-
Liczba zawartości
7 340 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez KrissDeValnor
-
[Lampka] Co kupisz jak masz 50 a co jeśli masz 150zł
KrissDeValnor odpowiedział PoleK → na temat → Akcesoria rowerowe
Jak zamontujesz na kasku, to akumulator do plecaka, czy jak Nie wyobrażam sobie jakiegoś majtającego się kabla prowadzącego od ramy do kasku. -
[Lampka] Co kupisz jak masz 50 a co jeśli masz 150zł
KrissDeValnor odpowiedział PoleK → na temat → Akcesoria rowerowe
pp516 Można by polemizować, bo jednak za uznanymi markami często idzie jednak lepsza jakość wykonania, czyli tzw. solidność, czego na pewno nie można powiedzieć o wielu tańszych i gorzej wykonanych produktach. Ktoś powie OK, kup sobie lampkę za kilkaset złotych, a ja za równowartość kupię sobie kilka, które wystarczą mi nawet na dłużej - oczywiście może tak być, ale nie musi, bo zależy to także od awaryjności sprzętu i różnych przygód po drodze ( np. niespodziewane gleby od czasu do czasu - jak się trochę ostrzej śmiga ). Wiadomo, drogą lampkę też może szlag trafić, ale jeżeli będzie odpowiednio wykonana, to ryzyko uszkodzenia po drodze będzie o wiele mniejsze niż w przypadku tych tanich i mniej solidnych. Ostatnio Gacirony chodziły mi po głowie, ale ze względu na sposób mocowania do kierownicy ( jakieś tworzywo z zatrzaskiem ), chyba wolę jednak dołożyć do Lezyne, której nawet po glebie nic nie powinno się stać, a w tych Gacironach prawie na bank pójdzie właśnie to mocowanie i lampka po prostu odpadnie. Także moc świecenia to nie wszystko, a w każdym razie nie zawsze tylko to się liczy. Przy okazji - ile może ważyć ten Twój zestaw z Juli -
Może poszukaj poza aukcją, a nawet możesz spróbować się dogadać z którymś wystawiającym posiadającym sklep stacjonarny - czasem jest taniej.
-
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
lewocz Oczywiście stóweczka szosowa U mnie pierwsza jazda od 24 listopada - 33 km w niecałe 1,5 g. po lesie. Trochę za szybki początek, więc lekka lokomotywa, a potem przez moment nawet mi się niedobrze zrobiło , ale na szczęście przeszło Niewiele brakowało, bo prawy chwyt musnął dosyć grube drzewo..., zresztą nawet gdyby było cienkie i badylowate, to niewiele by zmieniło. Poza powyższym, to całkiem OK - miejscami trochę błota i ogólnie raczej ślisko na tańczących Ralfach -
Firma powstała ponad 20 lat temu we Włoszech ( 1995 ), a produkują rowery w Bułgarii i chwalą się, że posiadają jedną z najnowocześniejszych europejskich fabryk : https://www.shockblaze.com/en/company/ Właśnie dlatego został wymieniony, bo jest bardziej "rozwojowy" niż powyższe Meridy ( taperowana główka ramy, co w tym budżecie się praktycznie nie zdarza ) i oczywiście będziesz go mógł ulepszać. Ma 8 rzędową kasetę ( Merida 9 rzędów i minimalnie szerszy zakres ), ale to nie powinno mieć dla Ciebie większego znaczenia - ważniejsza moim zdaniem jest taperowana główka, której Merida nie ma. Na asfalt go szkoda, bo to jest typowo leśny sprzęt ( ja na swojego mówię traktorek ), chyba że zmienisz opony, ale to trochę bez sensu. W ogóle to dobrze przemyślałeś jaki ma być docelowy typ roweru Myślę, że cross byłby lepszy na przewagę asfaltów i rzadziej las - co Ty na to Jak ci się uda wziąć rower na raty, to już chyba dużej różnicy pomiędzy spłatą 1500, a przykładowo 2000 zł nie odczujesz, a czasem warto właśnie dołożyć. Przemyśl wszystko na spokojnie, zastanów się i dopiero podejmij decyzję.
