Skocz do zawartości

tobo

Zasłużony user
  • Liczba zawartości

    19 474
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez tobo

  1. tobo

    [Wywiady] "Zielony książę"

    Najfajniej obserwuje się i "przeżywa" takie konflikty siedząc przed telewizorem i jedząc chipsy. Czasem w zestawie z browarem. Putin też jest "prezydentem kraju otoczonego przez wrogów i ma konkretne zadanie do zrobienia". Każdy z nich ma bardzo konkretne zadania do wykonania. Różnica między tymi dwoma zadaniami jest taka że Palestyńczycy raczej nie napłyną masowo do Polski, w przeciwieństwie do napływu "skutków ubocznych" zadania Władymira.
  2. tobo

    [Wywiady] "Zielony książę"

    Prawdziwa zbrodnia to rozpowszechniać historie tak jak ty to robisz. Przypuszczam że nieterrorystyczne państwo, za takie ma się Izrael, nie powinno w ramach rozliczeń Hamasu prowadzić bombardowań i ostrzału cywilów? Czy myślałeś kiedykolwiek żeby pożyć między jednymi i drugimi i "doświadczyć" ich z "pierwszej ręki "? Czy od poprzedniej wymiany poglądów zdecydowałeś się choćby porozmawiać z jakimkolwiek muzułmaninem?
  3. Mam one up'a i obejmę na 7NM. Sztyca pracuje bez zacinania się.
  4. tobo

    [Wywiady] "Zielony książę"

