Skocz do zawartości

itr

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 818
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    26

Zawartość dodana przez itr

  1. Targowe rowery, z detalami, glamur albo surowe złoto między rurami zawsze są na piedestale, Karamba z błotnikami pod kolor itepe, ale już popularosy stalowe dla współczesnych konsumentów kolarstwa plastikowego są wzruszeniem ramion, dziś zatkany przewodami i scalony kokpit, stożek pół metra, i bateria w przerzutce no nie widzę inaczej....😜 Rower ma się podobać właścicielowi, jednak w spektrum założeń pytającego jest rower do toreb, codzienny, dlatego piszę - przejrzeć rynek aluminium, nie zapierać się ze stalą, bo lepiej mieć świetną gwarancję na alu niż przyciężki rower stalowy nierzadko z ciasnymi dla opon widelcami. Tak jak pisałem u mnie stal przez wszystkie przypadki odmieniona, ale nie mam aluwstrętu.
  2. Mam prawie wszystko w stali, i chrzanić stal. Warto kupić dobrą ofertę w alu , z miejscem na szerokie opony znane z MTB z idealną gwarancją wymiany w razie pęknięcia. Dołożyć koła z szerokimi obręczami, mlekiem... i jeździć nie myśleć...wiara w magię stali jest przesadna, a najwiecej czuć w szosówkach z klasycznymi wąziutkimi oponami po 8 atm w każdej. Gravel na mleku, więcej da pracą szerokich opon.... Stal to kaprys, sprzedające się marzenie...w czasach mtb, gdy sięgaliśmy po najlżejsze ramy z aluminium, to one pękały, przy podsiodłówde, na spawach, po dzwonie przy główce albo od sterów, kolejne modele miały inne kominy, wzmocnienia .i wtedy narodził się kult stali, bo niby jest wieczna, co jest trochę stwierdzeniem na wyrost.
  3. To być sygnał że piasta i oś jest z gównolitu takie bicie jest związane z zagięciem się korpusu , kołnierza piasty z gwintem na wolnobieg i otworami na szprychy, który nie jest idealnie w osi piasty. często w starych prostych kołach z odwiecznie założonym wolnobiegiem po zdjęciu go z użyciem wielkiej dźwigni takie bicie dopiero się pojawia... bo demolujemy piastę podczas przełamania oporu. Skoro to nowy rower - do serwisu z nim, mogą wyjąć oś i potoczyć lo stole, sprawdzić , naciąg szprych. albo odesłać do wszystkich diabłów. Można jeździć obserwować. i tak warto zmienić koło na nowe z piastą przystosowaną do kaset. Także do tego czasu można zajeździć to z biciem... Jeśli noga mocna, a waga zacna - warto odpuścić duszenie korbą na super twardo, przy ruszaniu czy wzniesieniach.
  4. Bałagan około rowerowy na kolei z biletami sprawił, że w tym roku dwa razy zawziąłem się i dorosłym autem uprawiałem taki ekodrajwing, że dojeżdżałem solo w cenie biletu kolejowego ( przy cenie ON około 8 zł za litr)... dystans 200-300 km... ABSURD, co ma skłaniać do przesiadania się do kolei ? Podobno w Czechach udział przejazdów pasażerskich w ogóle jest większy niż u nas, siatka połączeń niezła, a ceny blietów niższe... Jechałem ich kolejami raz Karlowych War. Miejsce na rower było dobrze przemyślane. Nawet,gdyby wieszak był pełen drugie, tyle można było dostawić ( choć nie wiem czy zgodnie z przepisami) i żaden pasażer nie wpadałby na rower.
  5. Przerzutka przednia i wiotka okolica suportu korba może trzeć łańcuchem o przerzutkę w czasie mocnego duszenia. Do sprawdzenia... znam to z Grx400 w stalowej ramie.
  6. Luzy w pedałach w żaden sposób nie generują hałasu podobnego do pracy łańcucha.... także tam niewiadomo dalej.... podstawowe pytanie czy nasmarowanie łańcucha wycisza napęd? Czy to jest jazda na wosku nakładanym pi kropelce z buteleczki jak Sqiurt? Moje zajechane napędy nie terkotały, a skakały z czasem... nowy łańcuch - czy zmieniony jak napisał wcześniej kolega też się może układać, ale hałas po 300 km od podmiany nie wiem nie znam się ... terkotać może coś na kółkach przerzutki na zagiętym lekko haku , albo ramka przedniej przerzutki kiedy mocno gnie się korbę.... warto sprawdzić czy hałas jest ciągle czy ma podjazdach, czy sprintach, albo dokręcaniu z górki, na dole, czy na górze kasety... no i opisać rodzaj hałasu czy chodzi o wibracje terkot czy coś innego.
  7. Jazda w nowej pozycji wymaga adaptacji i wprowadzenia korekt, jeśli są potrzebne... Prostata , kark, dotykanie nogami pod korpus, reagowanie na drodze... może warto dać sobie kilka prób i stopniowo się polepszy , albo udać do fitera ,który ustawia triathlonistów. Bo na forum nikt nie wejdzie w Twoją skórę, Może też założona lemondka wymaga zmiany na trochę inny model ...
  8. Moja reba race z 2005 ważyła 1850 na qr i była sztywna, kolejna RL bez manetki z taperem wciąż z qr i jedną komorą odchudzona - aż 200 g mniej i jest bardzo NIE sztywna, Trzecia (dostałem) też bez manetki to wersja boost 15 i jest na oko podobna do tej pierwsze gdy chodzi o sztywność tylko jej nie ważyłem. Mam wrażenie, że czasem lekkość to nie zaleta... .ale pike fajny🙂
  9. itr

