Skocz do zawartości

spidelli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 261
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Zawartość dodana przez spidelli

  1. Moje refleksje z Austrii, jechaliśmy w 5 osób z sakwami z Wiener Neustadt do Passau: 1) podmiejski pociag do Wiednia - nowy skład, zero dedykowanych miejsc na rowery, stoimy przy wejsciu, przeszkadzając innym, na szczęście w sobotni poranek nie było zbyt wielu podróżnych; 2) ekspres Wiedeń - Linz, mamy rezerwację na rowery, nowiutki skład, niestety projekt jełopa: trzeba wnosić rowery po schodkach, zakrecać o 90 stopni i wieszać za koło, 3 osoby weszły, 2 zostały na peronie, powodując nerwowość obslugi pociągu, trzeba było migiem ściągać sakwy i wieszać rowery do tego konduktorka przeszkadzała, bo nie wierzyła, że to my mamy rezerwację, odpuściła dopiero jak zobaczyła bilety: 3) regionalny pociąg z Linzu do Passau, nienajnowszy już sklad z wagonem dedykowanym rowerom, miejsca w bród, jedyny minus - wieszanie rowerów za kierownicę, można uszkodzić pancerze: Moje i żony refleksje są takie, że rower do pociągu tylko w ostateczności... Wolę auto, nawet jak miałbym kogoś prosić o przysługę. Zresztą dwukrotnie to robiłem - raz miałem awarię roweru w Brnie - powrót pociagami do Wrocławia (przy tym nasza podróż w Austrii to bajka), z Wrocławia już autem - rodzina pomogła. Drugi raz miałem już to zaplanowane wszesniej - auto zatankowane, z bagażnikami na dachu, kierowca umówiony - podejmował naz z Kostrzyna bo urlopu na tyle nam starczyło, by zaliczyć Nysa - Odra od Zgorzelca do Ahlbeck i z powrotem do Kostrzyna właśnie.
  2. 90 kg to wciąż sporo jak na 4 rowery. Nikt chyba nie zapakuje tego na punto, sam pisałem, że minimum Octavia, może być z ciężkim TDI z przodu 😉
  3. Ale przyczepa kempingowa waży mimo wszystko więcej, niż 4 rowery, a holują. Druga sprawa - rowery można dodatkowo spiąć ze sobą albo przykryć pokrowcem. Znajomy wozi tak 3 elektryki na kamperze. Zawsze można zostawić na haku tylko dorosłe rowery, a dziecięce - do auta. Z ciekawości rzuciłem okiem na Doblo w zwykłym rozniarze, z dwoma rzędami siedzeń. W przestrzeni bagażowej może wejdzie szosówka w poprzek bez ściągania koła. I tyle. Wreszcie - jak ja szukałem, to dokonywałem się do specyfikacji technicznych żeby znać wymiary. Takie rzucanie markami bez danych niewiele wnosi 🤔
  4. Nie mam nic wspólnego z tym ogłoszeniem ale może coś takiego - hak jest - dokupić bagażnik, wyłożyć na serwis - pakiet startowy i powinno wystarczyć budżetu: https://www.olx.pl/d/oferta/fiat-fiorino-qubo-ew-zamiana-salon-pl-CID5-IDW0Syt.html
  5. Pozornie tak ale jeśli punktem odniesienia będzie załadowane kombi z rowerami na dachu.... To jest trochę inne "małe spalanie" 😉
  6. Ja się do Doblo przymierzalem i to tego dłuższego - tylko dwa ale - ja patrzyłem pod kątem dwóch rowerów (trzy by weszły na spokojnie) no i - kabina dwumiejscowa. Przy tylnej kanapie będziesz musiał koła ściągać. Ale może warto trafić egzemplarz z hakiem - jak nie wszystkie, to przynajmniej "dorosłe" roweru na hak. Miejsca na bagaż też będzie.
  7. Rozmiarówka Marina może być za mała: Ale może warto zmierzyć mimo to... A jak tam forumowe archiwum? Wydaje mi się, że był nie tak dawno wątek o rowerze dla wysokiego faceta...
  8. Nie ma co trzymać tych zapasów, też się starzeją. Ja musiałam wyrzucić oponę zwijaną - nierozpakowana leżała u mnie 3 lata, pewnie drugie tyle w sklepie. W efekcie, po założeniu na obręcz zrobił się balon w jednym miejscu. Nie pomagało ugniatanie, jazda na niskim ciśnieniu, na wysokim ani dwie przekladki 🙁