    Zamienił Hamas, organizację terrorystyczną, na wywiad izraelski, czyli instytucję państwa terrorystycznego?
  5. W Norwegii to mnie nie ma już 7 lat
  6. Obecnie, po dwóch latach wszystkie wyglądają jak na początku. Mam czarną, kilka czerwonych w anodzie i obecnie jedną "tęczową".
  7. Te piasty w moim przypadku eksploatacji dostają mocno w dupę ze względu na rower w którym są używane. Do tej pory nie zauważyłem żadnego problemu z czymkolwiek w ich przypadku.
  8. Od stycznia 2022 kupiłem 5 piast Koozer. 1 szt 490 bębenek hd, pod haki 9 mm i 135 długości 2 sztuki 490 bębenek hd, pod oś 12/142 1 sztukę 390 tki przedniej boost 110 1 sztukę 390 tki tył boost 148 mm Dziś dotarła kolejna 390tka. 6 zapadek. Pierwsza sztuka cierpiała na ciągnięcie bębenka przez korpus, mała korekta uszczelki. Pozostałe bez zastrzeżeń. Piasty 250-300 zł, bębenki 80 zł, aluminiowe. Piasty działają bez zastrzeżeń a mają ciężkie życie (110-120 kilo obciążenia, elektryk o mocy 1000w). Dostępne w wielu kolorach. Nie polecam konkretnego sprzedawcy, polecam ogólnie produkty.
  9. Jak chcesz odezwij się na priv.
  10. Brzmi trochę jak rzodkiewka.
  11. Od 3 lat mam różne czterotłoki (guide r, rs, re, chińskie meroca m4, zrace, shimano slx i deore, magury mt5 i shigury) w rowerze "miejskim". Skąd te baśnie z 1000 I 1 nocy? Rozumiem że pisząc to masz jakieś wymierne liczby, dane na potwierdzenie?
  12. Shimano jest ostatnim producentem którego warto brać pod uwagę w analizie tego co jest sensowne i co moze/powinno być standardem. Mają opóźnienia 1-2 generacji zanim ktoś tam się "ruszy".
  13. Planujesz przyłączać zacisk z przewodem do klamkomanetki czy przewód do zacisku? Jeśli to pierwsze czyli podpinasz z nową oliwką przewód do klamkomanetki to zrób to kluczem dynamometrycznym i "łapką" bo tam jest tylko 5-6Nm. Korpus jest plastikowy I bardzo łatwo spowodować pęknięcie wokół gniazda przewodu.
  14. Standardowa sprężyna dla mnie jest masakrycznie twarda. Rower plus ja to 110 kilo, sag 10 mm. Dopiero z najbardziej "miękką" pracuje jak powinien i ma w miarę sensowny sag.
  15. Mam wiedzę bazującą na osobistym doświadczeniu. "Bardzo często" , w najgorszym przypadku, to bzdety które tu czytam, twojego autorstwa. Zadałem Ci bardzo proste(?) pytanie: skoro to tak powszechny problem to dlaczego w polskich internetach tego towaru brak? Czy polscy rowerzyści są tak świadomi jak ty i nie rozalają membran? Fatalizm to paskudna przypadłość, szczególnie jak się nią "zaraża" innych. Czytanie kuleje, rozumienie tekstu pisanego również? Nigdzie nie napisałem że problem nie istnieje. Zawsze otwieram odpowietrznik przy cofaniu tłoków. Bo nie mam ochoty finansować klientom napraw. Problem jest jednak w skali całej ilości tych hamulców śladowy. Taki drobiazg: forum rowerowe - z założenia bazuje na użytkownikach prezentujących własne doświadczenia - tak uważam. To porównajmy: - piszesz o rozwalaniu membran, że to plaga jest. Osobistego doświadczenia z pękniętą gumą wygląda na to że nie masz(?). Ale twierdzisz że to jest częste. Osobiste masz zerowe. - przerabiam trochę szos, od kilku lat większość na hydraulikach. Bazuję na osobistym doświadczeniu które wskazuje że to śladowy problem. Na tym forum jestem od nastu lat i, raczej, mam opinię wiarygodnego użytkownika. Robisz jakieś statystyki bazujące na reprezentatywnej grupie badawczej i to pozwala Ci wysnuć wnioski o częstotliwości występowania problemu? Zapytałem cię dlaczego ta fatalna guma nie jest w Polszy popularnym towarem, chyba powinna być skoro to tak masowe zjawisko? Zbyt jest to i towar jest? Bo to raczej prosta zależność?