    [SS MTB] Jednobiegawcze MTB

    No tak mnie poruszyliście, że z rozpędu pal licho, że trochę chory na ustawkę pojechałem odkurzając ostre koło 🤣 ciemniąc słońce przepowiednią azaliż Roku Pańskiego 2027 cuda napędowe napędzą leśne licho uciech singlowych..... kto dotrze ten dotrze....zobaczymy , fajnie.
  10. itr

    [SS MTB] Jednobiegawcze MTB

    Wyjdzie w praniu, moja szklanka pokazuje przemijanie
  11. itr

    [SS MTB] Jednobiegawcze MTB

    Ja byłem chudoostrokołowcem :))) chociaż na grubych czasami kołach....może traklokros jakiś się przedarł, albo bajkopolowcy młodofalowi, co robić gdy widzę cmentarz widzę same plusy, czas zejść ze sceny...🥲 ale na ostro...
  12. itr

    [SS MTB] Jednobiegawcze MTB

    Czyli na Singlowych Miszczostwach była ekipa nieznana na forum ? I przejęła koncepcję przedwieczną? Nie mam konta, aby pogłąbić inwtygejszyn, ale na zdjeciach tego Seba Pepa same auta, miniwelo i torówki.... może to prawda?
  13. Trochę tak pojeździłem tylko kaseta była 11-19..... zawracanie gitary z dużą korbą...
  14. Chester, decydujesz o zapinaniu swojego łańcucha, jeśli umiesz delikatnie rozpiąć zapiąć i masz oryginalną spinkę - prawdopodobnie nic się nie stanie, a wymiana na nową - to też opcja. Twój wybór... tak jak pisałem dla mnie od 10s pojawia się problem z rozpinaniem gołymi palcami, i też tak jak Ty mam obawy, i w 12 chyba używane spinki jeżdżą jako zapasowe na trasę. 11 ominąłem.... nie skuwam już współczesnych, wąskich łańcuchów skuwaczem, chyba, że pinem odłamywalnym w shimano.
  15. Spinki 9 s rozpinane na siłę kleszczami "do spinek"ścinały stal szparki swojego ogniwka i potem działały za łatwo.... Można było to lupą zegarmistrzowską zobaczyć. Dlatego wiem że przed rozpięciem warto dobrze wyczyścić spłukać z brudu rejon spinki, a w 8-9s procedurę zawsze robiłem gołymi rękami... w 10 i 12 s pomagam sobie jednak kleszczami. Staranie czyszczę i zbliżam wcześniej do siebie płytki.... Raz albo dwa zerwałem spinkę, wiele razy łańcuch, wiele razy poskręcałem łańcuch jak warkocz. Ale w zasadzie to w szale zawodów i daniu mocy za szybko zanim przerzutka zdarzyła podać łańcuch na miejsce i łańcuch krzyżował po zębach sąsiednich zębatek kasety. Spinkę jednak przynajmniej raz zerwałem podczas redukcji na korbie. Makroskopowo nie była pęknięta tylko rozgięta.... ale tej nie sprawdzałem lupą
