Już parę dobrych miesięcy użytkuję dętki Cyclami, kilka doświadczeń:
- dętki łatałem łątkami samoprzylepnymi z zestawu, bez żadnych problemów. Do niedawna.
- ostatnio dwa razy spotkał mnie "syndrom porannego kapcia", czyli patrzę rano na rower, a tam kapeć. Po sprawdzeniu zero dziur czy kolców w oponie. Po dokładniejszym sprawdzeniu; rozszczelniona łatka, widać że powietrze znalazło sobie drogę i uciekło.
- rozwiązanie? Kiedyś pod jakimś filmikiem o dętkach TPU ktoś pisał że do klejenia dobry jest klej używany do wklejania ekranów do smartfonów. Akurat miałem jeszcze trochę kleju B7000. Oderwałem delikatnie łatkę mniej więcej do połowy, żeby odsłonić dziurę, posmarowałem klejem i nakleiłem łatkę z powrotem. Efekt? Działa, powietrze nie ucieka.