  16. Ja nie piszę do ciebie, jesteś w tym przypadkiem. Odnoszę się do bzdetów które tu publikujesz. To co spłodziłeś jest, na swój sposób, zabawne. Nijak nie ma się do rzeczywistości. Chyba że serwisujesz setki/tysiące rowerów i masz setki /tysiące rypniętych membran? Są ludzie którzy mają katastroficzne zapatrywania na różne aspekty życia. Może ty cierpisz na "gumową traumę ". W mojej rzeczywistości ten dramat nie ma miejsca. Chyba że... pracujesz u krajowego dystry shimano i masz dostęp do tych strasznych danych o częstym pękaniu gum. Zrobiłem coś jeszcze. Założyłem że masz rację - że to częste. Jeśli tak jest to problem powinien dotyczyć również wielu rowerów w Polsce, czy nie? Jeśli jest częsty to pewnie jest zapotrzebowanie na części, czyli X sklepów internetowych w Polsce powinno te części oferować. To użyłem gugla, wpisałem słowa kluczowe plus oznaczenie kodowe z katalogu shimano. Gugiel wypluł https://www.google.com/search?q=membrana+shimano+Y0C578000&oq=membrana+shimano+Y0C578000&aqs=chrome..69i57.14496j0j4&client=ms-android-samsung-gs-rev1&sourceid=chrome-mobile&ie=UTF-8#ip=1 Wyszło że ma chińczyk i ma hiszpan. I jeden sklep w Polsce którego nie kojarzę. Co robią nasi rodacy jak pęknie im guma? Użyłem allegro. Zero wyników. Masz jakieś wytłumaczenie? Czy Polacy są bardziej ogarnięci i problem ich nie dotyczy?
  17. Hm, czyżbyś nie potrafił czytać? To jeszcze raz, czytaj na spokojnie: na kilkaset rowerów szosowych z hydraulikami shimano które serwisowałem miałem do tej pory 1 (słownie: JEDEN) przypadek pękniętej membrany. Wielu posiadaczy wymienia klocki samodzielnie. Gdy dostarczają rower na serwis ZAWSZE pytam czy wymieniali sami klocki. Tych którzy to robili pytam czy otwierali odpowietrznik w klamce. 100% odpowiedzi "nie". Więc (podsumuję, żebyś się nie pogubił): gdyby wspomniany przez ciebie problem występował "bardzo często" to na te powiedzmy pińcet rowerów miałbym ze 400 sztuk z gumą do wymiany. Miałem jedną sztukę. 400 na 500, 80%, czy to można uznać za "bardzo często"? Czy wiem lepiej? Na pewno odnośnie tego z czym mam styczność. Jeśli rwiesz gumy regularnie to i "często" jest adekwatnym określeniem - twoich - doświadczeń. Nabyłem drogą kupna 2 komplety gumek (2x2=4) do klamek, na wszelaki wypadek. Użyłem jedną w zeszłym roku, reszta leży i czeka. Nie wiem dlaczego czujesz się dotknięty tym co napisałem, chyba nigdzie nie sugerowałem,że jesteś głupi albo cuś innego. Dzielimy się osobistymi (?) doświadczeniami. Jeśli piszesz "bardzo często" to znaczy że: 1. Serwisujesz cudze bajki i klienci notorycznie "pękają gumy" w klamkach. 2. Regularnie rozwalasz membrany we własnych hamulcach. Bo na jakiejś podstawie to "często" podajesz. Gdy trafił do mnie wspimnisny rowerek ze skasowaną membraną musiałem znaleźć zamiennik. Okazało się że na cały liczący 80 melonów ludzia kraj zaledwie JEDEN sklep internetowy miał je w ofercie. Można onlajn nabyć wszystko ale te gumy furory handlowej nie robią. Zazwyczaj jak coś guglnę to wyskakuje tysiąc ofert, część z nich to wkręt bo sklep ma ale nie ma na stanie. A tu- kondomów nie kcom sprzedawać. Nie uważasz że przy "bardzo często" mialby je każdy sklep, wraz z bidonami, skarpetkami i gaciami z pampersem? Ja bym chciał żeby to było często bo za membranę z myciem klamkomanetki i odpowietrzaniem mam na czysto 200 pln. Za 15-20 minut roboty. Ale te wredne ludzie nie dają mi zarobić na waciki żony...
  18. Co to jest często? Jeden na 5? Na 10? Na 100? Hydrauliczne szosowe heble są na rynku od ~5 lat (?). Trafił do mnie od tego czasu tylko jeden z uszkodzoną membraną. A zanim trafił do mnie klient sam wymieniał klocki kilka razy. Więc owszem, jest to możliwe ale nie, nie jest to częste zjawisko.
  19. Oś zrobiona jest ze stali. Ramiona z aluminium. Jeśli demontaż ma na któryś element wpływać to ramiona, nie oś. Gniazda w ramionach mogą ulegać rozbiciu. Jest to jednak raczej kwestia niskiej jakości ramion, nie samego sposobu ich mocowania. Do kilku lat wstecz korby shimano, bez względu na model, były bardzo bezproblemowym komponentem. Zawsze je polecałem. Kupiłem do elektryka shimanowskie korby na kwadrat - ku mojemu zdziwieniu gniazda odkształciły się już przy pierwszym montażu. Być może yamaha stosuje marnej jakości ramiona , w tym bym upatrywał źródła problemu. Komplet korb to 150-200 zł dla dedykowanych Yamahy. To i tak taniej niż silnik za kilka tysięcy. Uszczelki, łożyska są dostepne. Mniej dostępne to płyta główna oraz największe kolo zębate przekładni. Inne elementy- raczej dostępne nie są. Przy czym