Skocz do zawartości

uzurpator

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 206
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez uzurpator

  1. Kupiłem na alledrogo trupa przerzutki XTR RD-M981-GS z uwalonym wózkiem. Dosztukowałem wózek z Zee który mi się walał po warsztacie. Początkowo wstawiłem bieda kółeczka z jakiegoś alivio. 178g, będę latać jak kozica. Potem znalazłem w 'przydasiach' kółeczka z jakiegoś chińczyka na elo-zią łożyskach maszynowych: I niestety 5g więcej. Jak żyć? Najlepsze jest to, że nie mam sensownego zastosowania dla niej. Po prostu chciałem to zrobić.
  2. Tak jak pisze Sznib, oraz fakt, że parowanie widelca ze, na oko, 150 skoku z ramą 100mm to dość awangardowe połączenie. Zaś 130 to całkiem w trendy z tamtego okresu wpada. Oznaczenie AM zresztą też.
  3. @Kingins Biorąc pod uwagę Twoje dotychczasowe osiągnięcia, dyplomatycznie powiem, że Twoja i ogólna definicja "dobrze działa" są rozbieżne.
  4. @Kingins Zmiana biegu z przodu powoduje obrót wózka. W przerzutkach z offsetem kółka prowadzącego odsuwa to rzeczone od kasety. Im dalej prowadzące od kasety, tym bardziej upośledzona jest zmiana biegów z tyłu. Przerzutki przeznaczone do napędu z przednią przerzutką mają mały, lub żaden, offset. Zobacz sobie różnicę w konstrukcji RD-M7100 vs RD-M7120.
  5. Fałszywy dylemat jest fałszywy. Dane shimano wynikają z cech konstrukcyjnych tych przerzutek, jeżeli się tych założeń nie przekroczy _za bardzo_ to można sobie kombinować. Przy czym warto pamiętać, że pierwsze 10 koronek kasety 11 rzędowej jest identyczne z kasetą 10 rzędową natywną z dokładnością ~2mm ( 0.2mm na każdy dystans, pomiędzy koronkami ). Różnica na tyle niewielka, że można _w miarę_ sensownie wyregulować 11 rzędowy napęd na 10 rzędowej kasecie i vice-versa. Teraz RD-M78x i pochodne mają skos pantografu dobrany do kasety 11-32 oraz zerowy offset kółka prowadzącego. W praktyce te przerzutki są pożenione z kasetami 10rz 11-28 do 11-36, tyle, że im bardziej ekstremalne, tym gorzej to działa. Co więcej, nie lubią kaset o zbyt dużej krzywiźnie stosu. Dla tej przerzutki 11/12 rzędowa kaseta 11-32 jest odpowiednikiem 11-28 na 10 rzędach i działa to _tak se_ . Vide obrazek wyżej gdzie widać moją szosówkę z 12 rzędową 11-32. RD-5120 i pochodne, to rodzina wprowadzona z 11 rzędowym shimano. Ma ten sam skos co RD-M78x, ale niewielki offset kółka prowadzącego. Ten offset pozwala na obsługę kaset 11-4x w 10 i 11 rzędach, ale ogranicza zakres obsługiwanych koronek w korbie. 11 i 10 rzędowe 11-46 które Shimano oferuje to taki 'overclocking' tych przerzutek, bo poza tym 46 te kasety mają takie same sekwencjonowanie jak 11-42. RD-5100 i pochodne to konstrukcja pochodna z 12 rzędowych 1xX. Duży offset prowadzącego, duża wrażliwość na długość łancucha, praktycznie brak możliwości używania przedniej przerzutki. 10-rzędowe 11-42 pewno jeszcze obsłuży, bo to jest 11-rzędowe ~11-51 bez jednej koronki. Z 11 rzędowym 11-42 może braknąć regulacji B w dół, taka cecha konstrukcyjna tej przerzutki. _Generalnie_ przerzutki z dużym offsetem prowadzącego są w miarę obojętne na rozmiar kaset, chociaż niewielki skos w konstrukcjach shimano tutaj przeszkadza. Sram x-horizon ma wywalone, działa na wszystkim. Na 10 rzędowym 11-42 będzie działać i rodzina 5100 i 5120. Może nie optymalnie, ale dramatycznie lepiej niż 78x
  6. Można policzyć Poza tym zwykle jest wybite gdzieś na zębatce.
  7. Akurat w tym przypadku obie przerzutki ( rd-m5100 i rd5120 ) obie obskoczą kasetę 10 rzędową 11-42 - a o takiej rozmawiamy. Dopiero na 11 rzędach 5100 _może_ mieć problemy z 11-42, chociaż powinno być wciąż w specyfikacji. Za to 5120 prawie na pewno nie obskoczy 11-51 na 11 rzędach. Jak chcesz, mogę Ci to rozrysować. Zaś rd-m78x definitywnie nie obsłuży 11-42 na 10 rzędach. Z tego samego powodu dla którego 5120 nie radzi sobie z 11-51 na 11 rzędach. Na 99% masz linkę prowadzoną po złej stronie śruby mocującej. Rzucam fotę jak to u mnie wygląda. Poza tym co zrobiłeś tej biednej baryłce?
  8. Idiotyczna rada. Serio. 5100/5120 są natywnie przeznaczona do tego napędu i będzie działać. Nie 'lepiej', ale po prostu. Kombinowanie ze starymi XT z grup 2x10 i 3x10 skończy się tak, że jak wszystko jest nowe to "jupi działa", a jak łańcuch się nieco zużyje to przestaną wchodzić wysokie biegi. Natywne rozwiązania _zawsze_ działają lepiej. Takie kombinowanie ze starymi przerzutkami miało opary sensu 10 lat temu, jak 1xX wchodziło. Teraz zawsze kupujemy natywne rozwiązania. Zdjęcie? Bo to brzmi jak "jestem serwisantę który chce ci sprzedać nowy sprzęt".
