startując kiedyś w górskich maratonach wiedziałem za co płacę, cała organizacja, pozwolenia, opieka medyczna, ratownicy medyczni na trudnych górskich zjazdach, trasa oznakowana, bufety w kilku punktach na trasie i tak można by wymieniać. Tu widzę opłatę za możliwość przejechania się jakąś trasą. Jakieś trasy to można sobie znaleźć obecnie w wielu apkach do tego służących. Cena spora jak za możliwość się przejechania.