problem z nimi to głównie zaniedbania, nie jakość sama w sobie. Gdy przychodzą klienci z nabytymi używanymi elektrykami pytam ich czy znają historię serwisową nabytku. Do tej pory słyszałem wyłącznie "nie". Dla większości ludzi oczywiste jest że wykonują serwisy samochodów. Wymieniają rozrząd czy olej, obie rzeczy uznawane za niezbędne dla bezproblemowej eksploatacji silnika. Silnik ebajka to takie samo urządzenie jak silnik samochodu, jednak o wiele gorzej chronione przed działaniem czynników zewnętrznych. Wydaje się oczywiste że działają te same prawa fizyki. Jeśli jakikolwiek serwis rowerowy sugeruje coś innego to wątpiłbym w kompetencje czy uczciwość takich ludzi. Oczywiście jeśli pracują w sklepie sprzedającym elektryki to wątpliwe jest by chcieli źle mówić o swoim towarze.
  20. To sugestia pod moim adresem? To jeszcze raz powtórzę, specjalnie dla ciebie: nigdy nie wymieniam oliwek I insertów jeśli serwis hamulców wymaga tylko wymiany zacisku. Pierwszy raz babrałem się przy heblach hydraulicznych 23 lata temu. Wtedy nie było gugla, pdf'ów i jutubów ani dostępu do informacji publikowanych przez producentów. Do momentu gdy zostałem uszczęśliwiony informacją że zaprawianie przewodu musi być wykonane za każdym razem miałem kilkadziesiąt hamulców a potem setki obsługiwanych które nie należały do mnie. Po zapoznaniu się z tym że zaprawianie jest konieczne nie dane mi było nagle zetknąć się z wyciekami. Więc albo jestem szczęściarzem 1653 razy albo historię sprzedawaną przez producentów można włożyć.... Po ilu razach robienia czegoś na swój sposób uznajesz że twoja "nielegalna" metoda jest równie skuteczna/bezproblemowa/bezpieczna (właściwe zakreślić) jak te "prawilne"? Przeproszę i pokornie przyznam się do nieroztropności jak tylko zaliczę pierwszego szczocha. Na razie- jeszcze mnie to nie dotknęło.
  21. Możesz sparować dowolny zacisk z dowolną dzwignią. Nie ma żadnego uzasadnienia dlaczego zaciski grx miałyby nie działać w takim układzie.
  22. Kupując pudełkowy hebel shimano dostajesz te "nakrętki " w kilku długościach , do hamulca przedniego.
  23. Moje doświadczenie buduję na własnym i tym które wynika z pracy przy sprzęcie ludzi. Mam specyficzny serwis i specyficzne podejście do ludzi. Oznacza ono że biorę pod uwagę to co ludzie mówią, z czym przychodzą i jakie mają spostrzeżenia po serwisie. Jeśli komuś coś nie pasuje , ma do czegoś zastrzeżenia to robię poprawkę wykonanego zlecenia. Klientów rocznie mam kilkuset, część z nich jest obsesyjnie pedantyczna. Nic nie może funkcjonować tak żeby im nie pasowało. W sumie od rozpoczęcia działalności obsłużyłem ~ 2000 rowerów, z czego szos jest ~ 80%. Wcześniej pracowałem w serwisie sklepu który sprzedawał przede wszystkim szosy. Każde zastezezenie klienta do jakości wykonanej usługi było omawiane wspólnie przez wszystkich. Jeśli klient miał na coś focha takie informacje trafiały do nas wszystkich. Każde wykonane zlecenie było identyfikowalne co do wykonującego 10 lat wstecz. Nie kojarzę żadnego przypadku który potwierdzałby to co piszesz. Klientami byli zwykli ludzie jeżdżący po przysłowiowe bułki po mistrza kraju i członków olimpijskiej ekipy w triathlonie. Zero przypadków problemu o którym piszesz. To powiedzonko "pozwól że pozostanę przy swojej opinii" jest zabawne. Możesz pozwolić sobie pisać dowolne rzeczy. Czy ktoś weźmie je pod uwagę czy nie - to jego wybór i pieniądze. Czy zawsze mam rację? Nie. Stwierdzam że mimo masy zleceń nie miałem takiego przypadku. A ludzie potrafią przyjść z kosmicznymi bzdetami i zawracać nimi dupę, przypuszczam że płacąc 80-100 zeta za dwa klocki przyszliby z niedomagającymi heblami albo podzielili się objawieniem ze teraz to jest moc. Tym bardziej że każdego proszę o wysłanie wiadomości czy test plenerowy zaspokoił oczekiwania.
  24. Wybór między boschem i shimano - obsługa serwisowa tego pierwszego jest o wiele lepsza niż tego drugiego. Do boscha są dostępne praktycznie wszystkie części, do shimano, jeśli w ogóle, tylko łożyska. Bosch pracuje ciszej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...