Skocz do zawartości

thetere

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    180
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

3 312 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika thetere

Znachor

Znachor (6/13)

  • Dedicated Rzadka
  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Conversation Starter
  • Od tygodnia

Ostatnio zdobyte

36

Reputacja

  1. Odkopię, bo podobno były problemy z zamówieniem AMFLOW PL w Polsce i płacąc w złotówkach. A dziś widzę ten rower na stronie ... Krossa. Także jak ktoś chce to ma okazję.
  2. Widziałem już wcześniej, na razie nic nie wiadomo ile osób będzie startować na 32'. W tym roku to były testy na prototypie bez marketingu.
  3. Nie myślałem o UCI, to za dużo mamony, amatorskie wystarczyłyby. Jakby wprowadzali to od dołu cenowego a nie góry, to na początku nie potrzeba byłoby wielu zmian. Amator nie ma takich wymagani jak zawodowiec. Koła to najmniejszy problem - do szprych ucinasz dłuższy drut, to samo z obręczą, ucinasz dłuższy profil - a z tego co widzę na yt, maszyny mają elementy rozstawne do zaokrąglania, czyli jedna może robić 26 jak i 28". W razie potrzeby piasty już szersze robią Gorzej z amortyzatorami, tani do kola 32' zapewne byłby widoki, albo w opór ciężki. PS. Zapomniałem o najważniejszym, jak tanie 32' wprowadzi np: Kross to będzie mieszany z błotem, a hejtu w internetach nie byłoby konica. Do przecierania szlaków potrzebny jest brand pokroju Treka.
  4. Żeby się przyjęło muszą: 1. wprowadzić w rozsądnych cenach, na aluminiowych ramach i cuesach albo np: w przypadku graveli ( ja bym tak zrobił ) 2. Zabrałbym trochę hajsu z fundusz marketingowego - lobby 32' Znalazłbym jakiś 2-3 gostków co się ścigają w amatorskich ultra, i zajmują naste miejsca ( na pewno nie pudła ), zapisują swoje postępy i udostępniają je na socjalach. Zaoferowałbym im prace na pełen etat jako testerzy 32', następnie przetrenowałbym ich przez odpowiednich trenerów przez konieczny okres czasu. Jakby było to potrzebne, zezwoliłbym na stosowanie "suplementów" jak pewien siedmiokrotny zwycięzca TDF i przez okres budowania formy zakazał startów w jakichkolwiek wyścigach. Oczywiście musieliby podpisać masę cyrografów, aby nie puścili pary z ust. Na sezon amatorskich ultra startowaliby na gravelach 32', zdobyte podia poskutkowałyby tym, że za rok, rowerów na takich kółkach byłoby zdecydowanie więcej. Trzeba wymyślić ludziom potrzebę.
  5. thetere

