-
Liczba zawartości
7 744 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez KrissDeValnor
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
KrissDeValnor odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@ChuChu Jaki początek sezonu ? Jak dla kogo ? U mnie zaraz koniec Oczywiście żartuję, ale na upały nie czekam z utęsknieniem Ostatnio były bardzo dobre warunki do jazdy - temperaturowo i pogodowo było bardzo OK, skoro na 16 dni wolnych jeździłem 11 razy (jakbym się uparł, to mógłbym cały czas wykorzystać, ale co za dużo to niezdrowo ). Także nie bardzo rozumiem narzekania - no, chyba że dopiero zaczynasz jeździć i trafiła Ci się obecna pogoda... Właściwie, to konkretnie się sflażyłem 2 razy na początku kwietnia, resztę widocznie wyparłem z pamięci A co mnie wkurzyło ? Niestety puściły mi nerwy po ataku psa, a było to tak : jadę i zbliżam się do faceta na rowerze, z lewej podbiega pies, potem facet go woła, a ten goni z prawej i atakuje nogę kagańcem, więc odpaliłem stompa (niestety, albo stety trafiłem), po którym zrezygnował... Dziwi mnie to, że gość jedzie, pies biegnie, ale innych atakuje - no wiadomo, że swojego nie ruszy, ale chyba powinien być przyzwyczajony, że człowiek jeździ rowerem jak jego pan (może jakiś psi behawiorysta wyjaśni, bo nie ogarniam)... Ogólnie nie mam specjalnych wyrzutów sumienia - gdybym np. się przez niego przewrócił i rower uległby uszkodzeniu, to dopiero bym wpadł w furię (na samą myśl zaczynam się bać swojej potencjalnej reakcji)... Na pewno nie pierwszy raz ten pies kogoś atakował, tym bardziej dziwi mnie taka bezmyślność właściciela, który wiedząc jak pies się może zachować, powinien z nim chodzić na smyczy, a nie jechać rowerem i wołać psa, kiedy jest już za późno/pies ma na niego wywalone... -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Nawet jakbym kupił szosę, to do głowy by mi nie przyszło, żeby jeździć krajówką do GK - zresztą prawie wszyscy jadą dołem (górą jeździłem kilka razy na początku "kariery" - jakieś > 20 lat temu, dopóki nie odkryłem dolnego wariantu)... Przez ostatnie 16 dni (właściwie 15, bo 16 jest dzisiaj) jeździłem 10 razy, dzisiaj miałem odpuścić, ale jeszcze się waham, bo pogoda kusi, ale jutro do roboty po urlopie, więc wypadałoby oszczędzać siły, żeby się w ogóle z domu chciało wyjść -
[bidon] Kolejny sezon w poszukiwaniu najlepszego.
KrissDeValnor odpowiedział RabbitHood → na temat → Akcesoria rowerowe
Dla mnie oprócz zasłoniętego ustnika musi być możliwość picia podczas jazdy (obsługa jedną ręką) - niby teraz nie mam akcji jak kiedyś, że się nie zatrzymuję, ale gdybym za każdym razem miał się zatrzymywać, żeby się napić, to by mi się chyba odechciało jeździć Pewnie stąd mój wybór - naciskam przycisk, klapka się otwiera, piję i zamykam kciukiem. Co do koszyków i trzymania bidonu, to obecnie mam dwa, a właściwie trzy Elite : 2 x Custom Race i Cannibal XC - pierwszy wydaje się luźny, ale jeszcze mi bidon nie wypadł (niby po rąbankach i telewizorach nie jeżdżę), drugiego jeszcze nie testowałem, ale podobno trzyma lepiej. Mam jeszcze koszyk Syncros MB Tailor Cage z multitoolem (klik) - nie ma bata, żeby podczas jazdy bidon wypadł (może dopiero przy jakiejś ostrej glebie, kiedy tworzywa pękają...), są dwie wersje, wyciągany z prawej, albo lewej strony (jak ktoś się boi rysowania bidonu, to może mieć problem, bo koszyk trzyma mocno i w pewnym sensie bidon trzeba z niego wyrwać/wysunąć na bok). -
Chyba 170...
-
[bidon] Kolejny sezon w poszukiwaniu najlepszego.
