itr
Użytkownik-
Liczba zawartości
4 811 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
26
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez itr
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 114
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
itr odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Kiedyś w g. Słonnych ładna Warszawa wrastała. Szyba anty ząbi w zimie ziębi 😊 -
Na lasach się nie znam się, ale problem wjechania zwierzakom jest bardziej widoczny w obwarzanku warszawskim na polach, które zamieniono w osiedla, segmenty, domki i wieczny plan budowy, zamiast zboża, kapusty, ziemniaków wszędzie ludzie, auta płoty... a tak rzeczywiście latami były bażanty sarny i dziki. Zwierzaki uczłowieczają się, wywracają śmietniki, co noc robią obchód. Plastyczny proces adaptacji... wzdłuż Wisły potrafią dostać się w rejon Cytadeli ( obok Starówki)i sarny nie płoszą się, kiedy machając jak przetrącony spychasz je od pełnej aut Wisłostrady w stronę krzaków i rzeki. Chyba brak rzeszy kłusowników i przyjazny dobry człowiek dał im poczucie bezpieczeństwa.
-
Kaza: Po płaskim asfalcie to znasz mnie , i wiesz że pojadę na drezynie kolejowej. Ale do ścigania po płaskim zielonym dywanie trawy bez ścieżki okazało się, że tylko full. Tzn full nie musi być tylko do czystego MTB, a są fulle do ścigu i do łomotu, to inna sprawa, nawet do żwiru.... Bogactwo doboru czyni nam sporo frajdy, a tak naprawdę Bluerider robi fajnie bo testuje od początku do końca to co ma, co nie znaczy że następny rozdział to nie będzie karbonowy HT, albo grawel, a może po prostu współczesna szosa endurance.
-
Solicie trochę 😊 dyrdymały jak potłuczeni. Blokada przodu do agresywnych podjazdów w korbach jest jak zbawienie, tylko trzeba jej potrzebować. To że Wam i od kilku lat mnie też ma niej nie zależy to inna sprawa. Używam rzadko bo mam wywalone na bujanie, i sztywne rowery oprócz fulla. Wracając do Transa naszego kolegi- niech sobie blokuje testuje przez następne mijające tygodnie, ale nie w jakiejś mani poznawczej, w jaką wpadł teraz, po 7 latach nie wiemy w jakim stanie jest to zawieszenie, jak działa blokada i tłumienie...Ma nawyki z kilku lat jazdy rowerem jak dotąd i niech zawiecha na jakiś czas zostanie bez zmian, tak aby wyczuć zmianę opon, i testowane kolejno ciśnienia.. Ból kolan, warto zacząć od dwóch, trzech dni przerwy odpoczynku z ciepłą wanną wieczorem i diklofenakiem wcieranym rękawiczką 5x po 5 minut w kolana, z przodu i z tyłu, coś tam przenika, a drugie tyle dobrego z masażu podczas wsmarowania... szalone nasilenie treningów może przeciążać kolana niedostosowane, mięsień jeden albo drugi może trochę wachlować stawem , albo dociskać rzepkę. Wizyta ortopedy a z rozpoznaniem u fizjo też jest zawsze do rozważenia, bo forum to nie przychodnia. Pozdrawiam.
-
W szosowym wydaniu tego Gianta i nad morzem blokowanie można sobie odpuścić. Nie róbcie koledze kakofonii poznawczej większej niż sobie zrobił sam.... robi eksperyment z ogumieniem i ciśnieniem to może przez tydzień dwa nie ruszajmy zawieszenia. Za dużo zmiennych naraz... na razie ten full jest do szosowych treningów na płaskim, idzie pocztą nowa opona przód. Na zawieszenie przyjdzie czas...nie wkręcajcie się w te szyszki i łodyżki bo nasz niebieski jeżdziec ma omijać szyszki łodyżki i koniec... nie po to robimy z tego fula szosówkę żeby po szyszkach jeździć.... jak wejdzie w tryb Mtb, zrzuci ciśnienie do tabelkowego to hulaj dusza, ale w trybie szosowym prowadzimy rower jak szosówkę na wąskich oponach, trzeba sobie wyrabiać nawyki.... jeśli pasja zostanie to prędzej czy później będzie drugi rower.
