Skocz do zawartości

KrissDeValnor

Mod Team
  • Liczba zawartości

    7 618
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez KrissDeValnor

  1. U mnie 4 dychy po DDR i asfaltach (w lesie na bank ostry syf), mimo że do dyspozycji jest nowy rower spinningowy (nie mój), tyle że nadal nierozpakowany od początku czerwca... Ogólnie stwierdziłem, że jeśli kiedyś będę z niego korzystał, to przejechane wirtualne km nie będą dodawane do dystansu rocznego, a co najwyżej liczone oddzielnie - uznaję tylko te zrobione na zewnątrz Co do ubioru, to na długą koszulkę założyłem cienką wiatrówkę i było w sam raz (po drodze widziałem biegacza w krótkich spodenkach i koszulce). PS naliczyłem 12 rowerów (z dostawcą żarcia włącznie), czyli można uznać, że ludzie nie jeżdżą
  2. A propos psów, to wrzucałem ostatnio : klik
  3. @artoor Jeszcze ten to pół biedy - w porównaniu do tego, jaki by sobie zrobił Sobek
  4. O, odzłocenie to jest myśl - przypomniałem sobie ciemnorudy łańcuch na prawie nowym rowerze pod robotą (solanka go załatwiła, ale żeby kompletnie nic z tym nie zrobić ? przecież to chyba bardzo czuć podczas jazdy - zgaduję, bo w takim stanie nie używałem)... Wczoraj w tym celu posmarowałem nawet bardzo zużyty łańcuch, tyle że po sobotniej jeździe miał raptem kilka ogniw rudawych, i "złamał" się na jednym z nich (ręczne strzelanie z korby nic nie dało ), jednak po nasmarowaniu się wyprostował
  5. A mi się śnił rower. Czy to wystarczy ? Żartowałem
  6. KrissDeValnor

