Zaraz, zaraz. Jeśli rowerzyści jechali prawidłowo, a jakiś debil wyprzedzał nieprzepisowo, a w reakcji na pokazanie "faka" wyskoczył z prętem, poranił ich i zniszczył im rowery to jest zwyczajna, bandycka napaść i za to powinna być bezdyskusyjna odsiadka. Do tego dożywotnie odebranie prawka. W normalnym społeczeństwie nie ma tolerancji dla takich zachowań.