Skocz do zawartości

KrissDeValnor

Mod Team
  • Liczba zawartości

    7 577
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana KrissDeValnor w dniu 21 Listopada 2025

Użytkownicy przyznają KrissDeValnor punkty reputacji!

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Thorgal

Ostatnie wizyty

13 079 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika KrissDeValnor

  1. Super nagranie Black Pumas w studiu NPR (może poza ostatnim Colors - słyszałem lepsze wersje) : PS pomylone tytuły na pasku, ale na początku każdego utworu wyświetlają się przez chwilę właściwe, czyli : Red Rover, Fire, Oct 33, Colors
  2. Widzieliście podkowy nowych Fox'ów ?
  3. Myślę, że 2 mm nie zrobią różnicy, i sam musisz zdecydować. W 10 letnim MTB mam 2.25" na obręczy z taką szerokością, jednak o niższym profilu, i przy zbyt niskim ciśnieniu zdarzyło się zawinąć liście pod oponę. Także trzeba pilnować ciśnienia, i będzie OK (jeśli rama mieści szersze opony).
  4. Taaa, nawet się suszą na jednym z balkonów
  5. Co kilka dni, to dopompowywałem kiedyś kapryśną Prestę, bo z lenistwa nie chciało mi się zmienić dętki. Jednak kupić nową i się tak bawić - no way , i od razu zwrot, albo kosz.
  6. Wrzucałem, ale widać nie podeszła
  7. No cudownie, wyprzedaż garażowa = już lecę ! Według mnie sprawa do zgłoszenia.
  8. No, na Ochódzkiego też nie wygląda...
  9. Miałem dwa razy kapcia w Konstancinie, i o tym pisałem. Raz byłem w lesie 30 km od domu, i podpompowywałem kilka razy podczas powrotu. Wtedy to była awaria Presty, którą potem jeszcze długo katowałem - a raczej siebie, i dalej jeździłem, bo ciśnienie wolno schodziło - pewnie niektórym na mleku schodzi podobnie, albo i szybciej (co 2 -3 dni przed jazdą dmuchałem). Jeśli nie jest to środek puszczy, to zazwyczaj w promieniu kilku km jest jakaś komunikacja, tyle że czasem rzadko kursująca... W ostateczności telefon do przyjaciela, pomoc okolicznych mieszkańców itp. (czasem nawet domororośli serwisanci dzwonią po transport - sytuacje i awarie bywają różne, a nie każdy jest w końcu Mac Gyver'em)
  10. Dwa podejścia do gwarancji : 1. w razie W lepiej mieć tzw. dożywotnią - tzw., bo np. na pierwszego właściciela 2. chrzanić to, a jak coś pójdzie nie tak, to się będę zastanawiał - pewnie dlatego mam 3 karbonowe ramy różnych marek
  11. Nie mam z tym problemu, więc jak nie jestem zmuszony dziwnym położeniem/odległością, a jest np. zimno (okolice 0 stopni), jakaś menda urwała końcówkę węża na stacji wypożyczalni, do której podjechałem z flakiem, i obok mam przystanek, to jadę - wiem, że ortodoksi się krzywią , co mogę zrozumieć, zwłaszcza że sam mam lekkie uczulenie na rowery w komunikacji, bo co to za commuting (najbardziej nie trawię tych, którzy się ładują z rowerem w tłum ludzi w komunikacji - mnie kiedyś kierowca nie chciał wpuścić do luźnego autobusu w Konstancinie, ale argumentem o awarii i staniem z boku k. okna jakoś go przekonałem). Jak mam blisko, to nie chce mi się walczyć z komarami w upale, więc prowadzę te kilka km do domu, albo podpompowuję na szybko kilka razy i jadę na raty. Jeżdżę na dętkach, których nie łatam, tylko wymieniam na nowe. No i po mieście jechałem komunikacją z rowerem 5 razy w ciągu 20 lat, z czego raz z kapciem, i dwa razy w obie strony do serwisu ze sprawnymi - nowymi rowerami po stempelek do gwarancji. Poza tym łapię kapcie raz na kilka tysięcy km, więc - odpukać - szału nie ma w tej materii, i mam nadzieję, że tak już zostanie
  12. Może nie chodzi o to, że nie da rady (zwłaszcza przy spokojnej jeździe), ale jak to się mówi - jest bardziej wiotki, a już na pewno od 32 RS.
  13. Ralph występuje obecnie zazwyczaj w parze z Ray'em z przodu - mam zwykłe Performance, i na pewno są w parze bardziej przyczepne niż stare wersje Ralpha (miałem Performance i Evo SS), bo w międzyczasie zmienił się bieżnik (z drobnej kostki na podłużne klocki). Tyle, że ja oceniam bardziej pod kątem terenu. Jak chcesz mieć małe opory toczenia, to możesz zajrzeć na : https://www.bicyclerollingresistance.com/mtb-reviews - sporo tu starych modeli, ale nowe też są. PS zanim wkleiłem link, to myślałem o Thunder Burt
  14. Jakby co, to przecież każdą Judy można wywalić na zbity pysk, tzn. sprzedać jako nową, i wziąć coś pokroju Recona Gold - wyjdzie pewnie ze 3 stówy dopłaty. Rodzaj suportu to rzecz drugo, albo i trzeciorzędna - przecież większość rowerów ma obecnie PF, i jakoś masowego narzekania nie ma.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...