Skocz do zawartości

MikeSkywalker

Organizator
  • Liczba zawartości

    10 577
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez MikeSkywalker

  1. Czyli wszystko jasne, dzięki za naprowadzenie. We wszystkich napędach 1x mam/miałem NW i nie było żadnych problemów, a faktycznie - spadał jedynie w jednym, gdzie nie mogłem znaleźć zębatki pod 130BCD i jeździłem na zwykłej 39T. Muszę zerknąć jaki tam jest rozstaw, a potem pozostaje udanie się do kolegi majfrenda z Aliexpress. Mam nadzieję że nie jakiś nietypowy, wygląda to na coś w stylu korb MTB czyli 104BCD, a zębatek 42T na takich rozstaw nie widziałem poza Ali. Producent zapewne dał zwykłą (kto wie czy nie stalową) w nadziei na większą wytrzymałość, ale właśnie - zrezygnował z prowadnicy. W moim Talonie E+ takowa jest. Z kolei w Orbei Carpe mam zwykłą zębatkę, ale też z prowadnicą (i to taką naprawdę dobrze dopasowaną) od strony ramy i rockringiem z zewnątrz - nic się nie dzieje. @uzurpator kaseta jest tam 11-36, a przerzutka z dużym wózkiem.
  2. Tato ma w swoim elektryku napęd 1x9. Przerzutka Alivio M3100, a do tego korba z klasyczną zębatką, a nie NW. Nie wnikam już co było przyczyną, ale ostatnio spadł w nim łańcuch i narobił nieco zamieszania i zniszczeń. Myślę, jak takowy napęd ulepszyć. Z przerzutek ze sprzęgłem 9-rzędowych kojarzę Microshift Advent. Mój pomysł to zmiana tego Alivio na Deorkę, (acz nigdy nie miałem M592) - powinna mieć mocniejszą sprężynę. Jest też Cues https://bike.shimano.com/pl-PL/product/component/cues-u4000/RD-U4000.html ale zielonego pojęcia nie mam co to za wynalazek, wszedł na rynek jak wypadłem z branży. Może ktoś przerabiał takie ulepszenie napędu 9sp?
  3. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, o tak. Przesiadkę na fulla określiłbym jako zbieg okoliczności, naprawdę, w żadnym stopniu nie broniąc hardtaili. W zeszłym roku potrzebowałem czegokolwiek najtańszego żeby coś pokręcić Może już o tym pisałem lub nie gdzieś na forum, ale nawet jak kolano się zregeneruje to nie planuję go już męczyć w górach i na wielkich podjazdach. Stąd, trzymanie fulla w garażu "na kiedyś" mija się z celem. A że elektryk się sprawdził i pozwolił znów jeździć to uznałem że w ramach zasady n-1 warto byłoby zmienić elektrycznego HT i bezprądowego FS na elektrycznego FS. Gdyby w okolicach 10tys był jednak jakiś hardtail spełniający potrzeby to pewnie bym się zastanawiał. Ale nic sensownego nie znalazłem, albo może inaczej - przyzwyczajony chyba jestem do geometrii/pozycji na fullu, która jednak nieco się różni.
  4. Czy żałuje - chyba nie. Mierzyłem niedawno Treka Powerfly - gdyby nie zatarta różnica cenowa pomiędzy HT a FS pewnie byłbym skłonny wziąć hardtaila.
  5. No tak było, nie zmyślam. Troszkę mi geometria/pozycja nie pasuje, L-ka jest za duża, M-ka była za mała. A dwa - wkręciłem się, okazało się że na elektryku mogę śmiało jeździć więc uznałem że fajnie byłoby przeskoczyć na fulla, bo jednak sztywny rower 25 kilogramowy to coś innego niż lekki hardtail.
  6. Rada jest dobra jak pracuje się 5 dni w tygodniu a w weekendy można sobie swobodnie planować wyjazdy. Na razie to tylko jednodniowe wycieczki do innych miast cokolwiek pozwalają zobaczyć. Rzeszów za biedny albo za mało górzysty na elektryki. Warszawa czy Bielsko-Biała - inny świat. Tak czy inaczej - nie wiem jak trwałość Yamahy, jeździ się super. Ale, wcześniej tego aspektu nie brałem pod uwagę a teraz jednak biorę pod uwagę możliwości serwisowania napędu elektrycznego, stąd chyba najbardziej polecany pod tym względem jest Bosch. I z jakichś powodów Bosch trafia do tańszych konstrukcji (Yamaha w sumie też, jak popatrzymy na R-Raymon czy Haibike). A mnie, jak już znajdę rower z wygodną geometrią na wodotryskach nie zależy, byle jeździć w ramach rehabilitacji.