KrissDeValnor odpowiedział RabbitHood → na temat → Akcesoria rowerowe
Dorzucę Contigo Devon z klapką - obsługa jedną ręką, a ustnik się chowa i nie jest ubłocony Po kilku latach i używaniu w zimie (lodowe szejki i zamarzający ustnik) nieco się rozszczelnił (stąd przymarzająca klapka), innych minusów nie widzę (może poza tym, że przepływ jest nieduży, a bidon stosunkowo twardy) - dlatego kupiłem drugi. Plusem jest zakręcane wieczko, czyli w tym miejscu nie cieknie. Nie czuję plastiku w wodzie (PP5). -
[Hamulec przedni] Klocki trą o tarczę - Shimano GRX nowy rower
KrissDeValnor odpowiedział Mati072000 → na temat → Shimano
Powinny być dokręcone - możesz spróbować wsadzić coś bardzo cienkiego między klocek, a tarczę, i wtedy regulować. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
KrissDeValnor odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Czy to "Upadła Madonna z Wielkim Cycem" Van Klompa ? -
[Hamulec przedni] Klocki trą o tarczę - Shimano GRX nowy rower
KrissDeValnor odpowiedział Mati072000 → na temat → Shimano
Możesz się trochę pobawić jeśli masz cierpliwość, albo jeśli są to ledwo zauważalne/słyszalne muśnięcia po prostu się przejechać - jest szansa, że po iluś tam hamowaniach będzie OK. Ja po odebraniu roweru z serwisu się tak bawiłem, ze średnim skutkiem, a potem pojeździłem i było lepiej. -
W miarę zużywania się klocków/okładzin zbliżają się one do tarczy - tzn. odległość od niej jest cały czas taka sama (prześwit się nie zmienia), stąd przy wymianie klocków na nowe trzeba rozepchać tłoczki. Mam Magury MT2 i Shimano MT401, i nawet chyba w Shimano klocki są bliżej, mimo że zawsze narzekałem, że za blisko są w Magurze... Jak ktoś jest ciężki, a przy tym jeśli jest możliwość przesiadki w przyszłości na sztywne osie, to warto to zrobić.
-
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
KrissDeValnor odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Takie zawody, to ja rozumiem - sam bym chętnie wystartował -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Masz XCalibra, czy to inny rower, że wchodzą tam takie opony ? To jakiś fotomontaż, czy masz bliźniaki dwujajowe, tzn. z różnymi amorami ? @TheJW To jakiś słaby musiał być ten wyścig... U mnie trzy dni z rzędu, więc przerwa 1-2 dni, bo dzisiaj jakiś zmęczony... Wczoraj z Józefowa do Anina po lasach - fajne pagórki, można się lekko, albo mocno ujechać (w zależności od tempa, własnych możliwości i warunków). Z dojazdem wyszło > 6 dych, warunki dobre - może nawet za sucho, bo miejscami piachy jak na plaży, ale to zdaje się charakterystyczne dla tych okolic (w sumie dobrze, bo np. niedawno nabrałem tyle torfu w Kabackim, że wolałbym tego szybko nie powtarzać - kolejne pranie, a gacie dalej brudne...). Standardowo nic nie jadłem, a wypiłem niewiele ponad 0.5 l (wody oczywiście), ale z racji jako takiego rozjeżdżenia obyło się bezbólowo - np. gdyby to była pierwsza jazda po zimowej przerwie, to byłoby słabo, a tak rozeszło się po kościach Z ciekawostek, to byłem przy grobie profesora Dąbrowskiego w lesie blisko POW (przy okazji okazało się, że jest tam starszy grób, ale jak ktoś ciekawy, niech sprawdzi ) ; przejeżdżałem też pierwszy raz obok leśnego cmentarza, ale w ferworze walki nawet głowy nie obróciłem Mijałem też 2 bary, ale znowu tylko przejechałem obok (domki na drzewie też były blisko)... Potem jak zwykle wjechałem w krzaki - zachciało mi się sprawdzać przejezdność Zakola Wawerskiego, co skończyło się w większości prowadzeniem i przenoszeniem roweru (zresztą wcześniej też, bo zwiedzałem), ale i tak było fajnie -
[Amortyzator Przedni] Rs Recon Silver RL 130mm 15x100
KrissDeValnor odpowiedział DzejkiBejki → na temat → Śmietnik
Podaj cenę (regulamin). -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Ale się usyfiłem torfikiem - błoto to przy tym nic szczególnego, bo jakoś tam się zeskrobie i wypłucze, a tego cholerstwa nie można dobrze wypłukać (fajne czarne ślady na białych szelkach, które były pod koszulką + pełno syfu na i w japie)... Niby mocno nie padało, a do tego krótko, a woda miejscami stała - dziwne (chyba, że lokalnie padało mocniej, w co jednak wątpię, a ulewy nie było)... A to peszek - zabrakło ok.10 minut, żeby wrócić czystym... Mimo tego dłuższy weekend wykorzystany - jeździłem 3 dni z rzędu, więc niedosytu nie ma -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