-
[Napęd] Stuki podczas kręcenia korbą do tyłu – nowy rower, ~200 km
itr odpowiedział Desmond → na temat → Napęd rowerowy
Jeśli nie mam roweru w rękach, to nigdy nie wiem co w trawie piszczy. Dlatego ciężko bagatelizować, bo może być tak albo inaczej. Skleprowerowy -
Niskie ciśnienie potrzebne jest do jazdy MTB, odklej się już ud kalkulatorów... zbierz własne preferencje, wiem, że masz mleko. Dostaniesz nowy przód- sprawdź szybkość z 2,8 potem dobij do 3, potem zejdź na 2,5 ... te wyższe ciśnienia możesz bić przód tył takie same. Nie zmieniaj na początku amortyzacji. Gdy wybierzesz ciśnienie patrząc na średnią i odczucia toczenia opon- zacznij sprawdzać zawieszenie zaczynając od tyłu... Do dłuższej jazdy w lesie, jesienią wróć do tych ciśnień z tabeli.
-
Ciśnienie w oponach możesz zmieniać za darmo, skoro proponuję Ci dać 2,8 i inny blat, to znaczy, że do zadania jakie postawiłeś czyli jazda na asfalcie w pozycji czasowej to będzie zmiana korzystna... a wnioski i dalsze korekty wyciągniesz sobie sam. Masz rower zawieszony, który można skorygować tak aby twardsze opony były komfortowe na asfalcie. Ciśnienie 2,8 nie jest jakieś magicznie twarde trzeba je potem dostroić pod zachowanie danego rodzaju opony do tego można zmieniać pracę zawieszenia... ciśnienia z kalkulatora są do jazdy w terenie MTB , dodam że w wersji z dętką na tak niskim ciśnieniu i klasycznych obręczach w górach na pierwszym szybszym zjeździe z dużymi przeszkodami z tą wagą miałbym dwie dętki do zmiany. Mleko i szerokie obręcze trochę zmieniły reguły gry i można oscylować wokół 1,7 do 2,0, a kiedyś granica snejka była gdzieś właśnie w tym zakresie i trzeba było ją dla danej opony i swojej wagi pilnować.
-
[Napęd] Stuki podczas kręcenia korbą do tyłu – nowy rower, ~200 km
itr odpowiedział Desmond → na temat → Napęd rowerowy
Dźwięk na filmie jest zupełnie niebywały, chyba to inaczej brzmi na żywo... tak pisałem patrzymy za łańcuchem cały obwód, zębatki przód tył i kóła przerzutki i jej sprężyna - w dobrym świetle może gdzieś na murku unieść rower i patrzeć. potem można wyjąć koło , izolować ruch korbą kasetą, wyjąć bębenek. też mam markowe koła z "wkładką" akustyczną... i nie rozumiem ich inżyniera, Będę korespondować.... -
[Napęd] Stuki podczas kręcenia korbą do tyłu – nowy rower, ~200 km
itr odpowiedział Desmond → na temat → Napęd rowerowy
Prawdopodobnie to cecha naturalna, skacze łańcuch po zębach, kiedy jedzie wspak, wspołczesne napędy tak mają, trzeba sobie ustawić wygodnie rower ( światło) i dokładnie sprawdzić na różnych przełożeniach. Jeśli to inne przeskakiwanie to do sklepu, serwisu... przecież na forum nikt się nie domyśli -
