Skocz do zawartości

cervandes

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5 933
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Ostatnia wygrana cervandes w dniu 10 Grudnia 2025

Użytkownicy przyznają cervandes punkty reputacji!

2 obserwujących

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Marcin
  • Skąd
    Gdańsk

Ostatnie wizyty

9 866 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika cervandes

Emeryt

Emeryt (13/13)

  • Conversation Starter
  • Reaktywny
  • Od roku
  • Od miesiąca
  • Od tygodnia

Ostatnio zdobyte

2tys.

Reputacja

  1. Metodą młotka i kija od szczotki wygląda to mniej więcej tak. Ten chińczyk to jest dosłownie klon dt swissa:
  2. Nie, nie jest, bo zakładasz harmonijkę i możesz pić rosołek 😉
  3. Zakłada się taki adapterek na oś żeby nie pukać bezpośrednio w nią i się wybija łożysko, raz jedno, potem drugie. Do wciśnięcia nowych na miejsce potrzebna jest prasa, kombinowanie z nasadkami i tłuczenie młotkiem w tej klasy piaście to raczej nie jest dobry pomysł. ALE. Moim zdaniem daj jej szansę. Skoro masz dekielki zdjęte to obficie tam lej odtłuszczacza, wody, dmuchaj powietrzem a potem wciśnij strzykawką dobry smar. To ma szansę się dalej kręcić. Trzaski w środku to raczej brud jest.
  4. Po pokrętle wnioskowałem, że my tu o Manitou rozmawiamy a kolega jakiś wynalazek z Aliexpress tak zabudował. No, zdecydowanie mu to poprawi pracę i ochroni przed złem tego świata 😁
  5. @Turysta05 - ale co Ty chcesz udowodnić? Że się da zajeździć amortyzator? No da się, każdy. Dlatego jak kupujesz maszynę, to masz do niej taką tabelkę i jest podane co należy zrobić i w jakim czasie żeby było cacy. Interwały serwisowe się to nazywa. A założenie harmonijki poza paskudnym aspektem wizualnym niczego nie zmienia. Syf i tak pod gumę wlezie i tak zabrudzi gąbki i i tak go zatrzesz. Nikt tego nie stosuje, ślepa uliczka rozwoju. Ale taka nasza narodowa cecha. Wiedzieć lepiej niż inżynier producenta
  6. Uszczelnienia w amortyzatorach rowerowych są na tyle zaawansowane, że takie harmonijki przynosiłyby więcej złego niż dobrego. Wszelka woda, syf, brud nie jest na bieżąco usuwany, tylko zalega tam do kolejnego otwarcia i zaciera golenie i ślizgi. I sorry, ale wygląda to ochydnie. Nawet w fabrycznej implementacji.
  7. Owe dbanie zajmuje mi minutę. W miejscu gdzie stoją rowery mam specjalny pędzelek do opędzlowania goleni, żeby zwalić z nich syf. Obok mam chusteczki nawilżane dla dzieci, znakomicie mi się sprawdzają do czyszczenia na mokro. I tak, widuję te użytkowe rowery. Najczęściej to jest obraz nędzy i rozpaczy. Zatem... jak ktoś nie dba - to jak dba, tak ma! A jak ktoś dba - to tak ma, jak dba!
  8. O, i tutaj jesteśmy zdecydowanie bliżej problemu. CO OBRÓT KORBY, więc w mojej ocenie minimalizujemy przyczynę w postaci problemu z kołem. W innym rowerze miałem puknięcie, kliknięcie co obrót korby pod obciążeniem. Rozebrałem i składałem wielokrotnie wszystko zanim zabrałem się za suport. A to on sobie radośnie klikał. Moim zdaniem przyczyną było to, że był wetknięty w ramę na sucho. Podokręcaj pedałki, wyjmij korbę, sprawdź wszystkie połączenia. Co trzeba to posmaruj, zrób co się da zanim zabierzesz się za wkład. Bo podobno nie wypada go często i bez powodu demontować i montować.
  9. Ja to jestem zdania, że pakowanie chorych watów w koła "nie dt" to zwiastun kłopotów. Te piasty i ogólnie koła to teraz robią i dodają do rowerów po to, żeby dojechać po zakupie do domu i zamienić od razu na czekające na nowy rower DT Swissy Ewidentnie coś Ci w rowerze pracuje. Pewnie bębenek, ale znając życie może to być też trzeszczący czasem suport czy inna zębatka korby niedokręcona. Mnie np raz w shimano M8000 XT się tak trafiło, że raz na jakiś czas miałem taki dźwięk o którym mówisz. Takie jakby kto w ramę uderzył płaską 10tką z siłą 0,41Nm. Co się okazało - kominy się poluzowały. Zębatka raz na wiele obrotów się na otworkach ustawiała inaczej względem korby. Rozebrałem wszystko, dokręcałem i smarowałem wszystko a na luźną zębatkę wpadłem na sam koniec. Ręką nie było mowy aby ją ruszyć, to był luz na granicy przesuwania się wyłącznie po przyłożeniu całego serduszka w korbę. Powodzonka!
  10. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi ile wytrzyma. Może 5 lat, może trzy. A może osiem. Najważniejsze jest to co w nim jest teraz w środku, bo jeśli susza, to dzielisz czas przez dwa. Potem określasz warunki w jakich jeździsz i teren. Jak w miarę czysto i sucho to ok, jak mokro i syf, to dzielisz czas przez dwa. Do tego pytanie ile lat temu uszczelnienia były wyprodukowane i jak długo stał na sklepie. Jak guma nowa, to potrzyma parę lat. Jak stara, to dzielisz czas przez dwa. I na koniec to, jak dbasz. Jeśli po każdej jeździe pędzelkiem wymiatasz syf, golenie przecierasz czymś do tego przeznaczonym... to ok. A jak masz w dupie, to dzielisz czas przez dwa.
  11. Czy siodełko i wysokość masz ustawioną zgodnie ze sztuką? Ból przedniej części kolana jest wywoływany często przeciążeniem. Zbyt nisko siodełko i/lub niska kadencja.
  12. SPD czy platformy? Jeśli SPD to kategorycznie należy ustawić bloki i siodełko zgodnie ze sztuką.
  13. Czy mamy tutaj jakiegoś szczęśliwca używającego z powodzeniem Schwalbe Aerothan? Szukam dobrego rozwiązania do roweru typu zimowy/awaryjny. Nie chcę w nim lać mleka, o chińskim tpu napisałem już wystarczająco wiele. Osobiście posiadam dwie dętki aerothan wyjęte z zakupionego roweru, niestety one są 29" a potrzebuję 27,5". Wygląda na to, że jest to po prostu TPU tylko made in germany, zdecydowanie grubsze, bo waga pokazuje 95g na sztukę 29" 54-62 622. Czy ktoś z tu obecnych miał przyjemność, styczność i ma jakieś przemyślenia?
  14. Im but tańszy tym bardziej miękki. Im bardziej miękki tym więcej energii się marnuje. Po paru butach typu beton - jak wkładałem stare M089 to czułem się w nich jak w kapciach. Do chodzenia nadają się umiarkowanie każde, ale pamiętaj, że chodzenie przyspiesza ich zużywanie. No i to chodzenie to nie jest w kategorii spacerów, tylko awaryjnego zrobienia paru kroków a nie łażenia kurde po lesie i zbierania grzybów. I owszem, shimano rozmiar większe. Ja noszę 43 a wszystkie buciki jakie posiadam są w rozmiarze 44.
  15. Zwykłe dostosowanie produktu do europejskiego rynku. 946ml to amerykańska ćwiartka galona.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...