KrissDeValnor odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo czasem można się natknąć... PS sorry, ale to zrzut ekranu i to w dodatku zoom - pewnie i tak zaraz zniknie, bo format nie taki... próbowałem podmienić plik na zapisany zrzut trochę lepszej jakości (ten jest tylko kopiowany), ale forum nie łyka -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
@TheJW Wydaje mi się, że nie chrzciłeś sprzętu tym szampanem, czy co tam masz - stąd te początkowe niemiłe incydenty Byłem dzisiaj na górkach Lotnika (oficjalnie to Góry) i Sobotów - na tej pierwszy raz, jak na najbliższe okolice, to już kawał góry, a zjazdowo -podjazdowo to już nieco inna bajka niż w Chojnowskich miejscówkach Bonus to końskie kloce w wielu miejscach na północ od Emowa - jak ktoś nie uważał, to pewnie centralnie zaliczył Wyszło 66.6 km według Brytona, i 68.5 km według smartfonowej Stravy. Biorąc pod uwagę, że wypiłem tylko niecałe pół litra (wody oczywiście ), i po drodze nic nie jadłem (3:22 -3:27 jazdy), to dojechałem jeszcze w miarę świeży (pierwsze słodkości w postaci 3 ciast dopiero po ok. 7 g. od śniadania, które było jednak dość konkretne : nerkowce, daktyle, banan, dwie grube kromki chleba z serkiem). W sumie, to współczuję tym, którzy teraz zaczynają jeździć, i 30 km po DDR' ach stanowi problem... Nawet poczułem wiosnę, co mnie w sumie zaskoczyło, bo ostatnio to raczej zimowo - jesienne klimaty (takie białe pachnące kwiatki, i to praktycznie w mieście). Jutro luźne 4 dychy, chyba że będzie paskudnie, to odpuszczę (tydzień temu zmokłem w sobotę i niedzielę, zwłaszcza w niedzielę było słabo, bo po powrocie nie mogłem wyciągnąć smartfona zgrabiałymi rękami - niby 3 na plusie, ale odczuwalna -4, i rękawiczki na nic się zdały, choć bez nich pewnie byłaby tragedia). PS po drodze przypadkowo (miałem wyłączoną nawigację, a orientowałem się głównie po słońcu) natknąłem się na furtę "Villa Feiner" do nieistniejącej przedwojennej willi (mam fotkę, ale na smartfonie nie bardzo ogarniam)... -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
KrissDeValnor odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@Brombosz Jest ryzyko, jest zabawa @Wojcio Może to miał być prima aprilis, ale lekko się spóźnili -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
KrissDeValnor odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@Brombosz Tyle, że ja kupiłem XC, a nie Enduro , i jakiejś kosmicznej trakcji mieć nie muszę, tym bardziej że się nie ścigam. Poza tym bieżnik tylnej mi się nie podobał Jeździłem kiedyś na obu RaRa, teraz na obu Ranger'ach, więc i na obu XC M dam radę (chyba) - najwyżej zmiksuję jedną z tym Peak'iem (Goodyear), albo dokupię jeszcze coś innego, żeby nie było tak nudno i monotematycznie. -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
KrissDeValnor odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@Brombosz Kupiłem wersję XC M 2.2" - obie. -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
KrissDeValnor odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
A mi się zachciało opony na tył, bo WTB Ranger po ponad 4 k ma już środek zbliżający się powoli do slick'a - nieco przypadkowo wpadła mi w oko Goodyear Peak, za jakiś czas zobaczymy ile jest warta (podobnie jak komplet Pirelli Scorpion kupiony w połowie stycznia). Budowę ma nietypową, bo boczne klocki rzeczywiście są boczne, ale wygląd, opis i cena zachęcały -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
KrissDeValnor odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
No, ja dzisiaj się wkurzyłem na koniec 2.5 g. jazdy w większości w deszczu, bo miałem problem z wyciągnięciem smartfona zgrabiałymi mimo rękawiczek łapami... Przy 4 stopniach odczuwalna była -1, a już po powrocie -4 przy +3... -
[rower] Trek Fuel Ex v Trek Supercaliber - co wybrać ?