-
W przypadku BTwin'a sprawa ma się podobnie jak z tą Meridą 20. Możesz zerknąć na : http://allegro.pl/rower-mtb-shockblaze-r5-27-5-rama-19-alivio-i7100689764.html - tylko pytanie, czy na tym rozmiarze byś się odnalazł lub ewentualnie : http://allegro.pl/shockblaze-r5-29-520-niebieski-2016-super-cena-i6809702838.html - tyle, że tu z kolei rozmiarowo w drugą stronę i drożej, bo to 29"... Tu już masz ramy z taperowaną główką, więc będziesz miał większy wybór amorków - jeśli się zdecydujesz na ulepszenie. Biorąc pod uwagę nowe rowery ( co prawda modele 2016, ale fabrycznie nowe ), to może być ciężko właśnie o taperowane główki w tym budżecie. Może kolorystycznie trochę niewyględne, ale to rzecz gustu, a jak zmienisz czerwony amorek na taki w innym kolorze, to już takiej "tragedii" nie będzie. Przy większym zacięciu sportowym lepsza byłaby ta 19", a przy spokojnym jeżdżeniu prawdopodobnie i na tej 20,5" dałbyś radę - gdybyś był zainteresowany, to musiałbyś się do obu przymierzyć. Niestety wybór rozmiarów jest ograniczony, ale nic na siłę. Kluczowe jest tu podejście w temacie stylu jazdy oraz preferencji co do pozycji. Chcąc odchudzić rower najtańszym kosztem, wystarczy pozbyć się ciężkiego i słabego XCT i założyć odpowiedni sztywny widelec, tyle że nie będzie wtedy amortyzacji ( chociaż amortyzacja w tym XCT jest mocno dyskusyjna ), ale wtedy częściowo mogą to zrekompensować opony z niższym ciśnieniem, a rower będzie lżejszy o 2 kg i przyjemniej będzie się na nim śmigało EDIT Od blisko dwóch lat posiadam model R9 Elite 27,5" i z tego co widzę, to w tych R5 też są wpuszczane w ramę linki ( oprócz przewodu hamulcowego ) i gładzone spawy ( oprócz tych przy korbie ), co stwarza wizualne wrażenie "prawie jak karbon" - tylne widełki nie mają rozpórki na górze. Jest jeszcze : http://allegro.pl/shockblaze-r5-27-5-520-czarny-2015-super-cena-i6809684068.html Na zdjęciu ma XCM, więc oczko wyżej niż XCT - niby nadal słabo, ale za te pieniądze trudno oczekiwać więcej. Tu jest specyfikacja ( różni się jeszcze hamulcami ) : https://katalog.bikeworld.pl/2015/web/produkt/rowery/mtb_650b_hardtail/shockblaze/33355/r5_27_5
-
Co by Ci tu poradzić Sprawa wygląda tak, że Merida jest bardzo ubogo wyposażona ( aż cud, że jest XCM, a nie XCT ). Niestety, ale możliwości ulepszeń są dość ograniczone, a podstawowym ograniczeniem jest brak taperowanej główki ramy, co zawęzi wybór amortyzatorów. Sam design to chyba za mało w tym przypadku - wygląd to rzecz gustu, ale ten akurat jest w "moich" barwach, tyle że to nie ja kupuję Z drugiej strony jak nie zamierzasz robić z roweru rakiety i nie masz dużych wymagań, to i taki sprzęt wystarczy, ale chcąc go ulepszyć, to praktycznie trzeba by wymienić cały napęd oraz hamulce ( ma tarczówki, ale mechaniczne, a nie hydrauliczne ). Zastanów się, czy nie warto poszukać jakiejś używki - na pewno będzie lepiej wyposażona. BTW - nie mówisz czasem o tej z Żyrardowa ? To jest 100, a nie 20, więc jakby Ci się jeszcze udało dogadać w sprawie ceny ( oczywiście najlepiej oglądając rower na żywo ), to byłoby lepiej niż z tą 20- tką, bo osprzęt już jest nieco lepszy : http://www.rowerymerida.pl/produkt856/bignine-100-rower-merida.html Tu masz jej zdjęcia : http://pokazywarka.pl/big9/ - jako rower dwuletni ( nawet jeśli jest rzeczywiście w dobrym stanie technicznym jak podaje sprzedający ) nie jest jednak wart wyjściowej ceny.
-
Bierz Lite ze sztywną osią z tyłu i bardziej sportową geometrią ( jeżeli Ci to odpowiada ). Co do rozmiaru, to musisz porównać na żywo M z L i wziąć tę, która Ci bardziej podejdzie i na której będziesz się lepiej czuł ( najlepiej zrób jazdę próbną ). Widzę, że w międzyczasie dopisałeś coś o geometrii, jednak możesz przecież porównać oba modele i dopiero wtedy podjąć decyzję. Techniczną przewagę ma Lite, a zwykła 500 - tka faktycznie ma "parkową" geometrię.
