Skocz do zawartości

LukaszHor

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    31
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Metody kontaktu

  • Strona www
    https://horodecki.net

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Łukasz
  • Skąd
    kujawsko-pomorskie

Ostatnie wizyty

903 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika LukaszHor

Odkrywca

Odkrywca (3/13)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Conversation Starter
  • Od tygodnia
  • Od miesiąca

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. Dzięki za wszystkie odpowiedzi! Te lampy CatEye wyglądają dokładnie jak coś, czego szukam.
  2. Rozglądam się za nową lampą na tył i widzę, że nie ma już moich ulubionych Wall'e z Mactronika. Lubiłem te lampki nie tylko za to, że długo świeciły (a w razie czego mogłem zabrać ze sobą dodatkowe akumulatorki AAA), ale też za klips pozwalający na założenie na sztycy, a po założeniu dużej podsiodłówki przepięcie lampy na torbę. Patrzę po obecnej ofercie i nie widzę nic ciekawego, co miałoby te same możliwości. O ile jestem w stanie pogodzić się z przymusem ładowania przez USB (chociaż jest mniej wygodne niż wymiana akumulatorków), to jednak podwójny sposób montażu lampy jest koniecznością. Jest coś takiego wartego uwagi? Czy zostało mi szukanie używanych Wall'e?
  3. Spotkałem się z opinią „nie kupuj Canyonów, bo mają swoje własne części, niekompatybilne ze standardowymi i w razie potrzeby wymiany, będzie trzeba kupować od nich”. Czy to prawda? Domyślam się, że może dotyczyć szosówek ze zintegrowanymi kokpitami, aero sztycami itp., ale przeglądam specyfikacje i zdjęcia aluminiowego Grizla i nie widzę nic nietypowego.
  4. Wszystkie trzy z nich mam na liście rowerów, nad którymi się zastanawiam, bo też przymierzam się do zakupu nowego roweru, ale Orbea i Unibike znajdują się bardzo nisko: napęd 2x10, brak punktów montażowych na widelcu (szukam roweru pod bikepacking) i mało miejsca na opony (jeżeli wierzyć moim notatkom, to Geos mieści 47, a Terra tylko 45).
  5. @grzesiowu W Bydzi znalazłem tylko jedno miejsce robiące fitting i jest to Velomania. Z tego, co słyszałem, jest mocno nastawiona na ustawianie zawodników, a mnie wydajność nie interesuje, tylko komfort i oszczędzanie starzejącego się ciała
  6. @Chociemir Dzięki za odpowiedź. Zagadałem i Kwiatkowski robi takie rzeczy tylko, gdy kupuje się u nich rower, a Grzyb chwilowo tylko fitting, bo nie ma sprzętu do sizingu. Podobno ma się to zmienić niedługo.
  7. @Eathan Dzięki za podpowiedź. Słyszałem dobrze rzeczy o rowerowni też w innym miejscu, ale 1800 złotych za fitting niestety nie mieści się w moim budżecie.
  8. Witam! Przymierzam się do nowego roweru szutrowego, z myślą m.in. o bikepackingu i w przeciwieństwie do zakupu poprzedniego ponad dekadę temu, tym razem bez dobierania „na czuja”. Chciałbym zrobić bike fitting, a raczej bike sizing, tak by wiedzieć, jaki dokładnie rozmiar mi pasuje, oraz jak go powinienem ustawić po zakupie (wysokość siodła, długość mostka, rozstaw pedałów itd.). Szukam więc miejsca, w którym mógłbym to załatwić, najlepiej z dobrym dojazdem pociągiem z Bydgoszczy, czyli np. Trójmiasto, Poznań, Toruń. Samą Bydzię już sprawdzałem i wydaje mi się, że jest tu tylko jedno miejsce zajmujące się bike fittingiem, ale nie tylko nie wspominają na stronie o bike sizingu, to na dodatek jest to firma, z którą mi się drogi rozeszły po 10 latach korzystania z serwisu, po tym, jak rok temu jeździłem w kółko z rowerem do reklamacji. Czy macie jakieś doświadczenia z tym tematem? Korzystaliście z bike fittingu i możecie polecić/odradzić jakieś miejsca? Najlepiej, gdyby osoby tam zatrudnione miały jakieś doświadczenie z fizjoterapią i potrafiły wziąć pod uwagę przebyte urazy i kontuzje, a nie tylko ustawiały pod maksymalną wydajność, bo to mnie zupełnie nie interesuje.
  9. Jeżeli oczekujesz od niego super membrany i oddychania na poziomie normalnych ciuchów, to masz rację. Absolutnie zgadzam się, że ta kurtka jest softshellem tylko z nazwy. Ale ja chciałem czegoś, w czym będę mógł jeździć zimą, nawet jeżeli miałbym wracać mokry. Wolałem to, niż siedzenie w domu i odkładanie kasy na prawdziwy softshell.
  10. Wiem, że łatwo krytykować ciuchy z Lidla, że nie tak wygodne, tak oddychające, tak skrojone jak droższe ubrania typowo rowerowych firm. Prawda jest taka, że jak funduszy brak, to Lidl jest jdną z najlepszych opcji. Gdyby nie to, że się obkupiłem jesienią (spodnie, kurtka, potówka i dwie bluzy), mógłbym zapomnieć o jeżdżeniu zimą. Owszem, miałbym większy komfort w droższych ciuchach. Pewnie też bym lepiej wyglądał. Ale na szczęście na naszywce za Rapha Festive 500 nie ma informacji w czym ją wyjeździłem W niemieckim Lidlu rowerowe promocje już niedługo. 10 marca: kaski, koszulki, rękawiczki, spodenki, smary i odtłuszczacze, dętki, stojaki, pompki stacjonarne, siodła, oświetlenie, blokady i rowery. 29 marca: multitoole, pompki, nakładki na siodła, blokady, sakwy, plecaki i kaski. Niedługo później pewnie u nas.
  11. W czasie jak rower stał w serwisie ja doczytałem temat konserwacji. Gdy odbierałem maszynkę kupiłem od razu buteleczkę oliwki. Jak będę miał szczęście, to zanim tourney wysiądzie, ja kupię nowy rower
  12. Aż tak słabo jest? Za dużego wyboru w temacie przerzutek na hak nie ma Mam nadzieję, że regularne mycie pomoże.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...