Nasze podmiejskie dziki nie są takie jak dziki w lesie dzikim, mają wywalone. Można na nie dosłownie wpaść, najechać zza krzaka, zakrętu czy zaparkowanego auta... Wiedzą że są duże. Nie boją się, atakują np psy na smyczy, które nagle zamiast uciekać szczerzą na dzika kły. Miły, strachliwy pies sąsiada dostał już od dzika...w bok, stratowany. Nocą w miejskim lesie nie chcę kręcić się po singlach ciasnych ze względu ma sarny. W innych lasach, na szutrówkach to bardziej boję się kolizji po prostu, kiedy lecą sarny, łoś, jelenie czy dziki, choć oczywiście czasami brawura jednak zwycięża...genaralnie jednak zjazdy na lampach warto profilaktycznie kastrować hamulcami... Są lasy gdzie nocą nie wolno, parki narodowe, Są ludzie nielegalnie strzelający do zwierząt, nie tylko myśliwi.... jednak szansa na postrzelenie chyba raczej jest większa w szarówce, a nie podczas jazdy z reflektorem. w lasach to bardziej bałem się sfory wiejskich lekko zdziczałych burków na polowaniu. Raz widziałem w akcji z sarną, a raz , pieszo uciekałem sam.... to była jedyna taka ucieczka w moim życiu, kiedy adrenalina wchodzi w tryb walki o życie, nie polecam nikomu. Uratowało mnie, to że biegłem lekko w dół, a sfora kundli była krótkonoga i odpuściła po 300 metrach....miałem z 50 -70 metrôw przewagi na starcie, a ta przewaga malała szybko.
-
Nie!!!! nie tędy droga nigdy nie wkładamy do fula takich wąskich kiszek, Na tym po prostu fatalnie się jeździ ... jeszcze szosowe koła 622 w 26" ścigaczach z Xc super się sprawdzały, tak w transie, w którym się jedzie jak na kiblu, takie opony będą złem. Wiem mam fula do Xc i całe życie różne patenty.. samo. obniżenie suportu doda jeszcze walenie butem , nie po prostu nie. wystarczy jak napisałem korba i duże ciśnienie, średnia na asfalcie podskoczy. Dodając zęby do blatu trzeba mieć na nie miejsce w trójkącie ramy, i znać ofset . Aliexpress i można dobrać 44 może 42 albo 40 34 dla słabego w nodze to za mało, osoby niewytrenowane szybciej podnoszą prędkość na twardych ustawieniach, a treningiem trzeba dorobić wydolność w wysokiej kadencji. Krok po kroku.
-
[Siodełko] pozwalające na maksymalne wysunięcie w tył
itr odpowiedział ELKNEPK → na temat → Sprzęt rowerowy
Coś mi się wydaje, że osoba z bardzo krótkimi nogami czasami wymyka się dostępnym geometriom. Oczywiście nie wiem o co chodzi w tym przypadku . Pupa z kolanem, korbą i kierownicą powinna być w zgodzie.... od niedawna są dostępne coraz krótsze korby jakby co ( dla krótkonogich jak znalazł). -
Może nie trolujesz, ale też zauważyłem niepokojący detal, tak jakby ktoś fabrykował ruch na forum, fejkową tożsamością, tematami i skryptem z AI. Takie czasy..podejrzliwe. Popieram eksperyment, lubię Gianty ,ale do licha kup przód, daj mleko, wbij 2,8 Bar i zrób 4 tygodnie treningu, zobaczymy czy nasz "troll" zroluje trochę swoją średnią... może będzie na to pogoda. I blat w korbie... do licha co tam masz 32 czy 34 z? Wrzucaj 44. Nie ma miękkiej gry.