  16. Opony masz zamówione zakładasz i testujesz, obie, wyrobisz własne zdanie bez forum.... Czasami stare opony toczą się lepiej, szybciej, bo stały się semislikiem z powodu starcia, ale to nie powód żeby je jakoś gloryfikować... ponadto obracacie się wśród opon które są projektowane raczej do możliwie najniższego ciśnienia do wagi zawodnika , a nie do jazdy komuterskiej po mieście czy asfaltach... także oprócz " katalogu" czy wyników z Roling Ressistance trzeba sprawdzić swoje preferencje - komfort, szybkość, umiejętności po zjechaniu w krzaki czy nagłe błoto, albo brania ostrego zakrętu za kolegami na gravelach podczas jazdy w grupie... Mezcala mam z tyłu w jednym rowerze i nie jest to opona "odrzutowa" jak opony startowe, lekkie, choć dobra i dość podobno trwała.... Opona na przednim kole w fulu subiektywnie mniej zamula, bardziej czuć opór opon jadących z tyłu. Masz dwa sety opon, działaj - napisz jakie wnioski, porównaj.. Pozdrawiam... Ps (edycja) opona, którą wybraliście jest prawie bliżniakiem moich najszybszych na maratony: S works bardzo stare Wtedy Schwalbe miał jeszcze lżejsze o 100 g opony ale były jak z papieru... Riki na zdjeciach mają odrobinę wyższe klocki z boku - w sumie to dobrze... Ale pamiętaj np za rok - moja sugestia do miasta - to Schwalbe Allmotion... ale to zupełnie inna bajka - i trzeba je ogarnąć, no i nie wiem czy te współczesne mają mieszankę taką jak mój komplet z przed lat, a to niestety w oponach rowerowych czasem mimo takiej samej nazwy wcale nie jest powtarzalne...
  17. Mam Cro mo, jest sporo lżejszy od Surlego, który chyba ma z 1300, może wrzucałem gdzieś zdjęcia na forum z wagą, Cro mo to bardzo dobry widelec, mój ma qr i raczej odpowiada 80 mm skoku, jest o 1 cm albo dwa "niższy" niż wideł Surlego. W mojej eksplo - jest też przyjemniejszy .... mniej sztywny w dobrym znaczeniu.... mam karbonowy widelec na podmianę i wciąż jest nierozpakowany, w końcu go sprzedam...😜
  18. Marathon Almotion ( mam wspomnienia z 2,15) najszybsze opony do samotnej jazdy opisanej wyżej... i rogi do środka albo le mondka. Te opony są dość ciężkie, ale po napompowaniu toczą się fantastycznie, po upuszczeniu ułatwiają przejechanie po polach czy brukach. Żadne,, nawet Renegaty nie szły tak na asfaltach. Mezcale idą nawet nieźle, więc nie zamieniałbym siekierki na kijek...jednak na tych slikach nie pojedziesz w mokrym lesie pełnym korzeni na trawersach. Ale szosówka z tego nie będzie, opór powietrza zrobi swoje powyżej plus minus 33 km/h
  19. itr