KrissDeValnor odpowiedział dzemowiec → na temat → 29er
Dobra, Panowie @Alsew i @Tomek595 : chyba personalnie wyjaśniliście już sobie wszystko, a jeżeli nie, to kierunek PW - nie uważacie, że to wcale nie jest śmieszne tak publicznie się przepychać ? Cała sytuacja zaczęła się dość dawno, i nie ma sensu tego dalej ciągnąć Oczywiście nie zachęcam do kontynuowania na PW, ale tu już przestańcie - po prostu nie róbmy z tematów opery mydlanej, ani nie wylewajmy na siebie wiadra pomyj... -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Pierwsze km po 12 dniach - różowo nie jest, ale bywało gorzej (lekko łydki się spinały, a zazwyczaj to uda się odzywają - tydzień siedzenia w domu zrobił swoje) Na koniec lekki wk..., bo Bryton ma swoją procedurę pamięciową - jak się kliknie ponowny start (po zapisaniu już przejechanej trasy), a potem wyłączy licznik, to następnym razem kończymy z poprzednią datą, więc mówię : co do wuja, nadpisałeś przed chwilą zapisaną trasę ?! Na szczęście po przeprowadzonym na szeroką skalę śledztwie, trasa się znalazła (zdążyłem już zapomnieć, że ostatnio było podobnie, ale wtedy za bardzo nie wnikałem). Dostałem też rowerowe fatałaszki z Chin, ale jeszcze nie oglądałem. @TheJW Poleciłbyś jakąś wagę do drobiazgów ? Niby nie moja bajka, ale czasem może się przydać - zwłaszcza jak ktoś pyta, a mi się nie chce lecieć do warzywniaka -
Kolejne dane z chyba nieco większą ilością szczegółów - tu przyznaję się bez bicia, że tych angielskojęzycznych treści jeszcze nie sprawdzałem : https://portal.bikeworld.pl/artykul/testy_i_nowosci/nowosci_sprzetowe/19475/nowe_grupy_napedowe_shimano_cues_rewolucja_i_standaryzacja Jest trochę tych kombinacji, ale ogólnie ma być "prościej" dla szarego Kowalskiego i dla sklepów.
-
Z tego co tu piszą (https://mtb-xc.pl/2023/03/01/premiera-shimano-cues-czyli-pozegnajmy-grupy-acera-altus-alivio-deore-sprzet/) wynika, że sprawa dotyczy głównie grup 1x MTB i kaset od 9 do 11 rzędów. Kasety, przerzutki i manetki mają być różne, ale łańcuch w technologii LinkGlide ma pasować do wszystkiego, bo odstępy między koronkami będą takie same... Będzie też napęd 2x11 dedykowany pod trekingi. Mowa o grupach od Altusa do Deore, ale niektórzy wieszczą podobny los niższych grup szosowych...
-
Coś mi się nie zgadza - raczej mało prawdopodobne, żeby robić tylko 5 pompek i "aż" 5 podciągnięć, bo te drugie są jednak trudniejsze, więc ktoś kto robi 5 pompek nie podciągnie się więcej niż raz, o ile w ogóle... Pompki dobra sprawa - za małolata miałem kwartalny epizod z siłownią, i lubiłem się dopompować w dniach przerwy (serie 30 -40 do powiedzmy 200 -250 w sumie). Na maksa nigdy nie robiłem, ale przy 50 -60 jeszcze miałem zapas. Z podciąganiem najgorzej nie było, ale i bez szału - serie po 8, max niepełne 13, ale na końcach palców (denerwowały mnie nagniotki, a jako fan tematyki górskiej nie mogłem mieć za łatwo - informacyjnie dodam, że prawidłowe podciągnięcie gimnastyczne robi się do klaty... ). Hantle na początek będą dobre, ale trzeba jeszcze coś dołożyć, żeby siła wzrosła. Ogólnie najpierw się robi wytrzymałość, potem siłę - zaczynasz od większej ilości powtórzeń, a potem zmniejszasz ich ilość, ale dokładasz ciężar, co owocuje zwiększeniem siły po jakimś czasie (polecane są też powtórzenia z pauzą - tzw. izometryczne, które powodują wyraźny postęp siłowy). Na pewno warto podpatrzeć właściwy sposób wykonywania ćwiczeń - przy niewłaściwym może być kiepsko z efektami + można zrobić sobie kuku... Początkowo nie ma sensu się szarpać na siłę - lepiej zacząć delikatnie, poćwiczyć jakiś czas niedużymi obciążeniami, i stopniowo dokładać. PS mam w domu ławeczkę, ale 2.5 roku nie używałem...