-
Tym razem auta i to duża pełna huku trasa. szczególnie w górach na szutrach mimo świetnych lamp warto lekko odpuścić na zjazdach, czerwone oczy nie raz pokazują się przed nami, a kolarz nie auto, marne szanse na brak obrażeń 🙂
-
Z tymi zwierzakami to trzeba być człowiekiem... dziki łażą wszędzie, kłusownicy z lat 80, kiedy brakowało mięsa chyba się w grobach przewracają...Dzików nie żal. Na dziki nie wjeżdżamy. Bo oddadzą. Kiedyś miałem plan w miejskim lesie robić 50 min pętle po krętych ścieżkach, po 20, lampy na rowerze są. Las za dnia zadeptywany przez spacerowiczów. W nocy okazało się, że napadam co chwilę jakieś kopytne zwierze, które z hukiem ucieka. Nie wiem gdzie te zwierzaki dzień spędzają. W dodatku nagle przestraszone rzeczywiście odpalają pełen tryb ucieczki, las mały to i mogą wylecieć gdzieś w miasto. W tym lesie skoro w dzień jest huk, uznałem, że nocą dam im spokój. Minęło kilka lat, teraz byłem na lampach z peletonami grawelowymi przecinając dea razy Las Kabat.... główne dukty, przelot a nie kręcenie labiryntu po lesie. Ciemno, biegaczy, rowerzystów, spacerowiczów, czy pieskosmyczarzy zatrzęsienie. Nasza grupa prawie non stop jedzie dwójkami, oślepia skutecznie każdego z naprzeciwka i budzi lęk po prostu, bo szybka jazda i cały peleton. Muszę powiedzieć że wstyd mi było... jakaś biegająca pobiegła po zrytym przez dziki poboczu i skręciła kostkę, inni są przerażeni pędzącą masą. Widać bo świecimy konkretnie w oczy... a gdy nie ma ludzi - o suniemy jak metro wypełniając całą leśną drogę w tunelu ciemnego lasu, nie chcę myśleć że ktoś przede mną trafi dzika i będzie kraksa, dziki i łosie nie czmychają ze strachu automatycznie, czasem mają wywalone na świat innych stworzeń.
-
Zamęczasz tymi oponami, opiniami, i oporami. Do przodu, w dodatku dla totalnego laika lepiej dać oponę, która cię nie wywali na pierwszym zakręcie, w który wjedziesz za szybko na lemondce, albo w krzakach ma głębszym piasku. Piszesz już, że masz komplety opon potem zwracasz, po co tyle zamieszania, chcesz zamleczyć - zakładaj na przód oponę, którą już kupiłeś ( teraz zalega chyba Pirelka) i przestań rozważać jakieś waty toczenia. Ciśnieniem ustawisz sobie na asfalt albo w teren. Nie ma lepszego sposobu niż zbieranie własnych spostrzeżeń. Posadzisz zawodnika na Mezcale, Tuffo, czy Terra Competyszyn, to pojedzie z podobną średnią , tylko powie na korzeniach to ta opona tamto a na bagnistym to inna szła bokiem, i powie na ten wyścig najlepsza była ta , a ten za tydzień to zabiorę tamtą. Oddałeś drugą pirelkę, to kup nowego Mezcala, którego znasz i nie zrobi ci krzywdy, a guma będzie nowa i łatwo się uszczelni. I trenuj.
-
[Tarcze] Budżetowe tarcze pod klocki Wide
itr odpowiedział przecietny.kolarz → na temat → Hamulce rowerowe
Miałem nowe tektro dwie tarcze 6 dziur, niepotrzebne, po weekendzie mogę sprawdzić czy są odnajdywalne, bo nie widziałem ich od dawna...w grawelu mam na centraloczku najtańsze Shimano odporne na metaliki, ( 54?64?) wyglądały nowe jak kupa, ale dotarły się i rower działa na jeden palec jak żyletka. ( z BB7) -
[DIY / Projekt] Projekt torby na kierownicę – proces, materiały i wnioski
itr odpowiedział Beer4Bears → na temat → Akcesoria rowerowe
W zasadzie przez te pompki to piórnik mógłby zamienić się w prostopadłościan zamiast tuby. Problem piórników jest taki, że się bujają wisząc wysunięte do przodu szczególnie jeśli ktoś nie ma pancerzy na wierzchu, które chociaż trochę podpierają torbę... pole dla kreatywności ... -
Na sobie widzę skąd biorą się sprzeczne opinie... Mam na fali niskich cen aliespesso zestawy: różowe Rajd Nał i zielone Cyclami. Pierwsze z plastikowymi , drugie z metalowymi tutkami. Różowe bardzo mi podpadły , a zielone użyłem do szosy... przebieg powyżej 1000, w lekkich gumach, wszystko na medal, super komfort w czasie jazdy, opadanie ciśnienia łagodne, symetryczne przód tył. Mój przykład nic nie znaczy, bo kto wie, co przyślą dziś w pudełku z napisem Cyclami ? Po prostu moje dwie w wersji do h. szczękowych ( ciut cięższe) z tamtej serii okazały się być OK. Zobaczymy ile wytrzymają, czy się starzeją, itp Opony delikatne , dostaną drugi tysiąc to będzie podwyższone ryzyko szkiełek, zobaczymy.