-
Nie ma to jak dać ludziom możliwość wyboru Widocznie mimo sporej popularności ram, został im jeszcze konkretny zapas, którego jakoś muszą się pozbyć.
-
[Cube Reaction GTC Pro 29] czy ktoś jeździ na tej ramie ?
KrissDeValnor odpowiedział wkg → na temat → 29er
Na marginesie, to HG 50 powinna ważyć ok. 400 g - tu co prawda model 2014 : http://rowerowawaga.pl/index.php?d=artykul&kat=28&mar=14&art=5388 - czyli albo pamięć kiepska, albo waga, bo nie sądzę, żeby nagle kaseta tak przytyła A ile waży amorek, bo widzę, że Comp waży 1,8 - 1,9 kg, a Pro EDIT Widzę, że ok.1,8 kg -
[Zakup mtb] Cube Aim sl, czy koniecznie trzeba dopłacić 1000 zł do attention sl?
KrissDeValnor odpowiedział Bonnum → na temat → 29er
A może jakiś mieszczuch kanapowiec -
[Zakup mtb] Cube Aim sl, czy koniecznie trzeba dopłacić 1000 zł do attention sl?
KrissDeValnor odpowiedział Bonnum → na temat → 29er
XC 30 nie ma sensu w Twoim przypadku, bo ze względu na golenie o średnicy 30 mm jest bardziej "wiotki" i nadal jest to sprężyna ( jak XCM ). -
[Zakup mtb] Cube Aim sl, czy koniecznie trzeba dopłacić 1000 zł do attention sl?
KrissDeValnor odpowiedział Bonnum → na temat → 29er
Dzięki, wzajemnie Jeżeli nie przeszkadza Ci starszy typ główki ramy ( znacznie ograniczający możliwość ulepszenia ), to OK. Co do różnic, to wyższy model ma znacznie lepszy amortyzator - różnica w pracy zauważalna, pod warunkiem właściwego wykorzystania, bo przy bardzo spokojnej jeździe niektórzy mogą nawet nie zauważyć różnicy ( kiedy amortyzator nie ma za bardzo szansy popracować ). Jesteś ciężki, więc w Twoim przypadku bardziej wskazany jest powietrzniak, którego możesz ustawić pod własną masę - na XCM prawdopodobnie będzie bujało jak na morzu ( mam doświadczenie i przy niższej masie i lekko agresywnej jeździe na większych nierównościach występował ten efekt - Ty jesteś sporo cięższy, więc nawet jeżdżąc w miarę spokojnie, efekt może być zbliżony ). Jednak kupując Aim SL i chcąc go ulepszyć w przyszłości do poziomu Attention SL, będziesz musiał właśnie mniej więcej tę różnicę w cenie zainwestować. Szkoda, że ograniczeniem jest geometria, bo w cenie porównywalnej lub niewiele wyższej od Attention SL można już kupić rower na sztywnych osiach i z taperowaną główką ramy. Sztywne osie ( szczególnie z przodu ) są wskazane zwłaszcza przy dużym kole, sporej masie użytkownika lub agresywnej jeździe - eliminuje to lub mocno ogranicza problemy ze sztywnością kół ( chociaż do tego potrzebne są też mocne obręcze ) oraz minimalizuje ryzyko ocierania klocków o tarcze na zakrętach. Korbę będzie można wymienić w razie potrzeby. -
Ja nie startuję w zawodach ( teoretycznie mogę, a w praktyce mi się nie chce ), posiadam manetkę, ale jej nie używam. Gdyby jednak brakowało Ci jej, to trzeba się niestety liczyć z dodatkowym kosztem. Tu coś jest na temat hamulców : http://endurotrophy.pl/forum/archive/index.php?thread-5681.html
-
Nadaje się, fajny sprzęt, więc jak jeszcze zejdą z ceny, to właściwie czemu nie ? Przymiarka wskazana - teoretycznie rozmiar powinien być OK ( jeśli masz te minimum 176 cm wzrostu i proporcjonalną budowę ), ale przezorny zawsze ubezpieczony, lepiej dmuchać na zimne i takie tam Tu kolega kupił Focusa - co prawda jako dawcę ramy, ale pewnie ma wszystko obcykane, więc może coś podpowie : https://www.forumrowerowe.org/topic/223501-który-wybrać-trek-procaliber-96-vs-focus-raven/
-
[wybór] rozmiar ramy po przesiadce na crossa
KrissDeValnor odpowiedział Allshevski → na temat → Miejskie i trekkingowe
