Skocz do zawartości

sznib

Mod Team
  • Liczba zawartości

    11 640
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    344

Zawartość dodana przez sznib

  1. Dla normalnego kierowcy takie zachowanie rowerzysty w takiej sytuacji nie jest żadnym problemem, bo gdy widzi, że jadący z naprzeciwka pojazd/pojazdy będą się mijać z rowerzystą to zwolni i wyprzedzi rowerzystę dopiero, gdy te pojazdy z naprzeciwka przejadą (a jest to przeważnie kilka sekund). Problemem może to być tylko dla pirata drogowego, który chce się wepchać na trzeciego, bo mu się zwalniać mu się nie chce. Gdyby nie tacy piraci, rowerzyści nie musieliby asekuracyjnie odbijać w lewo.
  2. Tak, to jest ok. Nie "w ich ocenie". Przepisowy metr odległości wyprzedzania, żeby było bezpieczne to nie masz wymysł.
  3. W takim przypadku nie ma mowy o łamaniu przepisów przeze mnie. Nie zjeżdżam na środek pasa, ale na tyle, żeby uniemożliwić wyprzedzenia. I akurat kilka razy, jak musiałem tak zrobić, to na podmiejskich drogach, bez chodnika. Poza tym, kazać rowerzyście, żeby uciekał na chodnik, bo kierowca hrabia chce go nielegalnie i niebezpiecznie wyprzedzić, zamiast zwolnić na dosłownie kilka sekund? Serio? Jak najbardziej realna. Dlatego w PORD nie ma podanej konkretnej odległości, bo np. na poboczu mogą być dziury, koleiny stwarzające niebezpieczeństwo dla rowerzysty, więc ma mieć możliwość je ominąć. Tak BTW, kiedyś był na YT filmik jak rowerzysta jechał prawie środkiem drogi, a za mim baba i trąbi. A jechał on tak, bo na poboczu były jakieś duże dziury. Nie był to długi odcinek, rowerzysta zaraz jak te dziury minął zjechał do krawężnika, a że babka miał okno otwarte mówi do niej "I co trąbisz?" Ona "Po prawej stronie masz jechać!" - "A nie widziałaś że tam dziury były na poboczu?" - "A co mnie to obchodzi? Po prawej masz jechać!" Jak pisałem, środkiem nie jadę, wystarczy na tyle, żeby się taki debil nie zmieścił na trzeciego. Piszesz, że rowerzyści to święte krowy z perspektywy kierowcy, który chce łamać przepisy, nielegalnie wyprzedzać, stwarzać zagrożenie i domagasz się, żeby w tym celu rowerzyści jechali tak, żeby to umożliwić? I kto tu jest świętą krową?
  4. Na tyle, żeby jazda była bezpieczna. Unikanie niebezpiecznego wyprzedzenia przez samochód to też forma bezpiecznej jazdy. Żeby nie dać się nielegalnie wyprzedzić. To duża różnica. I nie dla samego faktu że wyprzedzanie jest nielegalne, tylko, że stwarza dla rowerzysty niebezpieczeństwo. Robię tak samo. Jak coś jedzie z naprzeciwka i jednocześnie słyszę z tyłu też, że coś się zbliża zjeżdżam na lewo, żeby uniemożliwić wyprzedzenie. Nazywasz to buractwem? To jak nazwiesz zachowanie kierowcy, który w takiej sytuacji pcha się na trzeciego, wyprzedzając rowerzystę z minimalną odległością, powodując dla niego realne zagrożenie, tylko po to, żeby zaoszczędzić kilka sekund???
  5. No, gdyby było pewne że delikatnie przekroczy i zwolni podczas wyprzedzania to by raczej problemu nie było. Cześć by zrobiła tak, cześć by nawet nie zwolniła, a jak wygląda wyprzedzanie "na gazetę" przy większej prędkości z pewnością większość z nas wie. Dlatego nie dziwię się że niektórzy rowerzyści wolą dmuchać na zimne i nie dać się wyprzedzić.
  6. Akurat w tym miejscu gdyby rowerzysta jechał prawidłowo kierowca i tak nie miałby możliwości żeby go wyprzedzić zgodnie z przepisami i musiałby się za nim ciągnąć. Kuriozalne tu jest to, ze oburzenie kierowców jest nie dlatego, ze rowerzyści łamią przepisy, tylko dlatego że rowerzyści uniemożliwiają kierowcom łamanie przepisów.
  7. Temat został usunięty.Prawdopodobna przyczyna usunięcia: - Przedmiot/y, których dotyczył temat został/y sprzedane/kupione - Autor tematu poprosił o zamknięcie tematuJeżeli masz jakieś wątpliwości dotyczące usunięcia tematu, skontaktuj się z moderatorem, którego nick widnieje przy tym poście.
  8. Bo ten widoczek ze startu traili fajny jest.
  9. Temat został usunięty.Prawdopodobna przyczyna usunięcia:- pkt 2b zasad pisania - brak klamrowego nazewnictwa tematu- podobny temat już istnieje- narusza inne postanowienia i zasady regulaminu forum lub/i polityki prywatności.Zasady pisania na forum: http://www.forumrowerowe.org/topic/9018-zasady-pisania/
  10. @up, i to powinien być standard w szkoleniu na kierowcę autobusu.
  11. Niedawno taki jeden na motorze uciekał przed policją i skończył na cmentarzu. Więc ten małolat to i tak trochę szczęścia miał.
  12. Ja jeżdżę na 2x10, korba 36/26 i kaseta 11-42 i dla mnie jest idealnie. Duży blat z 3x do niczego mi niepotrzebny. Jak pójdziesz w 2x to jeszcze wypadałoby zmienić przednią przerzutkę, bo do 2x są inne. Stara niby będzie działać, ale gorzej i za wysoko zamontowana, więc i wizualnie nieestetycznie. Ale przednie przerzutki tanie są, wiec to nieduży problem.
  13. Widziałem to wczoraj na YT. Akurat na pokazanym fragmencie jest podwójna ciągła, więc zgodnie z przepisami kierowcy wyprzedzać nie mogli.
  14. Tu chodzi o długość łańcucha. Jeśli przerzutka ma za małą pojemność nie dobierzesz poprawnie długości łańcucha. Jak zrobisz metodą największa zębatka z przodu i z tyłu to na najmniejszych łańcuch będzie za długi. A jak zrobisz metodą na najmniejsze zębatki to będzie za krótki na kombinację blat z przodu i największa z tyłu. Przerzutek z tak dużą pojemnością żeby to ogarnąć nie ma. Napędy 3x były z kasetami max. 11-36, kasety 11-40 i większe stosuje się z napędami 2x i 1x.
  15. Nie. Do takiej kombinacji potrzebujesz tylnej przerzutki o pojemności: (48-28) + (40-11) = 20+29 = 49 A ta Acera ma 45.
  16. Bo jechałem sobie dzisiaj i mijałem gościa na hardtailu. Uniosłem dłoń w geście pozdrowienia, a ten nic, pojechał dalej. I tak w mojej głowie powstał krótki wierszyk; Na hardtailu jedzie ham Niechaj się chędoży sam. A zdjęcie z dzisiejszego wypadu.
  17. Wszelakie info należy wysyłać do Sokojna.
  18. Jak komuś 25km/h mało niech kupi skuter elektryczny. Jaki problem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...