd-rs500?gad=1&gclid=EAIaIQobChMIvri0i5fwgQMViM13Ch06pw3NEAQYCCABEgIgO_D_BwE Do tego bloki , które są nieco szersze, buty dedykowane do szosy. Plusy-lepsze podparcie stopy, minusy- gorzej się w tym chodzi., w przypadku time to już raczej człapanie. W szosie/szutrówce mam do dzisiaj zwykłe spd i buty od xc. W normalnej szosie jeżdżę z pedałami i blokami time xpresso plus buty szosowe shimano. Jeśli chodzi o shimano spd (czyli zwykły niby pod mtb) to nawet kupując najtańsze modele to raczej można mieć pewność, że jest to trwałe. Im drożej tym lżej i niby lepiej. Jeśli chodzi o buty to pozytywne wspomnienia mam nawet z tańszymi modelami shimano- wiadomo waga większa, podeszwa nie jest tak twarda jak w drogich modelach z np.: karbonową wkładką więc jak mocniej ciągniesz nogą to czuć, że but pracuje, ale dla amatora bez mega sportowych ambicji ma to drugorzędne znaczenie. https://www.centrumrowerowe.pl/buty-mtb-shimano-sh-xc100-pd23902/?v_Id=147306&gclid=EAIaIQobChMItouI_pjwgQMVFNB3Ch2NdQjnEAQYBiABEgJ2c_D_BwE
  17. Nie wiem jakie masz problemy, ale dla mnie to zabieranie się od du...p strony. Dosłownie i w przenośni. Czas już jakiś temu po ponad 10 latach kickboxu i mma postanowiłem z tym skończyć przez kontuzję, pracę i wrócić do roweru. Oczywiście głowa i ciało ciągle wymagało reżimu i wycisku wiec pojawiła się zajawka na maratony mtb. Rzucony z jednego świata w drugi jak się domyślasz wywołałem kolejną falę kontuzji no i wraz z zanikiem jednak górnych partii mięśniowych pojawiły się problemy z kręgosłupem, kolanami itp. Z kolanami udało się szybko uporać, z kręgosłupem i spinającymi mięśniami grzbietu borykam się do teraz...choć odpowiedź na te problemy jest jedna, czyli nasze ciało i praca nad nim. Pomogło kolejno: -bikefitting, totalnie przestawiona pozycja i problemy z odcinkiem lędźwiowym i kolanami nigdy nie wróciły, -siłownia, trening górnych partii mięśni min. raz w tygdoniu (FBW) -rozciąganie mięśni klatki piersiowej, grzbietu, rollowanie kręgosłupa, rozciąganie kręgosłupa -ćwiczenie mięśni głębokich, core itp. -osteopata jeśli zaniedbam punktów 2,3,4- wtedy masaże, uciskanie, igły, bańki, lasery i inne pierdy. Było długo mtb, obecnie szosa i gravel. Lubię cięższe trasy, góry, bruki, tempo mocniejsze raczej. Tak jak napisałem, nie wiem jakie masz problemy, jakie dysfunkcje posiadasz, ale jeśli Twoje problemy wynikają z np.: złej pozycji na rowerze, pracy siedzącej, napięć mięśniowych, powięziowych, słabych mięśni głębokich, spięć mięśniowych, mikrouszkodzeń mięśni, przestawiającej się miednicy, ucisków to jesteś w stanie ogarnąć pracą nad własnym ciałem. I nie chodzi o to żeby było lepiej teraz na rowerze, chodzi o to żeby zacząć pracować nad tym teraz bo te zaniedbania wyjdą ze zdwojoną siłą za 10 lat i jeszcze większą za 20-30.
  18. W maratonie ludzie potrafią nadbiec ładnych parę metrów i nagle wychodzi, że przebiegli np.: 200-300 metrów więcej. Technologia Panie...u mnie jeszcze lepszy myk. Licznik Bryton pokazał określony dystans i średnią kmh, z automatu przerzucił dane do Stravy, a na tam nie wiadomo skąd, nie wiadomo jak wyszedł inny dystans i średnia prędkość. Różnica mała bo po "przecinku", no ale zdziwienie nastąpiło. Druga akcja to licznik nie wiem why włączył się ( o zgrozo ) o 3h w nocy...zapisał ślad, dziwnego zygzaka..był w parku obok i na parkingu ulicę dalej....😀. Tak więc różnice między gps'em, a wskazaniami licznika, gdzie gps ma jakąś odchyłkę (plus pewnie jakiś błąd pomiarowy licznika) nie są niczym dziwnym.