Mimo wszystko radzę się uzbroić w cierpliwość, dozbierać kasę i kupić rower z lepszym osprzętem od razu na starcie, bo potem przy wymianie wyjdzie na bank drożej. Musisz sobie przekalkulować, czy bardziej się opłaca dołożyć i mieć z głowy, czy pozornie zaoszczędzić, a później dopłacić, ale niestety jeszcze więcej, bo zakładając że wymieniałbyś osprzęt po jakimś czasie, to Twój będzie mniej warty jako używany, a dajmy na to takie Alivio ( napęd + hamulce ) to już dużo, dużo więcej niż 2 stówy, także przemyśl temat. Jeśli czas nie goni i nie musisz mieć roweru natychmiast, to lepiej się wstrzymaj z zakupem, a zostaniesz posiadaczem lepiej wyposażonego sprzętu -
[wybór] rozmiar ramy po przesiadce na crossa
KrissDeValnor odpowiedział Allshevski → na temat → Miejskie i trekkingowe
Obejrzyj rowery Kands i Lazaro - oba droższe o ok. 2 stówy : http://allegro.pl/rower-cross-28-kands-avangarde-3x9-alivio-19-i6938140630.html lub : http://lazaro-bike.pl/Produkty/Szczegoly/168 http://lazaro-bike.pl/Produkty/Szczegoly/135 Ewentualnie tańszy na V-kach : http://lazaro-bike.pl/Produkty/Szczegoly/131 Wszystkie posiadają lepszy od Evado napęd oraz ( oprócz ostatniego ) mają hydrauliki. Co do rozmiaru, to 19" powinno być OK, bo 21" mógłbyś już czuć w kroku ( przy 19" też dużo miejsca nie zostanie, ale to nie góral ). -
[Kask] Po co to komu? Jaki wybrać? Za ile?
KrissDeValnor odpowiedział jelen → na temat → Ochrona, dodatki, akcesoria
Mam ten, ale dla mnie w większym stopniu wygląd był priorytetem, a nie dodatkowe 5 deko : https://velo.pl/stroje/kaski-i-akcesoria/kaski/author/aero-x7 W rzeczywistości nie jest taki matowy. Ten jest lżejszy ( przynajmniej na " papierze " ) : https://velo.pl/stroje/kaski-i-akcesoria/kaski/author/sector -
Jeśli kogoś zainteresuje, to jest do przeczytania i do obejrzenia test Nyka : https://portal.bikeworld.pl/artykul/testy_i_nowosci/testy_rowerow/16930/test_karbonowy_gravel_romet_nyk_2018
-
Ta moja uwaga była bardziej na zasadzie cięcia kosztów w stosunku do mierników mocy , bo zdanie mam podobne do Ciebie @ bts, tyle że ja nigdy nie robię jakichś założeń, bo jeżdżę dla siebie, więc co najwyżej mogę sobie narzucać tempo i stopniować dystans , a czy mam tętno 150, 160 lub więcej, to szczerze mówiąc średnio mnie interesuje ( chociaż dawno temu na terenowych podjazdach na pewno momentami bywało ponad 180, czyli więcej niż trzy uderzenia serca na sekundę i nawet było to słychać ). Kadencję jestem w stanie sobie orientacyjnie ustalić na podstawie przełożeń i osiąganych prędkości, a ile mam mocy też zupełnie mnie nie interesuje, dopóki daję radę bez bólu przejechać daną trasę ( jeżdżę po nizinnych lasach na MTB 27,5" i najczęściej satysfakcjonują mnie średnie 24 - 27 km/h na dystansach 40 - 70 km, czasami jest oczywiście wolniej jak się gdzieś wpakuję - błota, krzaczory, te sprawy ). Mam prawie 40 lat i nie planuję się z wiekiem rozkręcać, więc te gadżety są mi absolutnie zbędne, a nawet mogłyby mi przeszkadzać - dajmy na to taka opaska na klacie. Oczywiście podejścia są różne, więc jak komuś ma to pomóc, to niech z tego korzysta, ale żeby to wykorzystać właściwie, to też trzeba mieć jakąś wiedzę i pojęcie, bo sam fakt używania nie zmieni absolutnie nic i to, że mam tyle i tyle Watów jako suchy fakt, czy dana, także w niczym nie pomoże. Czasem może być to tylko efekt placebo typu : " od kiedy mam pulsometr i licznik kadencji, to jestem już prawie pro, a jak już dowiem się jaką moc generuję, to na bank rozniosę całą stawkę " Na poważnie, to wszystko zależy od podejścia do tematu : planów, celów i możliwości psychofizycznych, bo nie z każdego będzie drugi Armstrong ( choć to akurat może zły przykład... ).