  9. Tyle razy sobie obiecywałem nie pisać na forum pod stołem w pracy 🙃 Mea culpa....
  10. Te auta są chyba trudno dostępne bo polują na nie amatorzy przerabiania na kampery, czy się mylę? Chyba że Kolega bierze nówkie sztukie
  11. 4 rowery wewnątrz auta? Jak nie bus/dostawczak to mooooże duuuże kombi ale pewnie trzeba by koła odpinać i kombinować z jakimś stelażem/uchwytem. Swego czasu kombinowałem z fabią kombi, żeby 2 rowery wozić w środku - niby skoda ma taki gotowy uchwyt ale niekoniecznie do fabii, poza tym były na QR; kilka firm produkuje takie uchwyty do kombiaków (ale na Niemcy czy Szwajcarię), jest tu gdzieś wątek o tym. Ja myślałem o kupnie budżetowych bagażników "za koło" i przykręceniu ich do jakichś belek dachowych albo profili aluminiowych, taki zestaw do auta, a potem rowery ale poza rozważania teoretyczne nie wyszedłem. Szedłbym w kombi klasy octavii z hakiem + bagażnik na hak. Żeby zmieścić 2+2, bagaże i rowery wewnątrz auta musiałbyś iść w busa chyba, a tutaj niskie spalanie to chyba nieco inne wartości niż przy osobówce z hakiem... Ciekawy temat, będę zaglądał.
  12. W kwestii roweru, to gravel z bagażnikiem raczej odpada, bo mam oponę 40, a max to 45 o ile w ogóle. Co do fulla, to będzie problem z bagażem ale też do rozwiązania, albo klasyczny bikepacking albo jakiś bagażnik na trójkąt. Na razie kwestia opon. Mam Vee Tire Flow Snap 2.35" i nie sądzę, żeby była to opona wycieczkowa. Dostałem rekomendację Continental RaceKing - są różne, więc kwestia do ustalenia, sam zastanawiam się nad Maxxis Ikon. Do Vee Tire wróciłbym zimą albo jak mocniej wkręcę się w rąbanki ale chętnie pojeździłbym fullem turystycznie także po mojej najbliższej okolicy, ciesząc się wygodą i dzielnością terenową, na jaką nie stać mojego gravela a nie zamęczając się zbytnio i nie wycierając Vee Tire na asfalcie...
  13. Jeden wpis na forum i od razu link do sklepu A jak akwizycja? 4 dni ciurkiem na sakwach, 100 km dziennie, netto ok 5,5 godziny w siodle, brutto - bliżej 8 bo były przerwy gastonomiczno-piwne. 2 dni słoneczne, dwa pochmurne. Rzeczone przeze mnie slipy z Dekla + spodenki Kalenji za 45 zł, żadnych pieluch. Zero obtarć, chociaż od 3 godziny trochę już kości kulszowe czułem - ale to kwestia twardości siedzenia a nie bielizny. Zgadzam się, że to kwestia indywidualna, trzeba sobie samemu wypracować swój złoty zestaw. Chcę przez to powiedzieć, że czasami podchodzimy do tego ortodoksyjnie, bo coś się przyjęło, a warto samemu spróbować
  14. Pokuten machen: Z wizytą w osiedlowym sklepiku Ten musztarden Tapstoun został zanabyty przy moim udziale przez mojego brata. Jak mu tłukłem 3 lata temu do pustego kasku, że po co mu rower z uginaczem, to nie słuchał. Dobrze, że teraz posłuchał, jak mu uginacz po sakwach bokiem wyszedł
  15. Dzięki, w opony kompletnie nie umiem 😉 strzelałem na oślep. Na pewno moje obecne się nie nadają,
  16. Tak myślę, mam Backloadera 10 l, Frontloadera, w którym będę mógł wykorzystać wreszcie całą pojemność (w przeciwieństwie do baranka). Torba w ramę, jakaś nieduża też wejdzie, kosztem bidonu. Jeden to i tak mało, pomyślę nad dwoma na widelcu.
  17. @kipcior To raczej kuźnia. Kuźnia pomysłów 😉😁 Ponieważ watek jest ZFOR to ja zadam ZPOR czyli pytanie. Myślałem nad nabyciem uzywanego Muirwoodsa sprzed spi3przenia geometrii przez Marina. Do tego max szerokie kapcie szutrowe - z myślą o sakwach na Mazurskich piachach. Stan konta do sierpnia znacząco nie poprawi się, dlatego plan awaryjny obejmuje wymianę opon na szutrowe w tej bestii i obwieszczenie jej tobołkami: Eny Kłeszcziąs?
  18. @turzol dzięki wielkie za informacje 👍
  19. Ja też celuję w połowę sierpnia, jeszcze dokładnie nie wiem ale jest szansa, że się gdzieś spotkamy 😁 Też mam zamiar pojechać romantycznie, dystanse do 50 km dziennie, pikniki, może jakiś dłuższy biwak w jednym miejscu, żeby ta pętla zajęła tydzień. Ale to jest wstępny plan, do przedłożenia radzie nadzorczej 😉 co zostanie postanowione, to się okaże 😂
  20. W sumie ja "dożynam" buty na rowerze, więc mi nie szkoda drzeć na pinach 😉 Powodzenia w szukaniu 👍
  21. @revolta A kiedy się wybierasz? Jeśli w lipcu, to czekam na relację albo chociaż wskazówki 😀
  22. No i wp.. adłem po uszy 😁 ale będę patrzył, co OLX wypluje, może być Muirwoods ale jak się trafi Pine Mountain to też nie pogardzę 😂
  23. Bardzo fajna emanacja Muirwoodsa: Źródło
×
×
  • Dodaj nową pozycję...