Moja ulubiona kurtka .Z tego co pamiętam, są jej dwie wersje. Z podklejonymi szwami i tradycyjnymi. Wspaniała rzecz. Od wewnętrznej strony jest to po prostu membrana, z wierzchu powłoka przeciwdeszczowa. Za cholere nie przemaka i bardzo sprawnie oddycha. Jak założysz pod spód grubą termoaktywkę, to taka kombinacja spokojnie da rade przy około 8 stopniach. Oczywiście jak będziesz jechał tempem treningowym a nie zwiedzał zamki.
Co do kroju, to istotnie, jest aero, i ludzi nieobytych z "obciślakami", może początkowo onieśmielać 😉 Tym samym pod spód trzeba założyć coś równie obcisłego. Pamiętaj, że kurtka nie ma kieszeni, co jest w moim mniemaniu spora wadą, jednak biorąc pod uwagę lekka konstrukcje, zapewne ma zapobiec nadmiernemu obciążaniu delikatnego materiału.
Aha, jeszcze jedno, jako że kurtka jest delikatna, to niespecjalnie nadaje się do eksploracji krzaków. Ale za to, po zwinięciu, bez problemu mieści się w tylnej kieszonce.