  7. Stąd - kupujesz nasadkę ze średniej półki, czyli np. "CrV" marki własnej marketu, Neo, EPM itd. i szlifujesz na płasko, najtańsza opcja. Ja chyba na szlifierce stołowej to robiłem i poprawiałem papierem.
  8. Nic nie czuć, nawet bez rękawiczek jeździ się bardzo wygodnie, choć jest takie odczucie "lepienia się" - ot urok miękkiej gumy. Ale w rękawiczkach tego problemu nie ma.
  9. A jakbyś miał porównać Boscha i Yamahę? Chciałbym zmienić swojego Talona E+ (na którym jeździ mi się źle, ale za to silnik uwielbiam) na jakiegoś fulla. Jest Stance E+ Gianta - ale z drugiej strony podlinkowany wyżej Radon, z silnikiem Boscha. Nie wiem tylko czy Radona gdzieś pomierzę a głównie o pozycję na rowerze mi chodzi, nie licząc trwałości silnika.
  10. No właśnie to dokładnie mam na myśli, oczywiście nie pisząc, mea culpa. Czy jak wsiądę do samolotu z nowiutkim (małym) rowerem spakowanym w walizkę kupionym kilka godzin wcześniej to już problem importu do UE odpada, ot tak po prostu? Albo jak w firmie kurierskiej będzie to jechało (nawet z jakiejś korzystaliśmy w tym temacie) to wystarczy że nadawcą byłaby osoba prywatna a nie sklep internetowy żeby obeszło się bez dodatkowych kosztów/
  11. Szanowni, zamawiał ktoś w ostatnim czasie rower w UK? Idzie to jakoś "przez pośrednika" zrobić, żeby kupił na miejscu, a potem wysłał do Polski? Albo wrócić z nim samolotem z bagażem rejestrowanym, nawet po rozczłonkowaniu na miejscu?
  12. Nie wiem jak się żyje na Śląsku - ale jeszcze się nie spotkałem żeby ktoś "dla żartu" spuszczał powietrze z damperów Bo, jak wspomniał @KSikorski - jak stracisz ciśnienie to samą pompką go nie odzyskasz.
  13. Chłopie, święta się nie skończyły a już krokusy gdzieś widzisz? Ale postaram się zdobyć te dane jak najszybciej i wycenić.
  14. https://sklep.tubes-international.pl/obejmy-p-clip?strona=1&typKategorii=obejma-do-mocowania-rur-wezy bardzo uniwersalne narzędzie, do rur o różnej średnicy, jedyne co trzeba kombinować jak zamocować te obejmy, a potem do nich błotniki. Ale, różne konstrukcje z nich tworzyłem, nawet łącząc dwie obejmy długą śrubą i montując na niej trzecią obejmę żeby mieć mocowania na środku
  15. Najchętniej to frameset+koła+cała Sora, mogę to nawet niezłożone sprzedać. Nie pamiętam dokładnie jak to wygląda, stoi odkąd mi kolano siadło. Końcem miesiąca planuję parę dni urlopu żeby przejrzeć klamoty.
  16. Nie pamiętam panowie który, kilka lat będzie miał, ten starszy https://www.cotic.co.uk/product/original_escapade#gunmetal w kolorze Gunmetal. Rozmiar to właśnie 56, chciałem to sprzedać na Sorze 2x9, nowej grupie. A rama ma przebieg niewielki, już nie pamiętam, ale w stanie idealnym. Chwilę jeździłem na niej z Alfine 8 biegowym, potem na singlu. Potem, wiadomo.
