Skocz do zawartości

Dokumosa

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    12 676
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Dokumosa

  1. Jak norrow-type z shimano. Też je polecam, bardziej niż shimano prod. chińskiej.
  2. W szosie bez znaczenia. W mtb tulejka zamontowana odwrotnie w mufie 73 nie uszczelni się z miską po drugiej stronie
  3. Suporty ht2 ktore sam montowałem przeżywały min. 20 tysięcy km a mt800 nawet sporo dłużej. Podstawa to dobry smar wodoodporny (używam mobilith shc 220 lub 460) w celu uszczelnienia połączenia miska/oś korby bo to najsłabszy punkt tego rozwiązania (woda po osi dostaje się do wnętrza suportu i atakuje łożyska od wewnątrz gdzie nie mają uszczelnień). Kluczowa jest też kolejność montażu misek i kierunek osadzenia tulejki. No i najważszniesze - moment docisku lewego ramienia do korby - ma być symboliczny 0,7-1,2Nm.
  4. Ja używam suportów z tej samej półki ale w mtb (mt800) i są mega wytrzymałe w każdych warunkach pogodowych. Moim zdaniem.kwestia poprawnego montażu. @LUKULUS przy mufie 73 jedna podkładka pod miskę od strony napędowej.
  5. Co jest napisane na samych tarczach, nie.opakowaniiu?
  6. W przypadku przerzutek 11 i 12s z serii M5/6/7/8100 wózek będzie jeszcze 5cm dłuższy.
  7. Każdy egzemplarz tensometru powinien być kalibrowany. Lepiej podejdź do jakiegoś warsztatu, który ma możliwość kalibracji (np. dandyshorse albo serwisbajka) i złap kilka punktów dla konkretnych szprych z jakimi będziesz działał.
  8. TVP jest nawet w likwidacji a ciągle zaśmiecają pasmo i wyciągają łapska.po kasę
  9. Czyżby już dodali powiadomienia, że zrobili opcję ich globalnego wyłączenia?
  10. Wspomniane suporty mt501 czy mt800 spokojnie przeżywają kilkadziesiąt tysięcy km w mtb więc w trenkingu co najmniej tyle samo. Kwestia poprawnego montażu. Co do pisków to obstawiałbym sztycę/jarzmo siodła.
  11. Jeśli sprzedawca w ofercie pisze, że wybierając kosztowną przesyłkę typu Sellers shipping method nie płaci się opłat importowych to znaczy, że importuje to do europy wraz z kontenerem cebuli czy czegokolwiek.innego i dalej wysyła typowym kurierem jako przesyłkę wewnątrzspólnotową. Ważne żeby w opisie oferty stało, że klienci z UE nie płacą opłat celnych. Raz na jakiś czas się zdarza, że coś pójdzie nie tak i jednak przychodzi list z UC rozpoczynający procedurę celną. Wtedy można odmówić przyjęcia przesyłki i sprzedający musi zwrócić całość kosztów (tyle, że trwa to nawet kilka m-cy bo zwrotnie te paczki jakoś bardzo dziwną drogą wracają).
  12. Vat płacisz na chińskiej platformie, w PL jeszcze cło. Jesli koła są traktowane tą taryfą co ramy to kicha bo od tego co zapłaciłeś w sumie chińczykowi (towar, vat, koszty przesyłki) US upomina się.o 48,5+8%. Jeśli sprzedawca gwarantuje brak oplat importowych to warto skorzystać (kosztuje to 100-150USD i masz z bani przepychanki w PL z celnikami).
  13. Na 6 śrub jest co najmniej tyle samo "lepszych" co na CL. Np. wspomniane rt-mt800 albo sm-rt905. IMO nie warto przeplacac xa tarcze wiecej niż 100zł (za tyle kupowalem na początku roku mt800 180mm). Jestem z nich tak samo zadowolony jak z podróbek centerline'ów z ali po 20zł/szt.
  14. Żeby rozwarstwić kanapkę shimano trzeba się postarać. Tarcza najpierw zaczyna świecić na fioletowo. W tym momencie już zacisk też jest do wymiany więc bym się specjalnie nie przejmował tarczą . No i takie rzeczy to raczej w bardzo ambitnym DH. Co do sztywności IceTechów to japońskie są zdecydowanie sztywniejsze niż monolit. Chińszczyzna nie wiem, nie miałem cierpliwości ich docierać żeby zaczęło to jakoś hamować.