  9. @gad 0:09 - dystans kółeczka prowadzącego od koronki: 1km. Powodzenia z pracą jak się łańcuch ciut rozklepie.
  10. Ta rama ma raczej 130-150 skoku. Epicon z tego rocznika to damper powietrzny, progresywny, więc raczej z mniejszą niż większą puszką, chociaż patrząc na ramę, to może być bonusem mieć coś bardziej liniowego. Damper na pewno jest rozbieralny, raczej kwestia tego czy komukolwiek się będzie chciało go robić, serwis wyjdzie pewno 50% ceny dampera. EDIT: Skok 115/130 przekładany położeniem dampera. Stawiam, że w pozycji 130 to nawet sprężyniak podejdzie.
  11. @Mentos Domniemam, że działa we wszystkich kierunkach.
  12. No trochę za późno. Szukaj serwisu z odpowiednimi narzędziami. Protip: nie znajdziesz łatwo, a jak już to zrobisz, to mostek/stery/podkładki/gwiazdka taniej wyjdą.
  13. Będzie działać. Sporo ludzi na mtbr jeździ z manetka/przerzutka AXS i kaseta/kieta shimano. W praktyce - jeżeli zmieniasz korbę, to taka jaka pasuje zębatka. Jeżeli nie zmieniasz korby, jeździsz ze środkowego blatu i chcesz go mieć jak najbliżej ramy. RD-M781-SGS nie obsłuży 11-42.
  14. Nie tyle 'stery' co kompletną górną miskę. Do tego nabić gwiazdkę, mostek zmienić itd. Ewentualnie zanieść widelec to serwisu gdzie natną gwint, ale to może być trudne, bo to w miarę nietypowe narzędzie.
  15. To zależy do jakiej korby. Chyba Wolftooth robi i SRAM w niższych modelach pod mocowanie GXP takie ma.
  16. Bzdura.
  17. @mdziam78 Zadajesz pytanie filozoficzne Kombinowanie z rozmiarem kół ma opary sensu jeżeli masz gotowe koła i chcesz się bawić w przekładki, lub cierpisz na ciężką śrubkozę i chcesz sprawdzić czy się da. Moim zdaniem - nie warto. Wybór przyzwoitych opon na 26" jest wciąż bardzo szeroki i nie masz gwarancji, że nawet szosowe 28" wejdzie w ramę i widelec. Jeżeli zaś jesteś na etapie zmiany hamulców na tarcze ( więc z potrzebą zmiany kół ) to od razu po prostu kup nowy rower a ten co masz opchnij. Taniej wyjdzie i od razu będziesz miał rower który ma koła 28", tarcze, nowy amor i co tam jeszcze zechcesz. Przy przebiegach rzędu 500km/rok pewno w błocie po ośki i deszczu nie jeździsz, więc główne zalety tarcz Cię nie dotkną. Tarczówki są nieco lepsze jako hamulce, ale nie są AŻ TAK lepsze od V-braków.
  18. Trochę tutaj pomieszane, ale. Przy, optymistycznie zakładając, 10.000km przebiegu to w tym rowerze powinno wystarczyć wymienić właśnie linki i pancerze. Co zresztą powinno się robić co sezon/dwa. Jeżeli nie było nic uderzone/strzelone czy coś, to wszystko powinno być w porządku. To, że nie działa wskaźnik akurat nie oznacza, że wewnętrzny mechanizm manetki jest uszkodzony. Jest oczywiście szansa, że przez 20 lat cośtam się skorodowało i przestało działać - gdyż np rower był trzymany 'pod chmurką'. Zacznij od: - wywalenia linek i pancerzy - przepłukania manetek izopropanolem ( strzykawką do manetki przerz otwór na baryłkę, przeklikać przez wszystkie begi, potem kilka kropel oleju maszynowego do środka i znowu przeklikać ) - wstawienia nowych linek i pancerzy Podobnie warto zrobić z przerzutkami.
  19. Zapytam z ukosa - rower ma przejechane 100.000km, że manetki nie działają? Jestem na 99% pewny, że przepłukanie izopropanolem i kilka kropel oleju w mechanizm przywróci je do życia. Podobnie z przerzutkami. Czy zostały zmienione wszystkie pancerze i linki? Bo od tego należy w sumie zacząć.
  20. Byle jaka malarnia proszkowa. Koszt ok 200zł - chociaż pewno zależy od lokalizacji.
  21. Szutrówka służy do klejenia kilometrów po bezdrożach, jeżeli ograniczysz się do +- 50km od domu to nada się idealnie. Ale na beskidzkie RTV/AGD opony 40mm to się nie nadają, zaś szutrówka na soczystym 2.4" to abominacja której nawet ja bym nie stworzył. Inna sprawa, że XC120 to taka szutrówka, tylko z prostą kierownicą. Różnica nie jest AŻ TAKA. Na Twoim miejscu przemyślałbym conajwyżej napęd na nasze lokalne dziury w postaci większej zębatki ( 38/40, co tam wejdzie ) i chińską kasetę 12rz 11-34 oraz lżejsze, lepiej toczące się opony. Z drugiej strony, jeżeli co 2 tygodnie jesteś w górach, to w sumie zbędny wydatek, bo takie przekładki to w opór czasu zajmują i pewno po 2 razach dasz sobie spokój.
  22. Jak policzę z klockami, to Holy Roller którego mam w innym rowerze ma jakieś 2.7", zamiast 2.4"
  23. Bo białe święta, to dobre święta.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...