    [Kross Esker] flatbar

    Z takim przekrokiem bierz XL, przy tym samy wzroście mam 84 cm.
  6. Jak typowy bikepacking to miejsca montażowe Ci nie potrzebne. A do sakw weź eskera 6.0 lub cube nuroad race, przynajmniej mają możliwość dodania stopki.
  7. Przy tego typu rowerach, w tym budżecie, najlepiej jest jak się kupuje taki który się podoba. Choć technicznie dla amatora który jeździ rekreacyjne celowałbym w korbę cuesa 40-26 a nie 46-30 - niezależnie od ilości koronek w kasecie.
  8. @lucixx Jak już sobie upatrzyłeś tego topowego Ghosta Lectora, to do 19.10 masz jeszcze czas na rozpatrzenie podobnej propozycji ( choć raczej geometrycznie nawet lepszej, bo nie z tak dziwacznie długą efektywną górną rurą ) Rose PDQ, z kodem w koszyku BIKESALE20 masz -20% od ceny. Tak na szybko opis ( ceny z wysyłką przeliczane przez internetowykantor - o ile gdzieś cyferek nie pomieszałem ) PDQ4 - totalny wypas ( nie dyskutuje czy to potrzebne ) wszystko XX SL, nawet pad w wersji ultimate, heble i SID też ultimate, koła 1300g, droper AXS, około 9,5 kg - niecałe ~14k zł PDQ3 - tak samo wypas, tylko na Foxe i linkowych XTR, bez droppera, około 8,9 kg - niecałe 12 300 zł PDQ2 - osobiście dla mnie top cena/jakość, karbon z bateryjkami GXa, dropperem, podstawowym ale jednak SIDem, wagą 10,5 kg za .... niecałe 8,5k zł.
  9. No niestety koleżko ... jak widzisz tu na kilku ostatnich postach, jeżeli kupujesz rower w nazwie "góral" to musisz jeździć po górach, inaczej mandat od policji rowerowej. ... i hooy że mieszkasz w Wielkopolsce, kogo to tu obchodzi. Na płaskie masz gravela. Trendy i ewolucja rozumiesz ?
  10. @KrissDeValnor Przed wszystkim chodziło mi o bezrefleksyjne zasłanianie się trendami, działa to na mnie jak płachta na byka. Jeżeli przypuszczalnie za parę lat wyścigi XCO będą jeszcze bardziej strome, z jeszcze krótszymi wypłaszczeniami, zawodowcy pójdą w główkę 65, a za nim brandy rowerowe, to Kowalskiemu z pod Poznania, bez pytania "po co" będziemy polecać takie MTB i mówić, że teraz "jest to na czasie" ? bezsens Geometria to tylko jeden z czynników. Byłbym wstanie poświecić parę stopni czy centymetrów za kilogramy i o zgrozo - wygląd, kwestia kalkulacji i zdrowego rozsądku. Dochodzi jeszcze sprawa osprzętu. No i przede wszystkim " po co i jak " bo można pociskać przez większość roku po Mazowszu, ale i od czasu zabierać rower w góry, o ściganiu nie wspominając. Nie działa to zero-jedynkowo.
  11. Bo rzeczywiście masz głupie zdanie, a moja polszczyzna - jeśli jest niepoprawna; nic tu nie zmieni. Polecałeś człowiekowi z płaskopolski górala DC z 120 skoku, kątem 67, o 5cm dłuższym rozstawie niż rywal z pierwszego postu. Nawet to nie jest największym problemem, co twoja idiotyczna argumentacja, o trendach, itd Już Ci pisałem skąd się one biorą. Notabene ciekawe jakby te trendy wyglądał gdyby wyścigi UCI XCO ( nie jakieś lokalne maratony, tylko konkretnie UCI XCO, bo to od nich zaczynają się zmiany geometrii w góralach na których jeździmy ) były rozgrywane zamiast w Andorze, Trentino czy Nowym Mieście, to w warunkach bardziej zbliżonych do miejsca zamieszkania autora tematu, czyli o rzeźbie terenu Wielkopolski. Przestań wiec gadać o postępie, bo ja nie twierdzę, że progresja jest zła, po prostu uważam, że nie jest ona dostosowana do każdych warunków, tylko tyle. A jak pytasz o moją flotę MTB to na przestrzeni 15 lat: Kross level a4 2009 ( 26", trochę custom ); kolejny level 4, ( roku nie pamiętam, 29"), góral na bazie ramy kross B7 ( całkowity custom, 29" ), i cannondale Trial SL ( jeszcze rozsądnie, ale już progresywnie ). Dwa ostatnie mam nadal. Cannondale dłuższy, bardziej "mułowaty" i mniej przyjemny do moich leśnych okolic. U mnie rzeźba się nie zmieniła, a rowery jakby coraz bardziej na stromizny przystosowane. Prawdopodobnie Traila SL po raz pierwszy, ze wszystkich przytoczonych rowerów, zostawiłbym rozmiar mniszy ( testowałem dwa rozmiary ) niż sugeruje geometria, gdybym nie szykował go pod góry/bikepacking. Krótszy, zwinniejszy, długość efektywną wyrównać większym mostkiem. Obecnie stoi i czeka, wole jeździć B7 ( główka ponad 70, krótszy o jakieś 4 cm ). Jak pomyślę że, obecnie XC HT schodzą z kątami w okolice 66,5 i bazą kół powyżej 120 cm ... to nie na płaskopolskę, o nie, po co się męczyć. Może jakieś górki, wydnym się u nas znajdą, ale to i tak większość się jeździ po płaskim.
  12. Niekoniecznie, jeszcze nie słyszałem żeby policja rowerowa dała komukolwiek mandat za kupno tańszych eksploatacyjnych odpowiedników 🙂 a przerzutki to podejrzewam że z odrobiną szczęścia, przez cały okres użytkowania nie będziesz musiał wymieniać. W istocie to bardzo głupie zdanie. Kupować coś zamiast pod siebie, to coś co jest "na czasie". Tylko że to coś "na czasie" jest budowane pod wyścigi które fragmentami przebiegają przez takie odcinki, które Ja jako mieszkaniec "płasko-polski" bałbym się pokonać rowerem typu enduro. Chcesz nam tym postem powiedzieć, że współczesne progresywne MTB jest optymalne pod szlaki jakie widzimy na wyścigach XCO, jak i pod dróżki wielkopolskich borów sosnowych ? Wiem, dziś nie ma zbytnio wyboru, ale jakby autorowi przyszłoby zrobić przelotówkę po ubitej równej drodze do kompleksu leśnego dwa powiaty dalej, to dopiero poznałby smak przytoczonego Treka ocierającego się o downcountry.
  13. a tu full dopchany praktycznie pod korek
  14. Dokładnie, obecne topowe XC są robione pod wyścigi XCO. Zaproponuje rozwiązanie, niech autor wpiszę na YT - UCI XCO; obejrzy ze 3 skróty z wyścigów, jeżeli będzie jeździł w warunkach tam przedstawionych, albo rywalizował w zawodach w całej Polsce, nich bierze treka, natomiast jeżeli jego naturalnym środowiskiem będzie puszcza Piska czy Kampinowska, niech lepiej weźmie krótszego, bardziej stromego i dużo lżejszego cube.
  15. Jak czytam takie posty to aż ni się multitool otwiera. Wiesz w ogóle skąd się wzięła " współczesna " geometria ? Rozumiem, że jest ona uniwersalna niezależnie od tego jak jeździ i gdzie mieszka użytkownik roweru. Oczywiście progresję - płasko, nisko, długo; będziesz polecał mieszkańcowi Mazowsza, Wielkopolski, czy ziemi Lubuskiej, bo to jest optymalne rozwiązanie dla płaskich borów sosnowych. Nie wiem gdzie autor mieszka, nie pokuszę się o sugerowanie jakiejkolwiek geometrii, choć dodam że nawet z nieprzystosowanego do lokalnych warunków MTB, można zrobić adaptacje, zmieniając trochę sześć wpływających na geometrię. PS. Ten Cube jest o pół kilo lżejszy nawet od najdroższego w ofercie Treka Checkpoint, a ma amortyzator 100mm.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...