  17. Gravela? Mój Cotic Escapade, ale dopiero na wiosnę. Chciałem sprzedać cały rower, ale możemy coś ponegocjować.
  18. Było kiepsko przez kilka miesięcy. Serce wracało do normy pół roku. Robiłem badania, ale wszystko wychodziło w normie. A ja miałem problem wejść po schodach na drugie piętro przez tego "pożal się wirusa" - chociaż nawet szkoda komentować tak ignoranckie wypowiedzi. Dopiero później, przypadkiem, dowiedziałem się od kompletnie niezwiązanego z neurologią/kardiologią lekarza (ale po godzinach POZ) że to paskudztwo jakoś degraduje zakończenia połączeń nerwowych, czy coś takiego. I kilka miesięcy trwa rekonwalescencja. U mnie pomogła witamina B Complex, na początku brałem największą dawkę na receptę, potem i do dziś wspomagam się lekiem OTC właśnie z witaminami z grupy B, bo dobrze działają na układ nerwowy. Ludzie w firmie mieli problemy z koncentracją, pamięcią, ja też wielu rzeczy zapomniałem, czasem tak oczywistych jak nazwiska kolegi z pracy. Sam rower wspominam trudno - pierwszy wyjazd po chorobie, godzinka po płaskim, bulwarem - ledwo wróciłem, tak opadłem z sił. Długofalowo - nie potrafię odpowiedzieć, bo jakiś czas później wyszły problemy z kolanem. Kto wie, może i to paskudztwo coś dołożyło do siebie. I od tego czasu rower poszedł mocno w odstawkę. Ale jeśli chodzi o ogólne samopoczucie wróciło do normy, wytrzymałość też, także byle znów nic nie złapać. Jestem w grupie ryzyka, z racji zażywania immunosupresantów, więc mam nadzieję że będzie dobrze.
  19. Napisz do @ACTIVIA może ma coś fajnego w dobrej cenie. Bo w tańsze RockShox nie warto się pchać. Niemniej - warto. Też się wzbraniałem przed drogim amorkiem, dlatego że w reszcie rowerów mam sztywny widelec i uważałem że szkoda kasy. Ale 2 tysiące wydane na Rebę to dobrze wydane pieniądze, działa to rewelacyjnie.
  20. Nie bardzo rozumiem, co ma dystans do amortyzatora?
  21. Sapim Leader, jak wyżej. Tanie i dobre.
  22. Przypomniał mi się śmieszny obrazek - Eskimos, który ma niedziałający grzejnik, i pyta się czy byłoby cieplej jakby dorzucić żeberek Nie skok jest problemem a widelec z niskiej półki. Potrzebujesz czegoś solidniejszego, lżejszego, powietrznego i z dobrym tłumieniem. Najlepiej nie bawić się w półśrodki tylko kupić coś solidnego, np. RockShox Judy Gold. Ale, i Suntour Raidon dałby odczuwalną różnicę.
  23. Nie idź w rękawiczki rowerowe, zwłaszcza tak krótkie jak Accent. Ja od lat korzystam z rękawiczek narciarskich, właśnie takich z okolic "do stówki". I w tym budżecie zapewne Decathlon będzie miał najlepszy produkt. Rowerowe, czy nawet motocyklowe (bo też mam osobny model na zimę) często nie mają mankietu, albo mają za krótki. A potem podczas jazdy wieje po nadgarstkach. Z kolei z narciarskimi nigdy nie miałem problemu. Grunt to pomierzyć dobrze i dobrać rozmiar deczko większy - bo łapiąc za kierownicę, i pochylając się na rowerze palce tak jakby mocniej wciskają się w rękawiczki - i dopasowane idealnie mogą nieco cisnąć. Albo to ja mam długie palce Ale, co do nieprzemakalności to przyznaję że nie pamiętam jak się sprawdzają, raczej kiepsko. Dawno nie jeździłem w zimowym deszczu.
  24. Więc kup, ale zleć zaplecenie koła komuś kto ma doświadczenie.
  25. A może po prostu warto udać się do lekarza i tam szukać przyczyny? Bo na pewno nie są to objawy z którymi spotyka się większość osób jeżdżących na rowerze A przyczyna może być banalna, chociażby niedobór jakieś witaminy czy jakiegoś pierwiastka w organizmie. Ufam że masz chociaż przeciętnego lekarza POZ, bo są tacy którzy oleją sprawę - wtedy warto szukać kogoś lepszego. A i z lęków można się wyleczyć, ja z jedynymi z jakimi się spotkałem to jadąc samotnie w nocy, na przykład przez jakiś las - ale to chyba naturalny, obronny odruch ludzki. Wtedy na szczęście pomaga mocna lampka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...