    [Korba] grx fc-rx600 2x11

    Tradeinn to duży, głównie wysyłkowy market hiszpański - coś a'la Decathlon, jednak chyba z większą ilością marek, i bardziej przejrzystym podziałem na podstrony/działy. Ja np. kupiłem buty w Trekkinn - przesyłka non stop monitorowana, a z Niemiec nawet zdjęcie punktu odbioru paczek na sąsiedniej ulicy dostałem, także same plusy
  7. Ja byłem wczoraj, i oczywiście standardowo wpierniczyłem się jak świnia w kartofle, bo zjechałem na pola, a tam jazda może nie z walką o przetrwanie, ale jednak niezbyt ciekawa, bo miejscami zakopywanie, delikatne uślizgi (delikatne z racji zachowawczej jazdy), a potem jeszcze przeprawa przez kopny śnieg - w sumie przymusowo zatrzymywałem się pewnie z kilkadziesiąt razy, wiele razy nie mogłem ruszyć, więc hulajnoga, albo podchodzenie... W lesie już lepiej, choć slajdzik na "przeciwny pas ruchu" był, a jechałem może ok. 20 km/h, czyli widocznie za szybko Widziałem fat'a - ja się zakopałem na mini podjeździe, a on pojechał dalej (chyba jedyny przypadek, kiedy mógłbym fatem jeździć)
  8. Takie tam netoperkowe tańcowanie - zdaje się, że ozdrowieńców
  9. Nie widzę info, że to przebieg roczny
  10. Wyższa liga : https://www.chip.pl/2022/12/arcydzielo-lamborghini-zaklete-w-rower
  11. Uwaga, niestety będzie serio... W pale się nie mieści Młode psy, i już praktycznie zero kontroli i karności - strach pomyśleć, co będzie później... Zdaje się, że właściciele byli/są bezkarni, ale mam nadzieję, że to się szybko zmieni. Te psy w ogóle nie powinny być spuszczane ze smyczy w ogólnodostępnej przestrzeni
  12. Miałem na myśli czytelność cyfr itp.
  13. Wymiary ekranu 22 x 26 mm - przecież tam prawie nic nie widać, nawet przy tych 4 liniach... Jak ktoś ma kiepski wzrok, to nie warto - chyba, że odczytamy dane dopiero po jeździe
  14. Samochodzik elektryczny na niemieckie ścieżki rowerowe (póki co) : klik
  15. Czyli jak z pedałami Dzisiaj 42 km głównie po polach i lesie (+1, miejscami cieniutka warstwa śniegu - właściwie takie lekkie przyprószenie, i delikatne oblodzenia - tam gdzie jeździły samochody), a miał być niby asfalt... Sam na siebie się wkurzyłem, bo wpierniczyłem się w jakieś polno - łąkowe brązowe badylki z puszkami na końcach, dwa razy zawracałem, bo już nie mam parcia na przeprawówki (i tak pojawiam się w miejscach, gdzie praktycznie rowerów nie widuję, a i pieszych rzadko), dwa razy przenosiłem nad drzewami, ale w sumie uważam jazdę za udaną Tylko dlaczego (od chyba trzech tygodni) nie widziałem słońca ? PS 1. spłoszyłem 2 sarny na polu, bo chciałem je nagrać kamerką 2. budują gdzie się da - po kilku miesiącach się zdziwiłem, kiedy zobaczyłem na pagórku w szczerym polu jakiś powstający budynek...
  16. Trzeba mieć fantazję (może nawet ułańską) : Dorzucę jeszcze taki wynalazek - nie wiem dlaczego, ale pomyślałem o Sobku :
  17. Niejaka Pamela to przy niej grzeczna dziewczynka Amyl and the Sniffers - Some Mutts (Can't Be Muzzled)
  18. Jeszcze 2 stówy i mogę przestać - w tym roku Dzisiaj 40.6 km według Brytona, albo 41.3 km według Stravy - warunki nawet OK, czyli +1 i wiatr na otwartej, więc chowałem się w ciemnym lesie @TheJW Nie przejmuj się - ja ostatni serwis przedostatniego roweru robiłem ponad 3 lata temu... W sumie, to poszedłem na łatwiznę, i zamiast serwisować, kupiłem nowy, a od tamtej pory (czyli od roku) jakoś tak czas zleciał Także w tej chwili mam dwa rowery czekające (czynnie) na serwis - właściwie, to powinienem przeserwisować trzeci jako zimówkę, choć on jest jeszcze na V-kach, więc w warunkach zimowych może być różnie, a w każdym razie ciekawiej niż na tarczówkach @kazafaza Może owijkę pod kolor hamulców - no może być nawet ciemniejsza, albo i granatowa ?
  19. Niech zatrudnią tam lepiej trzeźwych pakujących Ewidentnie mają problem z oklejaniem paczek właściwymi etykietami...
  20. @Sobek82 Ciekawe, czy gość w to przypadkiem nie wjechał, a teraz pot z niego kapie - w pierwszej chwili myślałem, że to nowatorska metoda prostowania karbonowej zapewne obręczy... Ładne łopaty łosia @sznib Enchilada w dół ? Phi, też mi coś... A widziałeś w górę (wrzucałem, ale jakby co : klik) ? Tu fajne akcje typu ześlizgiwanie/krawędziowanie przed drzewem, slajd w rynnie, skok przez busa i szaleństwa w dość niepozornym terenie (umiejętne wykorzystanie nawet niewielkich elementów wulkanicznego krajobrazu) :
  21. 30 km po delikatnie syfiastym lesie, i po 12 dniach przerwy...
  22. KrissDeValnor

    [2023] Orbea Oiz

  23. Można też kupić przerzutkę ze sprzęgłem.
  24. U mnie na szczęście nie wiało - wręcz tam gdzie zazwyczaj mam wmordełinda, było idealnie (pewnie dlatego te 2 gravele zostały ), ale cienki buff był, bo 8-9 stopni to już nie lato, i nie ma co chojrakować... Ogólnie warunki były dobre - przede wszystkim po deszczowej sobocie pojawiło się słońce, i od razu zrobiło się fajnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...