Skocz do zawartości

KrissDeValnor

Mod Team
  • Liczba zawartości

    7 825
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez KrissDeValnor

  1. Temat został usunięty.Prawdopodobna przyczyna usunięcia: - Przedmiot/y, których dotyczył temat został/y sprzedane/kupione - Autor tematu poprosił o zamknięcie tematuJeżeli masz jakieś wątpliwości dotyczące usunięcia tematu, skontaktuj się z moderatorem, którego nick widnieje przy tym poście.
  2. Taaa, tym bardziej, że Kona i Merida alu ważyły kilogram... Merida może nawet więcej, a Kona pewnie podobnie, lub niewiele mniej. @michalr75 ? PS chociaż jak na XS to nie jest mało...
  3. To mi się kojarzy z jazdą pod ramą - nie rób tego ! Autor, który po raz kolejny wykonał angielskie wyjście, zimą nie jeździ, bo za zimno (to z grubsza jego słowa), i zdaje się, że przy temperaturach poniżej +10 też średnio na jeża, czyli pół roku wyjęte... Sorry skom25 vel. ChuChu i zdaje się kryptoszosowiec (kto pamięta więcej ?), ale chyba otwarcie o tym kiedyś mówiłeś.
  4. Może to nowsza generacja ? Ogólnie ludzie pisali, że jest lekka - tu przykład : https://flowmountainbike.com/tests/specialized-chisel-review-ltd-2022/
  5. Wszystko ładnie, pięknie, ale autor nie szuka raczej opon szosowych... Poza tym, to nawet w świecie wyścigów jest przecież tendencja rosnącej szerokości opon, więc peleton się myli ?
  6. Oczywiście miałem na myśli komplet kół gotowych do jazdy, czyli bez żadnego przekładania kasety i tarcz, łańcuch na spinkę można szybko zmienić, a zaciski bez wad fabrycznych, i z sensownymi prześwitami dla klocków, godzin przecież nie zabiorą Co do jazdy zimą, to chyba wolę od letnich upałów (jak jest taka jak teraz, to na pewno) - ja latem jeżdżę najmniej w całym roku, czyli na opak w porównaniu do większości
  7. Spec Chisel ma jedną z lżejszych ram, no i BSA.
  8. Na pewno siodełko w górę. Jak się zatrzymujesz, to po prostu zsiadasz i stoisz nad ramą, a jak nie chcesz tyłka zdjąć, to musisz się mocniej na bok przechylić.
  9. Pusta szklanka na stole - niedopatrzenie ? Z żółtego i brązowego tandem wyszedł
  10. Kowadło - 2,77 kg ! Do tego golenie 30 mm (wskazane 32) - to kiepski wybór...
  11. Nie zmiana opon, a jeśli już, to drugi komplet kół
  12. Nie no, na fatbajku z barankiem, to już się można śmiało z baranami trykać
  13. Właśnie tak samo możesz powiedzieć za rok, kiedy nie kupisz... Zazdroszczę TPK ! Na marginesie, to w Sopocie są przecież organizowane samochodowe wyścigi górskie. J.w. + muzyczny bonus : "idę sobie ulicą, z moją dziewczyną...tralala" (Lowcy.B) Muzyki ciąg dalszy : "Afryka dzika dawno odkryta, Chałupy łelkam tu..." Teraz wszędzie pełno sępów... A poważnie, to u nas jeszcze nie widziałem, ale ja ogólnie mało w życiu widziałem Trzeba sobie jakoś urozmaicać, albo przynajmniej się starać w miarę możliwości. Jednak do roboty, to nie , choć zdarzyło mi się ze 20 lat temu... Ale, że sarna po drodze wyskakuje ? No co za bezczelność ! (ostatnio w MPK widziałem łosia - pierwszy raz na żywo) Wszystko się zgadza, bo to sprawa indywidualna - hardkorowi technicy/masochiści polecą tam gdzie MTB, a niedzielni casuale nie wjadą nawet do MPK - umówmy się, że część MTB też nie, bo rower się pobrudzi, albo miejscami za trudno Autor miał już MTB, więc chyba nie będzie tak źle. Ostatnio byłem i tu, i tu, czyli zaliczyłem oba brzegi - od POW do wału przed Siekierkowskim byłem jedynym na rowerze (dla niewtajemniczonych to ok.7 km terenu), a od Siekierkowskiego na Zerań naliczyłem 5, czy 7, więc bez szału, ale przy 3 na plusie, i w poniedziałkowe popołudnie to chyba OK - mi to akurat pasuje, bo im mniej, tym lepiej Dodałbym jeszcze powiązany z powyższymi dylemat, związany z pozbywaniem się posiadanych rowerów - tak jakoś trudno się rozstać...