  15. Tak, tr-24 dziala z klockami wide (jak znacząca większość hamulców tektro).
  16. Mt800 to shimano i (chyba) jeszcze nie przenieśli ich produkcji do Chin. Niemniej każda tarcza tektro jest lepsza niż dowolna shimano wyprodukowana w Chinach. Z innych tarcz które pasują polecam wspomniane tu SRAMowskie centerline'y albo G2 (i te z ali są b.dobre).
  17. Jeśli te rt86 będą produkcji japońskiej to możesz śmiało brać. Jeśli chińskie to odpuść i zainteresuj się raczej rt-mt800.
  18. Łańcuch bezwględnie nowy przy każdej zmianie kasety. Co do przerzutki i manetki to w linkglide jest ciąg liniowy w mtb progresywny. Niby działa ale może nie być idealnie.
  19. W paragonie masz pewnie 63mm skoku i w zasrosowaniach trekingowych sobie radzi. Jesli zamierzasz uterenowić ten rower to przy masie 99kg 30mm golenie w widelcu o skoku 100mm mogą być pewnym ograniczeniem (wiotkość, głównie skrętna, chociaż raczej reszta roweru będzie skutecznie studziła chęć jeżdżenia w terenie)..
  20. @Maciorra nic nie mieszam, abs+ nie ma separatora oleju od powoetrza (otwarta kąpiel olejowa) i działa na tej samej zasadzie co MC. Ta "regulacja", którą w ABS+ nazywasz HSC w MC nazywa się FloodGate i też można podkładkować. Nie mniej nikt się z tym nie bawi bo sensu brak. Natomiast LSC to w rzeczywistosci w obu tych tłumikach regulacja kompresji "całlowitej" bo nie ma niezależnych przepływów dla LSC i HSC. Odnośnie kalobracji ślizgów to fakt. Obecnie odwalają kaszanę również w wysokiej półce. A nawet się się odda na kalibrację (albo przypadkowo trafi na taki ezemplarz, który tego nie wymaga) to i tak się stosunkowo szybko wyklepią.
  21. Suntoury mają tandetne uszczelki i smarowane są smarem stałym co skutecznie upośledza pracę. Obydwa wspomniane tłumiki mają regulację kompresji i w obydwóch zachodzi pasożytnicze zjawisko mieszania oleju z powietrzem. Niczym żaden z nich się nie wyróżnia na plus. Markhor ma.opinię drewniamego kołka. Judy można okiełznać bo nie ma stalowek sprężyny o stałej charakterystyce jak mamiek i sr. W każdym razie brałbym tańszy bo żaden w ambitniejszy niż szutry teren się nie nadaje.
  22. Judy ma dwie komory powietrzne a tłumik mc odpowiada 1:1 tłumikowi abs+.
  23. może wystarczy tylko dolanie oleju do klamki, jeśli nie to odpowietrzanie
  24. Tylko jedno łożysko dochodzi do końca gniazda a łożysko po przeciwnej stronie będzie się opierać bieżnią wewnętrzną na osi (nie dojdzie do końca gniazda, chyba że niszcząc oś albo łożysko) - ważna kolejność montażu - w pierwszej kolejności str. napędowa. W bębenku gniazdo zewnętrzne jest przelotowe więc tym bardziej tylko na tulejce dystansowej się będzie opierać (bieżnią wewnętrzną). Po założeniu koła na rower osie i tuleje dystansowe ulegają kompresji, niby minimalnej ale istotnej z pkt widzenia luzów roboczych łożysk. Jeśli łożyska nominalnie mają luz to po założeniu i dokręceniu koła mieć go mogą za mało (co niszczy łożysko). Dlatego poprawnie złożona piasta jałowo w miarę ciasno chodzi a dopiero po założeniu w rowerze wszystko wraca do prawidłowych luzów roboczych. W piastach na konusach jest odwrotnie - tam trzeba nominalnie zostawiać większy luz bo się mniejszy po zamontowaniu koła w rowerze. No i tak - osadzanie łożysk młotkiem jest ok (pod warunkiem używania odpowiednich narzędzi). Słychać kiedy łożysko zostaje naprężone wstępnie i bardzo trudno przedobrzyć w przeciwieństwie do prasy.
  25. No i to jest błąd. Tu dobrze to opisali: https://www.dtswiss.com/en/wheels/wheels-technology/bearing-technology
×
×
  • Dodaj nową pozycję...