  19. Ale spina dupy..."moja prawda jest najprawdziwsza", takie małe początki faszyzmu. Mam dwóch kumpli, jeden robi maraton w ok.3h, nie je i niemal nie pije, drugi robi maraton też w ok.3h...pije i żre na potęgę. Wyniki niemal te same, różnica taka, że ten pierwszy jest totalnie ujechany i dochodzi przez tydzień, wygląda już jak wrak człowieka, drugi wieczorem idzie na piwo, a następnego dnia rano wstaje do roboty. Każdy człowiek jest inny, każdy ma inne potrzeby w zależności od tempa, tętna, generowanej mocy itp, każdy ma inną fizjologię. Każdy niech słucha swojego organizmu. Kiedyś robiono Wyścig Pokoju na bułkach, czekoladzie i kiełbasie, wodzie, dzisiaj na TdP masz cały sztab medyczny, superfoody, żelki, ciasteczka itp. Sorki, ale uczestniczyłem w paru konferencjach odnośnie nawodnienia u sportowców, w badaniach na kolarzach gdzie badano wpływ nawodnienia na generowaną moc i tętno. Nauki i fizjologii człowieka nie oszukasz jeśli szukasz wydajności. Jak wspomniał @KNKS dwóch ludzi, rower, a jednak inne potrzeby w zależności od rodzaju jazdy. Ten dział powstał żeby wymieniać doświadczenia zależne od różnej perspektywy. Każdy wybiera swoją drogę więc poluźnić staniki i gacie...
  20. Na szosie nie jem podczas 40km przelotu (na płaskiej trasie) bo wychodzi sporo mniej niż 1,5h (w zależności od tempa, czy tempówki, rozjazd itp.). Też nie ma co przesadzać, nie będę wcinał batona po 50min, jak za niedługo będę w domu i wjedzie odżywka. Podczas np.: 50km jazdy na szosie w terenie płaskim po 50min jem batona (dobra kaloria), druga przekąska wypada mi już na zakończenie treningu więc wchodzi w domu przeważnie jakaś odżywka białkowa z bananem i odrobiną dżemu własnej roboty. Najlepiej byłoby wpierw coś z cukrami prostymi, a po 30min białeczko, ale mi się nie chce pitolić. Podczas jazdy 50km zejdzie mi cały bidon 600ml z izotonikiem i około połowa bidonu z wodą 600ml , w górach na 50km wypije już wszystko. Podobnie z jedzeniem w górach, na 50km wcinam już 2 razy (żele, batony itp.). Wszystko powyżej mowa o rowerze szosowym. Tak jak wspomniałeś wiele zależy od trasy, nawierzchni itp. Wiadomo inne prędkości są na szosie, inne mam już na gravelu, a inne mam na mtb. Dlatego zawsze patrzę na czas, a nie na dystans.
  21. Nie ważny dystans, ale czas...ja staram się popijać co 15-20min, w upały co 10min. Szczególnie w górach. Jedzenie/baton czy inne słodkie pierdy co 45-1h mniej więcej. Dla jednego 40km będzie wyczynem, dla innego 50km będzie luźnym rozjazdem. Dla jednego średnia 25kmh będzie wyczynem, dla innego 30kmh będzie luźnym cofferidem. Najważniejsze żeby czerpać z tego przyjemność.
  22. noooo...czyli mamy załatwione. Wszystkie te forumowe mądrości, gadania doświadczonych jeźdźców możemy odnośnie najbardziej odczuwalnego upgradu, czyli zmiany kół możemy wrzucić do kosza.
  23. Oczywiście...tyle, że parę maratonów objechałem na nowych kołach i starych oponach, a różnica pod górę była bardzo odczuwalna. Później robiłem tak, że na zimę miałem mavici z min. jednosezonowymi oponami schwalbe, a na sezon dtswiss z nowymi schwalbe. Przesiadka zawsze odczuwalna. Po tym jak doszły schwalbe to oczywiście było jeszcze przyjemniej, szczególnie na płaskim i na zjazdach bo schwalbe na więcej mi pozwalały. Praktycznie w każdym rowerze zmieniałem koła na lżejsze (czasami wchodziły nowe opony, czasami stare) i zawsze jest to zmiana odczuwalna , czy to mtb, czy gravel, czy też szosa.
  24. Odnosząc się do pytania autora co pierwsze to stałem kiedyś przed podobnym dylematem. W xc zmieniałem zarówno koła z oponami (mavic crossride z conti vapor) na zestaw z bikestacji dtswiss + novatec (waga ok.1550gram plus opony schwalbe rocket ron) oraz amora z rs tora (ok.2,2kg) na suntour axon (ok.1500gram). Koła oczywiście 26cali. Najbardziej odczuwalna była zmiana kół, zmiany amor choć zeszło grubo ponad 0,5kg w trakcie jazdy tak nie czułem jak zmiany kół na dużo lżejsze.
  25. ...średnie jak we wszystkich w tej półce cenowej choć bywają Krossy gonione na obręczach DT Swiss. W canyon masz chyba podstawowe fulcrumy, które idą praktycznie tylko na pierwszy montaż. Ogólnie jestem zdania, że czego nie kupisz w tej półce cenowej to raczej nie trafisz na dobre koła. Plus taki że jest motywacja do zmiany, a za ok. 1500-2000zł jesteś w stanie sporo urwać z wagi np.: takiego contenda. W contendzie bardziej uczepiłbym się wagi opon. Na samej zmianie opon idzie tu urwać pewnie z 200-300gram i zyskać więcej jakości i mniej oporów toczenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...