    [Galeria] Pokaż Twojego 29era

    Ja kret, w razie potrzeby opiszę ponownie, generalnie skuteczne, realnie mały koszmar organizacyjny plus spore zagrożenie... Rama po krecie zbliża się do 4 k. km, Tylko federalna agencja sztyc podsiodłowych wydała za mną list gończy bo w końcu rozpuściłem wspornik....do cna....
  20. 38mm larger than 622 ! karamba sakre blee!!! i lakierem po płocie po płocie 🙂 o śrrednica robi różnicę !
  21. Ogólnie to tak gadają od lat wszyscy "środkowcy", a życie pokazuje co innego... tak jak pisałem kiedy jeździliśmy jak te charty w małych grupach to moi koledzy jadący środkiem z zasady byli wymijani na gazetę.... i uparcie twierdzili że tak trzeba. I to nawet nie zawsze złośliwie, po prostu prawo jazdy dostają wszyscy - część osób ma slabą orientację w przestrzeni i dla nich zjechanie na lewą stronę to automatyczne, powtarzane omijanie, a nie metr od rowerzysty... omijają raz lepiej raz gorzej... W górach gdzie jeżdżą Niemcy, Włosi, Polacy, Czesi najbliżej omijają ...Holendrzy.... bo są obyci i nie boją się szosowców? Tak myślę.... nie czuję też zagrożenia... ale nie widzę tu plagi jazdy środkiem.... co do równouprawnienia: a) inaczej omija się staruszkę na wsi albo rannego komutera w stroju do pracy bez kasku a inaczej 40 letniego kolarza, który sobie znalazł pasję i robi korek.... tego nic nie zmieni i jest grupa ludzi w drodze do i z pracy, do lekarza, po dzieci, która frustracje układa w głowie do potęgi właśnie widząc brodacza z tatuażem na łydce w obcisłych gaciach na szosówce trzy razy przerastającej średnią krajową... b) myślenie życzeniowe ( jadę środkiem bo sobie coś życzę) nie powinno podpierać się przepisami prawa.... to że narażasz się ma strzał w plecy, bardziej jadąc środkiem niż przy krawędzi to fakt , wystarczy, że ktoś furgonem zrobi zasłonę, i wyprzedzi dynamicznie i kolejny pojazd który jedzie mu na zderzaku zostanie zaskoczony rowerem tuż przed maską... miał szansę śmignąć na gazetę, ale się nie dało bo rowerzysta centralnie, kierowca auta zawsze zdejmie rower, a nie wybierze czołówkę z innym autem... Są różne drogi, różne natężenia ruchu, prędkości aut, czy sytuacja, coś co czasem działa czasem nie działa albo naraża na ryzyko...a czasami nie wiadomo jak wybrać...
  22. Mam nadzieję , że jednak "większość" jest czysta, tylko jakiś hormon koguci rzuca się nam w emocje, kiedy pojawia się konflikt. Jednak powszechne w społeczeństwie jest postrzeganie szosowców często w wieku bez komentarza, jako żałosnych samców, i każdy " wściekły" akustycznie z obelgami kolarz wzmacnia ten stereotyp.... z drugiej strony można uśmiechem i życzliwością też coś zmienić, czego nam życzę...
  23. Oryginał jest w miarę sztywny, ale po zrobieniu Jaguara na piwotach powiem Ci że nie warto , potem zrobiłem kilka tysięcy szaleństw na innym starym rowerze, ale założyłem hamulce z NRD Rasant, i dobre klocki - wyglądają jak zzr ale chyba o włos są sztywniejsze, do tego mocne, sztywne klamki i pancerze... działa wiara w przerobienie i błotoodporność Jaguara po latach : szkoda było zachodu.... jedynie opona 40 mimo rozchylacza nie wychodzi bez spuszczenia powietrza. Można połączyć rozchylacz w klamce np Tektro i w szczęce Rasanta, ale sam hamulec nie rozchyla się aż tak.
  24. Znałem w czasach sportowych sporo debili, którzy w życiu pozarowerowym nie wykazali cech upośledzenia, ale wyjście z nimi ( rzadkie) na szosę, nie na zawodach było koszmarem, dokładnie jak wyżej jechali tak jak się da blisko środka i obserwowanie jak kierowcy mijają ich na gazetę mnie przerażało...technika blokowania przejazdu działa tylno wtedy gdy z drugiej strony jest sznur aut, albo droga ma 3 m szerokości, a dziś w dobie patrzenia w komórki i ekrany od ustawiania klimatyzacji, wiara, że jazda "szeroko" zmusza kierowców do ostrożności jest naiwna, bo w końcu zdejmie nas centralnie na maskę ktoś zapatrzony w ekran... co więcej celowe jechanie daleko od pobocza na idealnym asfalcie ma w sobie element podkurzania drogowych psychopatów ... warto na rowerze znać swoje miejsce i starać się wybierać mądrze 🥹
  25. Widelce Jaguara pękają, i generalnie lepiej na nich nie jeździć żywiołowo, tym bardziej z rezonansem przez dodanie hamulca Canti, dlatego ten kolek wbijano od dołu , żeby był czas na reakcję, kiedy pęka osadzenie sterówki. Rama - u mnie ma już dodane piwoty, ale są bardzo wąsko i niektóre żabie udka nie pasowały, generalnie widelce do piwotów muszą być sztywne, i np ręczna robota Rychtarskiego dla mnie to była padaka - nie umiał skopiować geometrii widelca od Jaguara i zrobił mi wiotkiego erzaca w dodatku zawężając miejsce na oponę do 33... widelec giął się na boki i klocki szorowały po obręczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...