Skocz do zawartości

kosmonauta80

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    754
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

348 Doskonała

O kosmonauta80

  • Tytuł
    Stały bywalec

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Jadę sobie polną ścieżką, a tu trach. Znowu pękła szprycha od strony hamulca tarczowego. Ciekawe zjawisko, bo jak do tej pory zdarzało się to (inny rower 26') od strony kasety. Ta druga strona piasty jest jakaś szczególna czy jak? Odnoszę wrażenie, że z tym kołem to tylko na szosę.
  2. A może jednak kupić sobie ten wałeczek do mięśni? Na razie gładki oczywiście.
  3. Tylko jak rolować mięśnie, skoro to tak boli
  4. Czyli mam usprawiedliwienie, by odpuścić rower do środy, co mi pasuje
  5. Wchodząc po schodach zauważyłem, że w udach mam uczucie braku siły w mięśniach. Czyżby efekt mocniejszej jazdy? Bo tylko wtedy to się dzieje.
  6. Powrót z pracy bez problemów Oczywiście zachowując wszelkie środki ostrożności w zakorkowanym Krakowie: - w miejscach wąskich zsiadam i przeprowadzam rower - jak przejeżdżam/przeprowadzam rower koło samochodu, to ręką osłaniam rogi na kierownicy - mijając pieszych zwalniam do ich prędkości - przed każdą boczną uliczką/bramą (jak jadę chodnikiem) zwalniam i patrzę, czy nic nie jedzie - na widok brządcy na "lowelkach" palce na klamki i Achtung Mode Swoją drogą, na dojazdy do pracy to chyba będę musiał wybrać koszulkę, która będzie robiła z "gąbkę na pot". Kwe
  7. Kroki na mieście, więc do pracy wybrałem się rowerem (16 minut jazdy). Skręcam, patrzę z satysfakcją na sznur aut stojących w korku i... gleba Oj za szeroki ten mój rower, a konkretnie kierownica. Bo zawadziłem o rurę od znaku. Nie licząc rysy na pedale jest ok. Lekcja na przyszłość: w wąskich miejscach lepiej nie kozaczyć i nie mijać się z przeszkodą na milimetry, tylko grzecznie przeprowadzić rower. A co gdybym upadł na jezdnię wprost pod samochód? W ogóle to dziwne, 3 gleba na rowerze, który mam od 4000 km. Jakoś na starszym (fakt, mniejsz niż obecny cross), na którym przejechałe
  8. Bo UFO nad Krakowem (kolejny raz...) popsuło ujęcie...
  9. Zaliczyłem szybkie 30 km po asfalcie. Zdecydowanie te opony mają większe opory toczenia. Myślę jednak, że jak się dotrą (nadal widać szew wzdłuż bieżnika), to będzie lepiej. Zresztą, to nie semislicki.
  10. Jeżeli to jest jedyny koszt lepszej przyczepności, to ok.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...