-
[DIY / Projekt] Projekt torby na kierownicę – proces, materiały i wnioski
itr odpowiedział Beer4Bears → na temat → Akcesoria rowerowe
Teraz wozi się elektryczne pompki, o tym zapomniałem, to też gabaryt do ogarnięcia... -
[DIY / Projekt] Projekt torby na kierownicę – proces, materiały i wnioski
itr odpowiedział Beer4Bears → na temat → Akcesoria rowerowe
W piórnikach wszystko lata jak pralce. Jeśli w środki mają być klucze do mieszkania albo rowerowy zestaw - robią najwięcej szkody. Wkładamy porfel - ma nie wypadać. Przy wyciąganiu telefonu. Telefon wyciągamy co chwilę bo zdjęcie abo sklep. Mamy batony - wyciągamy w czasie jazdy - ważne żeby nie wyrzucić przy okazji telefonu czy portfela podczas grzebania. Wkładamy dętkę, łyżkę zestaw naprawczy, jeździ nie ruszany jako pakiet, może być trwale zamknięty w oddzielnej przegrodzie, Jeśli piórnik jest większy to lata na paskach, lepiej dać sztywne suspensorium z rurek ramek - połączone z kierownicą, patrz na You tuby itp konkurencji. Mama Krawcowa - to opcja na ciekawe torby na wymiar w trójkąt ramy. Ale chyba tylko jeśli dostaniecie rower na czas szycia, np w zimie. Takie szycie to często seria drobnych porażek i potem wychodzą w praniu różne narzekania że to że tamto. Mam taką torbę z próbnych serii w Crosso... wycinałem im z tektury szablon... to wiem. Drobne naprawy - też fajna opcja nawet paski ,rzepy skrócenie wymiana... Sam mam paski do korekt i jedną torbę do małej konwersji , może takich osób jest więcej. -
[Gassy] Wysyp pinezek - jeździcie tam dalej?
itr odpowiedział Martinus_vm → na temat → Szlaki i trasy rowerowe
Wzdłuż ekspresówki, tylko kiedy wiatr nie zrzuca spalin na naszą stronę...pozornie nieduży ruch zamienia trening w ciągłą inhalację spalin. Są dni, że to nie jest troszeczkę, tylko ostro wali. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
itr odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Nie tym razem mleko jest w niej od tygodnia... po prostu ubywa powietrza więc sprawdzałem czy to rant, zawór czy większy otwór...klikanaście lat używam tego samego mleka...miewałem pocące się opony ale tu przedmuch jest za duży, słychać i widać pod wodą aerozol mikro bąbelków jak mętna woda. Opona nie jest ze sklepu, ma 2500 km z dętką i zero przebić ... Pod tym kątem Piki ( z dętkami, mam trzy) są naprawdę spoko. Przyczyną przecieku może być starzenie się, ale stare opony wcześniej nie raz mleczyłem czasem lekkie...bez mlecznych kropek. Niebawem wrócę do Continentala, a może coś innego, pomyślę...
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 114