-
Orientacyjnie, to nawet Strava podaje, ale jest to tylko pi x drzwi, bo bazuje na danej prędkości. Zacznij lepiej od pulsometru i kadencji - będzie taniej, a też może pomóc.
-
Jak widać dużo zależy od stopnia trudności danej trasy - na łatwej ci trenujący głównie na szosie mają sporą szansę na dobre miejsce, ale już na trudniejszej powodzenia im nie wróżę. Poza tym jednak dużo zależy od taktyki i tam gdzie niektórzy idą na 100 % na prostych, a nie są w stanie pojechać w dobrym tempie bardziej technicznych odcinków, to ta ich szybkość nie na wiele się zda i stracą po chwili przewagę, bo ten wyprzedzony wcześniej łyknie ich i zniknie im z oczu na zawsze - tzn. dopóki nie zameldują się na mecie, niestety ze sporą stratą... Szosa ma sens, ale tylko od pewnego poziomu sportowego, ewentualnie w ramach urozmaicenia i szczerze mówiąc bardzo wątpię w możliwości osoby trenującej dwa, czy trzy razy więcej na szosie niż na MTB i oczekującej dobrych wyników na maratonach MTB - o tych bardzo łatwych nie mówię, bo do takich to się można i na crossie przygotować. To również są kwestie indywidualne, bo nie każdy dobry szosowiec odnajdzie się na MTB i odwrotnie - po prostu nie każdy ma predyspozycje, więc niektórzy nie będą mogli np. przełamać pewnej bariery strachu, co jest konieczne do uzyskania dobrego wyniku na bardziej wymagających trasach. To trochę tak jakby porównywać kierowcę wyścigowego z rajdowym - ten pierwszy może mieć spore opory przed szybką jazdą na wąskich drogach między drzewami. Pomijając aspekt treningowy, to nie każdy może być kolarzem "uniwersalnym". @ Arni220 Ten przytoczony przez Ciebie przykład szosowca wygrywającego w zawodach MTB jest tylko wyjątkiem. Zgadzam się jednak z dwoma ostatnimi zdaniami. @ geospore Tutaj to normalne, że poruszamy kwestie dodatkowe, wynikające z uwag zamieszczanych w tematach, także nie przejmuj się zbytnio.
-
@ geospore Widzę, że sobie jaja robisz, ale dobre - niech autor kupi sobie MTB, pozbędzie się kół, kupi szosę i czyta kolarską biblię MTB, a na pewno mu to pomoże w terenowych startach Wydaje mi się, że jeśli autor ma już jakąś formę, to bez szosy spokojnie może się obyć - nie dajmy się zwariować i nie wmawiajmy sobie i komuś, że szosa jest elementem absolutnie niezbędnym, żeby z powodzeniem startować w MTB. Oczywiście w wielu przypadkach może być pomocna, ale według mnie nie jest to przymus - tu decydującą kwestią będą oczekiwania co do wyników, bo jeśli ktoś aspiruje do bycia w czołówce, to prawdopodobnie w jakimś stopniu treningi szosowe mu pomogą, ale nie każdy chce lub może być na topie i dojeżdżać w czołówce, więc typowy średniak wcale nie musi się napinać na szosę, mierniki mocy itp. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że ten który się skupi głównie na szosie i spotka trenującego wyłącznie w terenie, to mimo teoretycznie lepszej bazy tlenowej/kondycyjnej, polegnie w kwestiach techniki i przegra z tym, którego bez problemu objechałby na szosie... Co do kół i ich masy : http://www.uzurpator.com.pl/new_blog/documents/Mit_masy_rotowanej.html Odczucia mam lekko sprzeczne w tej materii, ale na pewno na lżejszym sprzęcie śmiga się zauważalnie przyjemniej, a jak ma być lekko i z myślą o ewentualnym ulepszaniu w przyszłości, to trzeba mieć także lekką ramę, a nie tylko skupiać się na kołach, zresztą o ramie już było. Nawiasem mówiąc, to ostatnio jeden z kolegów kupił sobie karbonowego Focusa Raven'a i po zakupie została mu sama rama, którą wykorzystał jako bazę do budowy od podstaw.
-
Bieganie zupełnie mnie nie kręci, bo w tym samym czasie mogę przejechać dwa razy dłuższy dystans i krajobraz przesuwa się w szybszym tempie
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
KrissDeValnor odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
No @ shotgun możesz już odetchnąć - strony / posty ładują się już chronologicznie, także git !