  14. A jak zmieni zasłony, to od razu będzie afera Dzisiaj 44 km po lesie.
  15. Eee tam, kombinacje szukania ramy, która pomieści szersze opony - po co, kiedy wystarczy wziąć MTB, i dostosować go pod siebie... Sztywnym HT już jeździłeś, więc nie chciałbyś wrócić ? Powinno być na plus, bo koła większe Ewentualnie coś pokroju Marina DSX - on ma zdaje się opony 45 mm (choć ja bym szedł jednak w karbon). @HSM No nie do końca ma być jeden rower - Orbea ma zostać, i trwają poszukiwania drugiego (no dobra, na razie badanie i rozważania, ale chyba będzie drugi )...
  16. Dlatego ja pisałem (być może w domyśle ) o HT - taki grawel z prostą kierownicą, ale bez jego bolączek, że za bardzo trzęsie, że szerokie gumy nie wchodzą, itp. Podjechałbym do CR, i porównał kilka rowerów na tej testowej tarce, wtedy może grawele odpadną @KNKS Scott to dobra propozycja (może poza ceną), ale do przemalowania/oklejenia jak dla mnie - w fabrycznej wersji w dzień bym nie wyjechał PS tu w dobrej cenie 1349€ Scale 930 (do ewentualnego odchudzenia) : klik
  17. Mniejsze koła i krótszy amor obniżą rower - o ile koła mogą być np. szersze (tzw. plusowe - jeśli rama pomieści), to różnica nie będzie duża. Amora pod 27.5" lepiej tam jednak nie pakować - on już tych plusowych opon może nie przyjąć, poza tym nie ma sensu obniżać przodu. Reach jest powiązany z długością (ogólnie to jest stały parametr dotyczący ramy), więc np. bez zmiany mostka nic się nie zmieni.
  18. Tylko zastanawia mnie jedno - szosa pojedzie samochodem, a na MTB samochodu szkoda... No i te mityczne szutry, to u nas - przynajmniej lokalnie - nieco przereklamowane Kupić grawela, i jeździć nim w 90% tam gdzie Road+, no nie wiem... A przykładowo takie okolice Magdalenki są jednak bardziej pod MTB (był nawet Puchar Mazowsza), przynajmniej w lesie. Fat to już jakaś skrajność - oprócz śnieżnej zimy i głębokiego błota, albo "plażowego" piachu, to dla mnie bez sensu (chyba, że elektryk )...
  19. Ostatnio wpadła mi w oko Toyota Proace Verso - 9 miejsc, to pewnie z 5 rowerów wejdzie
  20. No fakt, zwłaszcza że dziupla jest 5 m wyżej
  21. Tyle, że Ty masz miejsce na kilka (a może i kilkanaście - no, szosa, MTB, teraz tylko gravela brakuje ), a skom25, sorry , ChuChu będzie musiał kombinować już z dwoma...
  22. Przy takich wątpliwościach, to zalecane są jazdy próbne przed zakupem.
  23. 9.5 kg ? Potrzymaj mi piwo, tylko wymienię amor na sztywny widelec, i wyjdzie podobnie, a mam MTB... Według mnie, to nie ma sensu kupno gravela, kiedy masz już Road+... Dlatego wracaj do korzeni (i to dosłownie), i kup możliwie lekki MTB, którym jak Cię najdzie, objedziesz więcej niż gravelem, i wydaje mi się z mniejszym stresem, że powypadają plomby Bo co ma niby dać więcej od obecnego tani gravel w przedziale 10 -12 kg ? Lekkim MTB na nieprzesadnie klocowatych i szerokich gumach, po mieście też się na luzie przeturlasz - może na dłuższą metę szkoda opon, ale jak dzieci jeść nie wołają, to chyba nie problem ?
  24. Mnie to zwabi raczej zapach dziczyzny z pobliskiego lasu @TheJW To zapewne Pani "ILK" - ona ogólnie ma fajne trasy, MTB też A w ogóle, to co tam u niej ? Pamiętam jak objeżdżała połowę męskiej części 3 sektora, potem był zdaje się 1, a okazjonalnie/lokalnie chyba nawet Elita... Także @ChuChu jak jesteś gotowy na trasy 100 -200 km z przewyższeniami powiedzmy 3 -6 x większymi niż u siebie, to dobry kierunek
  25. Na upartego, to i 2x12 se można zrobić, żeby w teren nie zabrakło A dlaczego kupując lody truskawkowe w Czechach, trzeba prosić o jahodove ? Maj to kveten, no i lepiej nic w miejscach publicznych nie "szukać" Nie ma się co czepiać - tak jak trzeba się pogodzić z istnieniem hybrydo -fitneso -graweli (z prostą kierownicą rzecz jasna)...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...